Dodaj do ulubionych

Agent w otoczeniu prezydenta Dombrowicza

22.03.07, 13:53
Mali ludzie zawsze przy korycie. Mam na myśli rzecz jasna tego esbeckiego
kapusia.
Obserwuj wątek
    • altstadt Re: Agent 22.03.07, 16:15
      To skandal, ze takie szuje jeszcze pracuja w ratuszu. Tak to juz jednak bywa ze
      najciemniej pod latarnia.
      • radca " pajecze sieci " 22.03.07, 16:35
        skandal i to jeszcze jaki.... tutaj moze jeszcze wyjsc duzo wiecej - bo tam
        gdzie SB maczala swoje palce - to na jednym takim sie nie konczylo...
        i nie tylko na tej jednej sprawie...

        .. tam moga byc jeszcze pewne " pajecze sieci "

        radca
        • bromberg1 Re: " pajecze sieci " 22.03.07, 16:40
          oj racja,racja. niektórzy już o tym pisali...
          • radca czy ten agent pisal tutaj na tym forum ? 22.03.07, 16:52
            jesli tak - to pod jakim nickiem ? Bo cos mi sie wydaje,ze musial byc aktywny
            na tym forum i je w pewnym stopniu kontrolowac , badac i " prostowac "
            Rowniez mogl byc aktywny w zwalczaniu pewnych osob na tym forum ....
            ale tez mogl dzialac dodatkowo w sposob posredni - czyli wplywac na pewne osoby
            z tego forum i podzegac do nienawisci i walki przeciwko pewnym osobom.

            ... i tutaj zakladam sie , ze na 100% sie nie myle

            ten agent musial dzialac i wplywac na nasze bydgoskie forum

            radca
        • historykii Re: " pajecze sieci " 22.03.07, 19:46
          Pomorska gdyby tylko chciała dokończyć otwieranie" puszki pandory"- scislej "
          braci lesnych" ( w 2002 r wyhamowała)-juz byłoby po bólu(...).
          taka opinię zamieściłem przed kilkoma dniami. Pomorska wie do kogo piję(...)!
          >>>>Odp.: Przespał Pan -redaktorze 7,5 miesiąca. Ale jak mówia starożytni
          Artykuł: Instytut polityki
          Autor: Historyk II
          Data: 17 marca 2007, 14:54
          + odpowiedz
          + przeczytaj artykuł
          + zgłoś wpis do usunięcia

          Mnie też ciesza Panskie słowa.
          O tym, że styl mój jest delikatnie dośc swobodny, moja żona mówi mi od > 25
          lat.
          Panie Jacku- to nie jest ważne, że brak w moich komentarzach gramatycznej
          ciągłosci -od deski do deski. Gdybym pisał wszystko com przeżył( nie wspominam
          o Płocku, o tamtym dramacie. Pana nie będę absorbował. zapraszałem niejakiego
          gumka-7 na otwarcie Izby IPN-w Płocku) po kolei zapewniam, że brakło by mi
          czasu. Poza tym, że w sposób niezrozumiały dla niektórych( o Panu tak nie
          sądzę...) wyrazam moje nie do końca zapisane konkluzje( raczej podpowiadam ich
          tropy,...) to chyba wiemy do kogo piję(????-psiznesmen z B.T...)
          -Wam POMORSKIEJ społeczność zawdzięcza prawie(!) prawdę( a gdzie cała???)
          o "nim" , ale wyhamowaliście -albo nie w porę, lub pod rozkaz)...). Czy można
          nazwać to manipulacją?
          Dlaczego więc nie dokończycie odkrywania " stajni braci leśnych i psiznesmena"
          w Regionie, a piszecie o spodziewanych niespodziankach, które wypłyna przy
          okazji działania Ustawy. Ja także należałem do klasy kierowniczej w PRL-u i
          mnie naprawdę nic nie stało na przeszkodzie sprawdzić się po ukazaniu Listy
          Wildsteina. Czy pozostali z tej " klasy" mieli za mało odwagi, a może Pan
          zupełnie niepotrzebnie teraz próbuje ich osłąniać(...)?? ? W jakim intersie
          Panie Jacku?
          Czytał Pan na forum Tucholi- o pewnym moim koledze z TPPD - rocznik chyba 1952
          r-ten sam co zakablował mnie do Niemca. A może " jego" -bysmy sprawdzili- czy
          nie czynił tego samego w PRL_u??? Jestem do Pana usług- wszak Wam dziennikarzom
          wolno, a on jest prezesem Spółki S.P. Czy to nie byłaby PEDAGOGIKA? A tak - "
          bijesz Pan pianę", która jak sama nazwa wskazuje- jest " szumowinowa
          zawiesina " w nietrwałym związku z otoczeniem(...). Zdmuchnijmy ją!!!
          Bo, lepiej poźno niż wcale????
          Pozdrawiam Pana;
          jeszcze jedno; mam jeszcze dokumenty sprzed 14 lat!!! Jeden z nich, podpisany
          przez niedoszłego Posła , któremu " psiznesmen organizował festyn na stadfionie
          w Czersku(...) -cytowałem na forum.
          Wiem, że pomimo niedoskonałości gramatycznych-ukazywanie prawdy-to pedagogika
          (SIC!).
          Poczekamy na " ich ścieżki z IPN-u" Do usłyszenia, raczej do wklikania!
    • rokoman Re: 22.03.07, 17:01
      Wszycy wrogowie lustracji, szkalujący prawicę i przyjętą ustawę o poddaniu się
      weryfikacji to właśnie - oni! Zdrajcy, nikczemnicy, podli, mali ludzie
      donoszący na sxwoich niby przyjaciół, sprzedający się za Judaszowe srebrniki.
      Ilu ich jeszcze jest wokół nas.Wiele akt i dokumentów zniszczono.Ale prawda
      zawsze wyjdzie na jaw.
      "...Lepszy dla ciebie byłbywit zimowy
      i sznur i gałąź pod ciężarem zgięta ! "/Cz.Miłosz/
      • radca Re: 22.03.07, 17:05
        rokoman napisał:

        > Wszycy wrogowie lustracji, szkalujący prawicę i przyjętą ustawę o poddaniu
        się
        > weryfikacji to właśnie - oni! Zdrajcy, nikczemnicy, podli, mali ludzie
        > donoszący na sxwoich niby przyjaciół, sprzedający się za Judaszowe srebrniki.
        > Ilu ich jeszcze jest wokół nas.Wiele akt i dokumentów zniszczono.Ale prawda
        > zawsze wyjdzie na jaw.
        > "...Lepszy dla ciebie byłbywit zimowy
        > i sznur i gałąź pod ciężarem zgięta ! "/Cz.Miłosz/

        - nie moge tego pojac.... ilu jeszcze siedzi i udaje kolege i przyjaciela....
        .. ajest poprostu swi... ( nie chce tutaj obrazac trzody chlewnej )

        ale to jest cos - co zasluguje na szczegolne potepienie.... ile cierpien
        i zmarnowanego zycia - przez takich gno...

        radca
        • maximus100 Re: 22.03.07, 17:42
          trzeba też przyjrzeć sie dokładnie innym współpracownikom
          • bartas1 Re: 22.03.07, 17:45
            tobie pierwszemu nalezy sie przyjrzeć
      • historykii Re: 22.03.07, 18:12
        Drogi Rokomanie, niebawem minie 15 lat od NOCY HAŃBY-4 CZERWCA 1992 R.
        Wreszcie idzie Sprawiedliwość!
        Kiedy w lutum( a może styczniu) 2005) r zaproponowałem Pomorskiej -
        sprawdzenie " jednego takiego", przez którego zwichnąłem karierę zawodową( te
        same inicjaly są na " liście Bronka")-zapanowała -cisza(...).
        Dodam, że działali w " stadach z braćmi lesnymi"- jestem przekonany i czekam
        na kolejne odkrycia-przez Dyrektora RDLP w Toruniu(...).
        Poszukaj na forach POmorskiej-Historyk II-w polemice z J. Deptułą!
        • rokoman Re: 22.03.07, 18:55
          Witam Cię Historyki serdecznie. Możesz się pewnie spodziewać, że piszący
          kolejną pracę magisterską znajdzie Twojego donosiciela. Akt mimo, że większość
          została zniszczonaq są nadal pełne szafy i kilometry. Zawsze, zgodnie ze starą
          prawdą < uderz w stół, a nożyce się odezwą >, odzywają się ci, w których to
          uderza. Z lustracją walczył Bp Wielgus, przeciwstawia się jej cała lewica. To
          są ci, na których czapka gore. Prezydent Dombrowicz stanął twarzą w twarz z
          problemem. Donosicielem był Jego kolega, przyjaciel i podwaładny. I w tym tkwi
          cała haniebośćpostaw takich osób!Pozdrawiam Serdecznie!
          • radca Re: 22.03.07, 19:06
            rokoman napisał:

            > Witam Cię Historyki serdecznie. Możesz się pewnie spodziewać, że piszący
            > kolejną pracę magisterską znajdzie Twojego donosiciela. Akt mimo, że
            większość
            > została zniszczonaq są nadal pełne szafy i kilometry. Zawsze, zgodnie ze
            starą
            > prawdą < uderz w stół, a nożyce się odezwą >, odzywają się ci, w któryc
            > h to
            > uderza. Z lustracją walczył Bp Wielgus, przeciwstawia się jej cała lewica. To
            > są ci, na których czapka gore. Prezydent Dombrowicz stanął twarzą w twarz z
            > problemem. Donosicielem był Jego kolega, przyjaciel i podwaładny. I w tym
            tkwi
            > cała haniebośćpostaw takich osób!Pozdrawiam Serdecznie!

            - czy Drogi Rokomanie.... masz na mysli przyslowie " kto z kim przystaje - takim
            sie staje " ?

            radca
            • historykii Re: 22.03.07, 19:33
              Panowie-opisywałem moje 3 kuszenia. Ostatnie miało miejsce w lutym 1994 r( w
              dniu , w ktorym Premier Pawlak odwołał Woj. Bydg. W. G....). Wówczas w '94 r
              byłem bez pracy( od 1 lutego kończył mi się okres wypowiedzenia...), bez
              własnego kąta( zamieszkiwaliśmy służbowe miszkanie w Czersku), odbyłem dwie
              rozmowy w Gdańsku i Poznaniu z myślą o nowym miejscu pracy.
              Nic z tego - " wieść niosła w branży", a jeden z " moich kolegów (-także
              ówczesny dyrektor innego ZPD)nawet w 1999r doniósł na mnie do właściciela LUX
              WOOD-u w Sępólnie Krajeńskim!!!
              Do dziś szukam na forach pewnej pani -Małgosi- tłumaczki, która przekładała mi
              (w "sześcioro oczu" ) słowa jakie przekazał właścicielowi L. Woodu( -żeby było
              śmieszniej -Niemcowi z krwi i kości)mój były kolega-obecnie VIP(!)-d. "
              towarzysz"( nie mój towarzysz)-z legitymacją PZPR!
              • rokoman Re:Kuszenie ? 22.03.07, 20:54
                Historyki, zawsze śmiałem się słuchając słów: " Pan , jako oficer Wojska
                Polskiego ma obowiązek z nami współpracować! ". Moja odpowiedż była stała i
                niezmienna: " obowiązek, proszę pana, to ja mam się wysr.ć!". Kiedy więc słyszę
                opowiadania o szantażowaniu, przymuszaniu, nakłanianiu siłą do
                tzw "współpracy", ogarnia mnie pusty śmiech!
                • historykii Re:Kuszenie ? 22.03.07, 21:08
                  To Ty byłeś lekarzem wojskowym?
                  To podwójnie się liczy Twoje trwanie przy prawdzie(...)!
                  a'PROPOS LWP- ZNASZ TAKIEGO "POLITRUKA" Z iNOWROCŁAWIA- h= 186 CM, W CIEMNYCH
                  OKULARACH W 1981R , BYŁ Z-CĄ D-CY PUŁKU (???) D/S POLITYCZNYCH. P ODOBNO BYŁ
                  RADNYM MIASTA(...)?
                  NAS TRZECH( W TYM JEDEN MÓJ KOLEGA ZE STUDIÓW mAREK K....KI Z BYDZI...)MOŻE
                  ZAŚWIADCZYĆ JAK NAS PRÓBOWAŁ SZANTAŻOWAĆ I STRASZYĆ KARNĄ KOMPANIĄ. Markowi z
                  Bydzi pokazał " teczkę" i zasugerował fragment z '73 r z Budapesztu(...).
                  Znasz go? Nazyał się - nosił takie " polskie nazwisko" K...ze(...).
                  • rokoman Re:Kuszenie ? 22.03.07, 21:15
                    Historyki, ocknij się! Podałem swoją wiedzę na temat podejścia do tematu
                    lustracji i przemian społeczno - politycznych w Polsce przez lekarzy
                    wojskowych. Przy okazji opowiem Tobie, kiedy to wiedzę posiadłem! Politruk ,to
                    dla mnie sowiecki nkwdzista, strzelający w tył głowy żołnierzom idącym za wolno
                    do ataku i chroniącym się w nierównościach terenu przed ostrzałem wroga.
                    • rokoman Re:Kuszenie ? 22.03.07, 21:21
                      Historyki, po ukończeniu studiów wyższych otrzymuje się przecież stopień
                      oficerski podporucznika. Stąd taka forma zwrotu oficera bezpieki czy Informacji
                      wojskowej.Sam wiesz z autopsji, jak te rozmowy " nakłaniające do współpracy "
                      przebiegały.Jak nie prośbą, to groźbą. Stąd to moje odezwanie o tzw
                      " obowiązku ".
                      • maximus100 Re:rokoman 22.03.07, 21:34
                        tobie nie bede sie przygladac
                      • historykii Re:Kuszenie ? 22.03.07, 21:40
                        Rozumiem, odjąłem Ci kilka ładnych lat. Po naszych rocznikach( służyłem w I-
                        szym SPR-owskim ' 81-82) wychodziliśmy bez stopni oficerskich.
                        Kilku - owszem, otrzymalo, między innymi mój " szef" ( obecnie prezes
                        Spóldzielni Mieszkaniowej- w kręgu zamieszanych w aferę w Płocku
                        -z sfałszowanymi wyborami ekipy b. Prezydenta z SLD- W. Hetkowskiego) z
                        wiecznym usmieszkiem na dziecięcym licu(...).
                        Do jesieni '90 r nie awansowano mnie na oficera.
                        Marka z " Bydzi"- do dzis(!)
                        Kilka lat zdjęte z życiorysu- ja bym się nie gniewał.
                        Pozdrawiam.
                        • maximus100 Re:Kuszenie ? 22.03.07, 22:56
                          bez sensu
      • rozczarowana-torunianka Re: wszyscy!? 23.03.07, 00:01
        rokomanie, masz powody, aby tak myśleć i pisać, ale to zbytnie uogólnienie.
        Mimo, że jestem małym ludzikiem pełnym wad, to nie jestem zdrajcą, daleko mi do
        nikczemności i podłości. Donoszeniem i sprzedajnością się brzydzę, a jednak
        wydaje mi się, że lustracja więcej szkód przyniesie niż pożytku.

        Nie będę tego uzasadniać bo pora późna i wolę, aby temat mnie nie wciągnął za
        bardzo.
        • historykii Re: wszyscy!? 23.03.07, 06:16
          Droga Torunianko,
          Od '90 r byłem z tymi, ktorzy dążyli do lustracji wówczas. Z naszego regionu I-
          szym był R. Bartoszcze( Tokarczuk, Mężydło, Wybrański...).Niestety dzięki SALON-
          owi i naszemu Prezydentowi Wałęsie zamiar( koniecznie należało go wówczas
          zrealizować!) oczyszczenia sceny politycznej został na 15 lat pogrzebany( od 4
          czerwca '92 r).
          Obecna Ustawa lustracyjna i " sędziowie przebierajacy nózkami"-nie dają
          gwarancji sprawiedliwego sądu nad naszym pokoleniem(...).
          PS
          Droga Pani, uczyniłem wszystko co było w mojej mocy(po wyborach w 2006 r w
          toruńskim PIS-ie, moja moc była nikła...), by ją ucywilizować!
          Kierowałem się dwoma warunkami, ktore posiadłem z książek i swojego życia(...):
          1/ synowie nie mogą sądzić swoich ojców-ani matek(!)-proces norymberdzki jest
          tego pierwszorzędnym dowodem(...).
          2/ czas reakcji( przygotowanie dokumentacji przez jedną stronę...)i możliwości
          matactwa jakie miała jedna strona, stworzyły ( nie mam wątpliwości...)
          bezpodstawne bo wybiórcze okoliczności, do kolejnych " sterowanych czystek
          rękami " tych samych ludzi, którzy przez lata PRL-u tworzyli dokumentację pod
          zamówienie " bizantyjskiego systemu". Nie wierzę w obiektywizm i zamiłowanie do
          prawdy tych, ktorzy posiadając wysokie IQ, tak łatwo chwytali się łatwej ale
          jakże ważnej(-to pewien dysocjacyjno-psychologiczny atrybut tego typu ludzi-
          patrz prof Kryszak i Jego uzasadnienia współpracy...)
          w ich mniemaniu -*misji*(!)
          POozdrawiam i mimo tych zagrożeń, o których powiadomiłem (po 22 lipca ub.r)
          Wielkich Solidarnosci( czterech )pragnę sprawiedliwości(...)!!!
    • marboro2 Re: Agent w otoczeniu prezydenta Dombrowicza 23.03.07, 07:27
      Tak naprawde to kogo to interesuje ta lustracja?Napewno nie mlode pokolenie nas
      interesuje przyszlosc
      • rokoman Re: 23.03.07, 07:37
        Wyobraź sobie, że nas też! Człowiek nie planujący przyszłości cofa się w swoim
        rozwoju. Nie da się jednak odciąć od przeszłości. Tym bardziej, że dla wielu
        jest ona brudna i cuchnąca. Dzięki ludziom, którzy poświęcali się dla
        przewrócenia istniejących , narzuconych reżimowych władz żyjemy w innej
        rzeczywistości. Jak w pieśni z lat 80 " zapytaj Ojca, zapytaj Matki o tych
        dniach, o tych wypadkach"... Nie da się wszystkiego przekreślić powiedzeniem
        o " grubej kresce" Odbija nam się to czkawką i będzie przez długie lata. Inna
        Polska, inne czasy, nowe perspektywy i możliwości - wszystko właśnie dzięki tej
        dla Ciebie do zapomnienia przeszłości!
      • dypsoman Re: Agent w otoczeniu prezydenta Dombrowicza 23.03.07, 07:43
        Proszę o wyjaśnienie! Czy ten zwolniony esbek, były dziennikarz, Jerzy W. to
        ten sam, który pracował w "Dzienniku Wieczornym". Najpierw jako redaktor
        techniczny, skromniutki, cichy, lubiacy dobre piwko??? No, nigdy nie
        pomyślałbym tego o nim! Boże, jak ja się nie znam na ludziach. A na początku
        lat osiemdziesiątych pisał, na łamach "DW", takie płomienne artykuły o
        inżynierach z tajnych kompletów czyli oficjelach gierkowskich ,którzy otrzymali
        tytuły za friko. Jeżeli to ten sam dziennikarz to kopara mi opadła ze
        zdziwienia. Jego najmniej bym podejrzewał. Ale się narobiło. W magistracie
        pracuje jeszcze jeden redaktor z "DW", pan G.W., ciekaw jestem jego
        kombatackiej przeszłości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka