Dodaj do ulubionych

I Bóg dał Mojżeszowi Tablice....

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 14:01

W wątku "Referendum w sprawie aborcji" lokator napisał:



===> Dochodzimy do sedna i istoty wszelkich sporów.



sekty.net/Plugins/News/item.php?n_id=212&item=3
i stamtąd:
"Możemy podjąć próbę zdefiniowania sekty oraz sekciarstwa w następujący
sposób;
sekta jest to grupa posiadająca łącznie wszystkie poniższe cechy:
1) Członkowie grupy przekonani są, iż tylko w jej obrębie najpełniej
uczestniczą w ostatecznym porządku rzeczywistości, który ze swej natury
angażuje człowieka w sposób bezwarunkowy.
2) Grupa pomniejsza osobową godność człowieka w aktualnym porządku
rzeczywistości, usprawiedliwiając tym samym podejmowanie w tym porządku
działań
godzących w dobro osoby.
3) Dopiero uczestnictwo w ostatecznym porządku rzeczywistości grupa postrzega
jako nadające człowiekowi pełną godność osobową.
4) Struktura przywództwa (formalna bądź nieformalna) w grupie funkcjonuje
jako
uprzywilejowany nośnik i dystrybutor (pośrednik) ostatecznego porządku
rzeczywistości.
5) Postrzegając samą siebie jako jedyną grupę odniesienia, domaga się
bezwarunkowej przynależności i zaangażowania jednostek.
6) W rezultacie konstytuuje się ona w oparciu o zniewalające relacje osobowe.
7) Zniewalający charakter tych relacji nie jest rozpoznawany przez podmioty
nimi związane."


WASZ Bóg dał Mojżeszowi Tablice, ale reszta to tylko WASZA interpretacja.
Wczoraj paliliście na stosach za kręcącą się Ziemię, za co palicie dzisiaj?
Boga można przyjąć do wiadomości, że istnieje. Ale znajdzie go - w sobie -
tylko ten kto rzuci na szalę swój umysł i otrze się o herezję. Reszta to
stado,
które idzie za przewodnikiem, co zresztą jest główną ideą. Chrześcijaństwo to
religia dla pozbawionych większych duchowych możliwości mieszkańców basenu
śródziemnomorskiego. Zakłada posłuszeństwo i pokorę. Ale ten warunek nigdy
nie jest spełniony. Każdy post odnoszący się do tego akapitu będzie, jak
mniemam, dowodem na prawdziwość mojej tezy. Hi! Hi!.
-----------------------------------------------------------------------

Nie dlatego żeby potwierdzic prawdziwośc(lub nie) tezy wysuniętej przez
lokatora, przytoczyłam tę wypowiedź rozpoczynając nowy watek. Jestem nieco
zdziwiona zupełnym brakiem reakcji Sz.Forumowiczów. Robię to dopiero teraz,
czekałam, aż ktos mądrzejszy ode mnie zareaguje.
Czytajac ten tekst, przyznam, że ciarki po krzyzu mi chodziły, ale nie
dlatego, że zgorszona byłam trescią, a wręcz odwrotnie - uważam, że lokator
napisał cos bardzo ważnego, zastanowić się, podyskutować nad tym, powinny
wydaje mi sie, głównie osoby uważajace sie za wierzące.
Oczywiscie bez zamiaru obrażania jednych przez drugich. Warto sobie chyba
zadac pytania rodzaju: na czym opiera się nasza wiara, czy znamy biblię,
co wnosi do naszego życia duchowego uczestnictwo w życiu Kościoła
Katolickiego itp. Kto sam lub z pomoca innych znajdzie odpowiedzi na te
pytania na pewno ugruntuje swoje przekonania w (nie) wierze.

Ja mam pytanie do lokatora:
Czy uważasz, że KK jest sektą, a jeśli tak , to kto jest naszym guru? :)

p.s.
Pamietam, kiedyś rozpocząłes watek nt Boga, wiary "A może ja też",
ku mojemu zdziwieniu bez powodzenia. Ciekawe dlaczego tak ważne tematy nie
znajdują miejsca w dyskusjach na forum.
Chyba sie ich boimy, a przecież to.." sedno i istota wszelkich sporów" -
jak słusznie zauważyłeś.

pozdr.



Obserwuj wątek
    • Gość: B[B] Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 03.07.03, 14:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6639120&a=6763012
      Po wypowiedziach, stawiajacych w jednym rzedzie swinie z dziecmi i sugerowanie,
      ze tylko kobiety powinny decydowac o przerwaniu ciazy poszedlem sie upic, gdyz
      nie wiedzialem jaki stan trzezwosci jest wieksza fikcja.
      BzT
      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 15:55
        Gość portalu: B[B] napisał(a):

        > Po wypowiedziach, stawiajacych w jednym rzedzie swinie z dziecmi i
        > sugerowanie,
        > ze tylko kobiety powinny decydowac o przerwaniu ciazy poszedlem sie upic,
        > gdyz nie wiedzialem jaki stan trzezwosci jest wieksza fikcja.
        > BzT

        Ja nie będę SIĘ tłumaczył, tylko Tobie WYTŁUMACZĘ to, czego nie zrozumiałeś.
        Pisałem o cierpieniu ŻYWEJ ISTOTY, co większość spłyciła do rzekomego
        przyrównywania dzieci do świń. A pod jakim niby względem dokonywałem tekiego
        przyrównania? Inteligencji? Praw obywatelskich? Zgodności DNA? Upodobań
        kulinarnych?
        Pytałem o granicę. Jakiej ŻYWEJ ISTOCIE możemy zadać cierpienie z powszechnym
        przyzwoleniem, a jakiej nie. Muchę zabiją wszyscy, ropuchę rozdepczą chętnie
        dzieci, do dzików strzelają myśliwi, chińczycy lubią ugotować żywego psa, bo
        mięsko jest bardziej kruche, kota kopnie pijak, psa zagłodzi sadysta, a krowę i
        świnię zakatrupi rzeźnik. Czy ktoś może mi napisać, że uśmiercana w rzeźni
        świnia wogóle nie czuje strachu ani bólu? Otóż czuje i większość ludzi bez
        problemu przyjmuje to do wiadomości. A miesięczny płód jest bardziej świadomy
        śmierci? Otóż nie. Nie, nie i jeszcze raz nie. I to wszystko. Chodzi o SUCHE
        fakty.
        Pisząc o moralności większość, a może wszyscy, mają na myśli zasady wynikające
        z religii chrześcijańskiej. Pójdźmy więc tym tropem. Bóg stworzył świat.
        Stworzył zwierzęta, rośliny, ludzi. Góry, doliny, rzeki, wulkany, powietrze,
        słońce i wiele, wiele innych fajnych i trochę mniej fajnych rzeczy. Czy piszę
        nieprawdę? Pytam oczywiście chrześcijan.
        Stworzył więc też naturę ogólnie, a w szczególności lwa. Czy ktoś podda w
        wątpliwość fakt, że nowy przywódca stada zabija młode lwiątka, których ojcem
        był poprzedni przywódca stada? Mam nadzieję, że nikt nie będzie się wyrywał z
        zaprzeczeniem. Błądzić to rzecz ludzka, ale ośmieszać się nie wypada.
        I tę zbrodnię stworzył Bóg. Bóg stworzył wiele, wiele innych zbrodni. Dinozaury
        np. zjadały się na potęgę. A telewizyjny lisek-chytrusek, który dokonuje
        aborcji na kurzych jajkach? To wszystko jest dziełem Boga. Miliony lat tak to
        funkcjonowało, aż Bóg się obudził, jakieś marne cztery tysiące lat temu, i
        powiedział Mojżeszowi: NIE ZABIJAJ. I co miał na myśli? Że ludzie nie mają
        siebie zabijać, czy też nikogo nie powinni zabijać? Kto to wie? Papież? BB? Oti?
        A dlaczego nie powiedział tego, w tak wyraźny sposób, Hindusom, Aztekom i
        Eskimosom? I dlaczego papieże przez kilkaset lat nie widzieli nic niewłaściwego
        w zabijaniu innowierców i, w/g ich mniemania, innych heretyków?
        Dlatego, że cała wiara w sensie formy to INTERPRETACJA dokonana przez ludzi.
        To, że msze odbywają się w językach ojczystych, to, że są sypane kwiatki,
        zaduszki, to, że kościoły ociekają złotem ze ścian. To wszystko stworzyli
        ludzie - nie Bóg. Od Boga jest tylko informacja, że On istnieje, nic więcej.
        Nie można powiedzieć: wiem, że Bóg istnieje, bo to zaprzeczenie WIARY. Religia
        polega na tym, że się WIERZY, że jest coś, czego nie widać i czego się nie
        zmierzy. I co z tego wszystkiego wynika?
        Że Twoje oburzenie, o podłożu religijnym, na moje rzekome stawianie na równi
        dzieci i świń jest BLUŹNIERSTWEM, bo przypisujesz sobie boskie prerogatywy.
        Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie.
        • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 03.07.03, 16:10
          lokator napisał:

          > Gość portalu: B[B] napisał(a):
          >
          > > Po wypowiedziach, stawiajacych w jednym rzedzie swinie z dziecmi i
          > > sugerowanie,
          > > ze tylko kobiety powinny decydowac o przerwaniu ciazy poszedlem sie upic,
          >
          > > gdyz nie wiedzialem jaki stan trzezwosci jest wieksza fikcja.
          > > BzT
          >
          > Ja nie będę SIĘ tłumaczył, tylko Tobie WYTŁUMACZĘ to, czego nie zrozumiałeś.
          > Pisałem o cierpieniu ŻYWEJ ISTOTY, co większość spłyciła do rzekomego
          > przyrównywania dzieci do świń. A pod jakim niby względem dokonywałem tekiego
          > przyrównania? Inteligencji? Praw obywatelskich? Zgodności DNA? Upodobań
          > kulinarnych?
          > Pytałem o granicę. Jakiej ŻYWEJ ISTOCIE możemy zadać cierpienie z powszechnym
          > przyzwoleniem, a jakiej nie. Muchę zabiją wszyscy, ropuchę rozdepczą chętnie
          > dzieci, do dzików strzelają myśliwi, chińczycy lubią ugotować żywego psa, bo
          > mięsko jest bardziej kruche, kota kopnie pijak, psa zagłodzi sadysta, a krowę
          i
          >
          > świnię zakatrupi rzeźnik. Czy ktoś może mi napisać, że uśmiercana w rzeźni
          > świnia wogóle nie czuje strachu ani bólu? Otóż czuje i większość ludzi bez
          > problemu przyjmuje to do wiadomości. A miesięczny płód jest bardziej świadomy
          > śmierci? Otóż nie. Nie, nie i jeszcze raz nie. I to wszystko. Chodzi o SUCHE
          > fakty.
          > Pisząc o moralności większość, a może wszyscy, mają na myśli zasady
          wynikające
          > z religii chrześcijańskiej. Pójdźmy więc tym tropem. Bóg stworzył świat.
          > Stworzył zwierzęta, rośliny, ludzi. Góry, doliny, rzeki, wulkany, powietrze,
          > słońce i wiele, wiele innych fajnych i trochę mniej fajnych rzeczy. Czy piszę
          > nieprawdę? Pytam oczywiście chrześcijan.
          > Stworzył więc też naturę ogólnie, a w szczególności lwa. Czy ktoś podda w
          > wątpliwość fakt, że nowy przywódca stada zabija młode lwiątka, których ojcem
          > był poprzedni przywódca stada? Mam nadzieję, że nikt nie będzie się wyrywał z
          > zaprzeczeniem. Błądzić to rzecz ludzka, ale ośmieszać się nie wypada.
          > I tę zbrodnię stworzył Bóg. Bóg stworzył wiele, wiele innych zbrodni.
          Dinozaury
          >
          > np. zjadały się na potęgę. A telewizyjny lisek-chytrusek, który dokonuje
          > aborcji na kurzych jajkach? To wszystko jest dziełem Boga. Miliony lat tak to
          > funkcjonowało, aż Bóg się obudził, jakieś marne cztery tysiące lat temu, i
          > powiedział Mojżeszowi: NIE ZABIJAJ. I co miał na myśli? Że ludzie nie mają
          > siebie zabijać, czy też nikogo nie powinni zabijać? Kto to wie? Papież? BB?
          Oti
          > ?
          > A dlaczego nie powiedział tego, w tak wyraźny sposób, Hindusom, Aztekom i
          > Eskimosom? I dlaczego papieże przez kilkaset lat nie widzieli nic
          niewłaściwego
          >
          > w zabijaniu innowierców i, w/g ich mniemania, innych heretyków?
          > Dlatego, że cała wiara w sensie formy to INTERPRETACJA dokonana przez ludzi.
          > To, że msze odbywają się w językach ojczystych, to, że są sypane kwiatki,
          > zaduszki, to, że kościoły ociekają złotem ze ścian. To wszystko stworzyli
          > ludzie - nie Bóg. Od Boga jest tylko informacja, że On istnieje, nic więcej.
          > Nie można powiedzieć: wiem, że Bóg istnieje, bo to zaprzeczenie WIARY.
          Religia
          > polega na tym, że się WIERZY, że jest coś, czego nie widać i czego się nie
          > zmierzy. I co z tego wszystkiego wynika?
          > Że Twoje oburzenie, o podłożu religijnym, na moje rzekome stawianie na równi
          > dzieci i świń jest BLUŹNIERSTWEM, bo przypisujesz sobie boskie prerogatywy.
          > Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie.

          1. Czy Ty masz prawo oceniać (z wyższością) mnie?
          2. Czy ja mam prawo oceniać (z wyższością) Ciebie?
          "> Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie."

          Przeczysz sam sobie w roznych watkach.Biore to na bark zdenerwowania, czy
          wyprowadzenia z rownowagi. To na szybko.Jutro reszta.
          • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 16:24
            Gość portalu: [B]B napisał(a):

            > 1. Czy Ty masz prawo oceniać (z wyższością) mnie?
            > 2. Czy ja mam prawo oceniać (z wyższością) Ciebie?
            > "> Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie."
            >
            > Przeczysz sam sobie w roznych watkach.Biore to na bark zdenerwowania, czy
            > wyprowadzenia z rownowagi. To na szybko.Jutro reszta.

            Zadałem cztery PYTANIA. Nie udzielałem na nie odpowiedzi. Nie ma w tamtym
            poście moich twierdzeń. Nie mogę więc sobie przeczyć. Powyższa implikacja jest
            prawdziwa, bo do jej wyprowadzenia użyłem aparatu logicznego, a nie dogmatów.

            Twój post jest konsekwencją Twojego zdenerwowania.
        • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 19:52
          lokator napisał:

          > Czy ktoś może mi napisać, że uśmiercana w rzeźni
          > świnia wogóle nie czuje strachu ani bólu? Otóż czuje i większość ludzi bez
          > problemu przyjmuje to do wiadomości. A miesięczny płód jest bardziej świadomy
          > śmierci? Otóż nie. Nie, nie i jeszcze raz nie. I to wszystko. Chodzi o SUCHE
          > fakty.

          Nie wiem, może to wynika z mentalności, z instynktu macierzyńskiego, ale to co
          piszesz mnie PRZERAŻA!! Czy mozna początek życia , nowego istnienia ludzkiego
          traktowac jako SUCHY fakt, kwestię tylko receptorow bólowych w nowo powstałych
          komórkach? Jeżeli życie czlowieka jest oparte na jakichś nauralnycj prawach,
          nie mieszając do tego Boga w wersji dla niewierzących, to przeciez to, ze
          czlowiek żywi sie mięsem świni jest wpisane w naturalne prawo tego świata.
          Matka Natura tak urzadzila zycie na Ziemi, ze jeden organizm zjada drugi, pająk
          tka pajęczynę zeby mu owady na sniadanko wpadły, a rola owada jest nie dac
          złapac się w pułapkę.
          Przeciez nikt rozumny nie zada bezmyślnie bólu żadnej żywej istocie , nikt nie
          pochwali i przemocy lwa i liska chytruska, o których poniżej piszesz.
          Może zwierzetom Bóg (Matka Natura) też dał po to instynkt żeby mialy wybór -
          dobrze lub źle go wykorzystać?
          Człowiekowi dał jeszcze rozum. Wsród bezrozumnych zwierząt malo jest chyba
          przykładów, by same niszczyły przez siebie poczęte zycie. Honorują
          instynktownie prawo zachowania gatunku.
          CZŁOWIEK TO ROBI, zabija z narażeniem życia i zdrowia kobiety swoje
          nienarodzone dziecko, by bez konsekwencji dla swojego statusu materialnego (np.)
          mógł dalej oddawać się swoim żądzom.
          Nie mamy wpływu na wiele zła , które wpisane jest w nasze życie, ale w tym
          wypadku życie naszych dzieci jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.





          • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 00:14
            Gość portalu: cygne napisał(a):

            > CZŁOWIEK TO ROBI, zabija z narażeniem życia i zdrowia kobiety swoje
            > nienarodzone dziecko,





            Nigdzie nie napisałem, że to pochwalam.
            • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 00:19
              lokator napisał:

              > Gość portalu: cygne napisał(a):
              >
              > > CZŁOWIEK TO ROBI, zabija z narażeniem życia i zdrowia kobiety swoje
              > > nienarodzone dziecko>
              >
              >
              > Nigdzie nie napisałem, że to pochwalam.

              -----------------------------------------------------------------------------
              Brak zgody na zabicie noworodka i zgoda na zabicie miesięcznego, a może i
              trzymiesięcznego płodu.
              ---------------------------------------------------------------------------
              • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:39
                Gość portalu: cygne napisał(a):

                > lokator napisał:
                >
                > > Gość portalu: cygne napisał(a):
                > >
                > > > CZŁOWIEK TO ROBI, zabija z narażeniem życia i zdrowia kobiety swoje
                > > > nienarodzone dziecko>
                > >
                > >
                > > Nigdzie nie napisałem, że to pochwalam.
                >
                > ---------------------------------------------------------------------------
                > Brak zgody na zabicie noworodka i zgoda na zabicie miesięcznego, a może i
                > trzymiesięcznego płodu.
                > ---------------------------------------------------------------------------

                Chyba musisz poszukać innego cytatu. Mógłby wyglądać np. tak:
                "lokator napisał:
                ...aborcja jest dobrym wynalazkiem, bo pozwala uniknąć nadmiernego
                przeludnienia. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale ja zawsze byłem za usuwaniem
                ciąży i potrzebny jest tylko pretekst..."
                Powodzenia w poszukiwaniach!



                PS. Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko jeżeli ma taką
                wadę wrodzoną, że nie będzie nawet świadome, że żyje.
                Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli wiadomo, ze
                urodzenie tego dziecka zakończy się śmiercią matki.
                Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli matka
                dzięki temu otrząśnie się z depresji po tym jak ją zgwałcono i zapłodniono.
                • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 13:19

                  lokator napisał:

                  > > > Nigdzie nie napisałem, że to pochwalam.
                  > >
                  > > --------------------------------------------------------------------------
                  > -
                  > > "Brak zgody na zabicie noworodka i zgoda na zabicie miesięcznego, a może i
                  > > trzymiesięcznego płodu."
                  > > --------------------------------------------------------------------------
                  > -
                  > Chyba musisz poszukać innego cytatu. Mógłby wyglądać np. tak:
                  > "lokator napisał:
                  > ...aborcja jest dobrym wynalazkiem, bo pozwala uniknąć nadmiernego
                  > przeludnienia. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale ja zawsze byłem za
                  usuwaniem ciąży i potrzebny jest tylko pretekst..."
                  > Powodzenia w poszukiwaniach.

                  > PS. Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko jeżeli ma
                  taką
                  > wadę wrodzoną, że nie będzie nawet świadome, że żyje.
                  > Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli wiadomo,
                  ze urodzenie tego dziecka zakończy się śmiercią matki.
                  > Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli matka
                  > dzięki temu otrząśnie się z depresji po tym jak ją zgwałcono i zapłodniono.


                  Drogi lokatorze :)

                  Najpierw może w kwestii formalnej :
                  W watkach "kogo lubimy" Twój nick zaistniał, ja Ci ten "pomnik" wystawiłam, ale
                  nie po kilku dniach, ale po paru godzinach. Wyminąłeś sie z prawdą, żeby
                  odeprzec zarzut BB o chęci zaistnienia. Niepotrzebnie. Twierdzenie BB nie jest
                  prawdziwe, przynajmniej w moim wypadku, zawsze to co pisaleś było dla mnie
                  zrozumiałe i przekonywujące, a ew. wyrażanie uznania nie było tanim poklaskiem.

                  Dlatego niepotrzebnie odsyłasz mnie w tym wątku do poszukiwań innych cytatów.
                  Przytoczyłam dobry cytat, dobrze zrozumiałam treść tego co napisałeś.
                  Możesz teraz co najwyżej wytłumaczyć swoje intencje, uzupełnić wypowiedź,
                  napisac, że zmieniasz zdanie, ale prosze nie zmieniaj sensu słow już
                  napisanych, bo są zbyt oczywiste, przynajmniej dla mnie.
                  pozdr.
                  • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 23:53
                    Gość portalu: cygne napisał(a):

                    > Drogi lokatorze :)
                    >
                    > Najpierw może w kwestii formalnej :
                    > W watkach "kogo lubimy" Twój nick zaistniał, ja Ci ten "pomnik" wystawiłam,
                    > ale
                    > nie po kilku dniach, ale po paru godzinach. Wyminąłeś sie z prawdą, żeby
                    > odeprzec zarzut BB o chęci zaistnienia. Niepotrzebnie.

                    Przepraszam. Byłem wtedy nie na bieżąco, a tutaj przytoczyłem to "z głowy" bez
                    sprawdzenia. Wyminięcie się z prawdą nie było zamierzone.

                    > Twierdzenie BB nie jest
                    > prawdziwe, przynajmniej w moim wypadku, zawsze to co pisaleś było dla mnie
                    > zrozumiałe i przekonywujące, a ew. wyrażanie uznania nie było tanim
                    > poklaskiem.

                    Dziękuję. :-)

                    > Dlatego niepotrzebnie odsyłasz mnie w tym wątku do poszukiwań innych cytatów.
                    > Przytoczyłam dobry cytat, dobrze zrozumiałam treść tego co napisałeś.
                    > Możesz teraz co najwyżej wytłumaczyć swoje intencje, uzupełnić wypowiedź,
                    > napisac, że zmieniasz zdanie, ale prosze nie zmieniaj sensu słow już
                    > napisanych, bo są zbyt oczywiste, przynajmniej dla mnie.
                    > pozdr.

                    Ja się będę upierał, że nie pochwalam aborcji, chociaż ją dopuszczam, a Ty się
                    będziesz upierała, że w mojej głowie były inne myśli niż te, które teraz
                    wyraźnie przedstawiam?
                    • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:01
                      lokator napisał:

                      > Ja się będę upierał, że nie pochwalam aborcji, chociaż ją dopuszczam, a Ty
                      >się
                      > będziesz upierała, że w mojej głowie były inne myśli niż te, które teraz
                      > wyraźnie przedstawiam?

                      Upierałam się tylko , że skoro jest napisane A to nie możesz wymagac, żeby ktoś
                      odczytał to jako B.

                      "Brak zgody na zabicie noworodka i zgoda na zabicie miesięcznego, a może i
                      trzymiesięcznego płodu."

                      To zdanie rozumiałam własnie jako dopuszczanie aborcji, z ludźmi którzy
                      POCHWALAJĄ aborcję wcale nie rozmawiam.

                      "PS. Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko jeżeli ma taką
                      wadę wrodzoną, że nie będzie nawet świadome, że żyje.
                      Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli wiadomo, ze
                      urodzenie tego dziecka zakończy się śmiercią matki.
                      Zgadzam się, żeby rodzice zabili swoje nienarodzone dziecko, jeżeli matka
                      dzięki temu otrząśnie się z depresji po tym jak ją zgwałcono i zapłodniono."

                      No i wszystko jasne. Wnioskuję z tego, ze nie jesteś za dopuszczaniem aborcji z
                      przyczyn ekonomicznych, ale z góry zaznaczam, że piszę to tylko w oparciu o to
                      co powyżej, nie próbuję dociekac jakie myśli są teraz w Twojej głowie, może
                      jak w innej bajce BB obsadzi mnie w roli Hery taki obowiązek będę miała. :)))

                      pozdrawiam




                      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 06.07.03, 22:07
                        Ósmy post na temat różnicy (lub jej braku) między słowami:
                        -dopuszczam
                        i
                        -pochwalam

                        Niezły wynik.....
                        • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:32
                          lokator napisał:

                          > Ósmy post na temat różnicy (lub jej braku) między słowami:
                          > -dopuszczam
                          > i
                          > -pochwalam
                          >
                          > Niezły wynik.....

                          A to moze dlatego, ze Twoje wypowiedzi ostatnio są może mało precyzyjne,
                          przypominają raczej wykłady, a nie wyrażanie konkretnej opinii, które to
                          potrafisz zmieniać wmawiając innym niezrozumienie.
                          Myślę, że powinieneś przed rozpoczęciem dyskusji zakwalifikowac daną osobę czy
                          prezentuje odp dla Ciebie poziom intelektualny czy nie, jeśli nie , to nie
                          wdawać się z nia w polemikę, żeby nie tracić czasu na naukę czytania ze
                          zrozumieniem akurat Twoich tekstów. Najlepiej taką osobę od razu ignorować.

                          pozdr.

                          p.s.


                          • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 07.07.03, 14:44
                            Gość portalu: cygne napisał(a):

                            > lokator napisał:
                            >
                            > > Ósmy post na temat różnicy (lub jej braku) między słowami:
                            > > -dopuszczam
                            > > i
                            > > -pochwalam
                            > >
                            > > Niezły wynik.....
                            >
                            > A to moze dlatego, ze Twoje wypowiedzi ostatnio są może mało precyzyjne,
                            > przypominają raczej wykłady, a nie wyrażanie konkretnej opinii, które to
                            > potrafisz zmieniać wmawiając innym niezrozumienie.
                            > Myślę, że powinieneś przed rozpoczęciem dyskusji zakwalifikowac daną osobę
                            czy
                            > prezentuje odp dla Ciebie poziom intelektualny czy nie, jeśli nie , to nie
                            > wdawać się z nia w polemikę, żeby nie tracić czasu na naukę czytania ze
                            > zrozumieniem akurat Twoich tekstów. Najlepiej taką osobę od razu ignorować.
                            >
                            > pozdr.
                            >
                            > p.s.
                            >
                            >

                            Eee..
                            Niepotrzebnie się na mnie obrażasz. Może ostatnio rzeczywiście jestem mniej
                            precyzyjny, ale nie do tego stopnia, żeby sobie samemu zaprzeczać.
                            Zaraziłem się modnym tutaj angielskim humorem i niestety zdarza mi się coś
                            takiego wtrącić. Czynię to bez obowiązkowej buźki, co moich wyznawców wprawia w
                            zakłopotanie. Ale pozytywną (dla nich) konsekwencją będzie usamodzielnienie się
                            intelektualne (ode mnie). Bycie wyrocznią jest, tak naprawdę, męczące.
                            Posiadając minimum sumienia nie chciałbym wyprowadzić kogokolwiek na manowce
                            jedną chociaż chybioną myślą.....

                            PS. Opinię jak najbardziej można wyrazić w postaci wykładu. Niestety, lubię to
                            robić.
                            • Gość: cygne Lokatorze, przekazmy sobie znak pokoju :)).... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 20:56
                              lokator napisał:

                              >
                              > Eee..
                              > Niepotrzebnie się na mnie obrażasz. Może ostatnio rzeczywiście jestem mniej
                              > precyzyjny, ale nie do tego stopnia, żeby sobie samemu zaprzeczać.
                              > Zaraziłem się modnym tutaj angielskim humorem i niestety zdarza mi się coś
                              > takiego wtrącić. Czynię to bez obowiązkowej buźki, co moich wyznawców wprawia
                              >w zakłopotanie. Ale pozytywną (dla nich) konsekwencją będzie usamodzielnienie
                              >się intelektualne (ode mnie). Bycie wyrocznią jest, tak naprawdę, męczące.
                              > Posiadając minimum sumienia nie chciałbym wyprowadzić kogokolwiek na manowce
                              > jedną chociaż chybioną myślą.....
                              >
                              > PS. Opinię jak najbardziej można wyrazić w postaci wykładu. Niestety, lubię
                              to robić.

                              Naprawde sądzisz, że ktos z forum był(jest) uzależniony od Ciebie
                              intelektualnie? :)
                              Nie jestes chyba zarozumiały, przynajmniej na tyle, żeby uważać sie za
                              Wyrocznię?
                              Tam poniżej piszesz, ze intrpretacji Pisma Św. jest dużo i są ze soba
                              sprzeczne, pozwolisz więc, że usilnie starając sie rozumiec Twoje teksty nie
                              musimy koniecznie przyjmowac Twego toku myślenia? Pisząc musisz brać pod uwage
                              kto czyta i jak mozesz byc zrozumiany.

                              pozdrawiam Cie serdecznie

                              P.S. Na te pytania nie musisz odpowiadać, zadałam je tylko żeby wyraziź swoje
                              zdziwienie.
                              pa
                              • lokator Re: Lokatorze, przekazmy sobie znak pokoju :)).. 08.07.03, 00:20
                                Gość portalu: cygne napisał(a):

                                > Naprawde sądzisz, że ktos z forum był(jest) uzależniony od Ciebie
                                > intelektualnie? :)

                                :-) ;-)

                                > Nie jestes chyba zarozumiały, przynajmniej na tyle, żeby uważać sie za
                                > Wyrocznię?

                                Nie uważam się za wyrocznię, choć bardzo miłe jest to, że ktoś ceni sobie moje
                                zdanie.

                                > Tam poniżej piszesz, ze intrpretacji Pisma Św. jest dużo i są ze soba
                                > sprzeczne, pozwolisz więc, że usilnie starając sie rozumiec Twoje teksty nie
                                > musimy koniecznie przyjmowac Twego toku myślenia?

                                Patrząc na to perspektywicznie - było by to nudne.

                                > pozdrawiam Cie serdecznie

                                Z wzajemnością!

                                > P.S. Na te pytania nie musisz odpowiadać, zadałam je tylko żeby wyraziź swoje
                                > zdziwienie.
                                > pa

                                Chwila spokojnej konwersacji dla psychicznego oddechu. Jutro znowu dzień.
                                Ciężki dzień na forum ;-)
                                • Gość: cygne małe uzupełnienie.. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 13:05
                                  lokator napisał:

                                  > Gość portalu: cygne napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  > > Nie jestes chyba zarozumiały, przynajmniej na tyle, żeby uważać sie za
                                  > > Wyrocznię?
                                  >
                                  > Nie uważam się za wyrocznię, choć bardzo miłe jest to, że ktoś ceni sobie
                                  >moje zdanie.

                                  Potwierdzeniem tego jest pierwszy post w tym wątku, co chcąc byc konsekwentną
                                  muszę zaznaczyć, ponieważ wczoraj przez moment zdawać by się mogło, że
                                  zapomniałam czym zainspirowana ten watek zaczęłam.
                                  Zgodnie z powiedzeniem trzeba oddać bogu co boskie....
                                  :))


                                  > Chwila spokojnej konwersacji dla psychicznego oddechu. Jutro znowu dzień.
                                  > Ciężki dzień na forum ;-)
          • Gość: sane23 Chwala Naturze IP: *.net.pl / 192.168.1.* 05.07.03, 09:49
            Gość portalu: cygne napisał(a):

            nikt nie
            > pochwali i przemocy lwa i liska chytruska

            *pochwalam.
            • lokator Re: Chwala Naturze 08.07.03, 00:22
              Gość portalu: sane23 napisał(a):

              > Gość portalu: cygne napisał(a):
              >
              > nikt nie
              > > pochwali i przemocy lwa i liska chytruska
              >
              > *pochwalam.

              Bo bez tego nie było by życia....
              • Gość: sane23 Re: Chwala Naturze IP: *.net.pl / 192.168.1.* 08.07.03, 09:57
                lokator napisał:

                > Bo bez tego nie było by życia....
                *wilk z zajacem przy jednym stole - alez prosze, och przepraszam.
                Komu to przeszkadzalo?
          • Gość: cz.... Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvgawex.pl 05.07.03, 19:39
            Gość portalu: cygne napisał(a):

            > Jeżeli życie czlowieka jest oparte na jakichś nauralnycj prawach,
            > nie mieszając do tego Boga w wersji dla niewierzących, to przeciez to, ze
            > czlowiek żywi sie mięsem świni jest wpisane w naturalne prawo tego świata.

            tylko jak rozpoznac te prawa? gdzie sa one zapisane?
            w biblii napisano, ze czlowiek ma sie odzywiac roslinkami...

            > Może zwierzetom Bóg (Matka Natura) też dał po to instynkt żeby mialy wybór -
            > dobrze lub źle go wykorzystać?

            Rdz 1:30
            30. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i
            dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie
            pokarmem wszelka trawa zielona. I stało się tak.
            (BT)

            > Człowiekowi dał jeszcze rozum. Wsród bezrozumnych zwierząt malo jest chyba
            > przykładów, by same niszczyły przez siebie poczęte zycie. Honorują
            > instynktownie prawo zachowania gatunku.

            nie tylko. stosuja segregacje wsrod zywych, gdy przewiduja zbyt male ilosci
            pokarmu.

            pozdr.cz....
    • Gość: fin Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 03.07.03, 14:45
      Gość portalu: cygne napisał(a):
      >
      > W wątku "Referendum w sprawie aborcji" lokator napisał:
      >
      > WASZ Bóg dał Mojżeszowi Tablice, ale reszta to tylko WASZA interpretacja.
      > Wczoraj paliliście na stosach za kręcącą się Ziemię, za co palicie dzisiaj?

      Naprawdę tak napisał?
      No proszę czyli jest dla niego jeszcze jakas szansa. A po wątku w sprawie Palestyny straciłem
      już nadzieję.
      Pozdr
      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 16:01
        Gość portalu: fin napisał(a):

        > Gość portalu: cygne napisał(a):
        > >
        > > W wątku "Referendum w sprawie aborcji" lokator napisał:
        > >
        > > WASZ Bóg dał Mojżeszowi Tablice, ale reszta to tylko WASZA interpretacja.
        > > Wczoraj paliliście na stosach za kręcącą się Ziemię, za co palicie dzisiaj?
        >
        > Naprawdę tak napisał?
        > No proszę czyli jest dla niego jeszcze jakas szansa. A po wątku w sprawie
        > Palestyny straciłem już nadzieję.
        >
        > Pozdr

        1. Czy Ty masz prawo oceniać (z wyższością) mnie?
        2. Czy ja mam prawo oceniać (z wyższością) Ciebie?
        3. Czy obaj mamy prawo do wzajemnej oceny swoich poglądów?
        4. Czy nie powinniśmy oceniać swoich poglądów, bo nie wiadomo, czy istnieje
        prawda?

        Pozdrawiam
        • Gość: fin Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 03.07.03, 16:13

          Ad 1. Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy - Tak
          Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi - Nie
          Ad 1. Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy - Tak
          Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi - Nie
          Ad 3. Tak
          Ad 4. Prawda obiektywna oczywiscie istnieje (inna sprawa czy potrafimy do niej dotrzeć).
          Gdybysmy nie oceniali i nie konfrontowali swoich poglądów, to żadna dyskusja nie
          miałaby sensu.

          Pozdr
          • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 16:27
            Gość portalu: fin napisał(a):

            >
            > Ad 1. Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy - Tak
            > Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi - Nie
            > Ad 1. Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy - Tak
            > Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi - Nie
            > Ad 3. Tak
            > Ad 4. Prawda obiektywna oczywiscie istnieje (inna sprawa czy potrafimy do
            niej
            > dotrzeć).
            > Gdybysmy nie oceniali i nie konfrontowali swoich poglądów, to żadna
            dy
            > skusja nie
            > miałaby sensu.
            >
            > Pozdr



            Dzięki, fin. :-)






            PS. Hi! Hi! Hi!
    • zoe_bydg Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 14:50
      cygne pyta ze zdziwieniem dlaczego pewne tematy nie są przedmiotem dyskusji na
      forum
      Nie wiem jak tu dlugo jestes cygne , bo przez pewien czas nie bylo mnie na
      forum, ale zauwazylas zapewne ,że tematy takie jak wiara, polityka,
      światopogląd itp nie są tu dyskutowane. Forum dot. głównie naszego miasta, tj.
      Bydgoszczy,czasem Torunia tez, bieżących spraw, wydarzen;sluży głownie
      rozrywce, czasem poważnej polemice; ale nie zauważylaś, że ww. tematy nie są
      poruszane , bo chyba większość jednak uważa ,że są one prywatną sprawą kazdego
      z nas?
      Przede wszystkim mamy się dobrze bawić , poznawać, mamy swoje sympatie,
      innych niespecjalnie lubimy, ale - przyznasz chyba mi rację-spędzamy przede
      wszystkim ze sobą miło czas, choć czasem się kłócimy i nie zgadzamy.
      I o to chodzi.!:-))))))
      pozdr., zoe
      • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 14:56
        zoe_bydg napisała:

        > cygne pyta ze zdziwieniem dlaczego pewne tematy nie są przedmiotem dyskusji
        na
        > forum
        > Nie wiem jak tu dlugo jestes cygne , bo przez pewien czas nie bylo mnie na
        > forum, ale zauwazylas zapewne ,że tematy takie jak wiara, polityka,
        > światopogląd itp nie są tu dyskutowane. Forum dot. głównie naszego miasta,
        tj.
        > Bydgoszczy,czasem Torunia tez, bieżących spraw, wydarzen;sluży głownie
        > rozrywce, czasem poważnej polemice; ale nie zauważylaś, że ww. tematy nie są
        > poruszane , bo chyba większość jednak uważa ,że są one prywatną sprawą
        kazdego
        > z nas?
        > Przede wszystkim mamy się dobrze bawić , poznawać, mamy swoje sympatie,
        > innych niespecjalnie lubimy, ale - przyznasz chyba mi rację-spędzamy przede
        > wszystkim ze sobą miło czas, choć czasem się kłócimy i nie zgadzamy.
        > I o to chodzi.!:-))))))
        > pozdr., zoe


        W takim razie, mam nadzieje dobrze sie bawiłas, czytajac wątek swojego autorstwa
        o aborcji?

        pozdr.

        p.s na forum jestem rzeczywiście od niedawna.
        • zoe_bydg Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 15:07
          oczywiście,wątek o aborcji nie był z gatunku tych rozrywkowych.
          wydaje mi się,że Twój sarkazm, droga cygne , jest niepotrzebny.
          Mimo wszystko usmiechnij się, jutro piatek i weekend za pasem ! :-)))
          • lisiczkaa Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 15:09
            A do mojego postu o aborcji nikt widzę się nie ustosunkował.
            A tak na Was liczyłam.

            zoe, wyluzuj, szkoda nerwów! ;)

            Pozdrawiam @ll
    • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 15:15
      Gość portalu: cygne napisał(a):

      > Ja mam pytanie do lokatora:
      > Czy uważasz, że KK jest sektą, a jeśli tak , to kto jest naszym guru? :)

      Nie podejmuję się autorytatywnie stwierdzać, że Kościół Katolicki jest sektą.
      Natomiast zauważam, że definicja sekty głoszona przez w/w pasuje do opisu
      przyjścia Jezusa - Mesjasza i do jego Apostołów.
      To prowokacyjne porównanie pokazuje, że relatywizm występuje wszędzie.
      • Gość: cz.... Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvgawex.pl 05.07.03, 19:44
        lokator napisał:

        > > Czy uważasz, że KK jest sektą, a jeśli tak , to kto jest naszym guru? :)
        >
        > Nie podejmuję się autorytatywnie stwierdzać, że Kościół Katolicki jest sektą.

        oczywiscie, ze jest. w stosunku do judaizmu.
        dzis guru jest papiez.

        pozdr.cz....
    • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 15:17
      1. to nieprawda, ze takich dyskusji nie bylo (no nie, polonus? :)
      2. moje poglady sa zbiezne wiec nie bylo co komentowac
      3. jesli mialoby to komus sprawic przyjemnosc moglbym ewentualnie zlagodzic
      fragment o sektach;)
      4. na ten temat dyskutowac potrafia tylko ateisci, wierzacy i 'wierzacy' boja
      sie tematu z powodu kruchych podstaw racjonalnych swojej wiary
      • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 03.07.03, 15:21
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > 4. na ten temat dyskutowac potrafia tylko ateisci, wierzacy i 'wierzacy' boja
        > sie tematu z powodu kruchych podstaw racjonalnych swojej wiary

        Jak sobie wyobrazasz racjonalne podstawy wiary?
        • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 15:50
          Gość portalu: [B]B napisał(a):

          >
          > Jak sobie wyobrazasz racjonalne podstawy wiary?

          ja sobie nie wyobrazam i dlatego pan bog zrobil mnie dyzurnym ateista

        • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 16:33
          Gość portalu: [B]B napisał(a):

          > Gość portalu: Ted® napisał(a):
          >
          > > 4. na ten temat dyskutowac potrafia tylko ateisci, wierzacy i 'wierzacy' b
          > oja
          > > sie tematu z powodu kruchych podstaw racjonalnych swojej wiary
          >
          > Jak sobie wyobrazasz racjonalne podstawy wiary?


          Tak na moje, to powinieneś powiedzieć sobie:
          "Boże, czytam te wszystkie posty i umysł mówi tak, ale serce mówi nie. Ofiaruję
          Tobie Boże moje wątpliwości, zasiewane co dzień przez szatana, i jeszcze
          bardziej będę wierzył, że masz mnie pod swoją opieką".

          ==> Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

          A co z Tobą? Tylko byś się kłócił.....
      • Gość: Europejka Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 15:22
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > 1. to nieprawda, ze takich dyskusji nie bylo (no nie, polonus? :)
        > 2. moje poglady sa zbiezne wiec nie bylo co komentowac
        > 3. jesli mialoby to komus sprawic przyjemnosc moglbym ewentualnie zlagodzic
        > fragment o sektach;)
        > 4. na ten temat dyskutowac potrafia tylko ateisci, wierzacy i 'wierzacy' boja
        > sie tematu z powodu kruchych podstaw racjonalnych swojej wiary

        Ted, a co z tymi, ktorych Bog sobie upatrzyl na ateistow?
        • Gość: fin Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 03.07.03, 15:27
          Gość portalu: Europejka napisał(a):

          > Ted, a co z tymi, ktorych Bog sobie upatrzyl na ateistow?

          Upatrzył ich sobie z góry na ateistów po to, żeby potem się smażyli w piekle? Rany, co za perfidia.
          Pozdr
          • Gość: Europejka Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 15:39
            Gość portalu: fin napisał(a):

            > Gość portalu: Europejka napisał(a):
            >
            > > Ted, a co z tymi, ktorych Bog sobie upatrzyl na ateistow?
            >
            > Upatrzył ich sobie z góry na ateistów po to, żeby potem się smażyli w piekle?
            R
            > any, co za perfidia.
            > Pozdr

            Fin, to nie perfidia, tylko sparafrazowany aforyzm S.J.Leca.
            Przepraszam, jesli Cie urazilam.

            pozdr.
            • Gość: fin Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 03.07.03, 15:48
              Gość portalu: Europejka napisał(a):

              > Fin, to nie perfidia, tylko sparafrazowany aforyzm S.J.Leca.
              > Przepraszam, jesli Cie urazilam.

              Uraziłas? Ależ skąd. To zdanie akurat idealnie pasuje do mojej opinii o ideologii koscioła
              katolickiego.
              Jest ona moim zdaniem pełna sprzecznosci, niejasnosci i nielogicznosci.

              Pozdr
              • Gość: Europejka Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 16:37
                Gość portalu: fin napisał(a):

                > Uraziłas? Ależ skąd. To zdanie akurat idealnie pasuje do mojej opinii o
                ideolog
                > ii koscioła
                > katolickiego.
                > Jest ona moim zdaniem pełna sprzecznosci, niejasnosci i nielogicznosci.
                >
                > Pozdr

                Uffff, a ja juz myslalam, ze chcialbys mnie widziec na stosie.

                ...sprzecznosci, niejasnosci i nielogicznosci - czy to eufemizmy?

                pozdr.
              • tyciarek Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 03.07.03, 17:48
                Nie jest prawdą, iż takich dyskusji nie było. Wręcz przeciwnie.
                Niektóre nawet na wysokim poziomie.
                W mojej pamięci najbardziej utkwił poniższy wątek o tytule
                "Meski Wiek Sredni - kiedy sie zaczyna?" autorstwa [B]B.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=3346026&a=3708711
                Utkwił mi w pamięci szczególnie z powodu wystąpienia w nim Jonka.

                Ponownie przy tym chylę czoła przed elokwencją ,wiedzą, intelektem tego pana.
                • Gość: zonc Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.awacom.pl 03.07.03, 19:16
                  Kościół Katolicki rzeczywiście potępia wiele zachowań- a uczy przecież by
                  wszytkich kochać i szanować ich poglądy. Jednym zdaniem wyklucza drugie, jednak
                  mimo wszytko dla wielu jest potrzebny. Ustanawia im zasady dobrego, godnego i
                  uczciwego życia. Jednak i BEZ kościoła można uzyskać tzw. przez
                  wierzących "zbawienie"*. Choci tu głownie o zasady jakimi się kierujemy w życiu
                  a nie o to czy grzecznie co niedziele biegamy do kościółka bo wedle mnie i bez
                  tego można być dobrym człowiekem. Dobry nie równa się KATOLIK.


                  cze pozdr


                  *Na wiele sposobów można rozumieć słowo ZBAWIENIE. Dla jednych to życie
                  wieczne, a dla drugich godne przeżycie czasu jaki dano nam na Ziemi.
                  • elodia Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 04.07.03, 00:41
                    Nie czytam wszystkich wątków z powodu braku czasu...
                    Wątki poważne też tu bywają jak i takie , które nie dotyczą spraw naszych miast.
                    Fakt , że nie każdy ma ochotę wypowiadać się na te tematy ale ja rozumiem , że
                    dla jednych to sprawa zbyt intymna inni nie mają tyle czasu lub faktycznie
                    wchodzą na to forum dla rozrywki lub dyskusji o sprawach regionu.
                    Wiele ciekawych tematów jest na forum "społeczeństwo"
                    Ciekawe , że wiele osób utożsamia KOŚCIÓŁ z duchowieństwem a przecież Kościół
                    to my... wierzący... weźcie dwie osoby wierzące i już jest kościół...
                    Ale Polacy to lubią taki podział my (ci mądrzejsi i lepsi ) i oni (głupsi i
                    gorsi)
                    Co do różnych decyzji Papieży trudno dyskutować jeśli weżmie się pod
                    uwagę ,prosty fakt , że człowiek jest istotą omylną... Gdyby był nieomylną ,
                    idealną istotą nie byłby człowiekiem a Bogiem ...
                    To tyle na teraz... czasu mi brak .
                    Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli :)
    • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 04.07.03, 09:19
      Akt 1.
      Scena 1:

      Pyta lokator:
      ɚ. Czy ja mam prawo oceniać (z wyższością) Ciebie?>

      Odpowiada fin:
      <Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy – Tak.
      Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi – Nie>

      Potwierdza lokator:
      <Dzięki, fin. :-)>


      Scena druga:
      Lokator do [B]B: <Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie.>

      Nagle rezyser zauwaza, ze scena 1 nie ma logicznego powiazania ze scena 2.
      Ciecie.

      Akt drugi.
      Olimp.Zeus na tronie.Starzec.

      Od czasu pewnego zauwazono specyficzna forme wypowiedzi stosowana przez
      znamienitego Zeusa.Otoz polega ona na ciaglym zadawaniu pytan retorycznych,
      atakowaniu przekonan i dyskredytacje adwersarzy w oczach innych.Specyficzny
      jest rowniez potok slow, nie zawierajacy jednak odpowiedzi na wczesniej
      postawione pytania.Styl taki obserwowany jest u osob bynajmniej
      niepospolitych.Aktor, bedac niewatpliwie u szczytu swoich aktorskich
      mozliwosci, znajdujacy poklask w widowni w sposób bezpretensjonalny i
      bezposredni mowi o rzeczach waznych i mniej waznych, co niewatpliwie zasluguje
      na duzy szacunek.Lamie jednak przy tym konwencje poszanowania przekonan innych,
      w imie swobody wypowiedzi i mysli.
      Bedac wszechstronnym i wytrawnym graczem nie zajmuje stanowiska bezposrednio,
      chowajac się na za kurtyne zarzutow. Staraja się również, w sposób bardzo
      inteligentny wymusic odpowiedzi na swoich wspolrozmowcach aby ponownie je
      atakowac .

      Do bram Olimpu puka siwiejacy starzec, w podartych lachmanach, grubych
      okularach i z brakujacym uzebieniem. Nieodlaczna butelka wodki w dloni - lewej.


      Scena 1.

      Zeus:
      <Jakiej ŻYWEJ ISTOCIE możemy zadać cierpienie z powszechnym
      przyzwoleniem, a jakiej nie>
      Starzec: .Jest to wewnetrzna kwestia sumienia i wiary w wyzsze wartosci. Moja
      Zeusie mowi, ze czlowiek poczety wazniejszy od zyjacej swini. Swinia oprocz
      miesa i gowna Panie, nic nie wniesie dla wartosci i poznania swiata.Rodzace się
      zycie – może to zrobic


      (tutaj Starzec z uwaga slucha spodziewjac się precyzyjnego stanowiska
      wladcy.... czeka...)


      Zeus:
      <A miesięczny płód jest bardziej świadomy śmierci?>
      Starzec: Z pewnoscia swiadomy nie jest, Panie.Ale swiadomy jest ten co zabija a
      jego swiadomosc uzalezniona jest od jego sumienia. Moja swiadomosc mowi
      zdecydowane NIE.Powtarza to glosno i zdecydowanie.Czy Ty Zeusie bedac swiadomy
      swoich zmyslow, zabilbys swoje miesieczne dziecko w lonie malzonki swojej?
      Proszę daj odpowiedz ludowi swemu, wskaz im droge Zeusie.
      (Starzec nie spodziewa się precyzyjnej odpowiedzi, ale widzi skrepowanie
      wladcy....)


      Zeus:
      <Religia polega na tym, że się WIERZY, że jest coś, czego nie widać i czego się
      nie
      zmierzy. I co z tego wszystkiego wynika?

      Starzec: Wiara.Indywidualna sprawa kazdego czlowieka..Należy to
      uszanowac.Niektorzy widza Boga w krowie, niektorzy w obloku. I NIKOMU NIC DO
      TEGO.Majac wiare, przekonania, wartosci należy ich bronic. To Panie czynie, w
      imie Boga w którego wierze i w imie przekonan, które mam.

      Kurtyna.

      Akt 3.
      Latwo jest wszystko krytykowac, oczekiwac wyraznych odpowiedzi samemu ich nie
      udzielajac.Zycie nie jest proste.Każdy znajduje się w nim jak umie.Recepty ani
      monopolu nie ma nikt z nas. Ale każdy ma swoje wartosci. Uszanujmy to i nie
      dyskredytujmy tylko dlatego, ze inaczej mysli a jego przekonania sa jasno
      sprecyzowane!!!

      Rzucac tezy niepopularne jest bardzo latwo. Można dzieki temu latwo zaistniec,
      tzw. tani poklask


      I osobiscie do Ciebie Lokatorze.
      Stac mnie na myslenie.Jednakze czasami odnosze wrazenie, ze Twoje myslenie
      zagluszane jest przez chcec udowodnienia ponad wszystko, ze to Ty masz racje.
      Ja mam szacunek dla adwersarzy a Ty swoich obrazasz.

      • Gość: lisiczkaa Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 04.07.03, 09:42
        Warte przytoczenia również w tym wątku.
        W zasadzie @ll sprowadza się do tej właśnie zasady.
        Szanujmy siebie nawzajem. I skoro już teoria obrony "praw jednostki" ma w
        naszym e-środowisku tak liczną rzeszę zwolenników - to bądzmy konsekwentni.


        "Ludzie wybierają różne drogi, by szukać swojego szczęścia i samospełnienia.
        To, że nie są na tej samej drodze, co Ty, nie oznacza, że się zgubili ... "
        (J. Brown)


        Pozdrawiam @ll


      • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 04.07.03, 09:44
        BB gratuluję.
        BzT
      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:01
        Gość portalu: [B]B napisał(a):

        > Akt 1.
        > Scena 1:
        >
        > Pyta lokator:
        > ɚ. Czy ja mam prawo oceniać (z wyższością) Ciebie?>
        >
        > Odpowiada fin:
        > <Oceniać dla swojej własnej wiedzy, żeby wiedzieć z kim rozmawiamy – T
        > ak.
        > Oceniać i publicznie mówić - Pan X jest głupi – Nie>
        >
        > Potwierdza lokator:
        > <Dzięki, fin. :-)>

        Potwierdza? Napisałem "Dzięki". To znaczy: przyjąłem do wiadomości to co mi
        przekazałeś. Wprawdzie nie napisałem "nie zgadzam się z Tobą", ale nie
        napisałem również "zgadzam się z Twoimi poglądami". Wiesz co to jest nadużycie?
        (I żeby nie pozostawić pytania bez odpowiedzi). To jest to, co właśnie zrobiłeś.

        ------------------------------------------------------------------

        > Zeus:
        > <Religia polega na tym, że się WIERZY, że jest coś, czego nie widać i czego
        > się
        > nie
        > zmierzy. I co z tego wszystkiego wynika?
        >
        > Starzec: Wiara.Indywidualna sprawa kazdego czlowieka..Należy to
        > uszanowac.Niektorzy widza Boga w krowie, niektorzy w obloku. I NIKOMU NIC DO
        > TEGO.Majac wiare, przekonania, wartosci należy ich bronic. To Panie czynie, w
        > imie Boga w którego wierze i w imie przekonan, które mam.
        >
        > Kurtyna.

        I cały cytat:
        > "Nie można powiedzieć: wiem, że Bóg istnieje, bo to zaprzeczenie WIARY.
        > Religia
        > polega na tym, że się WIERZY, że jest coś, czego nie widać i czego się nie
        > zmierzy. I co z tego wszystkiego wynika?
        > Że Twoje oburzenie, o podłożu religijnym, na moje rzekome stawianie na równi
        > dzieci i świń jest BLUŹNIERSTWEM, bo przypisujesz sobie boskie prerogatywy.
        > Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie."

        Jest i pytanie i odpowiedź, której nie dostrzegłeś, a zamiast niej dopisałeś
        swoją wersję. Wiesz co to jest nadużycie? (I żeby nie pozostawić pytania bez
        odpowiedzi). To jest to, co właśnie zrobiłeś.

        --------------------------------------------------------------------

        > Akt 3.
        > Latwo jest wszystko krytykowac, oczekiwac wyraznych odpowiedzi samemu ich nie
        > udzielajac.Zycie nie jest proste.Każdy znajduje się w nim jak umie.Recepty
        > ani
        > monopolu nie ma nikt z nas. Ale każdy ma swoje wartosci. Uszanujmy to i nie
        > dyskredytujmy tylko dlatego, ze inaczej mysli a jego przekonania sa jasno
        > sprecyzowane!!!

        To co mam zrobić jeżeli się z kimś nie zgadzam? Znaleźć sobie inne forum gdzie
        będą tylko tacy jak ja? A jeżeli ja chcę TUTAJ się wymądrzać, to co? Zabronisz
        mi? A jeżeli nie tylko się wymądrzam, ale mam oprócz tego rację?
        Skąd Tobie przyszło do głowy, że raz ustalonych poglądów nie może człowiek
        zmienić do końca swoich dni? Owszem, nikt nie ma monopolu, ale jedni mają
        argumenty, a drudzy nie. Ot, co.

        -----------------------------------------------------------------------------

        > Rzucac tezy niepopularne jest bardzo latwo. Można dzieki temu latwo
        > zaistniec, tzw. tani poklask

        To Radca chciał być wybierany do sejmu, senatu, na prezydenta, nie ja.
        Zauważyłeś, że w wątkach "kogo lubimy" nie pojawia się mój nick? Po paru dniach
        cygne sobie o mnie przypomniała. To coś oznacza. Co? Że Twoja teza jest nie do
        obrony - przynajmniej w stosunku do mnie.

        -----------------------------------------------------------------------------

        > I osobiscie do Ciebie Lokatorze.
        > Stac mnie na myslenie.Jednakze czasami odnosze wrazenie, ze Twoje myslenie
        > zagluszane jest przez chcec udowodnienia ponad wszystko, ze to Ty masz racje.

        Udowadniam, że mam rację. Stawiam tezę, przedstawiam argumenty (pytania bez
        odpowiedzi to FORMA, licencia poetica - może słyszałeś), wyciągam wnioski.
        Brakuje Ci argumentów, a też chciałbyś mieć trochę racji? Przykro mi. Poszukaj
        sobie kogoś innego do kółka wzajemnej adoracji. Jeżeli to Ty masz rację -
        przedstaw argumenty, które to wykażą, a ja je przyjmę. Jeżeli nie masz
        argumentów - nie płacz, mnie to nie wzrusza.

        ------------------------------------------------------------------------------

        > Ja mam szacunek dla adwersarzy a Ty swoich obrazasz.

        To że się z Tobą nie zgadzam nie oznacza, że Cię nie szanuję. Przejrzyj moje
        posty. Ze zdziwieniem zauważysz, że zawsze piszę "Ty", a nie "ty", "Ciebie", a
        nie "ciebie". To z szacunku do adwersarzy. Pisałem tak jeszcze przed założeniem
        tego wątku, więc chyba mi wierzysz?


        PS. Wyobraź sobie ból, który czuli hierarchowie kościoła, gdy usłyszeli po raz
        pierwszy, że to Ziemia obraca się dookoła Słońca. Rzeczywiście, życie nie jest
        proste. Ale rozumiem Twój ból.
        • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.dial.plusgsm.pl 07.07.03, 20:41
          Lokatorze, lubisz wodke?
          BzT
          • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 08.07.03, 00:12
            Gość portalu: [B]B napisał(a):

            > Lokatorze, lubisz wodke?
            > BzT

            Nie bardzo, wolę piwko, ale niedużo. Chcesz mnie zaprosić?




            ===============================================================================
            ===============================================================================
            ===============================================================================
            szlaczek zwracający uwagę
            ===============================================================================
            ===============================================================================
            ===============================================================================
            • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 08.07.03, 09:12
              lokator napisał:

              > Gość portalu: [B]B napisał(a):
              >
              > > Lokatorze, lubisz wodke?
              > > BzT
              >
              > Nie bardzo, wolę piwko, ale niedużo. Chcesz mnie zaprosić?
              >

              Spodziewalem sie elaboratu jako odpowiedzi na moje pytanie. A tu niespodzianka!
              Odpowiedz precyzyjna, wyczerpujaca i zadawalajaca.
              Potrafisz jednak zawrzec bogata tresc w niezbyt wyszukanej formie.
              Zyczylbym sobie podobnej na zadane przez Starca pytania.

              Powiedzmy, ze beda one dla mnie wyznacznikiem do dalszej dyskusji.

              (Starzec - osoba w podeszlym wieku, z niezbyt lotnym umyslem, przyjmujaca
              wszystko bezposrednio, bez duzej zdolnosci analitycznego myslenia, z
              trudnosciami do odrzucenia wlasnych przyzwyczajen)


              Ps.Piwo ze mna.Nie wolisz z kobieta?
              • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 08.07.03, 12:04
                Gość portalu: [B]B napisał(a):

                > Spodziewalem sie elaboratu jako odpowiedzi na moje pytanie. A tu
                niespodzianka!
                > Odpowiedz precyzyjna, wyczerpujaca i zadawalajaca.
                > Potrafisz jednak zawrzec bogata tresc w niezbyt wyszukanej formie.
                > Zyczylbym sobie podobnej na zadane przez Starca pytania.

                Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Starzec nie doczeka.


                > Powiedzmy, ze beda one dla mnie wyznacznikiem do dalszej dyskusji.
                >
                > (Starzec - osoba w podeszlym wieku, z niezbyt lotnym umyslem, przyjmujaca
                > wszystko bezposrednio, bez duzej zdolnosci analitycznego myslenia, z
                > trudnosciami do odrzucenia wlasnych przyzwyczajen)
                >
                >
                > Ps.Piwo ze mna. Nie wolisz z kobieta?

                Piwo z kobietą?





                PS. Tak naprawdę to nie jestem wampirem. Tak tylko przechodziłem obok....
                • Gość: [B]B Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.polkomtel.com.pl 08.07.03, 12:51
                  lokator napisał:

                  > Gość portalu: [B]B napisał(a):
                  >
                  > > Spodziewalem sie elaboratu jako odpowiedzi na moje pytanie. A tu
                  > niespodzianka!
                  > > Odpowiedz precyzyjna, wyczerpujaca i zadawalajaca.
                  > > Potrafisz jednak zawrzec bogata tresc w niezbyt wyszukanej formie.
                  > > Zyczylbym sobie podobnej na zadane przez Starca pytania.
                  >
                  > Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Starzec nie doczeka.
                  >
                  >
                  > > Powiedzmy, ze beda one dla mnie wyznacznikiem do dalszej dyskusji.
                  > >
                  > > (Starzec - osoba w podeszlym wieku, z niezbyt lotnym umyslem, przyjmujaca
                  > > wszystko bezposrednio, bez duzej zdolnosci analitycznego myslenia, z
                  > > trudnosciami do odrzucenia wlasnych przyzwyczajen)
                  > >
                  > >
                  > > Ps.Piwo ze mna. Nie wolisz z kobieta?
                  >
                  > Piwo z kobietą?
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > PS. Tak naprawdę to nie jestem wampirem. Tak tylko przechodziłem obok....



                  Prawda, ze trudno zajac jednoznaczne stanowisko?


                  Ja sie okreslilem wyraziscie. Twoj obraz coraz bardziej zaczyna byc dla mnie
                  mglisty.Jak sadze, moze to byc zwiazane z poszukiwaniem odpowiedzi na dreczace
                  Ciebie pytania, dlatego nie chcesz jeszcze jasno sie okreslac.Jezeli tak jest -
                  szanuje to.

                  Uwazaj na siebie
                  BzT
      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:02
        Gość portalu: [B]B napisał(a):

        > Akt 1.
        > Scena 1:
        >


        Aaaa.... Zapomniałem napisać: podobało mi się.

        Pozdrawiam
      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:19
        Gość portalu: [B]B napisał(a):

        > Akt 1.
        > Scena 1:
        >


        Drogi [B]B.
        Jeżeli rozmawiasz o moralności patrząc przez pryzmat religii katolickiej, to na
        pewno masz dużo racji. Bardzo ciekawie i inteligentnie spojrzałeś też na moją
        skromną osobę, chociaż będę upierał się, że tendencyjnie. Ale jeżeli mamy
        dyskutować, to pierwszeństwo ma aparat logiczny nad dogmatami. Jeżeli zaś się z
        tym nie zgadzasz, to spotkajmy się w jakimś wątku o kwiatkach albo o niczym
        ważnym. Tam nie bedziesz miał poczucia, że robię Tobie krzywdę.
    • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 04.07.03, 09:47
      Inaczej - gratuluję pomysłu na ten post.
      Wreszcie coś nowego.
      Inwencja twórcza na "6".

      Pozdrawiam @ll i dobrego dnia życzę
      • tyciarek Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 04.07.03, 13:04
        Opanuj się lisiczka, bo zdominujesz swoją postacią to forum i będzie źle :-)
        Roboty nie masz ,czy co ?

        Po wtóre - elodia pisze :
        "Ciekawe , że wiele osób utożsamia KOŚCIÓŁ z duchowieństwem a przecież Kościół
        to my... wierzący... weźcie dwie osoby wierzące i już jest kościół..."

        tyciarek się dziwi :

        Żartujesz ????????????
        To załóżmy we dwójkę kościół !!!
        Wiesz jaka frajda ?
        Zero podatków ,można ściągać bryki bez cła zza granicy.
        Super impra i ludzie o tym wiedzą ,bo coraz więcej wniosków o rejestracje
        nowych kosciołów.







        • elodia Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 00:38
          BB to było niesamowite :)
          Tyci ja nie muszę zakładać kościoła NOWEGO... mówiłam o kościele
          rzymskokatolickim - on już jest założony , tyle , że niektórzy uważają , że ten
          kościół to Papież i duchowni , a tak nie jest... Kościół to wszyscy wyznający
          tą wiarę :) "... czy wy wiecie , że jesteście świątynią ?... "
          Tyci czepiasz się różnych forumowiczów , mnie też aaale od LISICZKI WON
          ( auuu , paskudna jestem nie po chrześcijańsku to , nie nadstawiam drugiego
          policzka , jeśli już to swój... ale od Lisiczki wara - nie masz tyle w głowie
          ile ONA ma w małym palcu u nogi )
          • elodia Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 00:44
            Cygne dziękuję za ten wątek :)))
          • Gość: Wiech Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 05.07.03, 00:59
            elodia napisała:

            > BB to było niesamowite :)
            > Tyci ja nie muszę zakładać kościoła NOWEGO... mówiłam o kościele
            > rzymskokatolickim - on już jest założony , tyle , że niektórzy uważają , że
            ten
            >
            > kościół to Papież i duchowni , a tak nie jest... Kościół to wszyscy wyznający
            > tą wiarę (...)

            a skąd bierze się świadomość, wiedza o wierze (skąd wiesz w kogo i jak
            wierzyć?), jak będąc czlonkiem kościoła rzymskokatolickiego radzic sobie bez
            instytucji Kościoła z dopelnianiem sakramentów i przykazań?...

            bez pasterza ani rusz.
            owieczki zbieraja się jednak w stada i sluchaja jego słów. nie wszystkie są na
            tyle świadome, żeby samodzielnie umieć analizować i poszukiwać czegoś więcej,
            niż świeża trawa na pastwisku... czekają na to, co im powie pasterz..

            a co, jeśli pasterz czasem nawali?...
            • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 01:01
              Gość portalu: Wiech napisał(a):

              > świeża trawa na pastwisku... czekają na to, co im powie pasterz..
              >
              > a co, jeśli pasterz czasem nawali?...

              Owieczki wtedy błądzą...
              :)
              • Gość: Wiech Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 05.07.03, 01:04
                Gość portalu: cygne napisał(a):

                > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                >
                > > świeża trawa na pastwisku... czekają na to, co im powie pasterz..
                > >
                > > a co, jeśli pasterz czasem nawali?...
                >
                > Owieczki wtedy błądzą...
                > :)

                ...w błogiej nieświadomości.


                pozdr.
                W.

                ps. bezsenność w Toronto?
                ;))
                • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 01:09
                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                  > :)
                  >
                  > ...w błogiej nieświadomości.
                  >
                  >
                  > pozdr.
                  > W.
                  >
                  > ps. bezsenność w Toronto?
                  > ;))

                  Czasami trzeba nad poziomy wylatać :))
                  Tyle wątków filozoficznych, nie sposób myśleć o spaniu..
                  • Gość: Wiech Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 05.07.03, 01:15
                    Gość portalu: cygne napisał(a):

                    > Czasami trzeba nad poziomy wylatać :))
                    > Tyle wątków filozoficznych, nie sposób myśleć o spaniu..

                    bez snu, dla ducha,
                    to ziewaków ludy...
                    forumie, dodaj mi skrzydła,
                    niech na śpiącym wzlecę światem!

                    ;)))
                    • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:25
                      Gość portalu: Wiech napisał(a):

                      > bez snu, dla ducha,
                      > to ziewaków ludy...
                      > forumie, dodaj mi skrzydła,
                      > niech nad śpiącym wzlecę światem!
                      >
                      aby strząsnąć kajdany obłudy!
                      ...albo raczej niech wpadnę w powidła...
                      • Gość: Wiech Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 05.07.03, 01:30
                        lokator napisał:

                        > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                        >
                        > > bez snu, dla ducha,
                        > > to ziewaków ludy...
                        > > forumie, dodaj mi skrzydła,
                        > > niech nad śpiącym wzlecę światem!
                        > >
                        > aby strząsnąć kajdany obłudy!
                        > ...albo raczej niech wpadnę w powidła...
                        te słodko-obłudnie zastawione sidła,
                        co odciągają od mądrości monitora
                        nie bacząc nawet, jaka dzionka pora!...
              • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:04
                Gość portalu: cygne napisał(a):

                > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                >
                > > świeża trawa na pastwisku... czekają na to, co im powie pasterz..
                > >
                > > a co, jeśli pasterz czasem nawali?...
                >
                > Owieczki wtedy błądzą...
                > :)


                Elodia i [B]B w to nie wierzą....
                • elodia Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 05.07.03, 01:19
                  Dlaczego ? Przecież napisałam , że człowiek istotą omylną :) Tak więc pomylić
                  się może owieczka jak i pasterz.
                  Cygne jesteś z Toronto ? Mam tam najlepszą przyjaciółkę :))) Chciała wrócić do
                  Polski , przyjechała i ... niestety... Tu nie potrzebują wykwalifikowanych
                  pielęgniarek z powołania :(
                  • Gość: Wiech Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 05.07.03, 01:25
                    elodia napisała:
                    > Cygne jesteś z Toronto ? Mam tam najlepszą przyjaciółkę :))) Chciała wrócić
                    do
                    > Polski , przyjechała i ... niestety... Tu nie potrzebują wykwalifikowanych
                    > pielęgniarek z powołania :(
                    >

                    do tego Toronto, z ktorego pochodzi Cygne można wprawdzie lecieć samolotem, ale
                    zdecydowanie łatwiej i taniej dostać się drogą krajową nr 10...
                    ;))

                    Cygne - sorki za rzecznikowanie.
                    ;)
                • Gość: Ted® oj Zeusie, Zeusie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 13:05
                  obrazasz ludzi, i robisz to celowo
                  urazony nie mysli racjonalnie i jest latwiejszym celem :)

                  moze zanim dojdziecie do etapu "nie, to ty jestes glupi" wyjasnilbys w koncu
                  sens porownania zycia swini i czlowieka
                  bo twoj lud cie nie zrozumial. wytlumacz, ze chodzi o okreslenie warunkow
                  brzegowych. moze quiz pomoglby wrocic na szlak.
                  cos w rodzaju:
                  aborcja po gwalcie: tak-nie
                  narazenie zycia kobiety: tak-nie
                  ....
                  plod jednomiesieczny
                  tygodniowy
                  godzinny
                  przed chwila
                  tak-nie

                  i wtedy dopiero zadamy pytanie: dlaczego
                  • Gość: Ted® Re: oj Zeusie, Zeusie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 13:18
                    zapomnialem dodac
                    mnie sie tez podobalo
        • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: 213.25.95.* 07.07.03, 16:54
          tyciarek napisała:

          > Opanuj się lisiczka, bo zdominujesz swoją postacią to forum i będzie źle :-)
          > Roboty nie masz ,czy co ?


          Nie mam takich ambicji.
          Mówię, co myslę.

          Pozdrawiam @ll
    • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 06.07.03, 00:24
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > obrazasz ludzi, i robisz to celowo
      > urazony nie mysli racjonalnie i jest latwiejszym celem :)
      >
      > moze zanim dojdziecie do etapu "nie, to ty jestes glupi" wyjasnilbys w koncu
      > sens porownania zycia swini i czlowieka
      > bo twoj lud cie nie zrozumial. wytlumacz, ze chodzi o okreslenie warunkow
      > brzegowych. moze quiz pomoglby wrocic na szlak.
      > cos w rodzaju:
      > aborcja po gwalcie: tak-nie
      > narazenie zycia kobiety: tak-nie
      > ....
      > plod jednomiesieczny
      > tygodniowy
      > godzinny
      > przed chwila
      > tak-nie
      >
      > i wtedy dopiero zadamy pytanie: dlaczego
      >

      -------------------------------------------------------------------

      Drogi [B]B

      Zdanie brzmiące: "Idź się więc upij, jeśli nie stać Cię na myślenie."
      pojawiło się w jednym poście i stanowiło pewną całość z kilkoma następującymi
      po sobie postami. Tu publicznie oświadczam, aby nie było wątpliwości co do
      moich intencji, że nie uogólniam tego stwierdzenia na całość tego co do tej
      pory napisałeś i, mam nadzieję, napiszesz. Jesteś jednym z nielicznych moich
      adwersarzy, z którymi spieranie się sprawia mi intelektualną przyjemność.
      Jednak, aby prowadzenie sporu miało jakikolwiek sens musi być
      określona "dziedzina funkcji" czyli obszar prowadzenia sporu. Nie może być tak,
      że dyskutujemy do pewnego momentu posługując się logiką, jak szermierze
      wymierzając cios za cios, dopóki nie wyciągniesz tarczy "ustalonych poglądów",
      która z definicji ma być odporna na wszelkie razy. Niestety, nie mogę
      przeprosić Cię za urażenie Twoich uczuć religijnych i jakichkolwiek innych. Nie
      dlatego, że Cię nie szanuję, ale dlatego, ze nie pozwala mi na to logika
      dyskusji.


      PS. Nad Zeusem jest jeszcze Ted...
      ;-)
    • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 07.07.03, 07:19
      A dlaczego odmawia się chrześcijańskiego pochówku poronionym płodom -
      nienarodzonym dzieciom?
      Jest to człowiek czy nie jest?
      • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 07.07.03, 07:42
        Dobre, ba! najlepsze pytanie tego wątku.

        Pozdrawiam @ll
        • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 09:02
          Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

          > Dobre, ba! najlepsze pytanie tego wątku.
          *tak. I najwiekszy problem Rzeczypolspolitej.
          • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:19
            Gość portalu: sane23 napisał(a):

            > Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):
            >
            > > Dobre, ba! najlepsze pytanie tego wątku.
            > *tak. I najwiekszy problem Rzeczypolspolitej.


            ** najwiekszy to immunitet
            • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 07.07.03, 10:57
              A tak naprawdę to KK powinien zdać sobie sprawę z swojej niekonsekwencji i tyle.

              Pozdrawiam @ll
              • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 13:28
                Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

                > A tak naprawdę to KK powinien zdać sobie sprawę z swojej niekonsekwencji i
                tyle
                *a 'Kowalski' powinien ..., a 'policja' powinna..., a 'lekarze' powinni...
                • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 13:39
                  Gość portalu: sane23 napisał(a):

                  > Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):
                  >
                  > > A tak naprawdę to KK powinien zdać sobie sprawę z swojej niekonsekwencji i
                  >
                  > tyle
                  > *a 'Kowalski' powinien ..., a 'policja' powinna..., a 'lekarze' powinni...


                  Święte słowa.
                  A JA co powinnam ? Poczekać az ktoś mi wytłumaczy, czy skok na proste nogi, czy
                  gorący prysznic, to też aborcja, nie zapominając o widełkach czasowych, kiedy
                  JESZCZE to można zrobić z czystym sumieniem.
                  I tak oto "ideał sięga bruku" (lub chlewu jak kto woli..)
                  pozdr.
                  • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 14:00
                    Gość portalu: cygne napisał(a):
                    >
                    > Święte słowa.
                    > A JA co powinnam ? Poczekać az ktoś mi wytłumaczy, czy skok na proste nogi,
                    czy
                    >
                    > gorący prysznic, to też aborcja, nie zapominając o widełkach czasowych, kiedy
                    > JESZCZE to można zrobić z czystym sumieniem.
                    > I tak oto "ideał sięga bruku" (lub chlewu jak kto woli..)
                    > pozdr.

                    lokatorze, chyba piją do nas, widze tu elementy wspolnej ideologii
                    zdaje sie kolezanka nie zauwazyla roznicy miedzy pytaniem a tezą
                    mógłbyś? tylko bez prosiaków ;)
                    • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 14:06
                      Gość portalu: Ted® napisał(a): > > pozdr.
                      >
                      > lokatorze, chyba piją do nas, widze tu elementy wspolnej ideologii
                      > zdaje sie kolezanka nie zauwazyla roznicy miedzy pytaniem a tezą
                      > mógłbyś? tylko bez prosiaków ;)

                      Chciałam tylko uprzejmie zaznaczyc, ze nie potrzebuję wykładów lokatora, bu móc
                      zinterpretowac to co jest wyraźnie napisane.
                      Nie traćcie zatem swojego cennego czasu, zajmijcie sie raczej swoją PUSTKĄ.
                      • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 14:14
                        Gość portalu: cygne napisał(a):

                        > Nie traćcie zatem swojego cennego czasu, zajmijcie sie raczej swoją PUSTKĄ.
                        *moze po omowieniu roli kosciola zajmiemy sie np. SLD. Co oni powinni?
                      • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 07.07.03, 14:53
                        Gość portalu: cygne napisał(a):

                        > Gość portalu: Ted® napisał(a): > > pozdr.
                        > >
                        > > lokatorze, chyba piją do nas, widze tu elementy wspolnej ideologii
                        > > zdaje sie kolezanka nie zauwazyla roznicy miedzy pytaniem a tezą
                        > > mógłbyś? tylko bez prosiaków ;)
                        >
                        > Chciałam tylko uprzejmie zaznaczyc, ze nie potrzebuję wykładów lokatora, bu
                        > móc zinterpretowac to co jest wyraźnie napisane.

                        Nie do końca jest to słuszna teza. Istnieje Pismo Święte i cała masa różnych
                        interpretatorów, z których wielu dochodzi do wzajemnie sprzecznych wniosków.

                        > Nie traćcie zatem swojego cennego czasu, zajmijcie sie raczej swoją PUSTKĄ.

                        Ogólna idea pustki jest prosta i, na dobrą sprawę, niesprzeczna z wieloma
                        dotychczasowymi ideami. Jest klamrą spinającą wszelkie teorie chociaż nie
                        odpowiada i nie odpowie na wiele pytań.
                  • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 14:09
                    Gość portalu: cygne napisał(a):

                    > A JA co powinnam ? Poczekać az ktoś mi wytłumaczy
                    *jak nie wiesz - pytaj.
                  • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 07.07.03, 14:59
                    Gość portalu: cygne napisał(a):

                    > Gość portalu: sane23 napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):
                    > >
                    > > > A tak naprawdę to KK powinien zdać sobie sprawę z swojej niekonsekwen
                    > cji i
                    > >
                    > > tyle
                    > > *a 'Kowalski' powinien ..., a 'policja' powinna..., a 'lekarze' powinni...
                    >
                    >
                    > Święte słowa.
                    > A JA co powinnam ? Poczekać az ktoś mi wytłumaczy, czy skok na proste nogi,
                    czy
                    >
                    > gorący prysznic, to też aborcja, nie zapominając o widełkach czasowych, kiedy
                    > JESZCZE to można zrobić z czystym sumieniem.
                    > I tak oto "ideał sięga bruku" (lub chlewu jak kto woli..)
                    > pozdr.

                    Ogólnym wnioskiem jest to, że nic nie jest proste i wszystko może być względne.
                    Zrozumienie tego faktu pozwala odrzucać tezy błędne i trwać przy prawdziwych,
                    nawet jeśli ma się w tym względzie oponentów. Chodzi tylko o to, aby otworzyć
                    oczy. Czasami to boli.....





                    > A JA co powinnam ? Poczekać az ktoś mi wytłumaczy, czy skok na proste nogi,

                    Potrzebujesz pomocy?
                  • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: 213.25.95.* 07.07.03, 16:48
                    cygne, ja akurat jestem przeciwna aborcji i jeśli przeczyałaś mój post w wątku
                    zoe - powinnaś o tym wiedziec, bo wyraziłam się chyba jasno.
                    Piszą o ewidentnej niekonsekwencji KK NIE atakuję KK, ale staję w obronie
                    Tych, po której stronie niby stoi ww. To tyle.

                    Pozdrawiam @ll
                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: 213.25.95.* 07.07.03, 16:24
                  Sane, Ty widzisz w tym konsekwencje?
                  Nie odwracaj, prosze, kota ogonem, bo to nic nie da.

                  Pozdrawiam @ll
                  • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 16:38
                    Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

                    > Sane, Ty widzisz w tym konsekwencje?
                    > Nie odwracaj, prosze, kota ogonem, bo to nic nie da.
                    *widze
                    Co jest odwracaniem kota?
                • Gość: lisiczkaa-Jane Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: 213.25.95.* 07.07.03, 17:46
                  Rozwiń, prosze, swoje rozwinięcie do kwestii niekonsekwencji KK.
                  • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 19:54
                    Gość portalu: lisiczkaa-Jane napisał(a):

                    > Rozwiń, prosze, swoje rozwinięcie do kwestii niekonsekwencji KK.
                    *uuu... Nie rozumiem tego. Może bardziej konkretnie - w ktorym punkcie?
            • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 13:36
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > ** najwiekszy to immunitet
              *jeden z wiekszych, bo dotyczy nas wszystkich. Marna jest ta elita
              spoleczenstwa, Czasem az wstyt za nich.
              • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 13:56
                Gość portalu: sane23 napisał(a):

                > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                >
                > > ** najwiekszy to immunitet
                > *jeden z wiekszych, bo dotyczy nas wszystkich. Marna jest ta elita
                > spoleczenstwa, Czasem az wstyt za nich.

                połączmy to jeszcze z problemem aborcji i wszystko bedzie jasne
                • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 13:59
                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                  > Gość portalu: sane23 napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                  > >
                  > > > ** najwiekszy to immunitet
                  > > *jeden z wiekszych, bo dotyczy nas wszystkich. Marna jest ta elita
                  > > spoleczenstwa, Czasem az wstyt za nich.
                  >
                  > połączmy to jeszcze z problemem aborcji i wszystko bedzie jasne


                  kto by tam sobie aborcją głowę zawracał, szkoda cennego czasu
                • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 14:07
                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                  > połączmy to jeszcze z problemem aborcji i wszystko bedzie jasne
                  *co jasne? Oswiec mnie prosze.
                  • lokator Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... 07.07.03, 15:02
                    Gość portalu: sane23 napisał(a):

                    > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                    >
                    > > połączmy to jeszcze z problemem aborcji i wszystko bedzie jasne
                    > *co jasne? Oswiec mnie prosze.

                    Dzisiaj nie wierzysz już w to, że słońce obraca się dookoła ziemi. A w co do
                    tej pory wierzysz, co jutro będzie nieprawdą? I kto odkryje to, jeśli nie Ty?
                    • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 15:32
                      lokator napisał:

                      > Dzisiaj nie wierzysz już w to, że słońce obraca się dookoła ziemi. A w co do
                      > tej pory wierzysz, co jutro będzie nieprawdą? I kto odkryje to, jeśli nie Ty?
                      *piekne i prawdziwe jest to co napisales.
                      Kto to jest Ty - ja, my, oni?
                      • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 16:45
                        Gość portalu: sane23 napisał(a):

                        > lokator napisał:
                        >
                        > > Dzisiaj nie wierzysz już w to, że słońce obraca się dookoła ziemi. A w co
                        > do
                        > > tej pory wierzysz, co jutro będzie nieprawdą? I kto odkryje to, jeśli nie
                        > Ty?
                        > *piekne i prawdziwe jest to co napisales.
                        > Kto to jest Ty - ja, my, oni?

                        to moga byc ci bez immunitetu
                        • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 20:11
                          Gość portalu: Ted® napisał(a):

                          > to moga byc ci bez immunitetu
                          *nadal nie wiem o co Tobie chodzi. Kilka linijek wyzej prosilem o wyjasnienie.
                          Moglbys?
                          • Gość: cygne Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 20:45
                            Gość portalu: sane23 napisał(a):

                            > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                            >
                            > > to moga byc ci bez immunitetu
                            > *nadal nie wiem o co Tobie chodzi. Kilka linijek wyzej prosilem o
                            wyjasnienie.
                            > Moglbys?

                            A Ty sane 23 mógłbyś mi wyjasnic po co piszesz tą gwiazdkę przed kazdą
                            wypowiedzią? Dość intrygująco to wygląda.


                            & pozdrawiam &
                            • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 20:57
                              Gość portalu: cygne napisał(a):

                              > A Ty sane 23 mógłbyś mi wyjasnic po co piszesz tą gwiazdkę przed kazdą
                              > wypowiedzią? Dość intrygująco to wygląda.
                              *intrygujaco? To ci nowina. Zadnych specjalnych konotacji.
                              Moze - niebo wymoszczone gwiazdami, skoro temat boski, a p_u_s_t_k_a wokol.
                              No to jeszcze jedna dla Ciebie *
                          • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 20:48
                            Gość portalu: sane23 napisał(a):

                            > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                            >
                            > > to moga byc ci bez immunitetu
                            > *nadal nie wiem o co Tobie chodzi. Kilka linijek wyzej prosilem o
                            wyjasnienie.
                            > Moglbys?

                            przepraszam, troche sie z ciebie nabijam
                            w kilku watkach ludzie prowadza dyskusje o etyce, aborcji, religii a ty im na
                            to: to niewazne porozmawiajmy o immunitecie
                            a przeciez wystarczy zalozyc nowy watek
                            pogoda dzis taka zlosliwa;), wybacz
                            • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 21:29
                              Gość portalu: Ted® napisał(a):

                              > przepraszam, troche sie z ciebie nabijam
                              > w kilku watkach ludzie prowadza dyskusje o etyce, aborcji, religii a ty im na
                              > to: to niewazne porozmawiajmy o immunitecie
                              > a przeciez wystarczy zalozyc nowy watek
                              > pogoda dzis taka zlosliwa;), wybacz
                              *znaj proporcium Tedzie. Zarty w temacie aborcji, religii, naczelnego organu
                              prawodawczego? Chyba, ze na to sie umowimy, choc bez mojego udzialu.
                              Niskim lotem jest opowiadanie kawalow o murzynach w gronie przypadkowych ludzi
                              o czarnej skorze.
                              A ja niby uwazam aborcje i religie za niewazne? Cytat prosze.
                              I wyjasniajac zawczasu. Kwestia immunitetu jest o tyle wazna, ze sklad sejmu a
                              za tym jego 'postepki' wyznaczaja ramy dzialan nas wszystkich. Jak tam u gory
                              bedzie balagan, to my tu na dole nie nadarzymy z przeabianiem watkow jak to zle
                              jest tu i tam. I druga rzecz - sejm jest panstwowy, reprezentuje kazdego z nas.
                              Mam prawo do jego oceny. Jego dzialania dotykaja wszystkich, w tym mnie. Z
                              wyznaniami religijnymi i poglądaim aborcyjnymi innych ludzi jest trochę
                              inaczej. Jest chyba granica wyrazania opinii, pouczania?

                              Zlosc bije w nas samych. Wiec idz i nie grzesz wiecej, NadZeusie(?) ;-)
                              • Gość: Ted® Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 21:59
                                Gość portalu: sane23 napisał(a):

                                > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                                >
                                > > przepraszam, troche sie z ciebie nabijam
                                > *znaj proporcium Tedzie. Zarty w temacie aborcji, religii, naczelnego organu
                                > prawodawczego?

                                znaj proporcje sane, napisalem z ciebie (i przeprosilem) a nie z naczelnego
                                organu, jesli cos przeoczylem w twym zyciorysie to sprostuj ;)



                                > Z
                                wyznaniami religijnymi i poglądaim aborcyjnymi innych ludzi jest trochę
                                inaczej. Jest chyba granica wyrazania opinii, pouczania?

                                >

                                no wlasnie stad moja zlosliwosc (a przeprosilem:), skoro ich zajmuje ten temat
                                to dlaczego uwazasz, ze nie powinni o nim dyskutowac
                                granica wyrazania opinii? i owszem ale dopoki to nie jest obraza to dlaczego
                                nie?
                                opisanie nagannego postepowania ksiedza to nie jest opinia o religii tylko jej
                                funkcjonariuszu, czyz mamy stosowac podobno metode jak sld? zamiatania smieci
                                pod dywan?
                                • Gość: sane23 Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.net.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 23:02
                                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                                  > znaj proporcje sane, napisalem z ciebie (i przeprosilem) a nie z naczelnego
                                  > organu, jesli cos przeoczylem w twym zyciorysie to sprostuj ;)
                                  *cos sie znajdzie. Napisalem 'w temacie', a nie 'z'.

                                  > no wlasnie stad moja zlosliwosc (a przeprosilem:), skoro ich zajmuje ten
                                  temat
                                  > to dlaczego uwazasz, ze nie powinni o nim dyskutowac
                                  *ja wcale tak nie uwazam. Ludzie moga dyskutowac o czymkolwiek. Wtracilem tylko
                                  uwage o swojej hierachi waznosci. Napomknalem tez, że Kowalscy nie powinni zbyt
                                  zajmować sie Nowakami. Ale rozumiem ze ten punkt widzenia ma male zastosowanie
                                  w stosunku do KK w Polsce. Podobnie jak dyskusje np. o sluzbie zdrowia.

                                  > granica wyrazania opinii? i owszem ale dopoki to nie jest obraza to dlaczego
                                  > nie?
                                  *dostrzegles moze jakies obrazy (od obrazania) w jakichs dzisiejszych lub
                                  wczorajszych postach?

                                  > opisanie nagannego postepowania ksiedza to nie jest opinia o religii tylko
                                  jej
                                  > funkcjonariuszu, czyz mamy stosowac podobno metode jak sld? zamiatania smieci
                                  > pod dywan?
                                  *co innego opisywaie postepowania, co innego daleko idace wnioski.
                                  • Gość: kazik Re: I Bóg dał Mojżeszowi Tablice.... IP: *.proxy.aol.com 14.07.03, 03:48
                                    duzo tu zostalo napisane,nawet byly pytania o sektach,wierze i znajomosci Biblii
                                    przede wszystkim wierzacy powinien Biblie uwazac za najwyzszy autorytet,poniewaz
                                    jej autorem jest sam Bog.wiare zatem trzeba budowac na biblijnej wiedzy.
                                    oczywiscie mamy na ziemi tysiace roznych odlamow religijnych,ale latwo mozna sie
                                    przekonac[o ile sie ma na to ochote i szczere nastawienie na poznanie prawdy],
                                    kto idzie droga wskazana przez Jezusa,a co za tym idzie,droga wskazana przez
                                    Boga,droga ktora tak prosto i ze zrozumieniem kroczyl Jezus syn Boga.wiara
                                    bedzie dla czlowieka widzeniem rzeczy przyszlych,jak mialo to miejsce rowniez
                                    w osobie Jezusa,ktory w bardzo prosty sposob i zrozumialy przede wszystkim dla
                                    ludzi szczerych,glosil dobra nowine o Krolestwie Bozym,ktore obejmnie w swe
                                    posiadanie wladze na ziemi.czlowiek nasladujacy Jezusa wcale nie
                                    interesuje sie np.sprawami aborcji.wie jaka jest w tym temacie wola Stworcy i
                                    sie nia w swym zyciu codziennym kieruje.rowniez z milosci do blizniego te
                                    informacje biblijne udostepnia innym,by ci o szczerym sercu mogli rowniez swe
                                    zycie dostosowywac do miernikow bozych.i to jest rowniez boza wola i Jego
                                    poleceniem dla prawdziwych nasladowcow Jego syna.
                                    kazdy z ludzi na takich samych prawach na ziemi sie pojawil i przed oczami
                                    Stworcy jest taki sam,koniec jednak kazdego od niego samego zalezy.Bog na
                                    kartach Biblii,czyli Jego osobistego listu do ludzi,daje nam do
                                    zrozumienia,ze pragnie by kazdy czlowiek byl zbawiony,czyli zyl wiecznie,jak
                                    bylo to Jego wola w stosunku do Adama i Ewy,ktorzy za posluszne zycie mieli
                                    wspolnie ze swym potomstwem zyc wiecznie na ziemi,rozposcierajac Eden na caly
                                    obszar ziemi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka