Dodaj do ulubionych

Brombergi raz jeszcze

20.04.03, 13:32

atomski, ted czy moze ty lokatorze za <a> href="http://bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/263966.html">TYM</a> stoicie :-))))

Obserwuj wątek
    • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 20.04.03, 13:34
      <a> href="http://bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/263966.html">moze teraz/a>
      • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 20.04.03, 13:34
        kurde czemu nie działa ?????
        • genuine44 Re: Brombergi raz jeszcze 20.04.03, 14:28

          > kurde czemu nie działa ?????

          Po co na sile wpisujesz html? Podaj adres bez hrefowania.

          A swoja droga, czy uwazasz, ze podana informacja zawiera cos niestosownego?

          pozdrawiam


          • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 20.04.03, 15:35
            genuine44 napisał:

            >
            > Po co na sile wpisujesz html? Podaj adres bez hrefowania.


            wiem, wiem , chcialem sie pobawic :-))


            > A swoja droga, czy uwazasz, ze podana informacja zawiera cos niestosownego?


            nie, w zadnym przypadku, mi rowniez zalezy na tym aby prawda o krwawej niedzieli byla wiadoma wszystkim a nie jakiej kłamstwa.

            > pozdrawiam


            ja rowniez
            • radca ' FORDON starszy od Bydgoszczy ' 20.04.03, 22:09
              bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/264300.html

              oto cytat z tego artykulu ;

              "Zwiedzając gród nad Brdą warto trafić nad drugą rzekę przepływającą przez
              miasto. Przyłączony do Bydgoszczy w 1973 r. Fordon jest starszy od Bydgoszczy.
              Pomiędzy parterową, małomiasteczkową zabudową stoją trzy świątynie trzech
              różnych religii. "


              - Pamietam jak kiedys na forum GW pisalem,ze Fordon jest starszy od Bydgoszczy.
              Ktos wtedy napisal,ze sie myle i nie mam racji.

              Pisalem rowniez,ze w FORDONIE zyly 3 narody ; Polacy,Zydzi i Niemcy.

              Byly 3 swiatynie ;
              - kosciol katolicki sw. Mikolaja
              - Synagoga - Boznica
              - kosciol ewangelicki

              byly 3 cmentarze ;

              - katolicki
              - zydowski
              - ewangelicki

              byly szkoly ( rowniez byla szkola dla dzieci zydowskich blisko Synagogi )

              FORDON byl miastecziem kupieckim.

              Niestety .... Fordon w czasach PRL-u stawal sie inny (:

              Synagoge zamieniono na KINO - "ROBOTNIK"
              Kosciol ewangelicki - zamieniono na magazyn odziezy.

              Szkole dla dzieci zydowskich zamieniono na DOM CZYNSZOWY.

              Cmentarz ewangelicki zrownano z ziemia ,nie ma juz cmentarza zydowskiego.

              FORDON - dawne miasteczko kupieckie zarasta chwastami.Brzegi WISLY wygladaja
              jak BETONIARNIA wokol ktorej nastepuje DEWASTACJA TERENU.

              radca

              ps. oj... dlugo by mozna pisac i ubolewac nad smutnym losem FORDONU.


              - Synagoga - Boznica
              - kosciol ewangelicki ( z czerwonej cegly )
    • lokator Re: Brombergi raz jeszcze 20.04.03, 23:11
      ivica napisał:

      > atomski, ted czy moze ty lokatorze za
      TYM
      stoicie :-))))
      >

      Nic o tym nie wiem.
    • Gość: ispan Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 09:31
      Wtrącę swoje 3 nudnawe grosze...

      Jeżeli komitet chce skutecznie walczyć z niemiecką wersją Niedzieli w
      internecie i różnego rodzaju niemieckojęzycznych opracowaniach, to się nie
      obejdzie bez szeroko używanego "Brombergu". Chyba nie będzie to zaproszenie do
      najazdu?
      :)))


      Pozdrawiam
      • Gość: koparkospychacz Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 09:54
        -nie tyle "Bromberg" co "Blutsoontag" jest tu słowem kluczem.

        -to po pierwsze ,po drugie co cię ispan tak cieszy ?
        znowu sobie żatrujesz z rzeczy z których nie powinien Polak żartować ?

        bawi cię to ,że w ramach uświadamiania Niemiaszków trzeba bedzie użyć słowa na
        którym tak Ci zalezy ? łechce to twoje wysublimowane poczucie "marketning uber
        alles" ?
        czyś ty z byka spadł ? twój system wartościowania...

        poprawię ci jednak humor . tak trzeba bedzie używać niemieckiego nazewnictwa .





        ...i w podskokach oberek
        • Gość: ispan Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 15:50
          Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

          > -nie tyle "Bromberg" co "Blutsoontag" jest tu słowem kluczem.

          Hola, hola! Co za różnica? Żadna. Nie chodzi mi o żadne symbole, chodzi o
          słowa, nazewnictwo rozpatrywane w celach czysto użytkowych. Nic więcej.

          >
          > -to po pierwsze ,po drugie co cię ispan tak cieszy ?
          > znowu sobie żatrujesz z rzeczy z których nie powinien Polak żartować ?

          Hehe! Teraz to się śmieję!!! Z niczego się nie cieszyłem. Ot, stwierdziłem
          bezemocjonalnie fakt i tyle.

          >
          > bawi cię to ,że w ramach uświadamiania Niemiaszków trzeba bedzie użyć słowa
          na
          > którym tak Ci zalezy ?

          Wcale tak mi nie zależy. To Tobie tak się wydaje, że mi tak bardzo zależy.
          Bardzo Cię smuci, że w ramach uświadamiania Niemaszków trzeba będzie użyć obok
          Blutsonntag słowo Bromberg? Rozumiesz o co mi chodzi?
          Zależy mi na odrobinie pragmatyzmu w podejściu do tego problemu. Nic więcej.

          >łechce to twoje wysublimowane poczucie "marketning uber
          > alles" ?

          Na uświadamianie Niemców po Niemiecku przy użyciu słowa "Bromberg" jest
          przejawem marketing ueber alles? Hehe! Próbujesz mnie przebić?:)))
          Uwaga zupełnie nie na miejscu:( Może właśnie dlatego jesteś takim
          przeciwnikiem -> bo cały ten cholerny Bromberg sprowadzasz do marketingu?
          ;)


          > czyś ty z byka spadł ?
          Za to śmieszy mnie Twoja reakcja.. istnie corridorska:)
          Mogę jeszczę trochę powymachiwać płachtą? Baa, nie muszę. Cokolwiek nie
          wspomnę, i tak robi za płachtę. I kto tu nawiedzony?
          :)))

          >twój system wartościowania...
          Przeanalizuj swój. Dla ułatwienia dodam: Potrójna buźka w poprzednim poście
          odnosiła się do ostatniego zdania. W przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam robić
          buźki:)))

          >
          > poprawię ci jednak humor . tak trzeba bedzie używać niemieckiego nazewnictwa .
          >
          Więc i po co były te wcześniejsze uwagi?

          Pozdrawiam
        • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 22.04.03, 02:04
          Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

          > znowu sobie żatrujesz z rzeczy z których nie powinien Polak żartować ?
          > bawi cię to ,że w ramach uświadamiania Niemiaszków trzeba bedzie użyć słowa na
          > którym tak Ci zalezy ? łechce to twoje wysublimowane poczucie "marketning uber
          > alles" ?
          > czyś ty z byka spadł ? twój system wartościowania...


          no no ja nie wiedzilem ze ty atomski taki swiety. prawie swietszy od papieza.


          pzdr.
          • lokator Re: Brombergi raz jeszcze 23.04.03, 22:31
            ivica napisał:

            > no no ja nie wiedzilem ze ty atomski taki swiety. prawie swietszy od papieza.
            >

            Ciekawe zjawisko. Komuna nie zniszczyła naszych starszych umysłów, tylko wasze -
            młodsze. Przed wojną Nodorf siedziałby w Berezie Kartuskiej, ispan co tydzień
            meldowałby się na Komisariacie Policji, a Ciebie ludzie wytykaliby palcami.
            Ponad pięćdziesiąt lat po wojnie zachowujecie się jak marny szlachetka
            podkupiony przez carskiego ambasadora. Śmieszy was postawa, która w
            dwudziestoleciu międzywojennym była normą. Nie chciałbym powiedzieć, że śmieje
            się ten, kto się śmieje ostatni. Dziekanka i książki do historii, ot co. Może
            któryś zajarzy, że ile razy przywódca Niemiec (Prus) podawał sobie rękę z
            przywódcą Rosji, tyle razy odbywało się to ponad głowami Polaków i wbrew
            interesowi Polski.
            • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 24.04.03, 01:44
              lokator napisał:

              >>>>>>>>> a Ciebie ludzie wytykaliby palcami.


              a to niby za co????????
              • lokator Re: Brombergi raz jeszcze 24.04.03, 06:42
                ivica napisał:

                > lokator napisał:
                >
                > >>>>>>>>> a Ciebie ludzie wytykaliby palcami.
                >
                >
                > a to niby za co????????

                Mówili by, mniej więcej, tak:
                "To ten, który śmieje się z naszej, dopiero co odzyskanej, niepodległości."
                Jeżeli nie rozumiesz, nawet po powtórnym przeczytaniu wszystkich poprzednich
                postów, to już Tobie tego nie wytłumaczę. Bo to oznacza, że ktoś nie nauczył
                Cię być Polakiem: rodzice, szkoła, może jeszcze ktoś inny.
                • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 24.04.03, 13:35
                  lokator napisał:


                  > Mówili by, mniej więcej, tak:
                  > "To ten, który śmieje się z naszej, dopiero co odzyskanej, niepodległości."
                  > Jeżeli nie rozumiesz, nawet po powtórnym przeczytaniu wszystkich poprzednich
                  > postów, to już Tobie tego nie wytłumaczę. Bo to oznacza, że ktoś nie nauczył
                  > Cię być Polakiem: rodzice, szkoła, może jeszcze ktoś inny.

                  troche lokatorze przecholowales. Co do moich uczuc patriotycznych mozesz spac
                  spokojnie. A czemu tak na mnie naskakujesz? czy chociaz raz napisalem cos co by
                  to podwazalo? czy moze za to iz mam inne zdanie co do radcy i ispana to czyni
                  ze mnie osobe ktora "To ten, który śmieje się z naszej, dopiero co odzyskanej,
                  niepodległości."

                  wesz co chamiejesz przy atomie i juz prawie siegnąles jego poziomu

                  :((((((((((((((((((((((((((((((


                  tym razem bez pozdrowien :((((((((((((((
                  • lokator Re: Brombergi raz jeszcze 24.04.03, 23:46
                    ivica napisał:

                    > Gość portalu: XXXX napisał(a):
                    >
                    > > znowu sobie żatrujesz z rzeczy z których nie powinien Polak żartować ?
                    > >
                    > no no ja nie wiedzilem ze ty XXXX taki swiety. prawie swietszy od papieza.

                    ------------------------------------------------------------------------------

                    ivica napisał:

                    > troche lokatorze przecholowales. Co do moich uczuc patriotycznych mozesz spac
                    > spokojnie. A czemu tak na mnie naskakujesz? czy chociaz raz napisalem cos co
                    > by
                    > to podwazalo? czy moze za to iz mam inne zdanie co do radcy i ispana to czyni
                    > ze mnie osobe ktora "To ten, który śmieje się z naszej, dopiero co
                    > odzyskanej, niepodległości."
                    >
                    > wesz co chamiejesz przy atomie i juz prawie siegnąles jego poziomu

                    1. Włączyłeś się do dyskusji między ispanem oraz XXXX. Ten fakt sam w sobie nie
                    jest absolutnie naganny, ale to co napisałeś nie nawiązało merytorycznie do ich
                    sporu, a było kpiną z jednego z dyskutantów. Nie zrobilbyś tego gdyby nie był
                    to XXXX. To znaczy, że w celu zdyskredytowania oponenta posłużyłeś się tzw.
                    wycieczką osobistą. Chwały tobie ta kpina nie przynosi, a obnaża jedynie niski
                    poziom Twoich argumentów.
                    2. Nie mogę spać spokojnie (to oczywiście przesada :-) patrząc na
                    Twój "patriotyzm". Jeżeli XXXX pisze o sprawach, jego zdaniem, istotnych dla
                    Polaka, a Ty go wykpiwasz dlatego, że to właśnie XXXX, to o takim zachowaniu
                    mówimy - tendencyjne.
                    3. Gdybyś oprócz zdolności czytania miał również umiejętność rozumienia tego co
                    czytasz, to z łatwością byś stwierdził, że w hierarchii "szkodliwości"
                    umieściłem Ciebie najniżej, uznając Twój post za nie znaczący incydent. Pisząc,
                    że przeholowałem trochę się ośmieszasz, ale w porządku, nie róbmy z tego
                    problemu. Jeżeli jesteś aż tak wrażliwy na SWOJĄ krzywdę, to mogę z Tobą wogóle
                    nie dyskutować, żeby nie narażać Cię na niepotrzebny stres (ale to dopiero po
                    tym poście).
                    4. Jest tu (lub było) na tym forum parę osób, które - od biedy - mogły by
                    napisać, że byłem wobec nich chamski. Ale nie Ty. Nie wyprowadziłeś mnie nawet
                    nigdy z równowagi, więc nie mam żadnych powodów, żeby się Ciebie szczególnie
                    czepiać i wcale, tak naprawdę, tego nie robię. A masz chyba tyle rozumu, żeby
                    stwierdzić, że mój styl jest odmienny od stylu znienawidzonego przez Ciebie
                    XXXX. Nie mam do Ciebie pretensji, że poziom moich wypowiedzi przyrównujesz do
                    poziomu wypowiedzi XXXX.

                    Ale musisz być wyjątkowo aroganckim gówniarzem, żeby facetowi, który, nawiasem
                    mówiąc, mógłby być Twoim ojcem, napisać że chamieje, chociaż w życiu nie
                    zbliżyłeś się do tak wyszukanego i eleganckiego stylu jak mój.
                    • Gość: koparkospychacz Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 00:14
                      lokator napisał:

                      > ivica napisał:

                      > Ale musisz być wyjątkowo aroganckim gówniarzem, żeby facetowi, który,
                      nawiasem
                      > mówiąc, mógłby być Twoim ojcem, napisać że chamieje, chociaż w życiu nie
                      > zbliżyłeś się do tak wyszukanego i eleganckiego stylu jak mój.


                      -No własnie . Kolega ivica ma jakieś wysokie ciśnienie ostatnio.
                      Coś niby gani ,coś mu się niepodoba ,ale zupełnie przy tym na bakier z
                      polskimi przysłowiami .

                      Musi tobyć wpływ bliskich kontaktów trzeciego stopnia ...
                      Bedziemy mieli na forum kolejnego rycerza - pogromcę kitli i białych
                      fartuszków ?

      • genuine44 Re: Brombergi raz jeszcze 21.04.03, 15:55



        > Wtrącę swoje 3 nudnawe grosze...

        Twoje przeslanie jest co najmniej niejasne.
        • Gość: koparkospychacz Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 19:12
          Święta Ci nie służą ...
          Rozumiem ,ze to wynik gry w akcję i reakcję z Tedem Ajjjjaaaajjj : )))
          Rozumiem, że bolało.

          Tutaj pogrywasz obecnie w : Coś cieszy -Coś smuci .
          Kolejna przekomarzanka ?
          Dziecinniejesz ?
          Czy to może wynik poprzednich przekomarzanek z Tedem ? Czy może
          ciężkostrawnego jadła ,a może okazyjnego ,krótkotrwałego doskoku do
          internetu ,podczas którego skupić się trudno ?

          Postaraj się nie sprowadzać moich literek do poziomu :
          -gópi heniek
          -nie to ty jesteś gópi

          Staram Ci się od dłuższego czasu przekazać parę rzeczy (wcześniej
          Wojtkowi ) ,bo widzę ,że ni w ząb nie pojmujesz . To nie jest kwestia szukania
          kompromisów między wizjami Ispana ,a moimi .
          To jest lekcja .Lekcja – rozumiesz ? Ja cię uczę – rozumiesz ?
          Lekcja historii i szacunku dla niej .
          Lekcja o zawiłościach (historycznych) , które trzeba liznąć by słowa mówiącego
          (czyli Twoje ) miały jakąkolwiek wagę .
          W końcu lekcja o tym ,że nie da się tego samego narzędzia użyć wobec tego
          samego zwierza .
          W końcu lekcja o tym ,ze nie wszystko jest na sprzedaż .

          Dopóki tego nie zrozumiesz nie będzie mowy o osiąganiu jakiegokolwiek
          kompromisu ,bo ty się jeszcze uczysz i pobierasz nauki . Jedyne co możesz
          wynegocjować to tygodniowe zwolnienie z lekcji .

          A teraz wróćmy do Twojego postu :

          „ Hola, hola! Co za różnica? Żadna. Nie chodzi mi o żadne symbole, chodzi o
          słowa, nazewnictwo rozpatrywane w celach czysto użytkowych. Nic
          więcej.”

          -Lekcja . Nazwy symbolizują ,czy tego chcesz ,czy nie . Czy obejmujesz to swoją
          wiedzą ,czy nie . Jest to niezależne od Ciebie .Chyba ,że sam wymyślisz jakąś
          nazwę .
          Mercedes oznacza niemiecką luksusową markę pojazdów ,Blutsonntag oznacza
          wydarzenia wrzesniowe w 1939 ,a Bromberg -okres okupacji i wszystko co ze sobą
          niósł .
          „Nawet” słowo „pies” coś oznacza . Na brzmienie tego słowa nie masz chyba
          skojarzeń z żyrafą ?
          Tym bardziej dobry marketingowiec zapoznaje się –oprócz tego czy się dobrze
          wymawia – z tym czy się dobrze słowo, nazwa kojarzy !!!
          Jeżeli to zaś zrobiłeś to znaczy ,ze grasz po przeciwnej stronie ,a Twoją
          klientelą są volksdeutsche .

          „Hehe! Teraz to się śmieję!!! Z niczego się nie cieszyłem. Ot, stwierdziłem
          bezemocjonalnie fakt i tyle.”

          -Wyżej mamy właśnie przykład głupiej przekomarzanki -jednej z wielu w jakich
          brałeś ostatnio udział . Dojrzej troszkę . Co mam Ci pisać , ze na końcu
          pokazałeś uśmiech ? Dlatego spytałem ,co się śmiejesz ? Powiesz mi, ze to
          uśmiech do innego zdania ? Dojrzej . Chyba ,ze bawi Cię przyjmowanie ojcowskich
          klapsów ?

          „Wcale tak mi nie zależy. To Tobie tak się wydaje, że mi tak bardzo zależy.
          Bardzo Cię smuci, że w ramach uświadamiania Niemaszków trzeba
          będzie użyć obok
          Blutsonntag słowo Bromberg? Rozumiesz o co mi chodzi?
          Zależy mi na odrobinie pragmatyzmu w podejściu do tego problemu.
          Nic więcej”

          -No właśnie kolejny błyskotliwy przykład . Resztę cytatów sobie daruje bo jest
          tam już to o czym
          już napisałem .
          Chyba za bardzo w siebie uwierzyłeś ?

          Poza tym lekcja :

          Dostajesz młotek ,uczą Cię na tych twoich studiach ,ze młotek jest dobry na
          wszystko . W zasadzie każdego zwierza można nim rąbnąć . Prosty ,tani ,łatwo
          dostępny ,dobrze się wymawia . Zachowujesz się wobec każdego zwierza w ten sam
          sposób . Udaje się rąbnąć kota ,drugiego ,psa ba nawet krowę . Lata edukacji
          plus szereg sukcesów utwierdzają naszego młodego adepta w przekonaniu ,ze
          młotek jest dobry na wszystko ...

          ...to spróbuj walnąć muchę .
          Jeśli wiesz co chcę powiedzieć ?


          • Gość: ispan do spychacza IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 23:09
            Masz jakiś problem ze sobą. Przykro mi.


            Nie ma sensu dalsza polemika z Tobą. W Twoim słowie większość przesistacza się
            w coś innego. Tego mogę Ci tylko pogratulować.


            Pa! Pa!
            • lokator Re: do spychacza 21.04.03, 23:25
              Gość portalu: ispan napisał(a):

              > Masz jakiś problem ze sobą. Przykro mi.
              >

              Też myślę, że atomski ma problem ze sobą. Zamiast plunąć przemądrzałemu
              studencikowi pod nogi, usiłuje mu wytłumaczyć, że oprócz wiedzy uniwersyteckiej
              istnieje jeszcze tzw. życiowa mądrość oraz zdrowy rozsądek.

              • Gość: ispan Re: do spychacza IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 23:45
                Aha! Bo zapomniałem, że to nie ja mam monopol na rację! No właśnie i jak ja
                śmiem się odzywać!? I tak zawsze wszystko sprowadzacie do swego.
                Koparkospychacz to jest już w tym gweniuszem.
                :(

                Radzę uważniej czytać to co piszę i nie doszukiwać się zbyt wiele treści między
                wierszami.



                Pozdrawiam poświątecznie mimo wszystko:)))))



                ps atomski, dobry chwyt z odwróceniem uwagi od ... no właśnie... dobrze wiesz
                jaki i od czego.


                Koniec, kropka "."
                • lokator Re: 22.04.03, 00:17
                  Gość portalu: ispan napisał(a):

                  > Aha! Bo zapomniałem, że to nie ja mam monopol na rację! No właśnie i jak ja
                  > śmiem się odzywać!?

                  1. Nikt nie zabrania Tobie odzywać się.
                  2. Rzeczywiście, nie masz monopolu na rację.

                  > I tak zawsze wszystko sprowadzacie do swego.

                  W innym wątku miałeś wyjaśnione, że nie wszystko może być przedmiotem dyskusji
                  i bynajmniej nie dlatego, że to temat tabu. Są prawdy absolutne i Racja Stanu
                  do takiego absolutu zbliża się na znikomą odległość. Szybko się uczysz tego
                  swojego marketingu, ale nie w każdej dziedzinie jesteś równie błyskotliwy. Nie
                  wszystko bowiem sprowadzamy "do swego", ale jedynie niewielką część toczących
                  się na tym forum dyskusji. Przykłady:
                  1. Bardzo dawno temu odbyła się na bydgoskim forum dyskusja o chodzeniu w
                  sandałach zakładanych na bose nogi bądź na skarpety. To jest temat otwarty.
                  2. Co jakiś czas toczą się dyskusje o roli Balcerowicza pozytywnej lub
                  negatywnej. To jest temat otwarty.
                  3. Czy Miller Leszek jest uczciwym Polakiem czy łajdakiem. To jest temat
                  otwarty.
                  4. Propozycja Nodorfa. Bydgoszcz odłącza się od Polski i "wraca" do Heimatu. To
                  nie jest temat do jakiejkolwiek dyskusji. W tym wypadku obowiązuje zasada "Lać
                  w pysk".
                  Widzisz różnice? Czy kiedyś do Ciebie dotrze, młody człowieku, gdzie są granice
                  głupoty?

                  > Pozdrawiam poświątecznie mimo wszystko:)))))

                  Wzajemnie, mimo wszystko.
                  • Gość: ispan Re: IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 08:00
                    Widzisz lokatorze jak sprawnie przeszedłeś do jedynie słusznej prawdy. A
                    zaczynało sie na zupełnie innym polu i w zupełnie innej tematyce....

                    pozdr
                    • genuine44 Re: 22.04.03, 15:48

                      > Widzisz lokatorze jak sprawnie przeszedłeś do jedynie
                      >słusznej prawdy. A

                      Czy nie warto byloby sie zastanowic Ispanie nad tym, ze
                      czasem nie masz racji? Twoje zaangazowanie w idee
                      Bromberga juz nawet przestaje byc irytujace a zostala
                      tylko smiesznosc.
              • ivica Re: do spychacza 22.04.03, 02:10
                lokator napisał:


                > Też myślę, że atomski ma problem ze sobą. Zamiast plunąć przemądrzałemu
                > studencikowi pod nogi, usiłuje mu wytłumaczyć, że oprócz wiedzy uniwersyteckiej
                >
                > istnieje jeszcze tzw. życiowa mądrość oraz zdrowy rozsądek.
                >

                wybacz lokatorze ale uwazam iz po wczesniejszych wyskokach atomskiego nie jest on najodpowiedniejsza osoba do przekazywania "życiowych mądrości oraz zdrowego rozsądku." jak czytam te stwierdzenie i mysle o atomie z jego fekalno-odbytniczymi wynurzeniami to mi sie chce smiać :))
                prawda jest taka. Tak nodorf i inni mu podobni za bardzo pogrywaja ale atom nie jest idealem i bardzo czesto przesadza (czytaj obraża) forumowiczów.


                pzdr.
                • Gość: koparkospychacz Re: do spychacza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 08:49
                  ivica napisał:

                  > lokator napisał:
                  >
                  >
                  > > Też myślę, że atomski ma problem ze sobą. Zamiast plunąć przemądrzałemu
                  > > studencikowi pod nogi, usiłuje mu wytłumaczyć, że oprócz wiedzy uniwersyte
                  > ckiej
                  > >
                  > > istnieje jeszcze tzw. życiowa mądrość oraz zdrowy rozsądek.
                  > >
                  >
                  > wybacz lokatorze ale uwazam iz po wczesniejszych wyskokach atomskiego nie
                  jest
                  > on najodpowiedniejsza osoba do przekazywania "życiowych mądrości oraz
                  zdrowego
                  > rozsądku." jak czytam te stwierdzenie i mysle o atomie z jego fekalno-
                  odbytnicz
                  > ymi wynurzeniami to mi sie chce smiać :))
                  > prawda jest taka. Tak nodorf i inni mu podobni za bardzo pogrywaja ale atom
                  nie
                  > jest idealem i bardzo czesto przesadza (czytaj obraża) forumowiczów.
                  >
                  >
                  > pzdr.


                  -Zrób to więc Ty . Jakoś wszyscy punktują ispana ,a on się tylko coraz bardziej
                  zacietrzewia .Wytłumacz mu na spokojnie o co biga świętoszku .
                  O jakich fekalno -odbytniczych skojarzeniach zapodajesz ?
                  • ivica Re: do spychacza 24.04.03, 13:37
                    o jakich ?? ty sie pytasz ?? nie ja pierwszy napisalem ze po tego typu
                    stwierdzeniach mozna cie rozpoznac Bryndzo tez zostalo skojarzone z toba po
                    sposobie wyrazania sie (dobierania slownictwa)
                    • Gość: koparkospychacz Re: do spychacza IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 19:01
                      ivica napisał:

                      > o jakich ?? ty sie pytasz ?? nie ja pierwszy napisalem ze po tego typu
                      > stwierdzeniach mozna cie rozpoznac Bryndzo tez zostalo skojarzone z toba po
                      > sposobie wyrazania sie (dobierania slownictwa)


                      że co ????????????????????
                      rozumiem słownicto podobne na linii bryndzo-atomski- spychacz .

                      natomiast znakiem rozpoznawczym jest tematyka fekalno-odbytnicza ?????????????
                      z 2000 tysięcy postów jakich dokonałem ,znakiem rozpoznawczym jest tematyka
                      fekalno -odbytnicza ???

                      jest tylko jeden sposób by wytłumaczyć logicznie to niesamowite dla mnie
                      odkrycie . znamy się . ty jesteś owym zboczonym lekarzem ,z którym wykonałem
                      jeden wątek w tym stylu . inaczej tego nie potrafię wytłumaczyć .
                      jeden wątek sprzed póltora roku każe wystawiac tematyce postów atomskiego
                      systematykę fekalno-odbytniczą : )))

                      problem w tym ,ze ów lekarz to kawał ....
                      wyjdzie w praniu

                      • ivica Re: do spychacza 24.04.03, 20:40
                        no cóż mam 25 lat studiuje na ATR-rze. Napewno wiec jestem tym twoim adwersarzem.

                        Mania przesladowcza ??
                        • Gość: koparkospychacz Re: do spychacza IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 20:57
                          ivica napisał:

                          > no cóż mam 25 lat studiuje na ATR-rze. Napewno wiec jestem tym twoim
                          adwersarze
                          > m.
                          >
                          > Mania przesladowcza ??


                          No własnie o to samo bym się chciał Ciebie zapytać .
                          Na kazdym kroku atomski to ,atomski tamto ...
                • lokator Re: 23.04.03, 00:31
                  ivica napisał:

                  > wybacz lokatorze ale uwazam iz po wczesniejszych wyskokach atomskiego nie
                  > jest
                  > on najodpowiedniejsza osoba do przekazywania "życiowych mądrości oraz
                  > zdrowego
                  > rozsądku." jak czytam te stwierdzenie i mysle o atomie z jego fekalno-
                  > odbytniczymi wynurzeniami to mi sie chce smiać :))
                  > prawda jest taka. Tak nodorf i inni mu podobni za bardzo pogrywaja ale atom
                  > nie jest idealem i bardzo czesto przesadza (czytaj obraża) forumowiczów.

                  1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka. Przypadków gdy atomski nie miał
                  racji/nie do końca miał rację jest niewiele.
                  2. Pisząc to popełniasz standardowy błąd przeciwników atomskiego: mylisz formę
                  z treścią. Jakkolwiek każdy może mieć zastrzeżenia do formy atomskiego (ja też
                  czasem mam) to nie powinno to rzutować na zrozumienie treści przez niego
                  przekazywanych. A jeżeli nie podoba się komuś forma postów atomskiego to -
                  wyraźnie to zaznaczając - niech, mimo wszystko, odnosi się do treści jego
                  postów. Dziesiątki wątków przeistacza się w pyskówki tylko dlatego, że
                  adwersarze atomskiego wykazują zdumiewająco niski poziom zrozumienia treści,
                  które on przekazuje i skupiają się na walce z formą jego postów, dość często
                  ostrą, czasami brutalną, nawet bulwersującą.
                  3. Ja lubię czytać atomskiego. Wiem, że nie oszukuje. Lubię patrzeć gdy atomski
                  wali prawdą między oczy, tak, że się jego interlokutor nakrywa kopytami (no,
                  chyba, że atomski się akurat pomylił - wtedy jest mi wstyd - troszkę, ale to
                  zdarza się, MOIM zdaniem rzadko).
                  • Gość: ispan Re: IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 12:10
                    lokator napisał:


                    > 1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.

                    Napisz to sobie i atomskiemu. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                    Zbliżone poglądy rzadko ze sobą w jakiś sposób konfliktują. Ot, i geneza racji
                    atomskiego.

                    Nie zapomnij mu wysłać w przyszłym roku walentynki:)
                    • lokator Re: 23.04.03, 22:42
                      Gość portalu: ispan napisał(a):

                      > Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                      > Zbliżone poglądy rzadko ze sobą w jakiś sposób konfliktują. Ot, i geneza
                      > racji atomskiego.
                      >
                      > Nie zapomnij mu wysłać w przyszłym roku walentynki:)

                      Wyciągać wniosków z historii nie nauczysz się na wykładach. I żadna Twoja kpina
                      tego nie zmieni.
                  • ivica Re: 24.04.03, 01:50
                    lokator napisał:

                    > 1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.


                    A to ciekawe, gdyz ty wlasnie to sam uczyniles. przyrownales mnie (czarnego :)) do komucha ispana :) i folksdojcza nodorfa. Ciekawe co??



                    > 3. Ja lubię czytać atomskiego. Wiem, że nie oszukuje. Lubię patrzeć gdy atomski
                    >
                    > wali prawdą między oczy, tak, że się jego interlokutor nakrywa kopytami (no,
                    > chyba, że atomski się akurat pomylił - wtedy jest mi wstyd - troszkę, ale to
                    > zdarza się, MOIM zdaniem rzadko).


                    No patrzcie jaki udany zwiazek. jeden wali a drugi jest dumny :))))


                    pzdr.
                    • lokator Re: 24.04.03, 06:54
                      ivica napisał:

                      > lokator napisał:
                      >
                      > > 1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.
                      >
                      >
                      > A to ciekawe, gdyz ty wlasnie to sam uczyniles. przyrownales mnie
                      > (czarnego :)) do komucha ispana :) i folksdojcza nodorfa. Ciekawe co??

                      Porównanie nie dotyczyło całokształtu waszych poglądów, a jedynie prezentowanej
                      postawy w zakresie patriotyzmu. To jest WYRAŹNIE napisane.

                      >
                      > > 3. Ja lubię czytać atomskiego. Wiem, że nie oszukuje. Lubię patrzeć gdy
                      > > atomski
                      > > wali prawdą między oczy, tak, że się jego interlokutor nakrywa kopytami
                      > > (no, chyba, że atomski się akurat pomylił - wtedy jest mi wstyd - troszkę,
                      > > ale to zdarza się, MOIM zdaniem rzadko).
                      >
                      >
                      > No patrzcie jaki udany zwiazek. jeden wali a drugi jest dumny :))))

                      To jest tylko komentarz z Twojej strony, a nie głos w dyskusji poparty
                      merytorycznymi argumentami, ale wyjaśnię Tobie w czym rzecz:
                      Podobna sytuacja jak wyżej. Atomski dowala "patriotycznie" :-). Nie spotkałem
                      się z tym, i Ty na pewno też, żeby atomski szalał w przypadku czyjegoś
                      odmiennego spojrzenia na architekturę.
                      • Gość: koparkospychacz a kuku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 20:44
                        lokator napisał:

                        > ivica napisał:
                        >
                        > > lokator napisał:
                        > >
                        > > > 1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.
                        > >
                        > >
                        > > A to ciekawe, gdyz ty wlasnie to sam uczyniles. przyrownales mnie
                        > > (czarnego :)) do komucha ispana :) i folksdojcza nodorfa. Ciekawe co??
                        >
                        > Porównanie nie dotyczyło całokształtu waszych poglądów, a jedynie
                        prezentowanej
                        >
                        > postawy w zakresie patriotyzmu. To jest WYRAŹNIE napisane.
                        >
                        > >
                        > > > 3. Ja lubię czytać atomskiego. Wiem, że nie oszukuje. Lubię patrzeć g
                        > dy
                        > > > atomski
                        > > > wali prawdą między oczy, tak, że się jego interlokutor nakrywa kopyta
                        > mi
                        > > > (no, chyba, że atomski się akurat pomylił - wtedy jest mi wstyd - tro
                        > szkę,
                        > > > ale to zdarza się, MOIM zdaniem rzadko).
                        > >
                        > >
                        > > No patrzcie jaki udany zwiazek. jeden wali a drugi jest dumny :))))
                        >
                        > To jest tylko komentarz z Twojej strony, a nie głos w dyskusji poparty
                        > merytorycznymi argumentami, ale wyjaśnię Tobie w czym rzecz:
                        > Podobna sytuacja jak wyżej. Atomski dowala "patriotycznie" :-). Nie
                        spotkałem
                        > się z tym, i Ty na pewno też, żeby atomski szalał w przypadku czyjegoś
                        > odmiennego spojrzenia na architekturę.


                        No własnie .Czas chyba w końcu dowalić : ))))))))))

                        Tu Was mam !!
                        Rozprawiacie o mnie beze mnie ???


                        -ivica ,czy masz juz pierwsze objawy wysypki na widok nicków
                        atomski ,koparkospychacz ???

                        z innej mańki:
                        Widzisz, inteligentny człowiek ,zanim wyrobi sobie zdanie na temat konfliktu
                        w którym są dwie strony (powiedzmy z grubej rury :oczerniające się ) ,to
                        zwykle poznaje i zglębia opinie dóch stron konfliktu . Równo .
                        Tymczasem ...
                        Bo widzisz , tak się oburzyłeś gdy wyszło Ci ,że nie uważam swoich forumowych
                        współbraci za inteligentnych (no paru jednak nie uważam )???????

                        Z jeszcze innej :
                        Czy porozmawiamy o konceptualizmie ,brutalizmie w
                        sztuce ,kubizmie ,Picassie ,Jednostce Marsylskiej ?
                        a może o "naszym" Wyczółkowskim ?
                        A wybierasz się na wystawę malarstwa Cybisa ?
                        Chciałbym jakoś zatrzeć to fatalne wrażenie ,które kazało ci sądzić ,ze moje
                        wypowiedzi mają charakter fekalno-odbytniczy (czy jakoś tak to ująłęś -wybacz
                        jeśli niedokładnie to z kolei ja ująłem ) : )))))))))))
      • lokator Re: 21.04.03, 22:58
        Gość portalu: ispan napisał(a):

        > Wtrącę swoje 3 nudnawe grosze...
        >

        Interesująca osobowość patologiczna. (Nie będzie buźki - tak jak chciałeś).
        Wiesz, że nudzisz, ale się nie powstrzymujesz. A zatem jesteś perwersyjnie
        złośliwy.
        • Gość: koparkospychacz garść wyjaśnień jeszcze IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 10:55
          Ispan :

          „Masz jakiś problem ze sobą. Przykro mi.”

          -Problemów to ja mam całkiem sporo . To ,że tu piszę jak piszę i do kogo to
          robie –to żaden problem .
          Nie spędza mi to snu z powiek . Nie musisz mieć wyrzutów sumienia : )
          Cieszę się jednakże , że Ci przykro . Buzi .

          „Radzę uważniej czytać to co piszę i nie doszukiwać się zbyt wiele treści
          między
          wierszami.”

          -To jest kwestia setek Twoich wypowiedzi na temat „Bromberg” , które układaja
          się w jedną całość .
          Obserwacja ,która trwała kilka miesięcy . Nie żadny konkretny fragment ,czy
          drugie dno pomiędzy wierszami .
          Ostatecznie wątek „Bromberg” i „pub Bromberg” są całkiem na wierzchu . Możemy
          zacząć cytować- w przypadku dalszego braku zrozumienia .
          Zacznę od tego ,że napisałeś ,ze nie intersuje Cie nazwa pubu ,nie wnikasz o co
          chodzi w nazwie i co symbolizuje -ważne ,ze piwo dobre . Ba twierdziłeś,ze
          czepianie się nazwy to brak tolerancji .

          „Nie ma sensu dalsza polemika z Tobą.”

          -Jeszcze raz powtarzam . To jest lekcja .




          I jeszcze kilka słów wyjaśnień .

          Lokator troszkę się faktycznie zapędził z tym uczeniem mądrości życiowej czy
          ogólnie pojętego zdrowego rozsądku . Wiem ,że się do tego nie nadaję ,ba słabo
          się nadaję na nauczyciela . Nie czuję się jednak zdyskwalifikowany w
          zakresie ,który próbuje wbić w głowę Ispanowi i dopóki nie znajdzi esię nikt
          lepszy –nadal to będę robił : )))

          I sprostowanie :
          Napisałem : „W końcu lekcja o tym ,że nie da się tego samego narzędzia użyć
          wobec tego
          samego zwierza .”
          Powinno być „każdego zwierza” . Przepraszam . Dzięki za machnięcie na ten
          lapsus ręką .










          • Gość: ispan Haha! IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 18:06
            Gila mnie co zrobisz. Naprawdę mam Ciebie głęboko gdzieś.


            ps Z urywków moich (wybranych pośród tych "wielu tysięcy") postów można również
            sklecić wiele różnych obrazów mojej chorej osobowości, można zrobić ze mnie np.
            semitę o komunistycznych poglądach, można też zrobić volksdeutscha, można też
            zrobić kurwę co stoi pod latarnią na Świętojańskiej.... Chcesz się bawić, to
            się baw. Ja na pewno nie będę wygrzebywać postów i fragmentów mających na celu
            sprostowanie Twoich chorych odczuć , opinii, przeczuć, rozumienia,....

            Bye! Bye!
            • genuine44 Re: Haha! 22.04.03, 18:42
              > Gila mnie co zrobisz. Naprawdę mam Ciebie głęboko gdzieś.

              O tym to juz wszyscy wiedza.
              Nie masz gdzies, wylacznie swojego wybujalego EGO.
            • Gość: Ted® Re: Haha! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 19:01
              Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub regulaminu.

              • jollka Re: Haha! 22.04.03, 19:17
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub regulaminu.
                >

                i wyobraźnia pracuje...



                ------------------------
                • Gość: Ted® Re: Haha! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 19:19
                  jollka napisała:

                  > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                  >
                  > > Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  > >
                  >
                  > i wyobraźnia pracuje...
                  >
                  >
                  nooo
                  organ nieuzywany podobno zanika
                  • Gość: koparkospychacz Re: Haha! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 23:54
                    ispan :

                    > Gila mnie co zrobisz. Naprawdę mam Ciebie głęboko gdzieś.

                    genuine :
                    O tym to juz wszyscy wiedza.
                    Nie masz gdzies, wylacznie swojego wybujalego EGO.

                    koparkospychacz :

                    To ja do Ciebie z sercem na dłoni ...
                    To ja próbuje zrobić z amatorszczyka -co mierzy wszystko jedną miarą -
                    profesjonalistę (no : półprofesjonalistę : )marketingowego ,a ten ma mnie
                    gdzieś ?

                    : )))))))))))
                    (usmiech -żart -dotyczy całego powyzszego akapitu )


                    Wraca taki adept sztuk sprzedażnych z wycieczki z Hiszpanii i wszem i wobec
                    ogłasza ,ze Bydgoszcz słabo brzmi na Zachodzie .Bromberg !!
                    Bromberg to jest to !!
                    Myśl podchwytują folksdojcze ,którzy stają się w ponad 400 postowym wątku
                    Bydgoszcz/Bromberg i stają się najwiekszymi orędownikami myśli Ispana ,co
                    utwierdza naszego bohatera w słuszności jego światłych pomysłów .

                    (a ten akapit to czysta złosliwość )

                    A wystarczyło chwilkę pomyśleć ,bo chwilę pózniej Ci sami volksdojcze poszli z
                    pomocą Ispana na całość i przy okazji otwarcia pubu Bromberg zaczęli nam
                    ogłaszać w Bydgoszczy autonomię niemiecką niemal .

                    Stąd prośba Ispanie . Daj się lubić . Zajmij się tym co Cię naprawdę
                    pasjonuje . Szperaniem za analizami statystycznymi ,rankingami
                    miast ,inwestycjami .
                    Robisz to świetnie . Miło się czyta ,sporo korzysta .
                    Na Twoim pomyśle z Brombergiem skorzystali tylko wykolejeńcy ,a pośrednio
                    stałes się przyczynkiem do wojny polsko -niemieckiej .
                    Ot, tak z czystej niewiedzy .

                    Obiecuję ,że nie będę podważał spraw z dziedzin ,które chętnie zobacze w Twoim
                    wykonaniu .Chocby dlatego ,ze nie sądzę bym coś wiedział lepiej : ))))
                    Ale zmiłuj się i zapomnij o promocji "Bromberg" .

                    buzi.
                    • Gość: ispan Re: Haha! IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 12:06
                      Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

                      ciach.


                      I co to ma do pierwszego mojego postu w tym wątku? Wszystko, ale wszystko co z
                      Brombergiem związane sprowadzasz do marketingu. Ajajjaj! Zapętlasz się.
                      Prościej jest iść Twoją ścieżką i non stop tłuc jaki to ispan nawiedzony
                      marketingowiec? Brakuje Ci totalnie dystansu.


                      I oczywiście cały zamęt z volksdeutschami to moja wina! Hehe!
                      Jesteś śmieszny!
                      Cały ten zamęt to może być również Twoja wina. Przemyśl to. Przemyśl, kto
                      utwierdził ich w poczuciu totalnego odrzucenia i niezrozumienia? Przemyśl, kto
                      podszedł do nich agersją domagając się prymitywnych siłowych rozwiązań?
                      Przemyśl to, jaki ma to wpływ na ich poglądy? Przemyśl, jak wygląda ich więź z
                      innymi Polakami?
                      Tu nie ispan robi największe szkody.


                      • Gość: koparkospychacz Re: Haha! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 13:04
                        Jaja sobie robisz czy ty tak naprawdę ??
                        Czyżby to atomski był autorem wątku Bromberg\Bydgoszcz ?
                        Czyżby to atomski tak rozochcił i skonsolidował działania środowisk
                        folksdojczowskich ,ze i z Katowic tu zaczęli chadzać ,panoszyć się ??????????

                        Widzę,że defibrylator bedzie potrzebny ,terapia wstrząsowa : ))))))))))

                        Dobrze więc ,nauka bedzie trwała. Do skutku.



                        Pytanie poza konkursem :
                        Głupota sama w sobie nie jest chyba bolesna ?
                        • Gość: koparkospychacz Re: Haha! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 13:07
                          dziwi tylko brak zrozumienia ...
                          ...uczucie odtrąconego geniuszu ??


                          Czy czujesz się odtrącony ??

                          • Gość: ispan Re: Hehe! IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 13:27
                            Co jak co, ale Twoimi boleściami można się nieźle ubawić.
                            • Gość: koparkospychacz Bromberga czar ... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 20:46
                              „Ogród Botaniczny. Potocznie zwany „Botanikiem” . Był ozdobą Bielawek.
                              Rozciągał się wzdłuż ulicy Niemcewicza, z wejściem od Placu Weyssenhoffa.
                              Powstał w 1930 roku . Miał trzy oddziały . W jednym panowała systematyka
                              roślin ,w drugim rosły rośliny użytkowe ,w trzecim – ozdobne. Był niesłychanie
                              starannie utrzymany . Alejki wysypywano białymi kamyczkami ,które przyjaźnie
                              szeleściły pod stopami . Zaraz za wejściem był mały skwer z rzeźbami
                              Kłobuckiego przedstawiającymi cztery pory roku. Pod każdą stała ławka. (Na
                              jednej jesteśmy sfotografowani ).Stąd szedłem jako chłopiec najchętniej do
                              roślin ozdobnych , ponieważ przechodziło się tam tunelem ,specjalnie
                              wymurowanym z polnego kamienia. Były też sztuczne stawy, w których pływały
                              złote rybki (bardzo duże ). Inna atrakcja „Botanika” : zegar
                              słoneczny ,pierwszy , jaki ujrzałem .
                              W czasie wojny Niemcy opatrzyli wejście napisem : „Fur Hunde und Polen
                              Zutritt verboten”
                              ( Psom i Polakom wstęp wzbroniony ).”

                              Fragment z ksiązki Zbigniewa Raszewskiego PAMIĘTNIK GAPIA Bydgoszcz ,jaką
                              pamiętam z lat 1930-45 . Książkę można kupić w placówce PTTK
                              (na tyłach hotelu Pod Orłem ?) za jedyne 10 ,a maksymalnie 15 złotych .
                              Jako ciekawostkę dodam ,ze książka została wydana w 1994 roku . Po prostu
                              ostatnie lata przeleżała gdzieś w magazynach . Trzeba brać jeśli jeszcze
                              jest ,bo na „reprint” szans brak .
                              • Gość: kalka ołówkowa Re: Bromberga czar ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 22:53

                                Tak mądrze piszesz, ale (nie obraź się),
                                ten "koparkospychacz" jest nie do strawienia...
                              • Gość: ispan Re: Bromberga czar ... IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 23:37
                                Chyba nie wydaje Ci się, że nie wiem ile Niemcy krzywdy Polakom wyrządzili?
                                Jeżeli tak to bbbbbbbbardzo mmmmi ppppprzykro:((((


                                Jeszcze gdybym się mylił, bądź nie orientował, to dałoby się to ścierpieć.
                                Teraz to się pogrążasz...
                                :(


                                Ajjjaajjjaaj!

                                dobranoc
                                • Gość: koparkospychacz Re: Bromberga czar ... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 00:08
                                  Gość portalu: ispan napisał(a):

                                  > Chyba nie wydaje Ci się, że nie wiem ile Niemcy krzywdy Polakom wyrządzili?
                                  > Jeżeli tak to bbbbbbbbardzo mmmmi ppppprzykro:((((
                                  >
                                  >
                                  > Jeszcze gdybym się mylił, bądź nie orientował, to dałoby się to ścierpieć.
                                  > Teraz to się pogrążasz...
                                  > :(
                                  >
                                  >
                                  > Ajjjaajjjaaj!
                                  >
                                  > dobranoc


                                  to jest edukacja poprzez podświadomość : )))
                                  odin ,dwa ,tri...
                                  niepostrzeżenie nasiąkasz wiedzą .
                                  odin ,dwa ,tri...
                                  wiedzą -nie taką filmową - lecz konkretną ,osobistą ,nostalgiczną ,dotyczacą
                                  miejsc gdzie się wychowałeś i dorosłeś (ale tylko fizycznie : )).

                                  tu byłem .tu było kiedyś NSDAP . tak lepiej dociera niz wiedza płynąca ze
                                  szkalnego ekraniku .
                                  odin ,dwa ,tri...
                                  a jak już dotrze ...



                                  p.s. Z tym pogrążaniem to Ty jesteś ładnie biedny : ))))))))))))
    • Gość: Ted® Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 23:00
      ivica napisał:

      >
      > atomski, ted czy moze ty lokatorze za
      TYM
      stoicie :-))))
      >

      chcialbym moc
      cieszy, ze wreszcie
      nadzieja, ze szybko i glosno
      aby takie nieuki jak ispan zdazyly przed emerytura i zanim przekaza swoim
      wnukom jedynie sluszna wersje niemiecka
      przeraza, ze ja stary, wychowany na wersji jedynie slusznej, bolszewickiej,
      potrafilem zmienic poglad a tu mlody chlonny, wydawaloby sie, na wiedze umysl a
      jak grochem o sciane
      • Gość: koparkospychacz akuku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 20:59
        -zrzucam na dól bo się zaczyna robić bajzel po środku wątku:


        > lokator napisał:
        > >
        > > > 1. Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.
        > >
        > >
        > > A to ciekawe, gdyz ty wlasnie to sam uczyniles. przyrownales mnie
        > > (czarnego :)) do komucha ispana :) i folksdojcza nodorfa. Ciekawe co??
        >
        > Porównanie nie dotyczyło całokształtu waszych poglądów, a jedynie
        prezentowanej
        >
        > postawy w zakresie patriotyzmu. To jest WYRAŹNIE napisane.
        >
        > >
        > > > 3. Ja lubię czytać atomskiego. Wiem, że nie oszukuje. Lubię patrzeć g
        > dy
        > > > atomski
        > > > wali prawdą między oczy, tak, że się jego interlokutor nakrywa kopyta
        > mi
        > > > (no, chyba, że atomski się akurat pomylił - wtedy jest mi wstyd - tro
        > szkę,
        > > > ale to zdarza się, MOIM zdaniem rzadko).
        > >
        > >
        > > No patrzcie jaki udany zwiazek. jeden wali a drugi jest dumny :))))
        >
        > To jest tylko komentarz z Twojej strony, a nie głos w dyskusji poparty
        > merytorycznymi argumentami, ale wyjaśnię Tobie w czym rzecz:
        > Podobna sytuacja jak wyżej. Atomski dowala "patriotycznie" :-). Nie
        spotkałem
        > się z tym, i Ty na pewno też, żeby atomski szalał w przypadku czyjegoś
        > odmiennego spojrzenia na architekturę.


        No własnie .Czas chyba w końcu dowalić : ))))))))))

        Tu Was mam !!
        Rozprawiacie o mnie beze mnie ???


        -ivica ,czy masz juz pierwsze objawy wysypki na widok nicków
        atomski ,koparkospychacz ???

        z innej mańki:
        Widzisz, inteligentny człowiek ,zanim wyrobi sobie zdanie na temat konfliktu
        w którym są dwie strony (powiedzmy z grubej rury :oczerniające się ) ,to
        zwykle poznaje i zglębia opinie dóch stron konfliktu . Równo .
        Tymczasem ...
        Bo widzisz , tak się oburzyłeś gdy wyszło Ci ,że nie uważam swoich forumowych
        współbraci za inteligentnych (no paru jednak nie uważam )???????

        Z jeszcze innej :
        Czy porozmawiamy o konceptualizmie ,brutalizmie w
        sztuce ,kubizmie ,Picassie ,Jednostce Marsylskiej ?
        a może o "naszym" Wyczółkowskim ?
        A wybierasz się na wystawę malarstwa Cybisa ?
        Chciałbym jakoś zatrzeć to fatalne wrażenie ,które kazało ci sądzić ,ze moje
        wypowiedzi mają charakter fekalno-odbytniczy (czy jakoś tak to ująłęś -wybacz
        jeśli niedokładnie to z kolei ja ująłem ) : )))))))))))

        • ivica Re: akuku 24.04.03, 21:11
          Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

          >
          > No własnie .Czas chyba w końcu dowalić : ))))))))))
          >

          nie rozsmieszaj mnie tylko to robisz :)))



          >
          > -ivica ,czy masz juz pierwsze objawy wysypki na widok nicków
          > atomski ,koparkospychacz ???


          NIE




          > Bo widzisz , tak się oburzyłeś gdy wyszło Ci ,że nie uważam swoich forumowych
          > współbraci za inteligentnych (no paru jednak nie uważam )???????
          >
          > Z jeszcze innej :
          > Czy porozmawiamy o konceptualizmie ,brutalizmie w
          > sztuce ,kubizmie ,Picassie ,Jednostce Marsylskiej ?
          > a może o "naszym" Wyczółkowskim ?
          > A wybierasz się na wystawę malarstwa Cybisa ?


          A uważasz iz zainteresowanie sztuka a w szczegolnosci malarstwem jest wykladnikiem inteligencji??? jesli tak to jestes w bledzie. Uczciwie przyznaje iz to nie moja dziedzian. Ja skolei chetnie podyskutuje na temat sieciowych systemow operacyjnych, kompilowania jadra linucha, relacyjnych i rozproszonych baz danych, monochromatycznosci swiatla, metod modelowania i symulacji chipow, VHDL, programowania w deplhi czy builderze .......


          ale przeciez nie o to chodzi . sa przeciez tematyczne fora i nie tylko na serwerze gazety.pl. Tu jestesmy po to by troche luzniej porozmawiac o miescie i wszystkim co nas dotyczy. Swoja droga mysle iz znalezlibysmy tez wspolna dziedzine np. HISTORIA.



          > Chciałbym jakoś zatrzeć to fatalne wrażenie ,które kazało ci sądzić ,ze moje
          > wypowiedzi mają charakter fekalno-odbytniczy (czy jakoś tak to ująłęś -wybacz
          > jeśli niedokładnie to z kolei ja ująłem ) : )))))))))))
          >
          • lokator Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? 24.04.03, 23:57
            ivica napisał:

            > ale przeciez nie o to chodzi . sa przeciez tematyczne fora i nie tylko na
            > serwerze gazety.pl. Tu jestesmy po to by troche luzniej porozmawiac o miescie
            > i wszystkim co nas dotyczy. Swoja droga mysle iz znalezlibysmy tez wspolna
            > dziedzine np. HISTORIA.

            Ręka wyciągnięta do zgody?
            • Gość: koparkospychacz Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 00:37
              moment ,moment ...
              -nie masz wrażenia ,ivica ,że od jakiegoś czasu przy byle okazji wyciągasz
              mnie -a propos zupełnie innych tematów ,gdzie w ogóle mnie nie uswiadczyłeś -
              jak królika z kapelusza ??????? Do tego brzydko pokazując na zwierza ????
              Uważasz ,że to eleganckie ??
              Ja uważam ,ze mało .
              I moje interesowanie się sztuką -ani Twoje Linuxem - nie ma tu nic do rzeczy .

              Mało wiarygodne to Twoje "NIE" pisane wersalikami . własnie dlatego ,ze takie
              stanowcze i duże : )))))))))))))

              To po pierwsze .
              Po drugie . Jak się mówi o smierci setek ludzi ,to nie czas na luźne gadki i
              żarciki .
              Obojętnie czy to forum dla kobziarzy czy szewców .Czy ulica ,stadion czy dom.
              Jest jeszcze wiele podobnych zagadnień ,gdy luz zostaje zastąpiony zupełnie
              innymi ,gwałtownie falującymi uczuciami .
              Ot, jak i miało to miejsce w tym wątku kilka linijek wyżej.
              Zdarza się . Mam nadzieję ,ze to rozumiesz i nie preferujesz indiańskiej
              metody kamiennej twarzy ,bez względu czy ktoś się do Ciebie usmiecha ,czy w
              nią pluje ???
              To mimo wszystko niezdrowe . Indianie mieli wrzody zołądka przez to : ))))))))


              W kazdym razie ,jesli to miało być przyczynkiem do pogawędki ze mną ,chciałes
              się wyzalić ,coś ci leży na wątrobie ( żołądku ?) ,to cel osiągnąłeś .
              Jestem .
              • ivica Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? 25.04.03, 14:22
                to milo :)))))
            • ivica Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? 25.04.03, 14:29
              a czemu nie. glupio sobie tak skakac do pyska. :)))))))))

              a co do tego co napisales w innym watku to to ze jestem mlodszy od ciebie nie oznacza iz nie moge miec racji. nie wiek powinien byc wykladnikiem racji. A czesto sie tak zachowujesz.
              • lokator Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? 26.04.03, 00:08
                ivica napisał:

                > a co do tego co napisales w innym watku to to ze jestem mlodszy od ciebie nie
                > oznacza iz nie moge miec racji. nie wiek powinien byc wykladnikiem racji. A
                > czesto sie tak zachowujesz.

                Oczywiście, że wiek nie jest wyznacznikiem racji w dyskusji. (Radca jest ode
                mnie starszy - Hu! Hu! Hu!)

                A poważnie: argumenty, a nie uprzedzenia. Wymieniajmy się argumentami.
                Zauważ,że każdą swoją tezę popieram argumentami. Komentując jedno zdanie
                przeciwnika w dyskusji potrafię rozpisać się na kilkanaście linijek. Co to
                oznacza? Ano, przywiązuję dużą wagę do szczegółów i do tego, aby być dobrze
                zrozumianym. Ale jak mogę zmusić kogokolwiek, żeby analizował moje argumenty?
                Dla paru osób na tym forum wystarczającym argumentem na "nie" jest to, że
                głoszę tezę niepopularną i w związku z tym nie uważają one za stosowne zapoznać
                się z moją argumentacją, i co ważniejsze, nie próbują jej zrozumieć. Wszystko
                byle szybciej, pod wpływem impulsu. A przecież nie gramy w tenisa, jest dużo
                czasu na przemyślenie, zastanowienie się. Ja dużo się zastanawiam. Nie pozwalam
                sobie na lekceważenie przeciwnika poprzez niechlujne odpisywanie na posty.
                Jeżeli więc dużo rozmyślam i cyzeluję swoje odpowiedzi to chyba naturalne jest,
                że jestem przekonany o swoich racjach? Bo przecież nie dyskutuję po to, aby
                wszelkie moje argumenty obalał jakiś szympans po trzech piwach? (Uwaga:
                rzeczywiście mam na myśli prawdziwego szympansa - niech się nikt nie doszukuje
                żadnych przytyków i analogii). Nie obrażaj się na autorytatywny ton moich
                wypowiedzi, tylko po prostu przeprowadź solidny proces myślowy i obal moje
                argumenty! Przecież to takie proste.....
                • ivica Re: kukułeczka kuka, gniazdka...? 26.04.03, 01:23
                  no cóż wyjdzie w praniu :)))

                  pzdr.
    • nodorf Re: Brombergi raz jeszcze 25.04.03, 09:12
      • Re: Brombergi raz jeszcze
      lokator 23-04-2003 22:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      >Przed wojną Nodorf siedziałby w Berezie Kartuskiej, ispan co tydzień
      >meldowałby się na Komisariacie Policji, a Ciebie ludzie wytykaliby palcami.

      Wreszcie się odkryli. Tego chcą. Zamykania w obozach koncentracyjnych odmiennie
      myślących! Tęsknią do szykan wobec mniejszości narodowych z okresu
      międzywojennego. Wcześniej ten sam autor zapowiadał chełpliwie zabijanie
      Niemców, porównywał człowieka do wszy (dziwnie to przypomina nazistowski
      slogan "Zydzi - wszy, tyfus plamisty..."). Inny z kolei najpierw groził
      śmiercią i wysiedleniem, potem chciał lać w pysk Niemców powracających z
      wypędzenia do swojej małej ojczyzny. Przekazał im też subtelny
      komunikat: "wypierdalać!". Wszystkiemu przyklaskiwała urocza pani, na co dzień -
      nie wątpię - przykładna matka i katoliczka, która nie ceni co prawda przemocy,
      ale chętnie popatrzy jak obija się mordę volksdeutschom.
      Czy ktoś zatrzyma narastającą falę faszyzmu na forum?
      • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 25.04.03, 13:44
        HA HA HA HA HA

        hej nodorf ale z ciebie kawalarz. A myslalem ze juz nic mnie tak nie rozsmieszy.

        Naprawde blysnales :)))))
      • Gość: koparkospychacz Re: Brombergi raz jeszcze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 14:15
        nodorf napisał:


        > Czy ktoś zatrzyma narastającą falę faszyzmu na forum?


        myślę ,ze jedyna nadzieja w folksdojczach
        • ivica Re: Brombergi raz jeszcze 25.04.03, 14:39
          tak majac na celu dobro ogpolu niech przylacza nas do fatherlandu ;))))
      • lokator Re: Brombergi raz jeszcze 26.04.03, 00:17
        nodorf napisał:

        > Tego chcą. Zamykania w obozach koncentracyjnych odmiennie
        > myślących!

        Ty nie jesteś "odmiennie myślący". Nazwijmy rzecz po imieniu. Ty jesteś po
        prostu głupi.

        PS. Bereza Kartuska była tak naprawdę dla politycznych, a nie dla mniejszości
        narodowych. Ale skąd Ty niebożę masz o tym wiedzieć, skoro sam siebie określasz
        jako "odmiennie myślącego"....
      • arnold17 Re: Brombergi raz jeszcze 26.04.03, 09:12
        nodorf napisał:

        > • Re: Brombergi raz jeszcze
        > lokator 23-04-2003 22:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        > >Przed wojną Nodorf siedziałby w Berezie Kartuskiej, ispan co tydzień
        > >meldowałby się na Komisariacie Policji, a Ciebie ludzie wytykaliby palcami.
        >
        > Wreszcie się odkryli. Tego chcą. Zamykania w obozach koncentracyjnych
        odmiennie
        >
        > myślących! Tęsknią do szykan wobec mniejszości narodowych z okresu
        > międzywojennego. Wcześniej ten sam autor zapowiadał chełpliwie zabijanie
        > Niemców, porównywał człowieka do wszy (dziwnie to przypomina nazistowski
        > slogan "Zydzi - wszy, tyfus plamisty..."). Inny z kolei najpierw groził
        > śmiercią i wysiedleniem, potem chciał lać w pysk Niemców powracających z
        > wypędzenia do swojej małej ojczyzny. Przekazał im też subtelny
        > komunikat: "wypierdalać!". Wszystkiemu przyklaskiwała urocza pani, na co
        dzień
        > -
        > nie wątpię - przykładna matka i katoliczka, która nie ceni co prawda
        przemocy,
        > ale chętnie popatrzy jak obija się mordę volksdeutschom.
        > Czy ktoś zatrzyma narastającą falę faszyzmu na forum?


        Szykujemy juz dla was odpowiedni folksdojczowski kurort.Bedziesz tam mial
        dobrze no i beda Twoi koledzy Willi2 ,Arnold7 i Ballest
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka