patriota_lokalny
18.02.07, 23:59
Po zatrzymaniu lekarza ze szpitala MSWiA w Warszawie wybuchł nagle
ogólnopolski skandal, bo zatrzymano lekarza, któremu zarzuca się takie
straszne rzeczy. Dziennikarze już wiedzą, że całe środowisko jest
skorumpowane, codziennie słyszymy, ile kolejnych osób odważyło się zadzwonić z
podobnymi sprawami do CBA. Dlaczego? Bo media ogólnopolskie wypromowały temat.
Tymczasme my w regionie pamiętamy o Heliodorku. On był pierwszym polskim
lekarzem-autorytetem zatrzymanym pod zarzutem korupcji. Jednak wówczas media
zdawkowo poinformowały o sprawie. Dlaczego? Czemu w kraju nie było takiego
odzewu wówczas. Gdyby media odpowiednio wtedy zareagowały, to już wówczas
wielu pacjentów odważyłoby się mówić.
Tymczasem opinia publiczna milczała, bo to nei stało się w Warszzawie.
Niestety, ale wydawcy serwisów informacyjnych wszystko co dzieje się w
Warszawie uważają za ważne wydarzenie, niezależnie, czy dotyczy to budynku na
Wiejskiej, czy też wypadku autobusu miejskiego, pęknięcia rury czy premiery
teatralnej. Pozostałe miasta (oprócz Krakowa, Lodzi i może Poznania) są
traktowane, jak warszawiacy się przyzwyczaili traktować resztę świata - jak
prowincja. Najlepszy przykład mieliśmy przy okzji rozpoczęcia remontu Wiaduktu
Warszawskiego. Z racji tego, że jest to odcinek 80 (a praktycznie 10) temat
ten z pewnością zainteresowałby nietylko mieszkańców naszego regionu. Zresztą
podobne przykłądy można mnożyć... Tylko po co?