05.03.07, 17:23
czy ktoś wie coś na temat wypadku BMW koło sądu na Wałach Jagielońskich
Obserwuj wątek
    • erhabe Re: wypadek 06.03.07, 14:31
      Podobno to bmw czesto w fordonie jezdzilo, zdjecia były w poniedzialkowej
      gazecie wyborczej, niestety nie widzialem a tez interesuje mnie ta sprawa!
      Tyle co ja znalazłem w sieci:

      "Dwie kobiety zginęły, jeden mężczyzna został ranny w wyniku nocnego wypadku, do
      którego doszło na ul Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy.

      W pobliżu sądu rozpędzone auto marki BMW wjechało na pas rozdzielający
      jezdnie i uderzyło w drzewo. Na miejscu zginęła kierująca wozem 30-letnia
      kobieta, druga 25-letnia zmarła w drodze do szpitala. Okoliczności tragedii
      wyjaśnia policja."

      A Ty jakie masz wieści ???????
      • rok1978 Re: wypadek 06.03.07, 15:04
        akurat bylem wczoraj w Bydg i widzialem ze na pasie zieleni na przeciw Sądu
        lezalo pelno kwiatow i zniczy...
        • 1gosienka Re: wypadek 06.03.07, 16:25
          no cóż-wiem,że wracali z imprezki,podobno jeszcze jechał z nimi facet-jest w
          szpitalu.Tak troche to znam ojca tej 30letniej kobiety ale nie rozmawiaLam
          jeszcze z Nim....
          • yarass Re: wypadek 10.03.07, 17:03
            liczba ofiar smiertelnych tego wypadku juz wynosi 3...
            • gracz_nr_1 Idiotow nie jest mi zal!!! 10.03.07, 17:06
              Idiotow nie jest mi zal!!!
              • rokoman Re: Idiotow nie jest mi zal!!! 11.03.07, 00:41
                Mnie też !
                • gliceryna Re: Idiotow nie jest mi zal!!! 11.03.07, 12:24
                  A jakiś związek tego oświadczenia z tym wypadkiem?
                  • dejzi13 Re: Idiotow nie jest mi zal!!! 11.03.07, 14:03
                    gracz nr 1 moim zdaniem jestes nienormalny!! żal mi ciebie!!! jestes naprawde
                    pusty i bez serca!!!
                    • gracz_nr_1 do: dejzi13 11.03.07, 16:45
                      Ja jestem nienormaly?! To oni sa idiotami bo jak mozna jechac taka predkoascia
                      w centrum miasta, przeciez to glupota, dobrze tylko ze zabili jedynie siebie a
                      nie Bogu ducha jakiegos niewinnego porzechodnia!!!! Ludzi niemyslacych nie jest
                      mi zal!
                      • rokoman Re: 11.03.07, 18:01
                        Wyrażam tą samą opinię! Żal mi zawsze jedynie niewinnych ofiar takiej bezdennej
                        głupoty. Szkoda ,że płacą za nią najwyższą cenę. Cenę własnego życia.
                        • gliceryna Re: 11.03.07, 20:29
                          Wynika z tego, że sądzisz, iż kierowali we trójkę.
                          Niezły jesteś w logice.
                          • lexmarek Re: 11.03.07, 20:38
                            z twojej logiki wynika natomiast ze byli bezwolnymi worami miesa. powiazanymi
                            jak prosiaki z zakneblowanymi ustami. byc moze.
                            • gliceryna Re: 11.03.07, 21:50
                              To prosiaki, mówisz, są powiązane?
                              W pozostałych kwestiach wnosisz podobnie wiele do dyskusji.
                              Taka obserwacja na twój temat: można, oczywiście, być prostackim chamem, ale
                              wtedy lepiej nie pchać się ludziom przed oczy. Klientela baru "Zagłoba" powinna
                              ci wystarczyć, daruj sobie te ekspiacje na forum.
                              A na przyszłość (tę pod budką z tanim piwem) zapamiętaj: ludziom tragicznie
                              zmarłym nasza cywilizacja każe okazywać współczucie i szacunek. Słowo "cy-wi-li-
                              za-cja" wyjaśnię ci w następnym odcinku.
                              • lexmarek Re: 11.03.07, 22:01
                                droga, oburzona p.pko. inaczej bys skowyczala gdyby ta wesola gromadka
                                rozjechala ci dziecko. zanosilabys z krzyzem ku niebu najgorsze z mozliwych
                                zlorzeczenia. to co ci sie wydawalo na poziomie budki z piwem byloby
                                oxfordzkim filozofowaniem przy tym co sama bys wyprawiala.

                                • vikingb Wypadek ... 11.03.07, 22:43
                                  Witam, na wstępie muszę powiedzieć, że prawda leży zawsze po środku i każdy ma
                                  po części rację. Niewątpliwie jest to TRAGICZNE wydarzenie, jednak nie wiem co
                                  było przyczyną wypadku ale zdrowy rozsądek mi mówi, że na pewno nie przepisowa
                                  jazda!!! Zakładając, że prowadząca osoba jechała przepisowo 60 km/h (po 23.00
                                  dozwolona prędkość w terenie zabudowanym wynosi 60 km/h) skutki wypadku na
                                  pewno nie były by tak tragiczne!!!

                                  To co się stało jest następstwem czynów tej trójki tamtego wieczoru, powtarzam,
                                  nie wiem co było przyczyną wypadku ale na pewno NIE ZDROWY ROZSĄDEK. Tak już
                                  jest na tym świecie, że większość tego co nas w życiu spotyka ZAWDZIĘCZAMY
                                  TYLKO SOBIE SAMYM ... Niestety ta trójka też :-(

                                  Życzę Wam i sobie aby jednak życie nie było tak surowe...
    • ruda962 Re: wypadek 11.03.07, 23:11
      Jedna z dziewczyn byla znajoma mojej siostry . Osierocila mala coreczke :( Jej
      maz na innym forum napisal "ktos zepchnal moja zone jak sie z nim scigala". Ile
      ci ludzie maja lat ?? maja dzieci a zachowuja sie jak debile . O 1 w nocy w
      weekendzik z dwiema kolezankami -pewnie pojechala po mleko dla dziecka;). Za
      glupote zaplaci osierocone dziecko . Ciekawe co tatus jej powie jak dorosnie "
      mamusi nie ma bo sie scigala z innym autkiem ,taka odpowiedzialna byla"
    • ruda962 Re: wypadek 11.03.07, 23:30
      www.bydgoszcz.gra.pl/reportaze/?w=189&s=2#wypowiedzi
      fajnego meza miala . Jeszcze nie wystygla a on siedzi przy kompie i sobie pisze
      na forum. Tylko nie mowcie ,ze tam szuka pomocy i swiadkow wypadku.
      • nastka06 Re: wypadek 12.03.07, 06:48
        A ja gratuluję wszystkim ,którzy tutaj się tak "ładnie" wypowiadają,przede
        wszystkim odpowiedzialności...Pomyśl o tych słowach,które Ty napisałeś(aś) w
        momencie ,w którym przekroczysz to dozwolone 60..."Jaką miarką wy mierzycie,
        taką i wam odmierzą".
        A co do siedzenia przy kompie,nie Wam to oceniać.Każdy przeżywa ból na swój
        własny sposób.Nie trzeba chodzić ubranym na czarno i afiszować się z tym co się
        czuje.Prawdziwy smutek nosi się w sercu ...
        • lexmarek Re: wypadek 12.03.07, 09:39
          "Nie trzeba chodzić ubranym na czarno i afiszować się z tym co się
          > czuje.Prawdziwy smutek nosi się w sercu ... "

          -albo radosc. czlowiek to dosc zlozone bydle. potrafi zaskoczyc.
          -dozwolone to mamy 50.
          -od przekroczenia 50 do wyscigow na drodze publicznej zas droga tak dluga jak
          ze starego rynku do ksiezyca.
          • gliceryna Re: wypadek 12.03.07, 10:37
            Jak się raz palnie coś głupiego, to wstyd potem wycofać się, nie?
            I wtedy brnie się w jeszcze głupsze "argumenty", w jeszcze
            ciemniejsze "wyjaśnienia", byle tylko zagadać czyjś mądry sąd.
            A ludzie z klasą potrafią wycofać się, przemyśleć coś na nowo, przyjąć czyjąś
            argumentację.
            Tu się wygłupiłeś. Ale pomyśl o tym, co napisałam - tak na przyszłość.
            • lexmarek Re: wypadek 12.03.07, 13:11
              gliceryna napisała:

              > Jak się raz palnie coś głupiego, to wstyd potem wycofać się, nie?

              mam nieco inny poglad na kwestie. czepilas sie,bo nie spododobal ci sie ton
              wypowiedzi, kwestia zbrodni i kary zeszla dla ciebie na plan drugi.nastapilo
              glupie czepianie sie slowek,by zaistniec ,blysnac, pokiwac groznie paluszkiem,
              skarcic. po prostu dowartosciowac sie. slicznie przebija pryncypialny ton.
              mam nadzieje ze sprowadzilem na ziemie uswiadomiwszy elokwentnej paniusi jak
              bardzo zmienilaby ton gdyby glupia zabawa dotknela ja osobiscie.

              i rzeczywiscie juz sie dluzej nie wyglupiaj, przemysl kwestie i przyjmij czyjas
              argumentacje.

          • nastka06 Re: wypadek 12.03.07, 15:18
            Prawo o ruchu drogowym

            Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w
            godzinach 5.00-23.00 wynosi 50 km/h, a w godzinach 23.00-5.00 wynosi 60 km/h.
            :))

            • lexmarek Re: wypadek 12.03.07, 17:03
              nastka06 napisała:

              > Prawo o ruchu drogowym
              >
              > Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w
              > godzinach 5.00-23.00 wynosi 50 km/h, a w godzinach 23.00-5.00 wynosi 60 km/h.
              > :))
              >

              no tak
        • vikingb Re: wypadek 12.03.07, 15:32
          Do nastka06: dlatego staram się nie przekraczać dozwolonych prędkości i jeździć
          bezpiecznie i zdrowo rozsądkowo!!!
      • marcioo30 Re: wypadek 12.03.07, 12:18
        Jak nie potrafiła się ścigać, to po cholere się za to brała - pewnie za dużo filmów typu "szybcy i wściekli". Oczywiście współczuje rodzinie - ale każdemu kto odszedł z tego świata należy się szacunek.
    • ruda962 Re: wypadek 12.03.07, 17:02
      Do nastki i do reszty .........jak sie ma dziecko to automatycznie "trybienie"
      sie przestawia na inne zycie . Scigac sie ? a ile ona miala lat ? 16 ?
      Ah ,tak ,tak oceniam innych . Tak to juz jest ,ze ludzie oceniaja i sa
      oceniani . Te swoje madrosci powiedzcie rodzicom tej drugiej dziewczyny czy
      nawet i trzeciej ,ktore tam poginely. Cale szczescie ze nikt postronny nie
      mial "przyjemnosci" gdzies tam przechodzic. Oh jacy Wy dobrzy ,zaraz mi sie
      przypomina wypadek Otylii. To nic ,ze sobie przygazowala ,uuups i braciszek nie
      zyje. Niektorzy powinni jezdzic na osiolkach.
      A co do zaloby i smutku ...zgadzam sie ze kazdy przezywa inaczej . Nie trzeba
      nosisc sie na czarno ,nie trzeba plakac nawet . Ale jest taki wewnetrzyny
      bol ,ktory powoduje ze nie chce ci sie wstac z lozka ,nie chce ci sie oddychac -
      wstajesz dla dziecka . Ale nie zawadzi posiedziec przy komputerku ,forum sobie
      jakies poczytac.
      • dejzi13 Re: wypadek 14.03.07, 19:50
        dlaczego jestescie tacy hamscy co? dlaczego w was tyle zlosci i nienawisci do
        tych osob.... dziewczyna ktora prowadzila byla moja dalsza rodzina... jestescie
        okrotki tyle wam powiem... to nie byla jej wina.... jak nie znacie prawdy to
        nie zakladajcie jakiegos glupiego forum to juz niczego nie zmieni.. tylko jej
        rodzine ktora jest pograzona w cierpieniu ranicie jeszcze bardziej!!! jak
        mozecie!!! zamiast pomoc to wy sprawiacie bol... czy to jest ludzkie moim
        zadniem nie!!!
        • gliceryna Re: wypadek 14.03.07, 21:42
          Współczuję ci serdecznie dejzi, i rodzinom wszystkich tych ofiar. Trzymajcie
          się. A nawet gdyby to była jaj wina, to czy nikt z nas nie popełnia co dzień
          różnych "win"? Tylko, że szczęśliwie nie kończących się tragedią? Jak łatwo
          jest opluwać ludzi z powodu ich - czasami prawdziwych, a czasami tylko
          wydumanych błędów. Umierać jest ciężej niż wymachiwać sztandarami solidarności
          albo zapisami kodeksów. Żyć w poczuciu straty bliskiej osoby na pewno też
          niełatwo.
          • lexmarek Re: wypadek 14.03.07, 22:27
            gliceryna napisała:

            > Współczuję ci serdecznie dejzi, i rodzinom wszystkich tych ofiar. Trzymajcie
            > się. A nawet gdyby to była jaj wina, to czy nikt z nas nie popełnia co dzień
            > różnych "win"? Tylko, że szczęśliwie nie kończących się tragedią? Jak łatwo
            > jest opluwać ludzi z powodu ich - czasami prawdziwych, a czasami tylko
            > wydumanych błędów. Umierać jest ciężej niż wymachiwać sztandarami
            solidarności
            > albo zapisami kodeksów. Żyć w poczuciu straty bliskiej osoby na pewno też
            > niełatwo.

            blizsza i dalsza rodzina hitlera laczy sie w bolu.
            solidarni w cierpieniu.
            • xiondz1 Re: wypadek 15.03.07, 06:35
              Gdzie takie ścierwa się rodzą?
              Z jakich psychopatów?
              • lexmarek Re: wypadek 15.03.07, 12:56
                xiondz1 napisała:

                > Gdzie takie ścierwa się rodzą?
                > Z jakich psychopatów?

                w austrii?
                • xiondz1 Re: wypadek 16.03.07, 15:53
                  Spójrz w swój dowód osobisty - tam jest napisane. W kwestii pierwszej -
                  dokładnie, w kwestii drugiej - tylko o antenacie męskim.
    • ruda962 Re: wypadek 15.03.07, 03:01
      dejzi -naucz sie pisac zanim sie zaczniesz wypowiadac na forum publicznym . Ja
      tez wspolczuje rodzinom bo to one teraz zostaly z bolem . Oczywiscie ,ze kazdy
      robi jakies glupoty w zyciu ale nie zaszkodzi miec troche wyobrazni .
      A co do tego ze ranimy swymi komentarzami .......... nie sadze zeby bliscy w
      takich momentach czytali forum. Mamy sie nie wypowiadac jesli nie znamy
      prawdy .....a Wy znacie ?
      • jjh300 Re: wypadek 15.03.07, 06:39
        Ruda a mosze Jestes bląbynkom
        • lexmarek Re: wypadek 15.03.07, 12:58
          jestes normalnym mlodym czlowiekiem. ale oto stajesz sie wlascicielem
          przechodzonego BMW i palma odbija.
          • dejzi13 Re: wypadek 15.03.07, 14:41
            ruda dlaczego jestes tak glupia?? to ty nie umiesz pisac jestes bardzo pusta
            osoba...
            • ruda962 Re: wypadek 15.03.07, 16:41
              dejzi -przeczytaj swoje wypowiedzi ,chociaz nie spodziewam sie ze znajdziesz
              bledy ;)
              Ja nie jestem okrutna ,mam swoje zdanie i koniec.
              Wspolczuje jesli to byla Twoja rodzina i mam ndzieje ze w swojej madrosci
              znajdziesz slowa pociechy dla jej najblizszych.
              • dejzi13 Re: wypadek 15.03.07, 17:21
                ruda mozesz miec swoje zdanie.... tylko to juz niczego nie zmieni ze te osoby
                zginely... nie przywroci im zycia wiec tylko mozemy ostrzegac innych...czy nie
                wiesz że o zmarlych osobach nie mowi sie zle??? nikt ci tego nie powiedzial??
                • ruda962 Re: wypadek 15.03.07, 18:04
                  Oczywiscie ,ze nikomu nie przywrocimy zycia ....ale moze wiele ludzi sie dwa
                  razy zastanowi nastepnym razem zanim zrobi cos glupiego. Chyba na takich
                  bledach powinnismy sie uczyc .Nikt nie chce zaplacic takiej ceny .
                  Alez ja nie mowie zle o zmarlych . Mysle ze gdyby mogly sie wypowiedziec -teraz
                  juz z tamtego swiata same powiedzialby o sobie ze byly glupie i ze przez wlasna
                  lekkomyslnosc stracily zycie.
                  Skonczmy ten temat ,chyba juz zostalo wszystko powiedziane.
                  Pozdrawiam.
                • lexmarek Re: wypadek 15.03.07, 20:28
                  dejzi13 napisała:

                  > ruda mozesz miec swoje zdanie.... tylko to juz niczego nie zmieni ze te osoby
                  > zginely... nie przywroci im zycia wiec tylko mozemy ostrzegac innych...czy
                  nie
                  > wiesz że o zmarlych osobach nie mowi sie zle??? nikt ci tego nie powiedzial??

                  dziwne. hitler i stalin nie zyja a wrecz ucza ze zli byli.
                  pijani kierowcy, piraci drogowi to potencjalni mordercy.
                  o nich tez sie zle mowi, a jesli pojawia sie radosc to ze tym razem nikogo
                  oprocz siebie nie zabili.

                  sie zastanawiam czy kaczuszki w swej radykalnosci i tendencji do panstwa
                  myslacego za spoleczenstwo nie powinni wprowadzic przepisu ze BMW moze
                  prowadzic klient po 30 roku zycia. malolaty do jakiegos tam wieku maja prawo
                  zas kierowac autami o maksymalnej mocy 70 KM. zeby glupie mysli nie
                  przychodzily do lba. zeby rodzice co bardziej nabuzowanych mogli dluzej sie
                  nacieszyc swoim potomstwem zamiast wyrywac wlosy po cmentarzach.
                  • ruda962 Re: wypadek 15.03.07, 21:24
                    lexmarek - no i wlasnie o to chodzi ,ze jest smutek i bol ale ludzie nie widza
                    ze to byli potencjalni mordercy . Kazdy kto wsiada za kierownice pijany /nie
                    mowie ze w tym wypadku akurat tak bylo/ albo ma manie popisywania sie jest
                    zagrozeniem na drodze. Pamietam przypadek jak facet wjechal w przystanek
                    autobusowy . Kierowca tez mial rodzine i nie mowili o nim zle ale rodziny ofiar
                    z przystanku nie mialy takiego prawa ?
                    Ja od zawsze jezdze autami ,ktorymi mozna sie pobawic i jakos zyje bo umiem
                    ocenic sytuacje . Nigdy nie twierdze ze jestem super kierowca. Moze to dlatego
                    ze tu gdzie mieszkam samochod jest tylko srodkiem transportu .
                    • guardian3 Re: wypadek 16.03.07, 09:12
                      Tam gdzie mieszkasz, kobieto, zapewne wszyscy macie auta, ktorymi mozecie sie
                      bawic, ale sie nie bawicie, bo to dla was tylko srodki transportu. Zapewne
                      wszyscy maja taki sam model i kolor i nie naprawiaja drobnych uszkodzen
                      blacharskich, bo po co - dla transportu nie ma to zadnego znaczenia.
                      Zapewne tez norma jest, tam gdzie mieszkasz, wpychanie sie z buciorami w czyjes
                      rodzinne dramaty i uswiadamianie czlonkow tych rodzin, jakimi to kanaliami i
                      potencjalnymi mordercami sa ich zmarli bliscy, ktorzy widocznie "nie umieli
                      ocenic sytuacji".
                      Jakos nie zazdroszcze ci ani miejsca, ani mentalnosci "tam gdzie mieszkasz". Co
                      wiecej, sadze, ze to ty, a nie dejzi, jestes gosciem na tym polskim forum,
                      dobre wychowanie wymagaloby wiec podporzadkowania sie naszym normom i
                      zachowania sie z taktem.
                      I nie ma co powolywac sie na chamstwo i brak mozgow u innych tu obecnych.
                      Przypadek medyczny pn. lexmarek, z 3 cm zwoju mozgowego i to jeszcze porazonymi
                      paralizem, nie moze byc punktem odniesienia nawet do planow usytuowania szamba.
                      • lexmarek Re: wypadek 16.03.07, 09:27
                        gdyby ci sie udalo wystawic nosek poza granice, chocby tylko po to by pojezdzic
                        na szmacie u niemca lub anglika, zauwazylbys co to jest kultura i
                        odpowiedzialnosc na drodze. jakie bryki tam jezdza i jezdza po miescie nie
                        szybciej niz 50 km/h.
                        nie wypierdziane pelnoletnie stjuningowane beemwoszki.
                        opusc swoj trzepak, rozejrzyj sie troszke po swiecie. zobaczysz ze wyscigi na
                        publicznej drodze nie maja racji bytu. jak tylko ci sie zachce to 10 swiadkow
                        dzwoni na policje by cie zadenuncjowac. zebys kogos nie zabil baranie!

                        tymczasem w polsce sciganci to bohaterowie.rodzina pewnie jest zdania ze corcia
                        zginela jak bohaterka, w czasie walki kto pierwszy na swiatlach,moze nawet
                        medal sie nalezy.
                        ale to sa wlasnie braki w cywilizacji, o kulturze, odpowiedzialnosci nie
                        wspomne.
                        wiec nie mow mi tu lepiej nic o kulturze gamoniu.
                        • alexis27 Re: wypadek 16.03.07, 12:02
                          Witam... szukałam w Necie informacji na temat tego wypadku i tak znalazlam Wasze
                          forum. Nie doczytałam go do końca, bo niedobrze mi się robi na Wasze teksty.
                          Stała się tragedia - czy z głupoty pasazerów czy osób trzecich czy ze zwykłego
                          pecha - to się okaże ze przeprowadzonego śledztwa. Na początku też miałam mysli
                          typu: "nieodpowiedzialna smarkata", "matka szlajająca się o 1" itp, które wstyd
                          mi przytaczać. Po pierwsze nie znamy wszystkich faktów, po drugie: czy my mamy
                          prawo do oceny? (czy ani razu nie zdarzyło Wam sie "zaszaleć", stracić kontrolę,
                          niezwrócić uwagi na szczegół który mógł zaważyć na Waszym życiu?). Ja
                          uwielbiałam ścigacze, teraz jeżdżę sportowym autem, ale mam za sobą poważny
                          wypadek - udało mi sie przeżyć i może teraz, choć jeżdżę szybko (ale nie aż
                          tak)zmieniłam bardzo podejście do drogi, auta, jazdy i ... innych kierowców. Jak
                          by tego było Wam mało - to wiem co to śmierć - śmierć nieoczekiwana, która
                          zadaje ból bliskim... Straciłam brata w wypadku samochodowym - zostawił zonę i
                          dwie córki... Wiem co to znaczy... Wiem jak bola oskarżenia innych. Proszę, nie
                          piszcie i nie oceniajcie źle ofiar wypadków (nawet jak są winne). Na pewno
                          należy wyciagnąć wnioski i spojrzeć na tą tragedie jak na przestrogę... Bliskim
                          ofiarom tej tragedii - składma wyrazy współczucia... życzę siły - zwłaszcza
                          Rodzicom... największą tragedią dla człowieka jest pochować własne dziecko.
                          Mężom - siły w ychowaniu dzieci. Ale bedę szczera z Państwem - Wasze życie nie
                          bedzie już takie jak wcześniej.. Czas leczy rany..., ale ból pozostanie do końca
                          życia. Nauczycie sie z nim żyć... w końcu go "pokochacie", bo będzie największym
                          uczuciem łączącym Was ze zmarłą osobą... Mnie i mojej rodzinie pomogła przetrwać
                          wiara i Bóg.
                          Proszę uszanujcie te dni smutku, bólu i tragedii dla rodzin ofiar tego wypadku.
                          Nie piszcie bzdur, a przede wszystkim zastanówcie sie co wypisujecie!!!
                          • mac_byd Re: wypadek 16.03.07, 12:08
                            Tylko Pani Agnieszka w zeszłym roku juz miała poważny wypadek. Dostała
                            ostrzeżenie od Boga, ale nie zrozumiała tego!
    • ruda962 Re: wypadek 16.03.07, 16:57
      guardian3 - uwierz ,tu tez sie ludzie scigaja i tam gdzie mieszkalam
      wczesciej /Niemcy/ tez .Tylko jest jedna roznica ,nikt nie robil tego w
      miescie . Scigali sie na autostradach , gdzie ludzie wiedza jak sie zachowac a
      nie w srodku miasta gdzie sa piesi na przyklad. Robisz to w miescie i juz masz
      policje na tylku. Ale to w Polsce jest odbieranie jako ograniczanie wolnosci i
      przerywanie fajnej zabawy. Ciekawa sytuacja jest ,ze w takim Londynie na
      przyklad to nie podskakujecie ,tylko we wlasnym kraju robicie popisy prowadzace
      do takich tragedii.
      Masz racje ,nudne ,wszyscy tymi samymi autami ,tego samego koloru . Zobacz za
      okno jak u Ciebie jest "ciekawie" ,czarne auto , w 90% BMW /ktore stracilo w
      oczach wielu przez takich posiadaczy/ ,dresik ,kilo lancucha na karku . To jest
      ciekawe i wcale nie jest nudne.
      Zegnam panstwa bo zboczylismy z tematu.
      • gliceryna Re: wypadek 16.03.07, 17:31
        Żegnamy bez żalu. I jakoś nie zapraszamy na przyszłość zbyt nachalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka