23.02.07, 20:09
Czy ktos z Was sie orientuje ile kosztuje
przejazd taksowka z Bydgoszczy do Swiecia?
Mozna wezwac "pierwsza lepsza" taksowke,
czy nalezy uwazac (jesli tak, to jak?) na
tzw. czarne owce?
(ostroznosc nie zaszkodzi ;-))
Obserwuj wątek
    • patriota_lokalny Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 20:20
      Jeśli to drugie, to podejrzewam, że według wskazania licznika może wyjść jakieś
      300 zł jeśli nie będziesz jechac nocą, albo w weekend. jeśli nie pasuje ci PKS,
      to proponuję podejdź do oistatniej taksówki na postoju i dogadaj się co do ceny.
      • ojro1 Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 20:34
        patriota_lokalny napisał:

        > Jeśli to drugie, to podejrzewam, że według wskazania licznika może wyjść
        jakieś
        > 300 zł jeśli nie będziesz jechac nocą, albo w weekend. jeśli nie pasuje ci
        PKS,
        > to proponuję podejdź do oistatniej taksówki na postoju i dogadaj się co do
        ceny
        > .

        Nie, nie kpie, absolutnie i bezwzglednie - nie.
        Sorry, jesli tak to moglo byc zrozumiane ;-)

        Bede zajmowac sie grupa inzynierow z trzech panstw,
        ja tylko dostosowuje sie do ich oczekiwan - chca
        jechac taksowka, to OK, dlatego zapytalam :-)
        • ojro1 Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 20:36

          Dodam jeszcze - ja nie chce i nie bede "robic"
          za szofera ;-)
        • patriota_lokalny Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 20:48
          Proponuję więc albo ugadać się wcześniej z taksówkarzem i umówić na kontakt
          telefoniczny, albo zamówić auto z kierowcą. Z pewnością sa w Bydgoszczy firmy
          wypożyczające samochody. Może kierowców też mają?
          • ojro1 Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 21:04
            patriota_lokalny napisał:

            > Proponuję więc albo ugadać się wcześniej z taksówkarzem i umówić na kontakt
            > telefoniczny, albo zamówić auto z kierowcą. Z pewnością sa w Bydgoszczy firmy
            > wypożyczające samochody. Może kierowców też mają?<

            O!, fajnie, dzieki, to jest dobry pomysl.
            Ale koniecznie z kierowca, by nie bylo klotni
            o to, kto musi zrezygnowac z degustowania
            trunkow ;-)

            • ojro1 Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 22:32
              Jeszcze jedna rzecz chcialabym wyjasnic:
              mieszkam troche ponad 1000 km od Bydg.,
              dlatego troche mi niezrecznie podejsc
              do ostatniej taksowki na postoju i zapytac;
              dlatego zapytalam na forum i wiem juz wiecej,
              niz przedtem :-)
              • patriota_lokalny Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 22:36
                ojro1 napisała:

                > mieszkam troche ponad 1000 km od Bydg.,

                To literówka czy mieszkasz poza granicami RP?

                > dlatego troche mi niezrecznie podejsc
                > do ostatniej taksowki na postoju i zapytac;
                > dlatego zapytalam na forum i wiem juz wiecej,
                > niz przedtem :-)

                Nie przejmuj się. Ja już też poza Polską podchodziłem do taksówkarza i
                negocjowałem z nim cenę kursu. Skoro jesteś spoza Bydgoszczy, to wiedz, że do
                Świecia jest ponad 40 km. Jeżdżą tam czzęsto PKSy, ale chyba zagraniczną
                delegacje niezręcznie byłoby zabrać do muzealnego pojazdu, zwłaszcza gdyby
                podjechał złom z PKS Grudziądz...
                • ojro1 Re: Kpisz czy pytasz powaznie? 23.02.07, 23:07
                  patriota_lokalny napisał:

                  > Nie przejmuj się. Ja już też poza Polską podchodziłem do taksówkarza i
                  > negocjowałem z nim cenę kursu. Skoro jesteś spoza Bydgoszczy, to wiedz, że do
                  > Świecia jest ponad 40 km. Jeżdżą tam czzęsto PKSy, ale chyba zagraniczną
                  > delegacje niezręcznie byłoby zabrać do muzealnego pojazdu, zwłaszcza gdyby
                  > podjechał złom z PKS Grudziądz...<

                  No, tak ;-)
                  Wiesz, mi chodzi o to, ze ja wole wszystko
                  zorganizowac wczesniej (tutaj, nie w Bydzi),
                  i wiedziec z czym trzeba sie liczyc, niz
                  bedac w Bydgoszczy dopiero zaczac sie orientowac.
                  (przylece dopiero z nimi)
                  Chce uniknac niepotrzebnego stresu ;-)

                  (ja jestem bydgoszczanka, tylko mieszkam daleko)
                  Dziekuje Tobie za info ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka