Dodaj do ulubionych

Rodzice będą walczyć o szkołę

09.07.07, 22:20
Próbuję spojrzeć obiektywnie, dlatego niech mi ktoś powie, dlaczego jest
przeciwny przenosinom tej szkoły? Bo argumenty UM już znam i są logiczne (że
niby budynek opuszczają dzieci NATO, a przyda się uniwerkowi). Z drugiej
strony na razie widzę tylko rozrywane szaty Rejtana i zero logicznej argumentacji.
Obserwuj wątek
    • bator1 Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 09.07.07, 22:40
      olanda2 napisała:

      > Próbuję spojrzeć obiektywnie, dlatego niech mi ktoś powie, dlaczego jest
      > przeciwny przenosinom tej szkoły?

      Bo to jedna z najlepszych szkół w Bydgoszczy, a sp37 notorycznie jedna z
      najgorszych?
      BO tzw. szkoła Nato to raptem 9 uczniów, a czynsz za wynajem prezio łaskawie im
      już dawno odpuścił w znacznej części?

      Bo jest co najmniej jedna szkoła prywatna, która od zaraz chętnie wynajmie choć
      jedno piętro i będzie płacić zamiast żebrać jak tzw. Nato?

      Bo Sajna utrzymuje po sąsiedzku sztucznie rozdmuchany obwód szkoły na
      Karłowicza, gdzie dzieciaki uczą się na dwie zmiany, bo to zapewne podoba
      się "oszczędnemu inaczej" KonDomowi?

      Bo na Karłowicza przywozi się dzieciaki z całej okolicy Bydgoszczy (klasy
      sportowe) i to jest dla prezia fajne, a jak kilka dojeżdża z Osielska do dobrej
      sp6 to jego to obraża?

      Bo WSP chetnie bierze wszystko co miasto daje, tylko potem nie ma kasy żeby coś
      z tym zrobić i wyciąga łapę po nastepne. Budynek kolejówki będzie pusty, bo nie
      ma paru groszy na farbę, więc lepiej wziąć budynek SP6 gdzie głupi rodzice
      dopłacali przez ostatnie lata do bieżących napraw nie czekając na panapreziową
      łaskę?
    • orciopl Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 09.07.07, 23:16
      Nie ma logicznej argumentacji ? Wyniosło się dziewięcioro dzieci - przychodzi
      40. Są to pierwszaki - teraz mają blisko do przyjaznej szkoły - do 37ki bęą
      mieli daleko i w dodatku do molocha. Szóstka jest jedną z lepszych szkół -
      wyniki egzaminów mówią same za siebie. Że decyzja zostałą podjęta wbrew
      ustaleniom z radnymi - gdy juz wszytsko do przyjścia piewszoklasistów nbyło
      przygotowane ? Dlaczego UKW jest tak preferowane ? Czyżby jakieś prywatne
      interesy pana prezydenta ? Może CBA powinna się przyjrze sprawie ? Dlaczego w
      budynku nie mogą się uczy uczniowei a mogą studenci ? Dbamy o jedno pokolenie -
      studenci sobie łatwiej poradzą - po roku i tak będzie ich o połowę mniej - a te
      małe dzieciaczki będa miały ogromy stres z przeprowadzki. To sa te szaty
      Rejtana, obawy rodziców o dzieci - z resztą szkoda że Ty nie przebywasz chyba
      duzo na Londynku - wtedy nie by było głupiego powatpiewania dlaczego dzieci
      będa miały lepiej na Bielawach niż na Gdańskiej.
      • tortor5 Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 10.07.07, 00:00
        "Skrytobójca" to dobry i rzeczowy argument. He he!
        • mannis Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 10.07.07, 01:41
          Dodałbym, że upada też argumentacja, że miasto nie ma budynków dla UKW. Otóz od
          roku stoi pusty gigantyczny budynek po internacie przy ulicy Lukasiewicza
          (wysokie pietra, kilka wejsc do budynku, przybudówka ze stołówką i kuchnią - po
          prostu idealny na sale wykładowe dla studentów). Co wiecej to o takie
          przeznaczenie budynku od wielu miesiecy zabiegaja mieszkancy, rada osiedla i radni.

          Ale miasto zwleka, bo chce tam kolejny (SZOSTY w promieniu 100 metrów) dom
          socjalny i buli 7 tysiecy miesiecznie za utrzymanie pustego budynku internatu.

          No ale lepiej likwidowac za plecami ludzi szkoly, niz sensownie wykorzystywac
          puste budynki.

          Tak samo bylo ze zlikwidowaniem przedszkola przy Sandomierskiej. I co? Teraz w
          soboty na kilka godzin przyjezdzaja tam jacys studenci Collegium Medicum, a
          przez caly tydzien budynek stoi pusty. Pomijam juz fakt, ze akurat te byle
          przedszkole wybitnie (dzieki projektowi budynku) nie nadaje sie na jakiekolwiek
          inne przeznaczenie, niz przedszkole czy zlobek. Ale znowu Dombrowicz wiedzial
          lepiej.
          • an-rud Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 12.07.07, 15:50
            Już wiadomo kto dostanie budynek na Łukasiewicza - UMK
            miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4308819.html
            Przyznam się, że przestałem już rozumieć co się w naszej Bydgoszczy dzieje, a
            do analfabetów wtórnych bynajmniej nie należę.
    • dorotaa18 Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 10.07.07, 12:02
      Mi jest trudno spojrzeć obiektywnie, bo mój syn właśnie zdał do 6 klasy i
      czekają go testy kompetencyjne. Potrzebuje komfortu. Ale nie tylko On. Komfortu
      potrzebują wszyscy i dzieci z obu szkół i nauczyciele z obu szkół. Łączy się 2
      zakłady pracy, 2 Dyrekcje, 2 biblioteki, 2 pokoje nauczycielskie i...mundurki.
      To tylko techniczne utrudnienia, ale dwuzmianowy system nauczania, przeładowana
      szkoła, 1 sala gimnastyczna to już trochę więcej. Może w ramach oszczędności
      połączmy w jednym budynku Ratusz i Urząd Wojewódzki? To ja nie usłyszałam
      rozsądnych argumentów za przeniesieniem szkoły. UM ma potrzebę? To może niech
      najpierw zagospodaruje wszystkie budynki, które miasto chętnie oddało już dawno
      im we władanie, a są niewykorzstane! Argument 9 dzieci z NATO to już kompletna
      kpina - bo budynek nie będzie w pełni wykorzystany. Byłby, w końcu odstąpiliśmy
      im całą kondygnację wcześniej wykorzystywaną! Poza tym utrzymanie szkoły to 20%
      wszystkich kosztów, reszta to koszty kadry nauczycielskiej. Przy założeniu, że w
      SP37 mają być ulokowane 2 autonomiczne szkoły - 80% kosztów będzie nadal
      ponoszone, a SP37 odczuje wzrost kosztów, bo woda, prąd itp. Gdzie tu
      oszczędność godna uwagi??? Okoliczne obwody SP31, SP20,SP37 mają przeładowane
      szkoły. To może obwód SP6 powiększyć i odciążyć tamte? Naprawdę ideałem jest
      dwuzmianowy system szkolnictwa w np.35 - osobowych klasach? Bo do tego to zmierza.
    • an-rud Rodzice będą walczyć o szkołę 10.07.07, 14:09
      Też może nie będę do końca obiektywny, bo mam córkę w SP6 w piątej klasie.
      Kilka lat temu pracowałem w branży oświatowej i miałem okazję przyjrzeć się
      bliżej kilku placówkom. Nie posłałem dziecka do I klasy na terenie obwodu -
      wybrałem sąsiednią "Szóstkę", bo i poziom nauczania wydał mi się wyższy,
      nauczyciele pracujący na ciekawszych materiałach i większość znajomych dzieci z
      przedszkola w rejonie też tam poszła. Poza tym szkoła usytuowana blisko miejsca
      pracy - pełen komfort. Przeniesienie na Gdańską to nic innego jak wstęp do
      likwidacji, i to na pewno w ciągu jednego roku. Zaraz nasz prezydent będzie
      miał argument typu: "po co dwie administracje, dwie kadry nauczycielskie i
      wszystko co podwójne w jednym budynku, przecież to nieekonomiczne". I tak
      skończy się SP6. Na miejscu dyrektora SP37 też bym chętnie przyjmował do siebie
      ponad 300 osób wiedząc, że za rok będzie znów tylko jego szkoła, doposażona o
      sprzęt, materiały dydaktyczne, drugą salę komputerową po SP6. W tym przypadku
      dla prezydenta dzieci absolutnie się nie liczą. Dwie społeczności w jednym
      budynku, łatwo rozpoznawalni po różnych mundurkach - swoi i obcy. A może będzie
      postawiony mur rozdzielający? Rodzice zaczną zabierać swoje dzieci i przenosić
      gdzie indziej.
      A dzieci w przedszkolach coraz więcej, w okolicach SP6 powstaje kilka nowych
      bloków mieszkalnych i za dwa lata trzeba będzie budować nowe szkoły... Gdzie tu
      sens i logika? O co naprawdę chodzi panie prezydencie? Przez całą swoją
      kadencję przeznaczył Pan choćby złotówkę na remont tej szkoły? Nie, bo przez
      kilka lat próbował ją Pan zlikwidować, ale argumenty okazywały sie za słabe. A
      SP37 ładnie odnowiona, tak jakby wiadomo było wcześniej, że się nagle zapełni.
      I będzie kolejny argument: "Czego ci rodzice chcą? Popatrzcie na oba budynki
      jak wyglądają!"
      Gdyby tak tę energię i nieustępliwość prezydenta pchnąć w innym, właściwym
      kierunku, to może miasto szybciej zaczęłoby się rozwijać? A tak okaże się, że
      nie można było zrealizować wyborczych obietnic, bo dzieci za bardzo
      przeszkadzały.
    • balulka Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 10.07.07, 23:56
      Jestem mama ucznia SP6.Od 3lat martwiłam się czy starsze dziecko ukończy ta
      przyjazną dziecku placówke.Udało sie z ocenami powyżej 4.5 .Teraz młodsze
      dziecko do niej uczeszcza.I co P. Prezydencie ...co mam powiedziec dziecku ,że
      z powodu Pana jakis nieudolnych małao sprecyzowanych i przemawiających do Nas
      posunięc dziecko bedzie uczęszczało do "molocha" na Londynku.Czy dla Pana liczy
      sie zdrowie psychiczne i rozwój przyszłego społeczenstwa.W moim rozumieniu NIE!!
      Jednak prosze wierzyć ,że nie pozwole na cofanie sie w edukacji mojego
      dziecka,bedziemy walczyć ..może u ministra edukacji.
    • babb Re: Rodzice będą walczyć o szkołę 12.07.07, 21:31
      Walczcie rodzice, bo warto! Moja corka tez konczyla te szkole, tez byla spoza
      rejonu (powinna chodzic wlasnie do 37!). Dzis jest studentka. Jednak podstawowa
      wiedza, ktora zdobywala pod okiem tak wspanialych nauczycielek jak m.in.pani
      Klosinska i pani Mucko, procentuje do dzis.To jest naprawde szkola na bardzo
      dobrym poziomie i wiekszosc jej absolwentow bez trudu kontynuuje potem nauke w
      najlepszych szkolach ponadpodstawowych w Bydgoszczy. Atmosfera w niej panujac
      byla i przypuszczam, ze nadal jest przyjazna dzieciom. To w koncu jest takze
      nie bez znaczenia w rozwoju dziecka. Trudno mi zrozumiec, dlaczego wlasnie te
      szkole trzeba zamknac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka