Dodaj do ulubionych

"Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci

25.03.07, 18:15
przegonic tego studenta na tzw." zbity pysk " i tyle. Czy ten mlokos wie
co swoim dzialaniem i propaganda chce czynic ? Co on sie miesza do czyisch
dzieci ?

niech sie wezmie za nauke - a nie za politykowanie i progande giertychowska

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 18:17
      przyjdzie taki studencik i bedzie CYRK odstawial ? ja bym go przegnal na cztery
      wiatry - gdyby to do mnie przyszedl.Sam jeszcze za mleko matce nie zaplacil -
      a juz chce sie mieszac do codzych dzieci ?

      do woja marsz....

      radca
      • altstadt Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 19:12
        Ten studencik rzeczywiscie nie wie chyba co czyni. Chce protestowac przeciwko
        aborcji, zgoda, ale dlaczego chce przy tym wykorzystywac rozpacz rodzicow
        ktorzy stracili swoje dzieci. Niech sie gleboko zastanowi nad tym co robi.
        • radca Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 19:17
          altstadt napisał:

          > Ten studencik rzeczywiscie nie wie chyba co czyni. Chce protestowac przeciwko
          > aborcji, zgoda, ale dlaczego chce przy tym wykorzystywac rozpacz rodzicow
          > ktorzy stracili swoje dzieci. Niech sie gleboko zastanowi nad tym co robi.

          - on absolutnie pomylil drogi i dziwie sie,ze wogole rodzice nie zastopowali
          tego chlopaka.... bo jak chce polityke giertychowska wstawiac gdzies - to
          nie ten adres i nie te tragedie

          wzialby lepiej miotle i posprzatal gdzies na osiedlu ....w czynie spolecznym :)

          radca
          • pis_anka5 droga szczyla do władzy 26.03.07, 08:12
            • m_rzepecki Re: droga szczyla do władzy 26.03.07, 09:06

              W IV RP szybko zrobi karierę...
              • kazek100 Re: droga szczyla do władzy 26.03.07, 09:46
                bez wątpienia. Niedługo z nadania lpru zostanie gdzieś wiceministrem.

                Takich palantów popiera rząd jarosława K, więc trudno się dziwić, że pojawiają
                się następni chętni.
    • ita20 "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 19:42
      Ale to z tym kolesiem chyba coś nie tak jest??? Ja bym tam sugerowała konsultację specjalisty od główki i to czym prędzej zanim skończy studia i zacznie wyczyniać brewerie jako lekarz.
      • kks1922 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:18
        Oto Polska właśnie! Każda inicjatywa podjęta przez młodą osobę jest uważana za
        nie poważną! Pani rektora jeszcze nie spotkała się ze swoim studentem a juz
        mówi że nie chce żeby kojarzono CM UMK z całą sprawą! Kolejny raz z
        przykrością obserwuje asekuranckie zachowanie prof. T-Klawe! Przecież
        najważniejsze są intencje jakimi kieruję się ten student! wypadało by najpierw
        porozmawiac na ten temat a potem wystawiać osąd!
        Kończę studja na CM UMK na w. lekarskim, i ciągle przekonuję się że każda próba
        rozmowy na temat trudny z asystentem czy prof. jest automatycznie ucinana!
        strasznie mi sie to nie podoba! Tutaj student ma siedzieć cicho albo pracowac w
        kole naukowym, nad zagadanieniami z góry narzuconymi! własne inicjatywy na CM
        nie mają racji bytu....
        • radca Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:27
          kks1922 napisał:

          > Oto Polska właśnie! Każda inicjatywa podjęta przez młodą osobę jest uważana
          za
          > nie poważną! Pani rektora jeszcze nie spotkała się ze swoim studentem a juz
          > mówi że nie chce żeby kojarzono CM UMK z całą sprawą! Kolejny raz z
          > przykrością obserwuje asekuranckie zachowanie prof. T-Klawe! Przecież
          > najważniejsze są intencje jakimi kieruję się ten student! wypadało by
          najpierw
          > porozmawiac na ten temat a potem wystawiać osąd!

          - ale jakos nie wypowiadasz sie na temat glupiego i bardzo nie na miejscu
          pomyslu - tego calego studenta medycyny i " politykiera " , ktory jak widac
          nie bardzo intersuje sie medycyna - tylko "giertyszczowizna "...

          .. a pani rektor poprostu nie daje sie wciagac w idiotyczne i wyuzdane gry
          polityczne

          wiec daruj sobie te teksty na temat Pani rektor

          radca
          • ita20 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:45
            Hmm..kks uważa chyba tę inicjatywę za bardzo poważną. W rzeczy samej poważnie niepokojące jest spektrum poglądów pana Grzybowskiego,jak i sposób w jaki je manifestuje. Co do realiów na uczelni to jako absolwentka znam je doskonale więc daruj sobie pouczanie w tym względzie. Natomiast prof.Klawe jak zwykle zachowała zdrowy rozsądek i ucięła ewent. spekulacje co do roli uczelni w całej tej niesmacznej sprawie. Natomiast co do intencji to jest takie przysłowie- dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
        • kawa001 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:39
          Kończysz studia na w. lekarskim a walisz "byki" Studia a nie studja.Poza tym
          nie wiem czy masz dzieci.Osobiscie nie pozwoliłbym swojej córeczki czy też
          synka które było bezbronne przez cały okres prenatalny a także po urodzeniu
          pochować w zbiorowym pogrzebie.Brak szacunku dla jednostki i po co tu mówić o
          zakazie aborcji,skoro małego człowieczka traktujemy przedmiotowo jako przedmiot
          (narzędzie) walki o niby prawe cele.Oddałbym swoje życie za swoą córeczkę (ma
          15 mies.).Nie jestem zwolennikiem wielkich grobowców czy pomników i wali mnie
          to jaki kto ma grób itp.Ale oddałbym życie za swoje dziecko i to wiem.Wiem co
          znaczy kiedy "dzidzi" uśmiechnie sie do ciebie,powie "tata" kiedy wchodzisz,da
          ci swój własny smoczek do pocyckania,czy walnie cię w pysk, bo nie wie co
          czyni.Podobnie studencik,który chce sie czymś wybić.Szuka tematu do
          kariery.Może niech rodziców pochowa z sąsiadami,albo zrobi im sekcję,bo brakuje
          podobno materiałów do badań.
          • hens [...] 25.03.07, 23:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • arius5 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:39
      Taki maly, smierdzacy gnojek.
      Probuje zwrocic na siebie uwage kosztem ludzkiej tragedii.
      To dla tego bydlaka pewnie swietny sposob na zrobienie kariery politycznej.
      • radca Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 25.03.07, 22:56
        przepraszam,ze wstawie tutaj ten tekst - ale az sie prosi,aby to rowniez wziasc
        pod uwage.... tymbardziej,ze od ubieglego roku juz sie zmienilo podejscie
        kosciola do Tych malych istot i nie sa to juz " dzieci z otchlani "... lecz sa
        to juz " dzieci Boze " - jak kazdy z nas i moga miec pogrzeby na cmentarzach....
        swoje pogrzeby - i nie musza i nie beda zmuszane do " zbiorowych mogil " - lecz
        do swojego grobu - wytyczonego przez rodzicow :

        --------------------------------------------------------
        " wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3665886.html

        " Przez całe wieki tradycja Kościoła dzieci zmarłe przed chrztem umieszczała
        w "otchłani". Komisja teologów w Watykanie uznała, że trzeba to zmienić, a
        papież dziś zatwierdzi jej opinię - twierdzi brytyjski "The Times".

        W przeszłości bowiem Kościół nie obchodził się najlepiej z dziećmi zmarłymi
        przed chrztem. Nie mogły być chowane na cmentarzach katolickich, a w
        pogrzebie nie uczestniczył ksiądz. Obecnie grzebane są na cmentarzach, a
        katechizm pozwala "mieć nadzieję, że istnieje dla nich jakaś droga
        zbawienia".

        - Oznacza to w efekcie, że wszystkie zmarłe przed chrztem dzieci idą do
        nieba - mówi anonimowy rozmówca "Timesa". Dzisiaj efekty kilkudniowych obrad
        Komisji ma ponoć formalnie zaakceptować papież.I znieść hipotezę otchłani...."
        ------------------------------------------------------------------------

        - jeszcze raz przepraszam,ze pozwolilem sobie wstawic ten tekst tutaj

        radca
    • shithead Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 07:22
      Polska krajem oszolomow. A swiat sie smieje.
      • rokoman do kks 1922 26.03.07, 07:41
        Z ciebie pewnie taki student CM UMK, jak z koziej d..y trąbka. Profesorowie tej
        bydgoskiej Uczelni są otwarci na wszelkie, najbardziej drażliwe kwestie etyczno-
        moralne. Dowodem Konferencja Naukowa sprzed kilku lat w Akademii Medycznej nt
        odpowiedzialnego macierzyństwa, ojcowstwa , antykoncepcji itp. Poruszano na
        niej także problem aborcji. Twoje wywody to wyraż osobistej frustracji, bo
        pewnie studia w Akademii Medycznej są niespełnionym marzeniem!
      • kapitan_stopczyk I ten facet będzie za parę lat lekarzem????? 26.03.07, 07:52
        Strzeż nas Boże przed idiotami.
        Idiota-lekarz może być podwójnie niebezpieczny.



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • kapitan_stopczyk Pana Grzybowskiego powinien zbadac psychiatra. 26.03.07, 07:49
      I być może zalecić jego odizolowanie od otoczenia.
      W ogóle ci "obrońcy" powinni być dokładnie zbadani pod kątem zdrowia
      psychicznego.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • rokoman Re: Pana Grzybowskiego powinien zbadac psychiatra 26.03.07, 07:59
        Zgadzam się ! Studia na medycynie są bardzo wyczerpujące. Dużo materiału
        pamięciowego. Wiele stresujących widoków i przeżyć. To powoduje psychiczne
        zmęczenie i niejednokrotnie budzi ukryte psychozy. Nie wiem , kto zacz ten
        niejaki Grzybowski? Przypuszczam jednak, że Prof. Araszkiewicz powinien się tym
        przypadkiem zająć. Niewątpliwie hasło " panie Boże broń nas przed lekarzami -
        idiotami jest smutne, ale konieczne życiowo " !
    • ryyys Kobietom, które zmarły wskutek zakazu legalnej 26.03.07, 08:14
      aborcji.
      Nic dziwnego, że są takie pomysły (pewnie jakiś oazowiec) skoro na cmentarzach
      pali się znicze pod tabliczkami z podobnymi inskrypcjami. Cóż,to Polska i
      polski KK. Taka specyfika.
      Byłbym natomiast za tym, by palić świeczki pod napisem "Kobietom, które zmarły
      wskutek zakazu legalnej aborcji".
    • ilekobietamalat Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 09:02
      a, czyli wierzejski jednak mial racje, ze ludzie nie do konca wiedza co to jest
      aborcja(z reszta sam wierzejski tez nei wiedzial ale to inna sprawa:>)
      aborcja czy poronienie, zadna roznica przeciez:/
      idioci.
    • sceptyk40 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 09:07
      Jeszcze jeden, który na rozgłosie buduje swoją karierę polityczną. Sam ten
      artykuł jest dla niego do tego przepustką, sięgną po niego ekstremalne odłamy
      LPR np.
    • shtalman Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 09:09
      Za ryj tego mlodego KuKluxKlanowca, podtopic 5 minut, skopac du.. i wygnac na
      pustynie. To by byla kara adekwatna do tego co wyrabia.
      • aurita Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 09:35
        niesmaczne,
        Wykorzystywac tragedie ludzi:(
        Niesmaczne
    • tom1003 "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 09:21
      Znowu przekręcanie faktów...
      Logika Michnika i robienie sobie kampanii politycznej kosztem ludzkim nieszczęść

      Pomyślcie lepiej, pseudoniezależne pismaki, o swoich oświadczeniach lustracyjnych
    • mielis Kiedy symboliczny pogrzeb rozumu ? 26.03.07, 09:47
      "Nawiedzonych" mamy dość !
    • burek_polny Pogonic pajaca. 26.03.07, 10:13
      Skopac du**pe i wytlumaczyc, zeby nie tykal spraw, o ktorych nie ma pojecia.
    • 10danek Zgubne wplywy propagandy... 26.03.07, 10:17
      .... na niewyrobione albo niedorozwinięte umysły. Robienie przez LPR i im
      podobnych ludziom wody w mózgu będzie owocować coraz groźniejszymi dewiacjami.
      Poczekajmy kiedy pojawia się szaleńcy strzelający i porywający z hasłem
      ratowania życia poczętego na ustach.

      NIKT nie będzie mi mówił co mam robić!!!!
      NIKT nie będzie mi niczego zabraniał!!!
      SAM potrafię rozróżnić dobro od zła
    • mulla_komar Te komentarze to najlepszy przyklad 26.03.07, 10:38
      Na to ze nazizm to poglad lewicowy. Chlopcy, wy sie wypowiadacie jak najgorsi
      faszole. To ze wam sie nie podoba inicjatywa tego goscia to jeszcze nie powod
      zeby mu obic morde, zeby go 'wydupcyly pedaly' itd. Pi...licie tyle o tolerancji
      a tutaj nawet obercenzor koszernej, ktory cenzuruje za cytowanie Korwin-Mikkego,
      nie raczy ukrocic tego lamiacego netykiete festowalu lewicowej nienawisci.
      • radca Te komentarze to najlepszy przyklad - odpowiedz 26.03.07, 13:59
        mulla_komar napisał:

        > Na to ze nazizm to poglad lewicowy. Chlopcy, wy sie wypowiadacie jak najgorsi
        > faszole. To ze wam sie nie podoba inicjatywa tego goscia to jeszcze nie powod
        > zeby mu obic morde.........

        - ale jakos nie zauwazyles,ze ten wlasnie "gosciu " pojawia sie tam - gdzie jego
        nie chca i wchodzi do rodzin z tupetem i arogancja swoja ...

        .. a wiec jest " nieproszonym gosciem " ..i jakos do niego to nie dociera -
        wiec jakbys takiego nieproszonego goscia potraktowal ? i tak nachalnego ?

        radca
        • mulla_komar [...] 26.03.07, 15:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mulla_komar Cenzorze idioto! 26.03.07, 20:57
            Staralem sie zwrocic uwage na komentarze typu:

            'Za ryj tego mlodego KuKluxKlanowca, podtopic 5 minut, skopac du.. i wygnac na
            pustynie. To by byla kara adekwatna do tego co wyrabia.' by shtalman;

            'Skopac du**pe i wytlumaczyc, zeby nie tykal spraw, o ktorych nie ma pojecia.'
            by burek polny;

            jeden dosyc ostry, ktory juz na szczescie wymazaliscie o tym zeby go wy...li
            homoseksualisci;

            nie liczac multum wyzwisk typu 'niedouczony q..tas', 'Taki maly, smierdzacy
            gnojek.' itd. Cenzurujecie za zwracianie uwagi czy czytacie bez zrozumienia?
    • kijwoko Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 11:54
      Czy studencik proponuje takze pogrzeby podpasek i tamponow z zarodkami tam
      zawartymi?!? Skad taki wysyp paranoikow w tym biednym kraju?
    • betularius Znam Szymona 26.03.07, 16:21
      Uwarzam że Szymon został nieuczciwie potraktowany a jego intencje źle
      przedstawione. Jestem mocno przekonany, że nie zależy mu na zrobieniu kariery
      czy na politykowaniu (pewien być nie mogę bo to wiedzieć może tylko on).
      Chłopak podczas zajęć na ginekologii spotkał się z kobietami które poroniły i
      które przeszły załamanie narwowe z tego powodu i opowiadały o tym jaka to dla
      nich trauma nie wiedzieć co się stało z ich dziećmi. Szymon przejął się tym i
      postanowił pomóc tym kobietom. Obecnie dzieci poronione do "któregoś tam"
      tygodnia ciąży mają status "odpad medyczny". Czy to dobrze czy nie ,że kobieta
      nie ma możliwości wiedzieć gdzie ciało jej płodu się znajduje tego nie wiem?
      Ale wydaje mi się że tak jak wiele jest kobiet tak wiele może być podejść do
      tej kwesti. Poza tym Szymon nie chciał urządzać masowych grobów, tylko dać
      przede wszystkim kobiecie jakąś możliwość kontaktu z nienarodzonym dzieckiem -
      mówił np. o odcisku stopy dziecka który kobieta mogłaby zachować, możliwość
      pochowania indywidualnie dziecka i innych. A metody jakie obrał to nie było
      jakieś brutalne narzucenie swojego poglądu. Starał on się dociec prawdy jak
      pomóc kobietom w tak trudnej sytuacji jaką jest poronienie - gdy szukał właśnie
      odpowiedzi na to pytanie to poznałem jego plany - zgłosił się na zajęcia
      Naukowego Koła Psychiatrycznego z pytaniami jak przeprowadzić badanie
      statystyczne by było ono najmniej uraźne dla kobiet (czy można przeprowadzić
      ankietę po miesiącu czy może po 10 latach po poronieniu jak skonstruwać
      pytania, jak musi to wszystko wyglądać aby zostało zaakceptowane przez komisję
      bioetyczną etc.). Dodam jeszcze że takie rozwiązania lub podobne jakie
      proponuje Szymon funkcjonują już na świecie np. w Niemczech.
      • radca Znam Szymona i bajki wam tu wcisne ? :))))))))) 26.03.07, 18:10
        betularius napisał:

        > Uwarzam że Szymon został nieuczciwie potraktowany a jego intencje źle
        > przedstawione. Jestem mocno przekonany, że nie zależy mu na zrobieniu kariery
        > czy na politykowaniu (pewien być nie mogę bo to wiedzieć może tylko on).
        > Chłopak podczas zajęć na ginekologii spotkał się z kobietami które poroniły i
        > które przeszły załamanie narwowe z tego powodu i opowiadały o tym jaka to dla
        > nich trauma nie wiedzieć co się stało z ich dziećmi. Szymon przejął się tym i
        > postanowił pomóc tym kobietom. Obecnie dzieci poronione do "któregoś tam"
        > tygodnia ciąży mają status "odpad medyczny". Czy to dobrze czy nie ,że
        kobieta
        > nie ma możliwości wiedzieć gdzie ciało jej płodu się znajduje tego nie wiem?
        > Ale wydaje mi się że tak jak wiele jest kobiet tak wiele może być podejść do
        > tej kwesti. Poza tym Szymon nie chciał urządzać masowych grobów, tylko dać
        > przede wszystkim kobiecie jakąś możliwość kontaktu z nienarodzonym dzieckiem -

        > mówił np. o odcisku stopy dziecka który kobieta mogłaby zachować, możliwość
        > pochowania indywidualnie dziecka i innych. A metody jakie obrał to nie było
        > jakieś brutalne narzucenie swojego poglądu. Starał on się dociec prawdy jak
        > pomóc kobietom w tak trudnej sytuacji jaką jest poronienie - gdy szukał
        właśnie
        >
        > odpowiedzi na to pytanie to poznałem jego plany - zgłosił się na zajęcia
        > Naukowego Koła Psychiatrycznego z pytaniami jak przeprowadzić badanie
        > statystyczne by było ono najmniej uraźne dla kobiet (czy można przeprowadzić
        > ankietę po miesiącu czy może po 10 latach po poronieniu jak skonstruwać
        > pytania, jak musi to wszystko wyglądać aby zostało zaakceptowane przez
        komisję
        > bioetyczną etc.). Dodam jeszcze że takie rozwiązania lub podobne jakie
        > proponuje Szymon funkcjonują już na świecie np. w Niemczech.

        - przestan bzdury pisac OK ?

        radca
        • betularius Re: Znam Szymona i bajki wam tu wcisne ? :)))))) 26.03.07, 20:18
          Urzywaj argumentów! Urzywajcie argumentów - bo widzę że wielu chce po prostu
          zlinczować Szymona, nie interesując się tak na prawdę kim on jest co chciał
          zrobić i jaka jest prawda. Artykuł fajnie się czyta, co nie znaczy że wszystko
          się zgadza. Dobrze jest czasami myśleć samodzielinie i zweryfikować swoje
          informacje- nie sądzisz?
          • radca Re: Znam Szymona i bajki wam tu wcisne ? :)))))) 26.03.07, 20:34
            betularius napisał:

            > Urzywaj argumentów! Urzywajcie argumentów - bo widzę że wielu chce po prostu
            > zlinczować Szymona, nie interesując się tak na prawdę kim on jest co chciał
            > zrobić i jaka jest prawda. Artykuł fajnie się czyta, co nie znaczy że
            wszystko
            > się zgadza. Dobrze jest czasami myśleć samodzielinie i zweryfikować swoje
            > informacje- nie sądzisz?

            - "urzywaj" ??? - co to znaczy ? i po jakiemu to ?:)))

            czy sugerujesz,ze autor artykulu klamie i pisze nieprawde ? oraz to ,ze rodzice
            z ogromna radoscia chca - aby mlokos Im zalatwial " wspolne groby " ?!
            oraz to,zeby jeszcze czynil propagande i sie za przeproszeniem " wpieprzal w nie
            swoje sprawy " ? ( przepraszam za zbyt dobitne i dosadne okreslenie )

            mieszal sie tam - gdzie jego absolutnie nie dotyczy i nie jest tam widziany ?

            Ubzdural soebie cos - opetany mania giertychowska ... bo az nazbyt wyraznie to
            widac.

            niech uszanuje sprawe prywatna i osobista oraz rodzinne tragedie oraz puknie
            sie w glowe na opamietanie.... a najlepiej niech sie pomodli - bo rodzic kazdy
            dobrze wie co ma zrobic i jak dokonac pogrzebu.

            .. chlopaszek nie jest tutaj z giertychowska propaganda potrzebny - przeszkadzac
            to sobie moze swojemu idolowi - gdy glupota tryska w swoich pomyslach

            radca
    • zbud-2 "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 18:15
      niedouczony q..tas i tyle Olać go !!!!!
      • rokoman Re: 26.03.07, 18:26
        Uważam, że Szymon zrobił krok we właściwym kierunku. Wstąpił do Naukowego Koła
        Psychiatrycznego !
    • ddaanniieelleekk "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 23:05
      No coz, jestem kolega Szymona i mniej wiecej orientuje sie w sprawie. I albo
      nie wiem wszystkiego, albo cos tu jest nie tak z tym artykulem. Z tego co wiem
      to Szymon nie ma nic wspolnego ani z polityka ani z ustawa anyaborcyjna, on
      stara sie walczyc o cos zupelnie innego. W tej chwili ciala dzieci z poronien
      (to nie ma nic wspolnego z aborcja, poronienia zdarzaja sie w wielu innych
      przypadkach), sa traktowane jak ... nie wiem co, wyrzucane, palone. Matkom
      wmawia sie ze to nie bylo zycie, ze to nie bylo jeszcze dziecko. Szymon stara
      sie przekonac szpitale oraz wladze, ze powinno sie takim dzieciom urzadzac
      normalne pogrzeby, traktowac je jak zycie ktore przedwczesnie zgaslo, oraz o
      mozliwosc udzielania takim dzieciom chrztu. I tyle. Wydaje mi sie ze albo ktos
      go zle zrozumial, albo przekrecil jego slowa, celowo lub nie.
      • poklepywacz Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 26.03.07, 23:49
        ddaanniieelleekk napisał:

        > No coz, jestem kolega Szymona i mniej wiecej orientuje sie w sprawie. I albo
        > nie wiem wszystkiego, albo cos tu jest nie tak z tym artykulem. Z tego co wiem
        > to Szymon nie ma nic wspolnego ani z polityka ani z ustawa anyaborcyjna, on
        > stara sie walczyc o cos zupelnie innego. W tej chwili ciala dzieci z poronien
        > (to nie ma nic wspolnego z aborcja, poronienia zdarzaja sie w wielu innych
        > przypadkach), sa traktowane jak ... nie wiem co, wyrzucane, palone. Matkom
        > wmawia sie ze to nie bylo zycie, ze to nie bylo jeszcze dziecko. Szymon stara
        > sie przekonac szpitale oraz wladze, ze powinno sie takim dzieciom urzadzac
        > normalne pogrzeby, traktowac je jak zycie ktore przedwczesnie zgaslo, oraz o
        > mozliwosc udzielania takim dzieciom chrztu. I tyle. Wydaje mi sie ze albo ktos
        > go zle zrozumial, albo przekrecil jego slowa, celowo lub nie.

        ...i wychodzi obłuda pseudoobrońców życia z LPR i innych bublowych
        tworów...zrównać z ziemią kobietę która prawnie ma zagwarantowane prawo do
        aborcji tak...ale jak już trza sie zająć polityką rodzinna czy tez grzebaniem
        nienarodzonych to juz nie bo to zapewne "niesmaczne"...i naczelny Wierzejski
        moze dalej prasować swą brunatna koszule
        • ksiaze13 LUDZIE!!! To się w głowie nie mieści Pomiślcie!!! 28.03.07, 00:45
          Zapraszam do lektury:
          www.poronienie.pl/prawo_zmiany_spr2.html
          starania.webd.pl/beda-pogrzeby-nienarodzonych-dzieci-vt5713.htm
          Trochę brutalne cytaty ale tak jest :-(
          "Traktowane są jak szpitalne odpady. Najczęściej je utylizujemy i spalamy -
          przyznaje pracownik jednej z porodówek. Teraz to szpital decyduje, co się dzieje
          z martwym płodem - potwierdza Paweł Trzciński, rzecznik resortu zdrowia. "

          Dopiero po tym możecie spróbować cokolwiek powiedzieć!!!
          "Martwe ciało dziecka rodzice musieli zostawić w szpitalu. Takie jest
          obowiązujące prawo. Chcieliśmy zrobić dziecku pogrzeb, ale nie udało się - mówi
          Jan Zieliński, mąż Iwony. To był dla nas szok. Lekarze mówili, że to tylko
          zespół tkanek. Rodzice dowiedzieli się, że ich dziecko zostało wtopione w kostkę
          parafinową i posłużyło badaniom histopatologicznym. Służą one ustalaniu przyczyn
          śmierci płodu. "

          I opinie ludzi:
          www.poronienie.pl/forum/topic.php?id=432
          "Po stracie pierwszego Dziecka trudno mi było się pogodzić z tym, że
          potraktowano je jak odpad. Nikt nie dał mi wsparcia, żadnego. Żadnej pomocy
          prawnej, żadnych informacji."... "znaleźliśmy wszystkie potrzebne informacje
          (...) Niestety było już za późno, żeby wywalczyć cokolwiek dla naszego Aniołka -
          nosimy go w sercach."

          Mieszacie Szymona w jakieś polityczne sprawy z którymi on nie ma nic wspólnego
          (tak mi się wydaje) a na pewno to już nie wynika z treści artykułu - tam jest
          tylko coś takiego: "Grzybowski szuka poparcia wśród radnych" (w domyśle dla akcji).

          a teraz fakty:
          Jedyna cytowana wypowiedź Szymona to:
          "Jaki związek mają pogrzeby dzieci, których matki poroniły, z aborcją?
          Grzybowski: - Trzeba szanować życie, inaczej traktować ciała poronionych dzieci."

          I Zgadzam się że trzeba szanować OK.

          Nie ma nic o polityce.
          A media... i to co przedstawiają... cóż nie raz się przekonałem jak bardzo nie
          rzetelne potrafią być.

          Najpierw proszę zapoznać się z tematem a potem krytykować.
          Bo "wieszać na kimś psy" bez jakich kolwiek argumentów i wiedzy to każdy potrafi.

          I jeszcze jedno... krytykuje się młodych ludzi że nic nie robią, niczym się nie
          zajmują i maja wszystko "gdzieś" a Wy krytykujecie go za to że chce coś
          zrobić... Coś o czym większość was nie ma pojęcia - kilka słów w tym artykule...
          Nie znacie sprawy i człowieka a tak łatwo wydajecie sondy i to jakie - tylko
          wulgaryzmy... żal mi was.
      • ksiaze13 LUDZIE!!! To się w głowie nie mieści Pomyślcie!!! 28.03.07, 00:49
        Zapraszam do lektury:
        www.poronienie.pl/prawo_zmiany_spr2.html
        starania.webd.pl/beda-pogrzeby-nienarodzonych-dzieci-vt5713.htm
        Trochę brutalne cytaty ale tak jest :-(
        "Traktowane są jak szpitalne odpady. Najczęściej je utylizujemy i spalamy -
        przyznaje pracownik jednej z porodówek. Teraz to szpital decyduje, co się dzieje
        z martwym płodem - potwierdza Paweł Trzciński, rzecznik resortu zdrowia. "

        Dopiero po tym możecie spróbować cokolwiek powiedzieć!!!
        "Martwe ciało dziecka rodzice musieli zostawić w szpitalu. Takie jest
        obowiązujące prawo. Chcieliśmy zrobić dziecku pogrzeb, ale nie udało się - mówi
        Jan Zieliński, mąż Iwony. To był dla nas szok. Lekarze mówili, że to tylko
        zespół tkanek. Rodzice dowiedzieli się, że ich dziecko zostało wtopione w kostkę
        parafinową i posłużyło badaniom histopatologicznym. Służą one ustalaniu przyczyn
        śmierci płodu. "

        I opinie ludzi:
        www.poronienie.pl/forum/topic.php?id=432
        "Po stracie pierwszego Dziecka trudno mi było się pogodzić z tym, że
        potraktowano je jak odpad. Nikt nie dał mi wsparcia, żadnego. Żadnej pomocy
        prawnej, żadnych informacji."... "znaleźliśmy wszystkie potrzebne informacje
        (...) Niestety było już za późno, żeby wywalczyć cokolwiek dla naszego Aniołka -
        nosimy go w sercach."

        Mieszacie Szymona w jakieś polityczne sprawy z którymi on nie ma nic wspólnego
        (tak mi się wydaje) a na pewno to już nie wynika z treści artykułu - tam jest
        tylko coś takiego: "Grzybowski szuka poparcia wśród radnych" (w domyśle dla akcji).

        a teraz fakty:
        Jedyna cytowana wypowiedź Szymona to:
        "Jaki związek mają pogrzeby dzieci, których matki poroniły, z aborcją?
        Grzybowski: - Trzeba szanować życie, inaczej traktować ciała poronionych dzieci."

        I Zgadzam się że trzeba szanować OK.

        Nie ma nic o polityce.
        A media... i to co przedstawiają... cóż nie raz się przekonałem jak bardzo nie
        rzetelne potrafią być.

        Najpierw proszę zapoznać się z tematem a potem krytykować.
        Bo "wieszać na kimś psy" bez jakich kolwiek argumentów i wiedzy to każdy potrafi.

        I jeszcze jedno... krytykuje się młodych ludzi że nic nie robią, niczym się nie
        zajmują i maja wszystko "gdzieś" a Wy krytykujecie go za to że chce coś
        zrobić... Coś o czym większość was nie ma pojęcia - kilka słów w tym artykule...
        Nie znacie sprawy i człowieka a tak łatwo wydajecie sondy i to jakie - tylko
        wulgaryzmy... żal mi was.
    • marshor Rzucone światło na tę sprawę ! 29.03.07, 09:26
      Bydgoszcz, 27 marca 2007 roku
      SRpP/15/2007
      Redakcja „Gazety Wyborczej”
      Pani Redaktor Aleksandra Lewinska
      Pani Redaktor Anna Twardowska
      Szanowni Panstwo
      Z wielkim zdziwieniem przeczytalismy artykuł pt. "Nie" dla pogrzebów poronionych
      dzieci autorstwa Pan Aleksandry Lewinskiej oraz Anny Twardowskiej, który moFna
      znalezc w
      bydgoskim wydaniu gazety z dnia 26 marca 2007 roku. Zawiera on szereg
      niescisłosci, które
      moga wprowadzic czytelnika w bład. Dlatego pozwalamy sobie na wyjasnienie
      rzeczywistego
      stanowiska Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu odnosnie do inicjatywy p. Szymona
      Grzybowskiego.
      Jestesmy grupa rodziców, których połaczyło trudne doswiadczenie, jakim jest
      poronienie.
      Na róFnych etapach ciaFy, zarówno tych wczesnych, jak i pózniejszych umierały
      nasze dzieci,
      którym nie było dane sie urodzic. Wielu z nas doswiadczyło poronien
      wielokrotnie. W naszym
      społeczenstwie brakuje wzorców przeFycia Fałoby po b. małym dziecku, w efekcie czego
      poronienie czesto jest bagatelizowane a cierpienia rodziców pomniejszane.
      Niejednokrotnie
      zdarzało nam sie słuchac zupełnie nietrafionych pocieszen, które swiadczyły o
      całkowitym
      niezrozumieniu naszych trudnych doswiadczen.
      Jednym z bolesnych doswiadczen, z którymi sie zmagamy, to mylenie poronienia i
      aborcji,
      co w efekcie prowadzi do oskarFen matki, za smierc dziecka. Jestesmy wiec za
      tym, Feby w
      jakichkolwiek działaniach zwiazanych z poronieniem oddzielic te – z punktu
      przeFyc rodziców –
      zupełnie odległe kwestie. Postawa ta absolutnie nie swiadczy o tym, Fe problem
      aborcji jest dla
      nas błahy czy niewaFny.
      KaFdemu człowiekowi naleFy sie szacunek po smierci wyraFony przez godny pochówek.
      TakFe dziecku zmarłemu w trakcie ciaFy. Inicjatywy, które prowadza do poprawy
      traktowania
      ciał czy szczatków dzieci zmarłych w wyniku poronienia, gdy dziecko przestaje
      byc odpadem
      szpitalnym, moFemy przyjmowac tylko z wdziecznoscia. Przez godny pogrzeb okazuje sie
      szacunek zarówno dziecku jako człowiekowi, kobiecie, jako matce zmarłego dziecka
      oraz całemu
      wydarzeniu jako tragedii. Wielokrotnie – zarówno publicznie jak i w prywatnych
      rozmowach –
      dziekowalismy organizatorom pogrzebów za te cenna inicjatywe. Zgłaszalismy takFe
      uwagi, które
      w duFym stopniu zostawały uwzgledniane przy organizacji kolejnych. Trudno nam
      wiec zgodzic
      sie z pierwszym zdaniem artykułu. Jestesmy jak najbardziej 'za' pogrzebami i
      dlatego zaleFy nam,
      Feby były one dobrze przygotowane. Rzeczy, które warto robic, warto robic
      dobrze. I to jest nasz
      cel.
      Kwestia pochówku to jedna z wielu, które pojawiaja sie przy smierci dziecka. Trzeba
      sobie zdawac sprawe, Fe jest ona nie taka prosta, jak sie w pierwszym momencie
      moFe wydawac.
      NaleFy tu uwzglednic wiele spraw: prawo rodziców do rzetelnej informacji na
      temat istniejacej
      sytuacji prawnej, prawo do decyzji zgodnie z własnym sumieniem, prawo do uszanowania
      2 /3
      przekonan religijnych, a takFe kwestie zgodnosci z przepisami Prawa Kanonicznego, w
      przypadku pogrzebu religijnego. Wysyłajac nasz list do osób oraz instytucji, do
      których zgłosił sie
      p. Szymon Grzybowski, nie było nasza intencja, aby protestowac. Przedstawilismy
      szereg
      pojawiajacych sie problemów, które naleFy rozwiazac, jesli daFymy do kompleksowych
      rozwiazan. Przykro nam, Fe intencja listu została w Panstwa artykule
      przedstawiona w całkowicie
      nieprawdziwy sposób. Wierzymy, Fe uda sie znalezc rozwiazanie, które bedzie
      satysfakcjonowało
      wszystkich uczestników tego cennego przedsiewziecia, dlatego zaproponowalismy
      zorganizowanie spotkania w celu wyjasnienia pojawiajacych sie watpliwosci. Nie
      pytamy o to,
      czy naleFy przeprowadzac pogrzeb dzieciom, dla których wybrano pogrzeb kliniczny
      – bo tu nie
      mamy Fadnych watpliwosci. Nasze pytania dotycza tylko kwestii – jak to zrobic?
      Pragniemy takFe zwrócic Panstwa uwage na nierzetelne przedstawienie sytuacji
      prawnej.
      § 7 rozporzadzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie
      postepowania ze
      zwłokami i szczatkami ludzkimi (Dz. U. Nr 153, poz. 1783) mówi: zwłoki dzieci martwo
      urodzonych sa chowane przez osoby uprawnione, o których mowa w art. 10 ust. 1
      ustawy z dnia
      31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2000 r. Nr 23,
      poz. 295 z pózn.
      zm.). Na wniosek osób uprawnionych zwłoki te moga byc spopielone przez zakłady
      opieki
      zdrowotnej dysponujace odpowiednimi urzadzeniami do tego celu. Przyjecie zwłok do
      pochowania na cmentarz nastepuje po przedstawieniu karty zgonu.
      Osobami uprawnionymi do pochowania zwłok sa: 1) pozostały małFonek(ka) osoby
      zmarłej, 2)
      krewni zstepni, 3) krewni wstepni, 4) krewni boczni do 4 stopnia pokrewienstwa,
      5) powinowaci
      w linii prostej do 1 stopnia, 6) organy panstwowe, instytucje i organizacje
      społeczne – w
      przypadku zwłok osób zasłuFonych wobec Panstwa i społeczenstwa, 7) inne osoby,
      które sie do
      tego dobrowolnie zobowiazały.
      Nie ma wiec racji p. Zbigniew Sobocinski twierdzac, Fe p. Szymon Grzybowski nie jest
      osoba uprawniona do pogrzebu.
      Bedziemy wdzieczni za rzetelne przedstawienie stanowiska Stowarzyszenia w kwestii
      pogrzebów dzieci zmarłych w okresie ciaFy. Postawa redakcji jest dla nas
      niezrozumiała
      poniewaF w trakcie przygotowan artykułu, p. Małgorzata Bronka zgłosiła szereg
      uwag do tekstu,
      które nie zostały w ogóle uwzglednione.
      Dziekujemy za czas poswiecony na przeczytanie tego listu, bedziemy wdzieczni za
      pisemne ustosunkowanie sie do niego.
      W imieniu STOWARZYSZENIA RODZICÓW PO PORONIENIU,
      Członek Zarzadu Prezes Stowarzyszenia
      Beata Dziwosz Monika Nagórko
      Członek Stowarzyszenia
      Małgorzata Bronka
    • betularius Możecie tu przeprosić Szymona!!! 29.03.07, 15:59
      Jeżeli przeczytacie to co napisali: ddaanniieelleekk, marshor, ksiaze13,
      betularius lub znacie Szymona z jakiegoś innego źródła niż jest ten artykuł a
      do tego potraficie myśleć na tyle że potraficie oddzielić prawdę od fałszu i
      macie w sobie jakieś pokłady wrażliwości i samokrytycyzmu to wpiszcie się
      jeszcze raz. Sądzę, że zwykłe "PRZEPRASZAM" to już dobry początek!
      Szczególnie zachęcam: radca, m_rzepecki,
      kazek100,ita20,arius5,burek_polny,kawa001,zbud-2,kijwoko,kapitan_stopczyk, do
      wpisu i przeproszenia za swoje niesłuszne osądy!
      • radca Możecie tu przeprosić Szymona! - pomyliles drogi 29.03.07, 16:50
        betularius napisał:

        > Jeżeli przeczytacie to co napisali: ddaanniieelleekk, marshor, ksiaze13,
        > betularius lub znacie Szymona z jakiegoś innego źródła niż jest ten artykuł a
        > do tego potraficie myśleć na tyle że potraficie oddzielić prawdę od fałszu i
        > macie w sobie jakieś pokłady wrażliwości i samokrytycyzmu to wpiszcie się
        > jeszcze raz. Sądzę, że zwykłe "PRZEPRASZAM" to już dobry początek!
        > Szczególnie zachęcam: radca, m_rzepecki,
        > kazek100,ita20,arius5,burek_polny,kawa001,zbud-2,kijwoko,kapitan_stopczyk, do
        > wpisu i przeproszenia za swoje niesłuszne osądy!

        - ja wierze Gazecie i Pani redaktor.... i nie przeprosze - bo nie widze takiego
        powodu.... podtrzymuje to co napisalem

        niech sie wezmie za nauke zawodu lekarza - bo politykowanie i medycyna to dwie
        sprzecznosci....

        chyba,ze uwazasz iz ten caly szymon jest jedynym zbawca i wybawca w tym kierunku
        i tylko on jeden - jest nawiedzonym ,ktory chce przewrocic porzadek spoleczny
        i prawny ... i urzadzac ZBIOROWE GROBY ???

        .... wiec kierunek dla jemu podobnych bedzie kierunkiem "nawiedzonych"

        radca
        • marshor Re: Możecie tu przeprosić Szymona! - pomyliles d 29.03.07, 21:09
          Szanowny Panie Radco!
          Pierwsza sprawa, która wywołała uśmiech na mojej twarzy (dziękuję, przyjemne
          uczucie):
          radca napisał:
          > - ja wierze Gazecie i Pani redaktor.... i nie przeprosze - bo nie widze takiego
          powodu.... podtrzymuje to co napisalem

          Jak się domyślam, przeczytał Pan (drogi radco) mój post. Nie opisałem go licząc
          na to, że każdy zrozumie jego treść... może jednak nie każdy :). Jest to e-mail,
          który zostanie opublikowany już niedługo na łamach "Gazety Wyborczej". Jest on
          listem przepraszającym, za krzywdę wyrządzoną Panu Szymonowi. Podpisała się pod
          nim redakcja Gazety Wyborczej (w tym Pani Redaktor Aleksandra Lewińska oraz Pani
          Redaktor Anna Twardowska) a także w imieniu Stowarzyszenia Rodziców Po
          Poronieniu, Prezes Stowarzyszenia Monika Nagórko, Członek Zarządu Beata Dziwisz
          Członek Stowarzyszenia Małgorzata Bronka. Nie mam powodów, aby to co
          opublikowałem, okazało sie tylko moim wymysłem. Te E-mail został wysłany do
          wielu osób. Mianowicie do:
          1. Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. dr J. Biziela, lek. med. Andrzej Motuk
          2. Dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. dr. E. Warminskiego, pan
          Krzysztof Tadrzak
          3. Przewodniczacy Rady Miasta, pani Dorota Jakuta
          4. ks. prałat Zbigniew Maruszewski
          5. pani Katarzyna Wyczynska przedstawiciel Diakoni Tycia Duszpasterstwa
          Akademickiego
          „Arka”
          6. pani GrayFna Frymark – diecezjalne Duszpasterstwo Rodzin
          7. pan Szymon Grzybowski

          Mógłbym napisać jeszcze kilka słów od siebie, ale nie chcę przynudzać
          czytelników. Przepraszam za ostre słowa, które zaraz tu padną, ale skąd u Pana
          tyle nienawiści do tego człowieka? Czy ten sam człowiek (mówię teraz o panie
          radcy) który "TROSZCZY się o te nienarodzone dzieci i o te matki" tak ostro
          atakuje człowieka, o którym nie zna pełnej prawdy? Czy być może ta osoba
          atakuje, bo ma w tym własny interes (być może polityczny)? Mam nadzieję, że mnie
          pan oświeci. Cieszę się też, że w końcu sprawa została wyjaśniona. Szczęśliwe
          zakończenie, można by rzec. I już naprawdę ostatnia sprawa:
          radca napisał:
          > - ja wierze Gazecie

          Niech mi Pan zaufa... nie można zawsze wierzyć mediom. Wiem to z własnego
          doświadczenia...
          Z poważaniem
          Ja
          PS Jestem gotów do dalszej dyskusji. Ze względu na długość postu, nie chciałem
          pisać wiecej:)
          PS2 Także BARDZO MOCNO zachęcam do przeprosin !
          PS3 Czy Pan radca jest radcą?
          • swinski.ryjek Re: Możecie tu przeprosić Szymona! - pomyliles d 29.03.07, 21:22
            pan radca nie jest radca. jest prostym elektromonterem ktory opuscil kraj a
            teraz dzieki internetowi udaje wielce zatroskanego losem ojczyzny tudziez
            miasta w ktorym kilka lat mial okazje pomieszkac.
            pan radca urodzil sie na podtorunskiej wsi.
            rzeczywiscie pan radca ciagle kombinuje jakby tu zbic jakis polityczny kapital
            by miec po co wracac, ale zadne ugrupowanie polityczne nie jest specjalnie
            zainteresowane tym egzemplarzem.
            od wielu lat oprocz toczenia wojny z lekarzami probuje zainicjowac jakis ruch
            spoleczny czy inny wygibas na ktorego czego moglby stanac.
          • luthien.doriath Re: Możecie tu przeprosić Szymona! - pomyliles d 29.03.07, 23:24
            marshor, zastanawiam się czy uważnie przeczytałeś ten e-mail, który tu
            publikujesz (jak sądzę bez zgody autorów). Nie widzę w nim przeprosin pana
            Grzybowskiego, pisze tam jedynie, że autorki nie sprzeciwiają się samemu
            pochówkowi dzieci, a jedynie sposobowi w jaki pan Grzybowski próbuje je
            organizować łącząc je z kampanią antyaborcyjną. Czyli raczej krytykują jego
            nastawienie, a nie przepraszają go.
    • olka111 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 30.03.07, 10:47
      artykuł został mylnie napisany i juz poszło sprostowanie do gazety
      • olka111 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 30.03.07, 10:55
        STOWARZYSZENIE RODZICÓW PO PORONIENIU
        adres Stowarzyszenia
        Al. Wyscigowa 4 m A 58
        02-681 Warszawa
        www.poronienie.pl

        Redakcja „Gazety Wyborczej”
        Pani Redaktor Aleksandra Lewinska
        Pani Redaktor Anna Twardowska
        Szanowni Panstwo
        Z wielkim zdziwieniem przeczytalismy artykuł pt. "Nie" dla pogrzebów poronionych
        dzieci autorstwa Pan Aleksandry Lewinskiej oraz Anny Twardowskiej, który moFna
        znalezc w
        bydgoskim wydaniu gazety z dnia 26 marca 2007 roku. Zawiera on szereg
        niescisłosci, które
        moga wprowadzic czytelnika w bład. Dlatego pozwalamy sobie na wyjasnienie
        rzeczywistego
        stanowiska Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu odnosnie do inicjatywy p. Szymona
        Grzybowskiego.
        Jestesmy grupa rodziców, których połaczyło trudne doswiadczenie, jakim jest
        poronienie.
        Na róFnych etapach ciaFy, zarówno tych wczesnych, jak i pózniejszych umierały
        nasze dzieci,
        którym nie było dane sie urodzic. Wielu z nas doswiadczyło poronien
        wielokrotnie. W naszym
        społeczenstwie brakuje wzorców przeFycia Fałoby po b. małym dziecku, w efekcie czego
        poronienie czesto jest bagatelizowane a cierpienia rodziców pomniejszane.
        Niejednokrotnie
        zdarzało nam sie słuchac zupełnie nietrafionych pocieszen, które swiadczyły o
        całkowitym
        niezrozumieniu naszych trudnych doswiadczen.
        Jednym z bolesnych doswiadczen, z którymi sie zmagamy, to mylenie poronienia i
        aborcji,
        co w efekcie prowadzi do oskarFen matki, za smierc dziecka. Jestesmy wiec za
        tym, Feby w
        jakichkolwiek działaniach zwiazanych z poronieniem oddzielic te – z punktu
        przeFyc rodziców –
        zupełnie odległe kwestie. Postawa ta absolutnie nie swiadczy o tym, Fe problem
        aborcji jest dla
        nas błahy czy niewaFny.
        KaFdemu człowiekowi naleFy sie szacunek po smierci wyraFony przez godny pochówek.
        TakFe dziecku zmarłemu w trakcie ciaFy. Inicjatywy, które prowadza do poprawy
        traktowania
        ciał czy szczatków dzieci zmarłych w wyniku poronienia, gdy dziecko przestaje
        byc odpadem
        szpitalnym, moFemy przyjmowac tylko z wdziecznoscia. Przez godny pogrzeb okazuje sie
        szacunek zarówno dziecku jako człowiekowi, kobiecie, jako matce zmarłego dziecka
        oraz całemu
        wydarzeniu jako tragedii. Wielokrotnie – zarówno publicznie jak i w prywatnych
        rozmowach –
        dziekowalismy organizatorom pogrzebów za te cenna inicjatywe. Zgłaszalismy takFe
        uwagi, które
        w duFym stopniu zostawały uwzgledniane przy organizacji kolejnych. Trudno nam
        wiec zgodzic
        sie z pierwszym zdaniem artykułu. Jestesmy jak najbardziej 'za' pogrzebami i
        dlatego zaleFy nam,
        Feby były one dobrze przygotowane. Rzeczy, które warto robic, warto robic
        dobrze. I to jest nasz
        cel.
        Kwestia pochówku to jedna z wielu, które pojawiaja sie przy smierci dziecka. Trzeba
        sobie zdawac sprawe, Fe jest ona nie taka prosta, jak sie w pierwszym momencie
        moFe wydawac.
        NaleFy tu uwzglednic wiele spraw: prawo rodziców do rzetelnej informacji na
        temat istniejacej
        sytuacji prawnej, prawo do decyzji zgodnie z własnym sumieniem, prawo do uszanowania
        • olka111 część 2 30.03.07, 11:00
          2 /3
          przekonan religijnych, a takFe kwestie zgodnosci z przepisami Prawa Kanonicznego, w
          przypadku pogrzebu religijnego. Wysyłajac nasz list do osób oraz instytucji, do
          których zgłosił sie
          p. Szymon Grzybowski, nie było nasza intencja, aby protestowac. Przedstawilismy
          szereg
          pojawiajacych sie problemów, które naleFy rozwiazac, jesli daFymy do kompleksowych
          rozwiazan. Przykro nam, Fe intencja listu została w Panstwa artykule
          przedstawiona w całkowicie
          nieprawdziwy sposób. Wierzymy, Fe uda sie znalezc rozwiazanie, które bedzie
          satysfakcjonowało
          wszystkich uczestników tego cennego przedsiewziecia, dlatego zaproponowalismy
          zorganizowanie spotkania w celu wyjasnienia pojawiajacych sie watpliwosci. Nie
          pytamy o to,
          czy naleFy przeprowadzac pogrzeb dzieciom, dla których wybrano pogrzeb kliniczny
          – bo tu nie
          mamy Fadnych watpliwosci. Nasze pytania dotycza tylko kwestii – jak to zrobic?
          Pragniemy takFe zwrócic Panstwa uwage na nierzetelne przedstawienie sytuacji
          prawnej.
          § 7 rozporzadzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie
          postepowania ze
          zwłokami i szczatkami ludzkimi (Dz. U. Nr 153, poz. 1783) mówi: zwłoki dzieci martwo
          urodzonych sa chowane przez osoby uprawnione, o których mowa w art. 10 ust. 1
          ustawy z dnia
          31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2000 r. Nr 23,
          poz. 295 z pózn.
          zm.). Na wniosek osób uprawnionych zwłoki te moga byc spopielone przez zakłady
          opieki
          zdrowotnej dysponujace odpowiednimi urzadzeniami do tego celu. Przyjecie zwłok do
          pochowania na cmentarz nastepuje po przedstawieniu karty zgonu.
          Osobami uprawnionymi do pochowania zwłok sa: 1) pozostały małFonek(ka) osoby
          zmarłej, 2)
          krewni zstepni, 3) krewni wstepni, 4) krewni boczni do 4 stopnia pokrewienstwa,
          5) powinowaci
          w linii prostej do 1 stopnia, 6) organy panstwowe, instytucje i organizacje
          społeczne – w
          przypadku zwłok osób zasłuFonych wobec Panstwa i społeczenstwa, 7) inne osoby,
          które sie do
          tego dobrowolnie zobowiazały.
          Nie ma wiec racji p. Zbigniew Sobocinski twierdzac, Fe p. Szymon Grzybowski nie jest
          osoba uprawniona do pogrzebu.
          Bedziemy wdzieczni za rzetelne przedstawienie stanowiska Stowarzyszenia w kwestii
          pogrzebów dzieci zmarłych w okresie ciaFy. Postawa redakcji jest dla nas
          niezrozumiała
          poniewaF w trakcie przygotowan artykułu, p. Małgorzata Bronka zgłosiła szereg
          uwag do tekstu,
          które nie zostały w ogóle uwzglednione.
          Dziekujemy za czas poswiecony na przeczytanie tego listu, bedziemy wdzieczni za
          pisemne ustosunkowanie sie do niego.
          W imieniu STOWARZYSZENIA RODZICÓW PO PORONIENIU,
          Członek Zarzadu Prezes Stowarzyszenia
          Beata Dziwosz Monika Nagórko
          Członek Stowarzyszenia
          Małgorzata Bro
          • olka111 Re: część 3 30.03.07, 11:01
            3 /3
            Adresaci:
            1. Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. dr J. Biziela, lek. med. Andrzej Motuk
            2. Dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. dr. E. Warminskiego, pan
            Krzysztof Tadrzak
            3. Przewodniczacy Rady Miasta, pani Dorota Jakuta
            4. ks. prałat Zbigniew Maruszewski
            5. pani Katarzyna Wyczynska przedstawiciel Diakoni Tycia Duszpasterstwa
            Akademickiego
            „Arka”
            6. pani GraFyna Frymark – diecezjalne Duszpasterstwo Rodzin
            7. pan Szymon Grzybowski
            • olka111 a co na to GAZETA 30.03.07, 11:14
              Ciekawe czy gazeta zamieści sprostowanie do artykułu
              • olka111 Re: a co na to GAZETA 30.03.07, 14:13
                ciekawe że teraz nikt sie nie odzywa.... a jak było oskarżanie biednego Szymona
                to wiele.....
    • wuch Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 30.03.07, 15:22
      Prosze administratora o usuniecie postow tego watku, w ktorym uzytkownicy forum:
      - podaja dane personalne osob trzecich bez ich zgody
      - podaja dane teleadresowe
      - cytuja caly list wyslany do SRpP

      Zaden z odbiorcow listu nie zostal upowazniony do jego upublicznienia. Tylko
      adresat - redakcja "Gazety Wyborczej"

      Zostaly zlamane zasady Netykiety oraz ustawa o ochronie danych osobowych.

      • ksiaze13 Re: "Nie" dla pogrzebów poronionych dzieci 30.03.07, 20:58
        wuch napisał:

        > Zostaly zlamane zasady...

        A propos łamania zasad!!!
        Trochę informacji o tym co grozi niektórym osobom:

        Przedmiotem czynu zabronionego z art. 212 k.k. polegającego na zniesławieniu ( w
        obecnej wersji kodeksu karnego – pomówienia) jest dobre imię, dobra opinia
        jednostki, grupy osób lub instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej
        nie posiadającej osobowości prawnej. Jest to występek ścigany z oskarżenie
        prywatnego. Nie jest to wykroczenie. Sprawa będzie toczyć się przed sadem
        rejonowym a nie przed sądem grodzkim. Osoba dopuszczająca się takiego czynu w
        zależności od okoliczności popełnienia podlega karze grzywny, ograniczenia
        wolności lub pozbawienia wolności do roku. Jeżeli natomiast zniesławienie
        nastąpiło za pomocą środków masowego komunikowania grozi za to kara grzywny,
        ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        Zniesławienie polega na pomawianiu podmiotu o takie postępowanie lub o takie
        właściwości, które mogą poniżyć pomawianego w opinii publicznej lub narazić go
        na utratę zaufania potrzebnego dla sprawowania danej funkcji, wykonywania danego
        zawodu, zajmowania stanowiska lub prowadzenia określonego rodzaju działalności
        gospodarczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka