Dodaj do ulubionych

Co z wiaduktem przy Zawiszy ???

03.08.07, 09:29
Od kilku tygodni nic sie tam nie dzieje, czyżby znowu dombrowicz cos
spie...lił lub nie przewidział?
Obserwuj wątek
    • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 09:47
      bartas1 napisał:

      > Od kilku tygodni nic sie tam nie dzieje, czyżby znowu dombrowicz cos
      > spie...lił lub nie przewidział?

      *ziew* Przecież jest rozebrany, co ma się dalej dziać?

      A na budowę nowego wraz z przebudową ulicy (i wiaduktu tramwajowego) jest
      rozpisany przetarg:

      www.zdmikp.bydgoszcz.pl/?id=drogi_przetargi_wiecej&bajka=przetarg&bojka=454
      • bartas1 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 10:05
        > *ziew* Przecież jest rozebrany, co ma się dalej dziać?
        >
        > A na budowę nowego wraz z przebudową ulicy (i wiaduktu tramwajowego) jest
        > rozpisany przetarg:
        A no to ma sie dziać ,że należałoby teraz zbudować nowy, a przetarg rozpisac
        należało dużo wcześniej
        • ethanak Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 10:08
          Przetargu podobno nie monabyo rozpisa dopóki nie rozebrano starego wiaduktu...
          • bartas1 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 10:10
            > Przetargu podobno nie monabyo rozpisa dopóki nie rozebrano starego wiaduktu...

            W Bydgoszczy za czasów dombrowicza mało można
        • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 10:42
          bartas1 napisał:

          > A no to ma sie dziać ,że należałoby teraz zbudować nowy, a przetarg rozpisac
          > należało dużo wcześniej

          Słuchaj, jakoś na początku roku był konkurs na dyrektora ZDMiKP, trzeba było
          startować.

          Najwyraźniej z jakichś powodów nie można było rozpisać przetargu wcześniej i
          tyle (może uzgodnienia z PKP chociażby).

          Do końca maja 2008 ma stanąć nowy wiadukt (i ogólnie, część drogowa, zieleń etc.
          ma być skończona). Potem od sierpnia do października rozbiórka wiaduktu
          tramwajego i postawienie nowego.
          • bartas1 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 12:35
            > Do końca maja 2008 ma stanąć nowy wiadukt (i ogólnie, część drogowa, zieleń etc
            > .
            > ma być skończona). Potem od sierpnia do października rozbiórka wiaduktu
            > tramwajego i postawienie nowego.

            Lodowisko tez miało być , Aqua Park też itp itd
            • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 12:38
              bartas1 napisał:

              > Lodowisko tez miało być , Aqua Park też itp itd

              A, to mów od razu że się chciałeś przychrzanić do Dombrowicza a nie dowiedzieć
              czegoś konkretnego, zapamiętam na przyszłość że nie warto rozmawiać.

              (był jakiś przetarg na lodowisko może?)
              • bartas1 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 12:43
                widzę ,że argumenty się skończyły zwolennikowi ( pracownikowi ) dombrowicza
                • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 13:09
                  bartas1 napisał:

                  > widzę ,że argumenty się skończyły

                  Jakie znowuż, na litość, argumenty? Ja podaję _fakty_. A ty marudzisz że powinno
                  być inaczej więc ci napisałem gdzie ewentualnie możesz się zgłosić celem poprawy
                  sytuacji, bo do klepania w klawisze to wszyscy pierwsi.
                  • bartas1 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 13:21
                    Ja też podaje fakty , gdzie czarno na białym widać ,że za co dombrowicz sie brał
                    i czego nie obiecywał to prawie nic nie wychodziło.Stąd moje zaniepokojenie i
                    obawy przed mega kompromitacją jeśli nie zdążymy przed MŚ w LA.
                    • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 13:54
                      bartas1 napisał:

                      > Ja też podaje fakty , gdzie czarno na białym widać ,że za co dombrowicz sie bra
                      > ł
                      > i czego nie obiecywał to prawie nic nie wychodziło.

                      Ale etap wyborczych obiecywanek a etap rozpisanego przetargu to

                      > Stąd moje zaniepokojenie i
                      > obawy przed mega kompromitacją jeśli nie zdążymy przed MŚ w LA.

                      Mam nadzieję, że zdążymy. Czasu jest dość, a harmonogram jest ustawiony pod
                      mistrzostwa. Oczywiście, jest kupa miejsc w których może nastąpić obsuwa.
                  • izka_74 ka_zet 03.08.07, 13:25
                    To, że taki termin zapisano w warunkacg przetargu nie oznacza automatycznie, że
                    nie ma o co się niepokoić. Dla mnie taki system, że najpierw coś się rozbiera a
                    potem dopiero robi przetarg na budowę, jest równiez kompletnie niezrozumiały i
                    chciałabym usłyszeć od władz miasta jakieś sensowne wyjaśnienia (jeśli takie
                    są, to co stoi na przeszkodzie, by je pokazać?). Poza tym przykład kładki przy
                    Operze chociażby pokazuje, że nie warto naszej władzy wierzyć na słowo, skoro
                    takie kwiatki mogą się zdarzyć przy już realizowanej inwestycji, bo
                    ktoś "przeoczył" czy "zapomniał".
                    • ka_zet Re: ka_zet 03.08.07, 14:07
                      izka_74 napisała:

                      > To, że taki termin zapisano w warunkacg przetargu nie oznacza automatycznie, że
                      >
                      > nie ma o co się niepokoić.

                      Nieno, przestać się niepokoić w zasadzie można w momencie oddawania obiektu do
                      użytkowania.

                      > Dla mnie taki system, że najpierw coś się rozbiera a
                      >
                      > potem dopiero robi przetarg na budowę, jest równiez kompletnie niezrozumiały i
                      > chciałabym usłyszeć od władz miasta jakieś sensowne wyjaśnienia (jeśli takie
                      > są, to co stoi na przeszkodzie, by je pokazać?).

                      Jakieś pewnie są, ja obstawiam problemy ze skompletowaniem wszystkich uzgodnień
                      od wszystkich właścicieli terenów i instalacji (które to uzgodnienia są
                      potrzebne do pozwolenia na budowę, bez którego z kolei nie ma co mówić o
                      przetargu na wykonawcę).

                      A stary wiadukt rozebrać po prostu zwyczajnie trzeba było, bo i tak już trzymał
                      się dosłownie na słowo honoru. I to można było zrobić z mniejszą ilością
                      uzgodnień, więc szybciej. Innymi słowy, sądzę że rozbicie tego na dwa etapy
                      miało na celu _przyspieszenie_ realizacji a nie wprost przeciwnie. :)
                      • szczamnapis tylko jak stary rozbiorą, to z przetargiem 03.08.07, 14:28
                        będzie jak z W-Zką-wykonawca widząc nóż na gardle inwestora wystrzeli z ceną z
                        kosmosu.
                        • ka_zet Re: tylko jak stary rozbiorą, to z przetargiem 03.08.07, 16:14
                          szczamnapis napisał:

                          > będzie jak z W-Zką-wykonawca widząc nóż na gardle inwestora wystrzeli z ceną z
                          > kosmosu.

                          Ale w przypadku przetargu "zbiorczego" mogłoby być tak samo...
                          • jazss Re: tylko jak stary rozbiorą, to z przetargiem 03.08.07, 16:42
                            Ale rozumiesz, ze inaczej kiedy przetarg zostanie oprotestowany, unieważniony
                            itp. kiedy wiadukt istnieje, niż kiedy nie ma wiaduktu i jest presja czasu?
                            • ka_zet Re: tylko jak stary rozbiorą, to z przetargiem 03.08.07, 16:48
                              jazss napisał:

                              > Ale rozumiesz, ze inaczej kiedy przetarg zostanie oprotestowany, unieważniony
                              > itp. kiedy wiadukt istnieje, niż kiedy nie ma wiaduktu i jest presja czasu?

                              Presja czasu jest i tak i wszyscy o tym doskonale wiedzą (zarówno zamawiający
                              jak i potencjalni wykonawcy), to czy sypiący się stary wiadukt istnieje czy nie
                              nie ma w tym momencie znaczenia.
                              • jazss Re: tylko jak stary rozbiorą, to z przetargiem 03.08.07, 17:00
                                Czyli niewiele wiesz o zamówieniach publicznych. Z mojej strony EOT
                      • izka_74 Re: ka_zet 03.08.07, 14:41
                        Obyś miał rację. Zobaczymy za rok.
                        • ka_zet Re: ka_zet 03.08.07, 16:48
                          izka_74 napisała:

                          > Obyś miał rację. Zobaczymy za rok.

                          Ano, zobaczymy.
          • clough Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 20:50
            ka_zet napisał:

            > Słuchaj, jakoś na początku roku był konkurs na dyrektora ZDMiKP, trzeba było
            > startować.

            Jakoś nie widzę związku między tematem wątku a tym co odpisałeś bartasowi. Ja
            też nie mogę pojąć, po co rozebrano wiadukt który nie groził katastrofą
            budowlaną (przynajmniej nic na ten temat nie mówiono). A co będzie jeżeli do
            przetargu nikt się nie zgłosi bo warunki postawiono nierealne, a może przetarg
            zostanie unieważniony itp itd.
            Jeśli ka_zet możesz mi wytłumaczyć to tłumacz, jeśli nie to nie broń czegoś o
            czym nie masz pojęcia.
          • patriota_lokalny Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 05.08.07, 15:11
            ka_zet napisał:

            Potem od sierpnia do października rozbiórka wiaduktu
            > tramwajego i postawienie nowego.
            >

            To wiadukt tramwajowy tez będzie rozbierany? Przecież on ma z 15 - 16 lat zaledwie?!
            • ka_zet Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 05.08.07, 18:48
              patriota_lokalny napisał:

              > Potem od sierpnia do października rozbiórka wiaduktu
              > > tramwajego i postawienie nowego.
              > >
              >
              > To wiadukt tramwajowy tez będzie rozbierany? Przecież on ma z 15 - 16 lat zaled
              > wie?!

              W przyszłym roku stuknie mu dwudziestka, a poza tym to wojskowa, tymczasowa,
              składana konstrukcja (MS-54). Powędruje do magazynu, a na podporach powstanie
              wiadukt stały.
      • wojtek2000 Re: a może zrzuta na discovery dla prezydenta 07.08.07, 07:57
        To się może chłopak dokształci jak skompilowane inwestycje prowadzi
        się i w jakim czasie się je wykonuje

        O czym wy piszecie ? o tych paru metrach kładeczki nad torami ??????
        w każdym normalnym kraju ten most już byłby dawno wykonany

        a tu co potrzebny ponad rok !!! to jest jakieś totalny absurd

        ... co potwierdza mostek na nowotoruńskiej tu jak się okazuje można
        to wykonać w parę miesięcy ... no ale tam codziennie widać więcej
        robotników niż na warszawski

        TAKIM NIEUDACZNIKOM MÓWIEMY STANOWCZE NIE !!!
    • marjan17 Re: Co z wiaduktem przy Zawiszy ??? 03.08.07, 10:09
      kondom chce zburzyć wszystkie wiadukty i zaorać drogi , a zostawić tylko te
      prowadzące do jego ukochanego torunia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka