IP: 194.204.138.* 06.12.01, 13:28
czesto sie mowi: "to jest nielogiczne" (chodzi mi o postepowanie czlowieka)
ktos uwaza, ze dzialamu wbrew logice..

a czym jest wlasciwie logika?
wypadkowa sytuacji zyciowych i wychowania, doswiadczen...

czy czyms wrodzonym?

pozdrawiam serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • krotoss Re: logika 06.12.01, 16:27
      Dokladnie tak jak mowisz jest to efekt wychowania doswiadczen zyciowych itd. a
      takze kultury wokol nas, zauwazmy iz rzeczy nas obruszajac(wiec tez i poniekad
      nielogiczne-a przynajmniej niektore mozna tak nazwac) w innych kulturach
      (oddalonych od nas sproro-bo te bliskie nam sa podobne)sa uwazane za naturalne
      wiec i logiczne. Inymi slowy logika, to zespol cech/zachowan ktore sa przyjete
      w danym srodowisku i nielogicznym jest wszystko co sie z tych ram wylamuje.

      Pozdrawiam-KroTosS
      • da.killa logika - wersja pwn ;-) 06.12.01, 16:34
        LOGIKA [łac. ( gr.]: teoria czynności poznawczych, przede wszystkim naukotwórczych (? nauka), a więc gł.: 1) grupowania (tj.: ? klasyfikacji, uporządkowania, typologii) obiektów badań; 2) stwierdzania faktów i konwencji teoret. (odpowiednio poprzez ? obserwację, dostarczającą bazy empirycznej dla ? teorii, oraz przez ? pomiar i ? definicję); wreszcie 3) ? rozumowania, a w szczególności ? uzasadniania (czyli ? dowodzenia i ? weryfikacji) oraz ? wyjaśniania i ? wnioskowania. Jako taka ? logika pokrywa się w części z metodologią (? metodologia nauk); ta ostatnia bywa niekiedy włączana do logiki sensu largo. Głównym wynikiem czynności poznawczych jest nabywanie powiązanych w pewien sposób przekonań; ponieważ przekonania są wyrażane w ? zdaniach (? sąd), logikę uprawia się na ogół jako teorię związków między wyrażeniami językowymi, przede wszystkim związków ? wynikania (i ogólniej: relacji konsekwencji) między wyrażeniami językowymi. Przy takim ujęciu ? logika pokrywa się w części z ? semiotyką; (niekiedy włączaną również do logiki sensu largo). Rdzeniem logiki jest logika formalna sensu stricto, obejmująca klas. rachunek zdań (? zdań; rachunek) i nadbudowany nad nim klas. rachunek ? kwantyfikatorów; stanowi on wystarczającą podstawę formalizacji zasadniczych rozumowań, przeprowadzanych w obrębie klas. ? matematyki.
        Związkom międzyzdaniowym w klas. rachunku zdań odpowiadają m.in. pewne ? stałe logiczne, a mianowicie ? funktory zdaniotwórcze od argumentów zdaniowych, spośród których najczęściej są używane: ? negacja (?nieprawda, że...?), ? koniunkcja (?... i ...?), ? alternatywa (?... lub...?), ? implikacja (?jeżeli..., to...?) i ? równoważność; (?...zawsze i tylko, gdy...?). Same zdania są reprezentowane przez zdaniowe ? zmienne logiczne; ? prawami logicznymi, czyli tautologiami (? tautologia) klas. rachunku zdań są wszystkie i tylko takie formuły, które przy wszelkich podstawieniach zdań w miejsce zmiennych zdaniowych stają się zdaniami prawdziwymi. Formuły te są zapisywane za pomocą specjalnej notacji ? logicznej (pochodzącej od G. Peana; twórcą notacji beznawiasowej, tzw. polskiej, był J. Łukasiewicz). Stanowią one zarazem schematy rozumowań niezawodnych, czyli dedukcyjnych (? dedukcja); stąd logika formalna sensu stricto bywa też zw. teorią dedukcji. Klasyczny rachunek zdań jest rachunkiem: 1) dwuwartościowym (tj. przyjmuje się w nim tylko 2 ? wartości logiczne: każde zdanie jest bądź prawdziwe, bądź fałszywe); 2) fregowskim (tj. korelat semantyczny zdania jest identyfikowany z wartością log. tego zdania, jak u G. Fregego) i 3) ekstensjonalnym (tj. wartość log. zdań zbud. za pomocą funktorów klas. rachunku zdań zależy wyłącznie od wartości log. zdań składowych, a ustala się za pomocą ? matryc logicznych). Odstąpienie od zasady dwuwartościowości, tzw. aksjomatu Fregego lub zasady ekstencjonalności, prowadzi do logik nieklasycznych: odpowiednio ? wielowartościowych (ze zwiększoną liczbą wartości log., jak u Łukasiewicza, niefregowskich (w których równoważność 2 zdań odróżnia się od identyczności ich korelatów semantycznych; są nimi sytuacje, do których się te zdania odnoszą (jak u R. Suszki) i intensjonalnych (z rozszerzoną listą stałych ? w szczególności o pewne stałe nieekstensjonalne). Do logik intensjonalnych należą m.in. logiki modalne (z funktorami ?jest konieczne, że...? i ?jest możliwe, że...?; ? modalność; zdań), logiki deontyczne (z funktorami ?jest obowiązkiem, aby...?, ?jest dozwolone, aby...?, ?jest zakazane, aby...?), =logiki epistemiczne (z funktorami ?wiem, że...?, ?wierzę, że...? itd.) i logiki temporalne (z funktorami ?zawsze jest tak, że...?, ?niekiedy jest tak, że...? itd.). Za uogólnienie (? generalizacja) klas. rachunku zdań można uważać algebrę abstrakcyjną (? Boole'a algebra); inną interpretacją tej ostatniej jest np. rachunek zbiorów (? mnogości teoria). ?Osłabieniem? klas. rachunku zdań są logiki intuicjonistyczne (? intuicjonizm), odrzucające np. (przyjmowane na gruncie klas. rachunku zdań) prawo wyłącznego środka (? prawa logiczne). ?Rozwinięcie w głąb? klas. rachunku zdań stanowi klas. rachunek kwantyfikatorów (zw. też rachunkiem funkcyjnym lub rachunkiem predykatów), zakładający prawa klas. rachunku zdań, ale zarazem wnikający ? w przeciwieństwie do tego ostatniego ? w strukturę zdań prostych. Są one mianowicie rozkładane na 2 ? kategorie semantyczne: na ? nazwy (indywiduów) i ? predykaty, tj. funktory zdaniotwórcze od argumentów nazwowych. Swoistymi stałymi klas. rachunku kwantyfikatorów są kwantyfikatory: ogólny (?dla każdego..., jest tak, że...?) i szczegółowy (?dla pewnego... jest tak, że...?), wiążące zmienne nazwowe, tj. zmienne reprezentujące nazwy indywiduów (czyli wartości zmiennych). Klasyczny rachunek kwantyfikatorów jest rachunkiem: 1) jednoargumentowym (tj. ograniczonym do predykatów jednoargumentowych); 2) dwuoperatorowym (tj. stosuje się w nim jako ? operatory tylko 2 wspomniane kwantyfikatory) i 3) nazwowym (tj. kwantyfikatory wiążą w nim jedynie zmienne pierwszego rzędu, czyli nazwowe). Można go rozszerzyć w 3 kierunkach: po pierwsze, przez dodanie predykatów wieloargumentowych, w szczególności predykatu ? tożsamości (?... jest tożsamy z...?); po drugie, przez wzbogacenie o inne operatory, np. deskrypcji (?jedyny..., który jest...?, ?jakiś..., który jest...?), abstrakcji (?klasa takich..., które są...?) i interrogacji (?dla jakich... jest tak, że...?? itp., co prowadzi do logik erotetycznych); po trzecie przez dopuszczenie wiązania kwantyfikatorami zmiennych wyższych rzędów (w tym zmiennych predykatowych).
        Alternatywnymi wobec omówionego wyżej ujęcia logiki formalnej są systemy log. prototetyki i ontologii (pochodzące od S. Leśniewskiego ponadto twory mereologii będącej alternatywą dla standardowej teorii mnogości).
        Logika formalna sensu stricto jest najstarszą teorią log.; klas. rachunek zdań ma swoją poprzedniczkę w dialektyce Filona (? megarejska szkoła) i Chryzypa z Soloj, a klas. rachunek kwantyfikatorów ? m.in. w teorii wnioskowania bezpośredniego (prawa ? kwadratu logicznego) i w ? sylogistyce Arystotelesa, tworzących trzon logiki tradycyjnej. Współczesna logika formalna, zw. także logiką matematyczną, logiką symboliczną lub krótko ? logistyką, jest bardzo zaawansowaną teorią (za jej twórcę uważa się Fregego i Ch.S. Peirce'a). Przybiera ona jedną z 2 postaci ? sformalizowanego systemu dedukcyjnego: 1) postać systemu ? aksjomatycznego, tj. systemu ? tez, wyprowadzonych z ? aksjomatów (których zbiór można uważać za charakterystykę sensu występujących w nich funktorów) za pomocą reguł (reguły ? wnioskowania), bądź 2) postać systemu supozycyjnego, tj. systemu samych reguł, czyli systemu dedukcji naturalnej (jak u S. Jaśkowskiego). Równie zaawansowane są fragmenty teorii klasyfikacji i uporządkowania zinterpretowane w teorii mnogości, włączanej niekiedy do logiki sensu largo. Logika formalna sensu stricto, jako logika dedukcji, tj. teoria rozumowania niezawodnego, ma swój mniej zaawansowany odpowiednik w logice ? indukcji, tj. teorii rozumowania zawodnego. Logika dedukcji i logika indukcji tworzą razem logikę formalną sensu largo.
        Przedmiotem badań logiki są też cechy całych układów zdań, a w szczególności systemów (tj. teorii) nauk., w tym sformalizowanych systemów dedukcyjnych (? metalogika, metamatematyka, metateoria). Teoria takich systemów lub ich fragmentów ? formułowana w ? metajęzyku ? określa ich cechy syntaktyczne (np. niesprzeczność, niezależność, zupełność i rozstrzygalność, badane przez ? syntaktykę; logiczną), semantyczne (np. pełność, kategoryczność, prawdziwość, sensowność oraz inne ? semantyczne funkcje, badane przez ? semantykę; logiczną i ? teorię; modeli), a także pragmatyczne (np. podleganie uznawaniu, czyli ? asercji, lub odrzucaniu, rozumieniu). Ważnym impulsem badań w logice było dążenie do uniknięcia ? błędów logicznych w myśleniu, przezwyciężenia ? antynomii, ? paradoksów i ? sofizmatów, oraz do ścisłego wyrażania myśli (? jednoznaczność). Pole badawcze logiki krzyżuje się
        • da.killa Re: logika - wersja pwn ;-) 06.12.01, 16:36
          ale chamstwo.... ucielo mi w polowie....

          caly tekst dostepny pod adresem:
          encyklopedia.pwn.pl/42295_1.html

          da "chamstwo!" killa
          • Gość: #kasia Re: logika - wersja pwn ;-) IP: 194.204.138.* 06.12.01, 16:50
            oj da.killa gdyby nie ta buzka w naglowku....


            cale szczescie, ze ucielo...

            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka