Dodaj do ulubionych

Wulkan już dymi na Starym Rynku

10.05.07, 19:33
Wiooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooocha na maxa
Obserwuj wątek
    • blon_die podymi do pierwszego weekendu 10.05.07, 21:29
      jak wyjdzie bydlo z pubow :) to pewnie doloza do wulkanu cos od siebie :)
      • facet.36 Re: podymi do pierwszego weekendu 10.05.07, 21:33
        te wulkany to taki symboliczny i namacalny zarazem dowód na to jak dymi w
        głowach niektórych urzedników z ratusza!
        • tortor5 Re: podymi do pierwszego weekendu 10.05.07, 21:51
          Przesadzacie! Całkiem ładny ten wulkan. I pasuje do Kaskady.
          • izka_74 Re: podymi do pierwszego weekendu 10.05.07, 21:55
            Przesadzacie :) To element pewnej całości - mamy wulkan, Twardowskiego, a potem
            pewnie będzie reszta niby-księżycowego krajobrazu ;)

            To żarty oczywiście - serio uważam, że wszytsko co jest ciekawe, nawet jeśli
            wydaje się nieco zawriowane czy kiczowete, przyda się temu nudnemu miastu :)
      • aga-landarchi do wszystkich urażonych escetów miasta;-) 17.05.07, 09:41
        serce mi rośnie kiedy widze ilu znawców sztuki spłodziła bydgoszcz;-)
        to może zadam takie zadanie:
        - macie minimalny budżet, macie zadanie zrobienia ogrodu na bruku, który
        wytrzyma w suchym sezonie, ogród ma byc dynamiczny, ma zaoferowac miejsce do
        siedzenia i zatrzymania się podczas przechodzenia przez rynek - bardzo jestem
        ciekawa propozycji?
        1. dla wyjeśnienia- 'wulkan' to zdecydowanie duża przesada żeby nazwac to co
        powstało na rynku- to po prostu sposób na wprowadzenie wody na rynek, przy
        miejscu siedzenia, a jeżeli nazwiemy to po prostu ogrodem na bruku- czy to juz
        kicz?
        2. ogród tymczasowy z definicji jest czymś co bierze się z przymróżeniem oka i
        na poczucie humoru bydgoszczan liczę
        3. dla wszystkich którzy podejrzewaja, że jestem zahukaną urzędniczą z
        blokowiska;-)- informuję, że w tym roku zdążyłam juz dwa razy przekroczyć
        równik czyli objechałam świat półtora raza a mamy dopiero maj, i tak dobry
        strzał- w tym roku zdażyłam wejśc na trzy czynne wulkany w tym "Modor" w Władcy
        Pierścieni (Ngaruuhoe 2290mnpm) i pomysł wulkanu to żart moich znajomych który
        jak widać na nieszczęście "estetów" stał sie ciałem;-)
        4. takich ogrdów tymczasowych zrobiłam już kilka za czasów 'przedpolskich' lub
        międzyposlkich mojej pracy i mielismy z nimi duzo zabawy a mieszkańcy
        przychodzi i pomagali nam w pracach.. zapraszam na www.woistdergarten.de ,
        tymczasem musimy sobie radzić z takim budżetem i materiałem jaki mamy...
        5. ci "zadymieni" urzednicy z ratusza są bardzo otwarci na wszelkie propozycje
        mieszkańców- zapraszam do zaprojektowania czegoś co się wam podoba- chętnie
        wezmę w tym udział:-)

        pozdrawiam
        zadymiona wulkaniara z urzedu
        Agnieszka Górniak
        • mudah Re: do wszystkich urażonych escetów miasta;-) 17.05.07, 14:03
          Aby sie nie pwtarzac:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=62183250&a=62604539
        • trond Re: do wszystkich urażonych escetów miasta;-) 20.05.07, 22:13
          to może zadam takie zadanie:
          > - macie minimalny budżet, macie zadanie zrobienia ogrodu na bruku, który
          > wytrzyma w suchym sezonie, ogród ma byc dynamiczny, ma zaoferowac miejsce do
          > siedzenia i zatrzymania się podczas przechodzenia przez rynek - bardzo jestem
          > ciekawa propozycji?
          > 1. dla wyjeśnienia- 'wulkan' to zdecydowanie duża przesada żeby nazwac to co
          > powstało na rynku- to po prostu sposób na wprowadzenie wody na rynek, przy
          > miejscu siedzenia, a jeżeli nazwiemy to po prostu ogrodem na bruku- czy to juz
          > kicz?
          > 2. ogród tymczasowy z definicji jest czymś co bierze się z przymróżeniem oka i
          > na poczucie humoru bydgoszczan liczę


          a może być ktoś z przymróżonym okiem z dajmy na to krakowa?jak tak,to zgłaszam
          się i proponuję w ramach tego budżetu kilka stylowych balii ocynk,kolorem
          harmonijnych z brukiem.wypełniłbym je wodą.dookoła naturalnie pelargonie w
          drewnianych skopkach.ze dwie bujawki drewniane,konik na biegunach,jakiś lniany
          hamak,no,może dwa(budżet:(((!!!)jak starczyłoby kasy to może kilka bujanych
          foteli wiklinowych(to mi podpowiedziała żyrafa).i byłaby działka na
          rynku.zeszłoby się trochę luda z kocykami,termosami,grill i te
          klimaty.eeeech,pogoniu ja łoszadi...
          • trond Re: do wszystkich urażonych escetów miasta;-) 20.05.07, 22:14
            p.s.czy esceta to taki excentryk typu trochu asceta,a trochu esteta?
    • sponsor1 Wulkan już dymi na Starym Rynku 10.05.07, 23:00
      Dlaczego tylko w Bydgoszczy najwiekszy kicz cieszy sie uznaniem wlodarzy?
      Zenujaco prostackie. Brakuje tylko krasnali. Sztuczne kwiaty i disco polo.
      • artartur do krytykantów 17.05.07, 08:48
        eh, wyluzujcie, kto z was zrbonił w życiu cos lepszego?, nie, ze jest to jakieś
        dzieło sztuki, Twardowski z reszta tez nie, ale może sami cos zaproponujecie-
        chetnie pokrytykujemy na forum..
    • bartolini-bartuomiej Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 10.05.07, 23:17
      No szok. Ale ten wulkan zapewne nawiązuje do historycznego otoczenia rynku i ma
      jakieś uzasadnienie historyczne. No bo co niby miałby symbolizować i do czego
      nawiązywać?
      • goniec_bydgoski Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 10.05.07, 23:22
        Emeryci czy malkontenci...
      • naska77 Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 04.06.07, 20:56
        a czy wszystko musi coś symbolizować? po prostu jest po to żeby zwracać uwagę i
        jak widać zwraca...i macie rację jest jak disco polo- wszyscy słuchają i
        podryguja ale nikt sie nie przyzna że to lubi...wulkan może jest kiczowaty ,
        ale przynajmnie interesuje najmłodsze pociechy - i pewnie o to chodzi by spacer
        na Stary Rynek był dla nich odrobine ciekawszy - bo przeciez na piwko z
        dzieciakiem nie pójdziesz:)
        • maximus100 Re:radca 04.06.07, 20:57
          dlaczego ma nie dymić???
    • rozczarowana-torunianka Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 10.05.07, 23:29
      toż to wulkanik zaledwie!
      A nie było Was stać na większy?
      No i gdzie jest lawa?????

      • architomek Masakra normanie.. 10.05.07, 23:43
        Wybuchłem głośnym śmiechem, gdy powiększyłem sobię tą fotkę, zobaczcie tylko ta
        przechodzącą pania, ten wyraz twarzy mówi wszystko...

        Ja osobiście nie wiedziałem jak mam się zachować, przy tym sondarzu, "tandeta,
        która szpeci Stary Rynek", tandeta jak najbardziej, ale czy to naprawde szpeci
        ten Rynek?? Czy jego wogóle coś może jeszcze szpecić??

        Ale zgadzam się z jednym, pasuje do tej dyskoteki nad Księgarnią...
        • tortor5 Re: Masakra normanie.. 10.05.07, 23:51
          Wulkan+Kaskada+Twardowski! Suuuuuuuper!
          • krysmat Re: Masakra normanie.. 10.05.07, 23:54
            Boze Ty to widzisz i nie grzmisz!!!!!!!!???????????
        • radca wulkan i "wladca pierscienia "- wojowniczy klimat 10.05.07, 23:56
          jesli moge byc szczery... i naprawde powiedziec - jak to odbieram ?
          Oczywiscie tez powiekszylem to zdiecie i natychmiast skojarzylo mi sie to, ze
          moze to jest jakis Kiermasz ? .. to tak wyglada jakby byl Jarmark z okazji
          zblizajacych sie swiat Bozego Narodzenia .... a dlaczego ? - ta Choinka to
          " psu na bude " jest tam potrzebna i absolutnie nie pasuje do otoczenia Starego
          Rynku .... i chcyba dlatego to skojarzenie z Bozym Narodzeniem i okresem handlu
          i przeroznych dekoracji oraz wielkiej Komercji

          nie chce tutaj nikogo urazac.... ale naprawde tutaj jest wielki niewypal i nic
          nie pasuje w tej calej " kiczowatej kompozycji " - poprostu KICZ.

          wulkan - moze bylby dobry - ale nie w tej czesci miasta.... .to fontanna juz
          jest "niemodnym przezytkiem " ?..... i trzeba bylo,az tyle kiczu powstawiac -
          by to wszystko zepsuc i sprowadzic do wielkei tandety ?

          radca

          • radca wstawmy jeszcze " babe jage " i Gargamela.... 11.05.07, 00:01
            i moze jeszcze jakies makabry ?

            radca
          • krysmat Re: wulkan i "wladca pierscienia "- wojowniczy k 11.05.07, 00:01
            radca napisał:

            > jesli moge byc szczery... i naprawde powiedziec - jak to odbieram ?
            > Oczywiscie tez powiekszylem to zdiecie i natychmiast skojarzylo mi sie to, ze
            > moze to jest jakis Kiermasz ? .. to tak wyglada jakby byl Jarmark z okazji
            > zblizajacych sie swiat Bozego Narodzenia .... a dlaczego ? - ta Choinka to
            > " psu na bude " jest tam potrzebna i absolutnie nie pasuje do otoczenia
            Starego
            > Rynku .... i chcyba dlatego to skojarzenie z Bozym Narodzeniem i okresem
            handlu
            > i przeroznych dekoracji oraz wielkiej Komercji
            >
            > nie chce tutaj nikogo urazac.... ale naprawde tutaj jest wielki niewypal i nic
            > nie pasuje w tej calej " kiczowatej kompozycji " - poprostu KICZ.
            >
            > wulkan - moze bylby dobry - ale nie w tej czesci miasta.... .to fontanna juz
            > jest "niemodnym przezytkiem " ?..... i trzeba bylo,az tyle kiczu powstawiac -
            > by to wszystko zepsuc i sprowadzic do wielkei tandety ?
            >
            > radca
            >
            A ja uraze i powiem wprost ze tylko palanci mogli to wymyslic i tylko jeszcze
            wieksi palanci mogli na to wydac zgode .Ku.. mac szlak mnie trafia.Dicco polo
            to jest ch.. przy tym badziewiu
        • pacator Toż to niezwykłe dzieło sztuki 11.05.07, 22:25
          Taaaak... wpatrywałem się, wpatrywałem i wreszcie zrozumiałem !!! Toż to
          wspaniały przykład artystycznej prowokacji... stworzyć coś tak ochydnego, że
          poruszy nas wszystkich (także tę przechodzącą panią)i sprawi, że staniemy się
          wrażliwsi i zaczniemy walczyć z ogólną brzydotą, która nas otacza. To wprost
          genialne... a my tak płytko interpretujemy te wspaniałe, pełne glębokiej myśli
          dzieło...
        • m655 Re: Masakra normanie.. 23.05.07, 22:57
          Wcale mnie ta wrzawa nie dziwi. Pani Landarchi nie ma co się obrażać o tak ostre
          reakcje.
          Całkiem obiektywie oceniając wniosek może być tylko jeden – dziwactwo. Owszem ,
          takie działania mają sens w szarych podwórzach kamienic z XIX w. , może na
          małych placykach ... ale na litośc ,nie TU !!!.
          Ta zielonkawa instalacja rodem z książki o ogródku przydomowym na prawdę raczej
          drażni niż uspokaja.
          W kontekście stoi pomnik , który dla prawdziwych Bydgoszczan coś znaczy – ciężko
          tu o sielankowe westchnienia. Ja nie wiem czy Pan Prezydent ma to gdzieś? Ani
          ta skala , ani ten kontekst. Myślałem, że zeszłoroczna klapa wystarczy ... ale
          nie... trzeba dalej draznic i to bez złośliwości „w złym stylu” - rzeczywiście
          brak tylko krasnalków bydgoskich z muchomorkami /echt dorfduft/. Naprawdę
          lepiej ustawić ławki wokół rynku – wystarczy!!!.
          Stary Rynek w Bydgoszczy nie odzyska właściwego charakteru jeśli nie odbuduje
          się jego zachodniej pierzei i nie uzupełni zabudowy od ulicy Mostowej /
          oczywiście we właściwym stylu/ . Do tego czasu zawsze będzię „nie tak”. Nie ma
          pieniędzy ? Właśnie teraz jest jedyna okazja żeby to wszystko odbudowac !!!
          Można skorzystać ze środków właśnie strukturalnych – przecież to idealny
          temat do usyskania srodków pomocowych.
          Teraz mamy tam pustkę i budynek „niby ratusza” tak naprawdę „od tyłu” i to też
          drażni może tylko tych, którzy potrafią to dostrzec. Widzicie to ? To nie jest
          fronton to zaplecze :)
          Tak się do tego przyzwyczailiście, że już wam to nie przeszkadza ? Myslicie że
          nikt tego nie widzi ? Widzą !!! wszyscy, którzy przyjadą !!! ... i kupka mchu i
          paproci wam nie pomoże nawet gdyby Twardowski na kogucie odlatywał.
          To tez świadczy o klasie miasta ... o i to jak !!!
          Panie Prezydencie Dombrowicz bardzo Pana proszę odbudujcie Stary Rynek.
          Ten prezydent , który wreszcie do tego doprowadzi będzie Wielki / całkiem poważnie /

          architekt /zwykły/

          przepraszam za złośliwosci ...
      • poklepywacz Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 11.05.07, 03:26
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > toż to wulkanik zaledwie!
        > A nie było Was stać na większy?
        > No i gdzie jest lawa?????
        >
        skromnośc ponoc bywa zaletą:]
        ...magma drzemie czekajac az nocne chlody przejda i wystrzeli zalewajac kaskade
    • lajton i kto nam taką krzywdę robi? /nt. 11.05.07, 08:14
    • rypcumpypcum Hejka krytykanci 11.05.07, 11:26
      Witajcie krytykanci.

      Nie, żeby mi jakoś ten wulkan szczególnie przypadł do gustu, ale czytam te Wasze
      posty i nie zauważyłem żadnego, który by podpowiadał co _zamiast_ tej wyspy by
      proponował.

      Poza tym zastanawiam się, czy mieszkańcy Paryża podobnie wypowiadali sie o
      "niepasującym do otoczenia" piramidalnym wejściem do Luwru.

      PS.
      Nie mam krasnala na podwórku.
      • coooler1 Re: Hejka krytykanci 11.05.07, 12:13
        nic w tym miejscu nie stawiać! lepiej, żeby dostawili więcej ławek dookoła
        Rynku.
        p.s. Ławek ogólnie w mieście przydałoby się dużo więcej!
        m.in. koło ronda grunwaldzkiego
        koło multikina
        na Wyspie Młyńskiej
        koło Dworca PKP
      • rozczarowana-torunianka Re: Hejka krytykanci 11.05.07, 18:26
        a czy kto pytał o propozycje?

        Na głównym placu, czyli Rynku bywają pomniki, ale normalne i długowieczne.
        Ponadto jest sporo kawiarni letnich. Jak tych brak to mogą być i same ławeczki,
        a obok jakieś spore donice ze zwykłymi kwiatami, takimi jak pelargonie
        chociażby, bratki czy cokolwiek. I wystarczy.

        A wulkan... bambus... palma.... to kicz oczywisty
        • radca Re: Hejka krytykanci 11.05.07, 19:00
          rozczarowana-torunianka napisała:

          > a czy kto pytał o propozycje?
          >
          > Na głównym placu, czyli Rynku bywają pomniki, ale normalne i długowieczne.
          > Ponadto jest sporo kawiarni letnich. Jak tych brak to mogą być i same
          ławeczki,
          > a obok jakieś spore donice ze zwykłymi kwiatami, takimi jak pelargonie
          > chociażby, bratki czy cokolwiek. I wystarczy.
          >
          > A wulkan... bambus... palma.... to kicz oczywisty


          - dokladnie to mialem na mysli :)....tak ,donice z kwiatami - jako dodatek
          upiekszajacy do przepieknego Starego Rynku :).... a tak - to nie wiadomo w sumie
          o co chodzi ? i co tutaj podziwiac ?

          radca
    • yansik Wulkan straszy na Starym Rynku 11.05.07, 13:06
      Żenada. myślałem,że już nic nie przebije wysp z zeszłego roku i tych "dźwięków
      ptaków" pozawieszanych na drzewkach. Aż wstyd było znajomym rynek pokazywać.
      Teraz to sam będę unikał Starego Rynku. Ta kobieta co "projektuje" te pomysły to
      jakieś totalne bezguście. Może ma kompleks mieszkania w bloku i tęskni za
      ogródkiem czy co..
    • tutejszy80 I kto za to płaci? 11.05.07, 13:48
      Pan płaci, Pani płaci! Społeczeństwo!

      Panie Prezydencie, dlaczego marnuje Pan moje ciezko płacone podatki? Dlaczego
      obraża Pan tysiące podatników?
    • hagbardceline Wulkan już dymi na Starym Rynku 11.05.07, 15:36
      chyba juz go ktos ukradl albo sie zepsul bo nie ma juz dymu :)
      • janko152 Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 13.05.07, 16:29
        hagbardceline napisał:

        nie dymi ?

        > chyba juz go ktos ukradl albo sie zepsul bo nie ma juz dymu :)
        • tortor5 Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 13.05.07, 23:26
          Światełek też nie widziałem. Specjalnie pojechałem zobaczyć to cudo.
          • marboro2 [...] 14.05.07, 00:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ppbraki Wygląd Starego Rynku 14.05.07, 08:50
      Wulkan Nooo jakaaaaa bieeeda.
      Ławeczki tak to dobry pomysł. Donice z kwiatami to już może nie. A choinki no to
      fatalny pomysł. A może by tak powyciągać kilka płyt chodnikowych i z robić
      dywany z trawy i kwiatów. Jakaś ciekawa fontanna też nie była by zła. Mogła by
      jakoś fajnie tryskać wodą nie tylko w górę i na boki ale krótki pokaz elementów
      z wody i światła to przyciąga. Turystów i nie tylko miło by było posiedzieć w
      ogródku barowym i przyglądać się "tańczoncej wodzie".
      • bartolini-bartuomiej Re: Wygląd Starego Rynku 15.05.07, 23:45
        No tak, "tańczoncej" wodzie to i ja bym sie poprzyglondał.
        • maximus100 wulkan 16.05.07, 12:37
          a moze zamiast tego wulkanu jakis prezent dla dzieci z domu dziecka
      • gracz_nr_1 Re: Wygląd Starego Rynku 17.05.07, 09:02
        Za duzo juz tam jest tego wszystkiego, od tego przepychu robi sie syf!!!
    • aga-landarchi hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 10:06
      serce mi rośnie kiedy widze ilu znawców sztuki spłodziła bydgoszcz;-)
      to może zadam takie zadanie:
      - macie minimalny budżet, macie zadanie zrobienia ogrodu na bruku, który
      wytrzyma w suchym sezonie, ogród ma byc dynamiczny, ma zaoferowac miejsce do
      siedzenia i zatrzymania się podczas przechodzenia przez rynek - bardzo jestem
      ciekawa propozycji?
      1. dla wyjeśnienia- 'wulkan' to zdecydowanie duża przesada żeby nazwac to co
      powstało na rynku- to po prostu sposób na wprowadzenie wody na rynek, przy
      miejscu siedzenia, a jeżeli nazwiemy to po prostu ogrodem na bruku- czy to juz
      kicz?
      2. ogród tymczasowy z definicji jest czymś co bierze się z przymróżeniem oka i
      na poczucie humoru bydgoszczan liczę
      3. dla wszystkich którzy podejrzewaja, że jestem zahukaną urzędniczą z
      blokowiska;-)- informuję, że w tym roku zdążyłam juz dwa razy przekroczyć
      równik czyli objechałam świat półtora raza a mamy dopiero maj, i tak dobry
      strzał- w tym roku zdażyłam wejśc na trzy czynne wulkany w tym "Modor" w Władcy
      Pierścieni (Ngaruuhoe 2290mnpm) i pomysł wulkanu to żart moich znajomych który
      jak widać na nieszczęście "estetów" stał sie ciałem;-)
      4. takich ogrdów tymczasowych zrobiłam już kilka za czasów 'przedpolskich' lub
      międzyposlkich mojej pracy i mielismy z nimi duzo zabawy a mieszkańcy
      przychodzi i pomagali nam w pracach.. zapraszam na www.woistdergarten.de ,
      tymczasem musimy sobie radzić z takim budżetem i materiałem jaki mamy...
      5. ci "zadymieni" urzednicy z ratusza są bardzo otwarci na wszelkie propozycje
      mieszkańców- zapraszam do zaprojektowania czegoś co się wam podoba- chętnie
      wezmę w tym udział:-)

      pozdrawiam
      zadymiona wulkaniara z urzedu
      Agnieszka Górniak
      • krysmat Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 11:21
        Droga Pani jezeli bedzie Pani stawiac takie (cos )w reprezentacyjnym punkcie
        miasta i wystawiajac to na smiech osob przyjezndnych to moje poczucie humoru
        jest zbyt male (ponoc jest przeciwnie).Co do przebytych podrozy przez Pania to
        tymbardziej oczekiwalbym czegos (lepszego).Na przyszlosc jezeli przy malym
        budzecie ma Pani stworzyc cos podobnego to prosze nie robic w ogole
        nic .Pozdrawiam
        • aga-landarchi Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 12:04
          Drogi Panie;-), najłatwiej jest nic nie robic i krytykować... najłatwiej jest
          też powiedzieć, że coś jest ohydne i juz bo ja tak uważam..;-)
          jak juz powiedziałam- czekam na propozycje- jest dużo miejsc w bydgoszczy w
          którym można postawic/zbudować "ładne" rzeczy- jeżeli ten znienawidzony przez
          Pana ogród na bruku spowoduje, że mieszkańcy będą chcieli się włączyć w
          estetykę miasta to tylko będę się cieszyć, póki co jedyny odzew mieszkańców na
          nasze próby działania w mieście skradzione kwiaty, wyrwane drzewa i połamane
          doniczki.. Dlaczego nie słysze słowa krytyki o tych którzy niszczą a depcze się
          tych, którzy chca coś zrobić. Jestem otwarta na krytykę, stąd jako jedyna
          podpisujesie imieniem i nazwiskiem. A pomysł, zeby nie robić nic to świetny
          patent na martwe miasto..:-(
          wciąz pozdrawiam
          AG jak wyżej
          • krysmat Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 19:02
            aga-landarchi napisała:

            > Drogi Panie;-), najłatwiej jest nic nie robic i krytykować... najłatwiej jest
            > też powiedzieć, że coś jest ohydne i juz bo ja tak uważam..;-)
            > jak juz powiedziałam- czekam na propozycje- jest dużo miejsc w bydgoszczy w
            > którym można postawic/zbudować "ładne" rzeczy- jeżeli ten znienawidzony przez
            > Pana ogród na bruku spowoduje, że mieszkańcy będą chcieli się włączyć w
            > estetykę miasta to tylko będę się cieszyć, póki co jedyny odzew mieszkańców
            na
            > nasze próby działania w mieście skradzione kwiaty, wyrwane drzewa i połamane
            > doniczki.. Dlaczego nie słysze słowa krytyki o tych którzy niszczą a depcze
            się
            >
            > tych, którzy chca coś zrobić. Jestem otwarta na krytykę, stąd jako jedyna
            > podpisujesie imieniem i nazwiskiem. A pomysł, zeby nie robić nic to świetny
            > patent na martwe miasto..:-(
            > wciąz pozdrawiam
            > AG jak wyżej
            Drogsa Pani to pani wziela pieniadze za to (cos) wiec to Pani powinna stworzyc
            cos co przypadnie mieszkanca do gustu.Co do martwego miasta to jezeli
            zrealizuje jeszcze kilka pani swoich swiatowych pomyslow to rezeczywiscie to
            miasto bedzie martwe.Moze czas juz zaczac zmieniac na rynku dlugofalowo i
            przemyslanie a nie tylko wszystko tymczasowo tzn.zima swietne lodowisko ,latem
            swietny parownik.To wlasnie takie pomysly (tymczasowe )powoduja ze to miasto
            wyglada jak wyglada czas na zmiany.
            p.s.Przepraszam ale to ze napisala pani o swoich podrozach i ze ile to pani nie
            widziala to jakos ten Pani parownik w moich oczach nie urosl.
            Krysmat ,mieszkaniec Bydgoszczy,staly forumowicz GW
            • aga-landarchi Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 18.05.07, 07:15
              po pierwsze nie wzięłam ani pół grosza za projekt, zrobiłam to bo mnie
              poproszono, w zakresie obowiązków nie mam projektowania a zajmuję się
              wdrażaniem projektu ze środków strukturalnych, tworząc to miałam na myśli
              właśnie mieszkańców i tu sie pan zdziwi- wyspy powstały na prośbe mieszkańców,
              którym sie podobały- przykro mi, że nie wszystkim przypadły do gustu, ale ilość
              głosów które do nas trafiły pozwoliła nam wierzyc , że taka jest wola
              mieszkańców, zakłdając nawet że nie wszyscy mają takie samo zdanie. naprawdę
              interesuje mnie opinia publiczna o ile jest poparta jakims argumentem a nie
              słowem "nie-bo-nie" i atakiem w eter na niewiadomokogo. jeżeli w tym roku wyspy
              się nie sprawdzą to na pewno ich nie będzie. a to , ze napisałam o podróżach to
              tylko dlatego żeby odeprzeć zarzut (kilka wypowiedzi wyżej) że na pewno jestem
              zahukaną urzedniczka z blokowiska krótej marzą sie dalekie podróże - ten atak
              był akurat różnie niesprawiedliwy co nietrafny, broniłam tymsamym siebie nie
              projektu, a to że podróże dają pewien pogląd o skali świata i jego problemów to
              pozwalam sobie na takie uwagi - skąd taka afera o 60 cm parownik na prawie
              hektarowym rynku w 400tys mieście? życze bydgoszczy żeby tylko takie problemy
              miała..;-)
              AG
              • krysmat Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 18.05.07, 12:13
                No coz zostaje mi tylko nadzieja ze w przyszlym roku wezmie Pani pod uwage
                glosy ludzi z tego forum takze mieszkancow tego miasta.Mam nadzieje ze
                nastepnym razem jezeli do Pani zglosi sie ktos aby zrobic nastepna (prowizorke)
                szepnie mu Pani ze jednak dochodza do Pani glosy mieszkancow aby zaczac robic
                cos od podstaw porzadnie na stale,chociaz krok po kroczku z roku na rok.Mysle
                ze oczyszczenie fontanny istniejacej i uruchomienie jej to bylby dobry
                poczatek.Pozdrawiam
            • maximus100 wulkan 18.05.07, 13:26
              lepiej dać pieniądze na dom dziecka
      • mudah Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 13:47
        > serce mi rośnie kiedy widze ilu znawców sztuki spłodziła bydgoszcz;-)

        Stac Pania jedynie na ironie? Jakie miasto splodzilo Pania, wybitna architekt
        krajobrazu?

        > - macie minimalny budżet,

        To moze, jezeli jest sie rzeczywiscie dobrym specjalista, nalezaloby powiedziec
        szefowi: glupi pomysl?

        > 1. dla wyjeśnienia- 'wulkan' to zdecydowanie duża przesada żeby nazwac to co
        > powstało na rynku

        Ma Pani racje: To cos to wlasnie .... COS. :)
        Moze wystarczyloby nazwac to "instalacja" dodac do tego nazwisko jakiegosc
        plastyka i byloby dzielo sztuki nieuzytkowej.

        > 2. ogród tymczasowy z definicji jest czymś co bierze się z przymróżeniem oka

        Jezeli robimy sobie jaja, to moze w jakims innym miejscu?

        > na poczucie humoru bydgoszczan liczę

        Aha, trzeba bylo tak od razu. Prezydent i jego ekipa sobie kpi z mieszkancow
        wiec nam zostalo sie smiac.


        HaHaHa. zadowolona Pani?


        > blokowiska;-)- informuję, że w tym roku zdążyłam juz dwa razy przekroczyć
        > równik czyli objechałam świat półtora raza a mamy dopiero maj

        Moglaby Pani wyjasnic co ta informacja ma wspolnego z tym czyms co Pani
        postawila na rynku? Wiem, ze co najmniej kilkoro internautow (takze ja)
        podrozuje rownie intensywnie, i co z tego? Przekraczala Pani rownik, mam
        rozumiec, ze czerpala Pani natchnienie z Kilimandzaro? :)


        > pomysł wulkanu to żart moich znajomych

        To do jasnej chol..y niech zartuja za swoje pieniadze i w swoim ogrodzie,

        > tymczasem musimy sobie radzić z takim budżetem i materiałem jaki mamy

        Powtarzam jeszcze raz: jezeli nie wie sie jak zrobic cos dobrze w ramach
        budzetu, nie robi sie wcale.

        >zapraszam do zaprojektowania czegoś co się wam podoba- chętnie
        > wezmę w tym udział:-)

        Rozumiem, ze Pani odpowiada za projektowanie otoczenia w Bydgoszczy, bierze
        Pani za to pieniadze wiec moze nalezaloby sie troche bardziej do tego
        przylozyc?



        A swoja droga gratulacje: Instalacja spelnila swoja role, zakpila z podatnikow
        i mieszkancow miasta.









        • mudah Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 14:08
          Przepraszam, jezeli moja odpowiedz miala znamiona ataku ale szczerze mowiac sie
          gotuje. To nie Pani odpowiada za to to Prezydent o wizjach na miare Pcimia
          Dolnego i jego "architek/plastyk miejski" o co najmniej dziwnym poczuciu
          estetyki.
          • aga-landarchi Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 14:44
            po pierwsze nie jestem odpowiedzialna za projektowanie w mieście, po drugie nie
            wypowiadam się w imieniu prezydenta (nawet go nie znam:-) po prostu dostałąm
            zlecenie na zrobnienie ogrodu tymczasowego na rynku w ramach danego budżetu. To
            że urząd kpi z mieszkańców to dalego posunięta uwaga:-) i chyba troche
            pompatyczna:-). Wypowiadam sie w moim włąsnym imieniu bo mnie atakujecie. Po
            prostu próbuje wyjaśnić skąd sie wzięły wyspy na rynku i jakie przyswiecało im
            założenie. jak już powiedziałam atakować i krytykowąc jest najłatwiej, a
            jeszcze łątwiej jest nie robic nic i krytykować. Jestm otwarta na krytykę stąd
            podaję swoje nazwisko. zamiast mieszć mnie i innych urzędników z błotem może po
            prostu podyskutujemy jak normalni ludzie. Atakowaliście mnie nie wiedząc kim
            jestem - więc podstawiłam sie przedstawić i wyjaśnić parę rzeczy - jak kopac to
            może przynajmniej wiedząc kogo? póki co nikt sie tu nie przedstawił poza mna-
            bardzo mi przykro..
            jak już powiedziałam, rozbawiło mnie nazwanie parownika z wodą "Wulkanem"- to
            była nazwa robocza dla ludzi budujących, uśmiałam sie widząc to w prasie, a
            zwłąszcza, 60 cm paronik n aprawie hektarowym rynku psuje cała jego
            dotychczasową estetykę... w innych okolicznościach uznałabym to za komplement:-)
            ciężko mi prowadzic polemike ze wszystkimi na raz- bo zaczynam się powtarzać
            jak juz mi Pani zarzuciła - odsyłąm więc do pdyskusji "Skandal na Starym Rynku".
            niestety dzis musze się wylogowac bo jest jeszcze parę miejsc w naszej
            Bydgoszczy które mozna zepsuć..;-)

            PS. przyjechałam do Bydgoszczy 3 lata temu i moje pierwsze wrażenie było- jak
            mieszkańcy 400tys. miasta moga być tak zakompleksieni..? bo traktowanie "60 cm
            wulkanu niezgody" jako atak społeczno-kulturow-polityczny na mieszkańców miasta
            tylko potwierdza moje pierwsze wrażenie

            pozdrawiam
            Bydgoszczanka z wyboru
            AG
            • krysmat Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 17.05.07, 19:08
              Parownik na Rynku ,Toi Toi przy Gracjach,zima lodowisko pieknej urody na
              Rynku.No coz takie dzialnia i wiele innych to pewnie wynikaja z
              (zakompleksienia )mieszkancow.Widze ze Pani dalej nie rozumie ze mieszkancy
              tego miasta maja dosc prowizorek.Ironia Pani i inwektywy o zakompleksieniu sa
              conajmiej nie na miejscu
              • aga-landarchi Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 18.05.07, 06:59
                daleka jestem od używania inwektywów, o ile nie jestem zmuszona do obrony, a
                uwaga o zakompleksieniu nie miała nikogo obrażać- miałą wyrażac opinię kogoś z
                boku. i tak, ciagle sie nie rozumiemy- ja też nie lubię prowizorek- wyjątkiem
                jest ogród tymczasowy, bo roślinnośc w takich miejscach jak rynek czy deptaki
                sama w sobie ma charakter sezonowy, jak kwietniki, wazony i rabaty itp, więc
                trudno ją traktować inaczej. Wyspy na rynku pojawiły sie jako forma
                wprowadzenia tzw bliskiej zieleni towarzyszącej, bo o wiele przyjemniej siedzi
                sie w poblizu roslin niz na betonowej pustyni. Traktowałabym wyspy nie w
                kategoriach lodowisko/ twardowski/ ogródek piwny ale jako rodzaj
                kwietnika/małego ogrodu, do którego można wejść. Ja po prostu nie rozumiem co
                takiego kontrowersyjnego jest w 100m2 trawnika z kilkoma drzewami i jednego
                parownika na 50l zbiornik, żeby traktowac to jako atak polityczny i
                robic 'portret psychologiczny biurwy urzędowej';-) osoby, która te rosliny
                posadziła... czy to naprawde az taka zbrodnia?
                AG
                • krysmat Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 18.05.07, 12:30
                  Moze sie powtorze w tym watku .My mieszkancy mamy dosc sezonowych eksperymentow
                  na Starym Rynku w centrum ogolnie.Sama Pani mowi ze ogrod jest prowizorka (choc
                  tymczasowa).Ja osobiscie i mysle ze wiekszosc krytykujacych przyjelaby Pani
                  ogrod nie tak chlodno gdybysmy juz przedtem nie doznali szoku z sezonowym
                  lodowiskiem czy teraz z toi toi .poprostu dosc prowizorek czas na zmiany ktore
                  odmienia ten Rynek na stale abysmy w przyszlym roku nie pisali ze robimy cos
                  aby zastawic betonowy plac.Mysle ze czas zaczac od podstaw.Powtorze sie za
                  redaktorem ktory kiedys napisal ze takie dzialania przypominaja powieszenie
                  obrazu Picassa na brudnej obdrapanej scianie.Mysle ze Pani ogrod i parownik
                  wpisuja sie w to idealnie.Pozdrawiam.
                  Ps.To zde ktos nie podziela entuzjazmu z tworcami lodowiska ,zadowolenia z toi
                  toi oraz z Pani ogrodu i krytykuje to to wcale nie znaczy o zakompleksieniu
                • mudah Re: hej esteci miejscy i znawcy wulkanów 18.05.07, 19:37
                  Za pomorska:

                  "Niby-wulkan w jednej z nich to wyjątkowe bezguście. "

                  Ale oczywiscie dla Pani wystarczy tylko zmienic wulkan na parownik i wszystko
                  wtedy gra. (parownik to zdaje sie takie urzadzenie do parowania ziemniakow lub
                  pyr, jak ktos woli)

                  Zycze wiecej podrozy. :)
                  • maximus100 lepiej 18.05.07, 22:23
                    dać dzieciom z domu dziecka
                    • olka111 Mi sie podoba 23.05.07, 13:50
                      Ja uwazam ze wyspy sa ładne i ataki na Pania AG sa przesadzone i wielce
                      nieuzasadnione..... czy Wy naprawde nie macie innych zmartwień, tylko
                      krytykowanie wysp na Starym Rynku.....
                      ola
                      • mudah Re: Mi sie podoba 23.05.07, 14:36
                        Alez masz prawo. Nie mam watpliwosci ze jest wielu Bydgoszczan (wielu nie
                        znaczy wiekszosc) ktorym podoba sie wulkan, podobalyby sie gumowe brotozaurusy
                        ziejace ogniem, plastykowe, spiewajace ptaszki, krasnale z wlokna szklanego
                        itp. Jednakze od plastyka miejskiego, architekta, pani od zieleni a nawet
                        naszego soltysa, moznaby spodziewac sie wiecej dobrego smaku.
                        • lexmarek Re: Mi sie podoba 23.05.07, 20:06
                          gdy wycena mizerna zawsze jest dylemat:
                          puscic sie czy sie nie puscic?
                          padlo, ze sie puscic,tak w promocji,zeby klientow zlapac, ale reszty rozsadku
                          zabraklo by zrobic to w ustronnym miejscu. nie na oczach wszystkich.
    • mac_byd Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 23.05.07, 23:52
      Zawsze mówiłem że to nawilżacz!
      • radca Re: Wulkan już dymi na Starym Rynku 03.06.07, 21:56
        i jak tam ? dymi jeszcze ?

        radca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka