Dodaj do ulubionych

Chirurgia dziecięca na AM

IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.12.01, 07:48
Dzisiejsza GW podaje, że nasza AM zamyka klinikę chirurgii dziecięcej.
Ręce opadają.
A jeszcze nie tak dawno na tym forum broniłem Domaniewskiego i twierdziłem, że
bydgoska AM to jedyna szkoła wyższa w naszym miescie, która wie, dokąd zmierza. A tu taki
numer (atomski, gdybys nie zauważył, to jest moja samokrytyka, bo to z Tobą wtedy wiodłem
spór).
Obserwuj wątek
    • Gość: atomski Re: Chirurgia dziecięca na AM IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 08:51
      To teraz razem poatakujemy ???
      :)))
      • ewka2001 Re: Chirurgia dziecięca na AM 07.12.01, 10:23
        Przeczytałam ten artykuł i nie tylko ręce mi opadły.
        Dobrze ujęła to redaktor Bujakiewicz - maluszki nie mają jeszcze głosu i
        najłatwiej ich kosztem pozbyć się kłopotu.
        Czy doprawdy Domaniewski nie myśli. Zlikwidowany oddział nigdy nie zostanie
        odtworzony. A co z wykwalifikowaną kadrą, sprzętem ?
        Czy ktoś zdaje sobie sprawę,że niektóre dzieci w takiej sytuacji nie będą miały
        szans na szybki ratunek !!!!
        • Gość: rat Re: Chirurgia dziecięca na AM IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 13:47
          Nie wierzcie na ślepo temu, co pisze szanowna red. Bujakiewicz. Z pewnych
          części artykułu wynika,że ona po prostu nie wie, o czym pisze. Konkretnie:
          pomysł, że na chirurgii plastycznej AM robi kolosalne pieniądze, jest wzięty
          chyba z filmów amerykańskich, gdzie plastycy jeżdżą Jaguarami - w polskich
          realiach jest to klinika generująca ogromne straty, bo operacje plastyczne są
          dla Kasy Chorej po prostu nieopłacalne - długie,drogie i wymagające
          specjalistycznego sprzętu i długiej hospitalizacji.
          Red. Bujakiewicz poza tym manipuluje czytelnikami, jak chce - ostatnio napisała
          np., że noworodki mogły przechodzić ciężkie operacje w Klinice Chir.Dziec.
          tylko i wyłącznie dlatego, że sąsiadowała ona z "porodówką" - po rozwiązaniu
          Kliniki miałoby być to niemożliwe. Zgroza-chyba, że uzupełni się artykuł o
          fakt, że pozostający po rozwiązaniu Kliniki Oddział Chirurgii Dziecięcej mieści
          się w tym samym szpitalu - jedynie 6 pięter wyżej......taki "transport" na
          chore maluszki znacząco chyba nie wpłynie, prawda? Poza tym, ciągłe
          podkreślanie, że po rozwiązaniu Kliniki pozostanie w Bydgoszczy
          jedynie "zwykły" oddział sugeruje, że lekarze w nim pracujący to jakieś ciemne
          masy z nożami w rękach, któych najlepiej do chorych dzieci w ogóle nie
          dopuszczać....jak ci ludzie mają się czuć? Zresztą w ogóle "Wyborcza" jakoś
          średnio obiektywnie podchodzi do lekarzy zajmujących się dziećmi - ostatnio
          red.Marcin Kowalski opisał wstrząsający przypadek dziewczynki potrąconej na
          pasach przez samochód - doznałą ona tak silnych obrażeń, że kora jej mózgu
          obumarła. Red. Kowalski kierowcy poświęca 3 linijki tekstu, natomiast przez
          cały tekst artykułu przetaczają się gromy pod adresem lekarzy, którzy,
          cytuję "skazali dziewczynkę na śmierć". Coś tu chyba nie gra, prawda?!
          Przypadkiem wiem, jak "łatwo" jest utrzymać przy życiu tak ciężko chorego
          pacjenta przynajmniej do czasu przybycia do szpitala. To naprawdę ciężka praca -
          i w dodatku czasem bez efektów. Ale to nie lekarze skazują ludzi na śmierć.
          Przepraszam, że to takie długie, ale jestem trochę rozgoryczony.
          • Gość: fin Re: Chirurgia dziecięca na AM IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.12.01, 14:04
            Gość portalu: rat napisał(a):
            > Nie wierzcie na ślepo temu, co pisze szanowna red. Bujakiewicz.

            Hej rat, nikt tutaj (a ja to już na pewno) slepo nie wierzy temu, co pisze jakikolwiek dziennikarz.
            Pani Bujakiewicz nie jest od tej reguły żadnym wyjątkiem.
            Ale my tu mówilismy o likwidacji kliniki chirurgii dziecięcej na AM. A jest to chyba sprawa
            bezsporna, nieprawdaż? Moim zdaniem jest to decyzja GŁUPIA i szkodliwa dla mieszkańców
            miasta. Uważam prof. Sarrazina za swietnego fachowca, i przyznaje mu 100% rację w kwestii
            oceny tej sprawy.
            • Gość: rat Re: Chirurgia dziecięca na AM IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 17:47
              OK, nie miałem zamiaru poddawać w wątpliwość Waszych zdolności krytycznej oceny
              sytuacji...po prostu uważam za niepotrzebne czynienie dziwnych uwag i porównań
              z Oddziałem Chir. Dziec. czy Kliniką Chir. Plast. A skoro w B. działały przez
              ponad 10 lat i Klinika, i Oddział- to chyba dałoby się ich dalsze wspólne
              istnienie jakoś pogodzić. Swoją drogą wiem, że dużą rolę w tej sprawie odegrały
              czynniki personalne...jak zwykle zresztą.Jeżeli ktokolwiek uważa, że dobro
              pacjentów jest brane pod uwagę przy jakichkolwiek tego typu decyzjach, to
              niestety się myli. Kwalifikacji prof. Sarrazina absolutnie nie kwestionuję...a
              co do jego komentarza do zaistniałej sytuacji - a co Ty byś mówił, gdyby
              właśnie postanowiono rozwiązać klinikę, której jesteś szefem..?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka