ethanak 30.01.07, 19:35 Czekamy na rozwój...Do boju panie Hydzik. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magres1 Re: Port urósł w procentach 30.01.07, 21:04 Ten Hydzik jest wporzo napiera do przodu tak trzymaj. Niech załatwi tanią linię do Monachium stamtąd już 50 minut i Garmisch , Narty i dobry browar.Magres Odpowiedz Link Zgłoś
gracz_nr_1 Re: Port urósł w procentach 30.01.07, 21:08 Na Wyspy do Wloch czy Hiszpani bo tam rodacy jedza szujac pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: Port urósł w procentach 30.01.07, 21:21 Kiedyś wywożono naszych Rodaków na roboty do Niemiec. Teraz sami jadą do obozów pracy do Włoch i Hiszpanii ! O tempora, o mores! Odpowiedz Link Zgłoś
gracz_nr_1 Re: Port urósł w procentach 30.01.07, 21:25 Tu i tam tyraja ale za granica to chociaz za godziwe pieniadze! Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Bydgoszcz w "10" największych miast 31.01.07, 01:50 > Nasze lotnisko ze 133 tys. odprawionych osób zajmuje przedostatnie miejsce w kraju. Naprawdę irytuje mnie jedna rzecz. Od lat dostrzegam pewien błędny mechanizm oceny pozycji bydgoskich podmiotów. Ten schemat: - Akademia Medyczna zaledwie "dziesiąta" - port lotniczy "tylko" przed Zieloną Górą - uniwersytet taki a taki - TVP o/Bydgoszcz średnio, itd.. Niech, że wreszcie dziennikarze zdadzą sobie sprawę, że Bydgoszcz nie jest ani pierwszym, ani drugim.., nie jest nawet piątym co do wielkości miastem w Polsce. Trzeba realnie spojrzeć na pozycją Bydgoszczy wśród polskich miast. Jesteśmy w "10". Aż w "10", ale jest to pozycja ośrodka który balansuje pomiędzy największymi miastami, a tymi z drugiej ligi. Czy naprawdę np. bydgoska uczelnia medyczna ma szansę być lepszą od tych z Warszawy, Wrocławia, czy Gdańska? Czy rzeczywiście realne miejsce na którym się plasuje jest czymś uwłaczającym? Oczywiście, że nie. Jest to jak najbardziej naturalne. Trzeba sobie zdać sprawę z tej subtelnej granicy na której znajduje się Bydgoszcz. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że za Bydgoszczą - przepaść. Naturalne jest, że powołanie określonych podmiotów, ośrodków telewizyjnych następuje w miastach o określonym potencjale. Jest pewna niepisana granica. Najczęściej miasta tj. Radom, Częstochowa, Sosnowiec - jej nie przekraczają. Rozwój Bydgoszczy sprawił, że załapała się do pewnej niepisanej elity, lecz trzeba dostrzegać realną pozycję wśród tej grupy - ciągle o nia walczyć. Chcę dowieść, że ta pozycja "outsider-a" czołowej "10" jest w pewien sposób naturalna. Oczywiście nie jest to prawo bezwzględne i występują lepsze i gorsze karty. Powodem do dumy może być Filharmonia Pomorska, Opera Nova, RCO, szpital wojskowy, czy nawet udana realizacja hali sportowej - jednak patrząc ralanie ciągle musimy gonić najlepszych. Ważne jednak żeby spoglądać własnie w kierunku Wrocławia, Poznania, Gdańska, nie ustępować, naśladować, łapać kontakt. I naprawdę nie ma tutaj znaczenia czy mówimy o uczelniach, czy o portach lotniczych... Geneza tego problemu ma to samo źródło. Niech nikt nie liczy na to, że uda się zwiększyć ruch lotniczy na miarę Krakowa, czy Gdańska. Nie uda się. Jest szansa natomiast na bycie tym jednym z zauważanych lotnisk, dobrych, przyciągających klientów także spoza regionu. A przecież sprawę można postawić jeszcze inaczej. W tym wymiarze Bydgoszcz jest przecież przed Opolem, Olsztynem, Lublinem, Częstochową, Białymstokiem, powodów do dumy nie mają Szczecin, Łódź. Ciekawe jak w stosownym rankingu plasują się dziennikarze GW w Bydgoszczy? ;) W temacie portu zauważyłem też, częste porównania do portu w Rzeszowie i takie lekceważące traktowanie stolicy Podkarpacia. Jeśli nawet sam Rzeszów nie jest jakimś znacznym ośrodkiem - to nie można inaczej postrzegać tego miasta jak w powiązaniu z COP. Warto zapoznać się z podstawowymi informacjami nt. COP, jego potencjału (jeszcze przed wojną), wtedy łatwiej będzie dostrzec prawdziwy potencjał tego regionu. Pomijam już tutaj, skalę emigracji na Podkarpaciu. Tam "system rodzin na emigracji" jest naprawdę silnie rozbudowany ;), co w dużym stopniu oddziałuje na liczbę pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota_lokalny Bydgoszczz nie 10-ta, a 8-ma 04.02.07, 21:38 Zaskakuje mnie, że akurat Ty to piszesz. Bydgoszcz jest ósmym miastem w POlsce. Jesteśmy więksi od Katowic, Lublina, Białegostoku czy Częstochowy, zaś do siódmego Szczecina czy szóstego Gdańska też nie powinniśmy odczuwać żadnych kompleków. Ale skoro sami bydgoszczanie czują się gorsi od mieszkańców np. Trójmiasta, to jak mają nas doceniać "obcy"? Odpowiedz Link Zgłoś
maximus100 Re: Bydgoszczz nie 10-ta, a 8-ma 04.02.07, 21:39 patriota_lokalny napisał: > Zaskakuje mnie, że akurat Ty to piszesz. Bydgoszcz jest ósmym miastem w POlsce. > Jesteśmy więksi od Katowic, Lublina, Białegostoku czy Częstochowy, zaś do > siódmego Szczecina czy szóstego Gdańska też nie powinniśmy odczuwać żadnych > kompleków. Ale skoro sami bydgoszczanie czują się gorsi od mieszkańców np. > Trójmiasta, to jak mają nas doceniać "obcy" zarzucisz cos wladzy Odpowiedz Link Zgłoś
marecki_m Re: Bydgoszczz nie 10-ta, a 8-ma 04.02.07, 21:42 Maximus,transport juz czeka,nie ukrywaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Bydgoszcz nie 10-ta, a 8-ma 05.02.07, 03:12 patriota_lokalny napisał: > Zaskakuje mnie, że akurat Ty to piszesz. Bo niepotrzebnie doszukujesz się w tym co napisałem kompleksów. Właśnie tam ich nie ma! Nie ma bo niczym złym jest bycie w 10 największych miast w Polsce. Tak, Bydgoszcz jest w 10 - to powód do dumy. Żadną ujmą dla Bydgoszczy jest to, że Wrocław, czy Łódź mają lepszą uczelnię medyczną, może lotnisko itd.. Bo rzeczywiście była AM, czy obecny uniwersytet, to stosunkowo młode uczelnie. Ich miejsce w rankingach jest naturalna koleją rzeczy. Czy to, że bydgoskie lotnisko obsługuje mniej pasażerów niż w Gdańsku jest ujmą? Nie jest. Można wymienić wiele miast, które do dzisiaj nie mają porządnych lotnisk, filharmonii, hal sportowych, uczelni medycznych, uczelni technicznych itd.. Myślę, że pora otrząsnąć się z tej "babbikowej" fobii. Czasem próbujemy bronić pewnych spraw nieco na siłę. A przecież można powiedzieć: tak, bydgoski port obsługuje mniejszy ruch niż ten w Gdańsku, czy Poznaniu. Nie ma w tym nic złego. Trzeba działać w kierunku jego rozwoju, uruchomienia Cargo itd.. Ale jeśli ktoś twierdzi, że bydgoski port jest słaby - to trzeba mówić: Toruń, Białystok, Opole, Częstochowa nie maja ich wcale. Nie mają wielu innych rzeczy, które posiada Bydgoszcz. Tylko o tym napisałem wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Bydgoszcz nie 10-ta, a 8-ma 05.02.07, 07:14 patriota_lokalny napisał: > Ale skoro sami bydgoszczanie ... Uznałem, że po listopadowych wyborach nadszedł czas na pewną zmianę postawy. Zauważyłem, że sporo osób zdaje sobie sprawę, że w Bydgoszczy mogoby być lepiej, ale zbyt mało próbujemy sięgnąć do źródła problemu. Trzeba na miasto spojrzeć chłodnym okiem. Pewne elementy życia publicznego w Bydgoszczy uległy zmianie. Zmienił się układ polityczny w regionie, Bydgoszcz uzyskała silniejszą pozycję w samorządzie, także układ w radzie miasta wydaje się czytelniejszy. Pora chyba, żeby bydgoszcznie więcej wymagali od siebie. Nie czas na zrzucanie win. Stąd zmiana w sposobie wypowiedzi na forum. Jeszcze raz podkreślam, Bydgoszcz jest dużym liczącym się w kraju miastem. Niemniej trzeba zwrócić uwagę na jej szczególne miejsce wśród największych miast. Dostrzegam pewną barierę którą Bydgoszcz przekroczyła, lecz teraz droga jest bardzo stroma. Zwróćcie uwagę na to w jakich miastach funkcjonują np. porty lotnicze, uniwersytety, uczelnie techniczne, medyczne, RCO, okręgi wojskowe, liczące się filharmonie, opery, akademie muzyczne itd.. Otóż Bydgoszcz jest jednym z nielicznych miast, które posiadają wszystkie te instytucje, ale część z nich pozyskała stosunkowo niedawno. Trzeba sobie zdać sprawę, że są one, same w sobie wielką wartością. Są określone standardy które trzeba było spełnić, Bydgoszczy udało się je spełnić. Miasto sobie zawdzięcza sukces. Bydgoszcz nie jest ośrodkiem który może liczyć na "mannę z nieba". Wręcz przeciwnie. Tylko swoim uporem i pracą może osiągać postęp. Zwróćcie uwagę na to, że mniejsze miasta od Bydgoszczy już nie są w stanie pozyskać - wszystkich- tego typu podmiotów. Umówmy się że pozycje 7-10 zajmują miasta o zbliżonym potencjale. (Szcz., Bydg., Lubl., Katow.) Każde z nich ma swoje mocniejsze i słabsze strony, ale za nimi zaczyna się trochę "prowincja" (chociaż nie lekceważyłbym np. Rzeszowa). Jest naprawdę granica którą trzeba dostrzec. I nie dziwmy się, że miasto nie przoduje w rankingach przedstawiających w pewien sposób elitarne podmioty. Jeśli ktoś czuje dyskomfort z powodu tego, że bydgoski port ustępuje temu w Gdańsku, czy też Collegium Medicum temu z Krakowa, to niech się pocieszy, że gdyby tego typu podmioty powstawały w miastach 200 tys. zapewne statystycznie byłyby niżej notowane. Ale czy to miałby być powód do dumy? ;) Czy ktoś w Toruniu, czy Białymstoku ma powiedzieć, że ich szpital jest do niczego, tylko dlatego, że w Bydgoszczy jest lepszy. Czy opera, filharmonia w mieście X, jest zła, tylko dlatego, że prezentuje niższy poziom od bydgoskiej? Naprawdę nie można w ten sposób funkcjonować. Niech redaktorzy, zamiast narzekać, zajmą się sprawami jutra. Trzeba pchnąć Bydgoszcz do przodu. Sprawy kluczowe (oprócz lotniska) to: - rozwój uniwersytetów - powołania sądu apelacyjnego - monitorowanie budowy dróg ekspresowych Dziwnie się składa, że ten "słaby, mały" Rzeszów posiada sąd apelacyjny, podobnie jak Białystok itd... Ale Wyborcza uznaje, że kluczową sprawą dla rozwoju Bydgoszczy jest "basen z trampoliną". No dobra.., bydgoszczanie uznali, ale GW im w tym pomogła ;) Jeśli nawet Rząd przyjął do realizacji drogę ekspresowa S5, to ja się pytam co z odcinkiem ekspresowym Grudziądz-Olsztyn? To są sprawy bardzo istotne. Jeśli miasto chce się rozwijać, musi pozostawać na wielkich szlakach komunikacyjnych. Wydaje mi się, że brak podejmowanych rozmów z samorzadami Poznania, Gdańska, Grudziądza czy Olsztyna to wielkie zaniedbanie władz Bydgoszczy. Może się mylę, ale nie słyszałem o żadnej wspólnej inicjatywie dążącej do przyśpieszenia prac S5 oraz korytarza Grudziądz-kraje bałtyckie. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Port urósł w procentach 04.02.07, 21:47 Jestesmy najlepszym miedzynarodowym portem w Polsce bo mamy najwieksze procentowe zwiekszenie pasazerow w zeszlym roku i znacznie wiecej odprawionych ludzi niz w zielonej Gorze. To jest myslenie takich ludzi jak ethanak mac_byd ka_zet itd maniek a moze to ta sama osoba? Odpowiedz Link Zgłoś
mac_byd Re: Port urósł w procentach 05.02.07, 00:04 Głupi urodziłeś sie i taki zemrzesz! Odpowiedz Link Zgłoś
0maniek0 Re: Port urósł w procentach 05.02.07, 02:01 zazdrosny torunski maly pedryl :) Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman do saula z Bydgoszczy! 05.02.07, 07:57 Rozpisałeś się ! Muszę powiedzieć, że dawno nie czytałem tak rzeczowej wypowiedzi o naszym mieście i pozycji jaką zajmuje Bydgoszcz na tle całej Polski. Nie zawsze umiemy docenić posiadane zasoby! Pomijam oczywiście głosy z " bratniego " Torunia. Bydgoszcz rozwija się i to jest najważniejsze. Od naszych władz zależy, na ile ten rozwój pozwoli na stworzenie miasta nowoczesnego, tętniącego życiem ,szanowanego przez Polaków i lubianego przez mieszkańców. Nie powtarzam wymienionych przez Ciebie priorytetów, które są oczywiste. Do pracy Rodacy! a Władza do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś