Dodaj do ulubionych

Wielki sukces bydgoskiego PiS

29.08.07, 10:18
Ogłoszono wszem i wobec wielki sukces polegający na przywróceniu na
listę priorytetową drogi ekspresowej S5. Drogi która prowadzi do 8
miasta pod względem wielkości w Polsce i które wytwarza określony
dochód i podatki. Jest to wielki sukces jako że mogło nie być wcale
tej trasy za pociągnięciem czyjegoś pióra - którego nie znamy i
którego ustalić się naszym parlamentarzystom nie udało. Z drugiej
strony mamy zaś zarzucenie budowy tamy w Nieszawie i pieniądze na
toruński most oraz uczelnie Rydzyka.
Tak więc drogi PiSie z Bydgoszczy jak mam to odebrać ?
Czy tak że wasze kierownictwo potrzebuje mojego głosu tylko na
wybory a tak naprawdę kocha w regionie tylko jedno miasto - miasto
jak się wypowiada premier "szczególne" ?
Ja na was głosować nie będę podobnie jak na bydgoskie PO które
tańczy jak toruńskie im zagra.
Wolę siedzieć w domu niż być ciągle upokarzany tym co wyprawia wasz
rząd z moim miastem.
Obserwuj wątek
    • maximus100 Re: Wielki sukces bydgoskiego PiS 29.08.07, 14:02
      a ja zagłosuje na pis
      • pamelus Re: Wielki sukces bydgoskiego PiS 29.08.07, 22:40
        Myślę, że nikt tutaj nie jest tym zaskoczony -.-
      • kruleffna Re: Wielki sukces bydgoskiego PiS 30.08.07, 21:39
        boś głupi.....
    • patriota_lokalny Pomyślmy o wyborach 29.08.07, 18:55
      tlss napisała:

      > Z drugiej
      > strony mamy zaś zarzucenie budowy tamy w Nieszawie

      Wciąż się zastanawiam, czy nas zkraj potrzebuje tej inwestycji, ale zwróćcie
      uwagę, że Toruń pozabierał nietylko nam wszystkie inwestycje, ale także Włocławkowi.

      i pieniądze na
      > toruński most

      Premier powiedział wczoraj, że toruński most, to inwestycja "powiatowa", bo
      dziennikarze ze Wschodu zaatakowali go na konferencji prasowej, kto śmiał
      pominąć taką ważną inwestycję o znaczeniu ponadregionalnym.

      oraz uczelnie Rydzyka.

      > Ja na was głosować nie będę podobnie jak na bydgoskie PO które
      > tańczy jak toruńskie im zagra.
      > Wolę siedzieć w domu niż być ciągle upokarzany tym co wyprawia wasz
      > rząd z moim miastem.

      Nie ma ugrupowania, na które można by głosować, to prawda, ale nie możemy być
      bierni, bo wówczas do Sejmu wejdą kolejne takie wynalazki jak Bestry. Dlatego
      ponawiam apel, że my jako internauci powinniśmy zagłosować na najlepszych
      kandydatów z poszczególnych partii. Jeśli wszyscy zagłosujemy jednakowo (a jest
      nas dużo nie tylko piszących, ale także śledzących to forum i zgadzających się z
      ogólnymi spostrzeżeniami tych, którzy tu aktywniej piszą), to ci kandydaci mogą
      wejść nawet, jeśli będą na dalszej pozycji.
      Każdy niech głosuje według swoich preferencji politycznych. Powinniśmy ich
      uzgodnić i wyznaczyć wspólnie, ale najlepszych dla Bydgoszczy kandydatów mogliby
      wskazywać tylko ci internauci, którzy są stałymi "pismakami" tego forum, aby
      czasem najlepszych posłów nie wskazywali nam toruńscy propagandziści, tacy jak:
      maximus, michotur, marzena-ino czy kuroslip; a także internauci o
      niepojawiających się dotychczas nickach, aby nie dopuścić do forsowania "jedynie
      słusznych kandydatów" przez członków komitetów wyborczych.
      Dlatego pozwolę sobie jako pierwszy wskazać osoby, które zyskują moją
      akceptację. W PO rzeczywiście nikogo nie widzę, kto mógłby zyskać głos
      prawdziwego Bydgoszczanina, bo ich czołowi politycy zastanawiają się, jak
      Lenzowi i Całbeckiemu się podlizać. No chyba, że Sikorski wystartuje z PO. Bo
      właśnie Sikorski oraz Walkowiak to są politycy PiS-u, którzy bydgoszczanom
      udowodnili, że zależy im na mieście. W SLD wydaje mi się, że choć Zemke niewiele
      zrobił w tej kadencji, to jednak jego zasługi dla miasta w wspieraniu ośrodka
      NATO są na tyle duże, że sympatycy lewicy nie uznają głosu na niego, za głos
      zmarnowany. Także Jeneralski może zbyt wiele nie dokonał, ale w każdej ważnej
      dla miasta sprawie zabierał głos. W PSL, ani w Samoobronie jakoś nie dostrzegam
      w ogóle osób w jakikolwiek sposób wiążących sie z naszym miastem.
      • najlepszy.eliksir Re: Pomyślmy o wyborach 29.08.07, 20:03
        Masz moj glos.Podoba mi sie twoja propozycja.Za Kosieniaka na Torun
        przyznano ok 100 mln. zas na Bydgoszcz ok.7 mln.Czy to rozsadne i
        sprawiedliwe niech ocenia forumowicze.
        • maximus100 Re: Pomyślmy o wyborach 29.08.07, 21:41
          kto jest porzadny z pisu?
        • vega_ja Re: Pomyślmy o wyborach 01.09.07, 17:22
          najlepszy.eliksir napisał:

          > Masz moj glos.Podoba mi sie twoja propozycja.Za Kosieniaka na
          Torun
          > przyznano ok 100 mln. zas na Bydgoszcz ok.7 mln.Czy to rozsadne i
          > sprawiedliwe niech ocenia forumowicze.
          Ciekawe skąd masz takie informacje, że Kosieniak faworyzował Toruń?
          Jak sobie przypominam, to własnie był ostro krytykowany, że
          faworyzuje Bydgoszcz...
      • rozczarowana-torunianka Re: Pomyślmy o wyborach 29.08.07, 22:38
        Ponieważ nie zostałam wymieniona (przez zapomnienie zapewne;) jako osoba, która
        nie powinna się wypowiadać w kwestii wyborów to powiem, że podoba mi się
        kandydatura Radka Sikorskiego.

        A poza tym, to Wy prawdziwi internauci (patriota lokalny i tlss) zamiast
        siedzieć w domu lub wskazywać innych, to sami stańcie do wyborów.

        A ja tym razem zostanę sobie w domu bo już mam dosyć tych cyrków i wszystko mi
        jedno jaki błazen będzie się błaźnić.
        • patriota_lokalny Re: Pomyślmy o wyborach 01.09.07, 21:27
          rozczarowana-torunianka napisała:

          > Ponieważ nie zostałam wymieniona (przez zapomnienie zapewne;) jako osoba, która
          > nie powinna się wypowiadać w kwestii wyborów to powiem, że podoba mi się
          > kandydatura Radka Sikorskiego.

          Bardzo żałuję, że nie mieszkasz w Bydgoszczy, bo zawsze to jedne rozsądnie
          myślący wyborca więcej.

          >
          > A poza tym, to Wy prawdziwi internauci (patriota lokalny i tlss) zamiast
          > siedzieć w domu lub wskazywać innych, to sami stańcie do wyborów.

          Nie uważam się za "prawdziwego internautę", a raczej "... z przypadku", a co do
          wyborów, to dla miasta mógłbym się poświęcić, tylko, które ugrupowanie przyjmie
          takiego niepokornego patriotę lokalnego?

          >
          > A ja tym razem zostanę sobie w domu bo już mam dosyć tych cyrków i wszystko mi
          > jedno jaki błazen będzie się błaźnić.

          A ja liczę, że tak sie nie stanie i jako inteligentna osoba pójdziesz na wybory
          i oddasz głos na rozsądnego kandydata w swoim okręgu, dzięki czemu odbierzesz
          jeden głos betonowi toruńskiemu.
          • najlepszy.eliksir Re: Pomyślmy o wyborach 01.09.07, 23:30
            patriota_lokalny napisał:

            > rozczarowana-torunianka napisała:
            >
            > > Ponieważ nie zostałam wymieniona (przez zapomnienie zapewne;)
            jako osoba,
            > która
            > > nie powinna się wypowiadać w kwestii wyborów to powiem, że
            podoba mi się
            > > kandydatura Radka Sikorskiego.
            >
            > Bardzo żałuję, że nie mieszkasz w Bydgoszczy, bo zawsze to jedne
            rozsądnie
            > myślący wyborca więcej.
            >
            > >
            > > A poza tym, to Wy prawdziwi internauci (patriota lokalny i tlss)
            zamiast
            > > siedzieć w domu lub wskazywać innych, to sami stańcie do wyborów.
            >
            > Nie uważam się za "prawdziwego internautę", a raczej "... z
            przypadku", a co do
            > wyborów, to dla miasta mógłbym się poświęcić, tylko, które
            ugrupowanie przyjmie
            > takiego niepokornego patriotę lokalnego?
            >
            > >
            > > A ja tym razem zostanę sobie w domu bo już mam dosyć tych cyrków
            i wszyst
            > ko mi
            > > jedno jaki błazen będzie się błaźnić.
            >
            > A ja liczę, że tak sie nie stanie i jako inteligentna osoba
            pójdziesz na wybory
            > i oddasz głos na rozsądnego kandydata w swoim okręgu, dzięki czemu
            odbierzesz
            > jeden głos betonowi toruńskiemu.

            Kolego : badz patriota i idz na te cholerne wybory bo znowu bedzie
            zadzila krajem partia z 27 % poparciem.Juz dosc tej blazenady, nie
            uwlaczajac Toruniowi!.

          • rozczarowana-torunianka Re: Pomyślmy o wyborach 02.09.07, 19:32
            patriota_lokalny napisał:

            > Nie uważam się za "prawdziwego internautę", a raczej "... z przypadku", a co do
            > wyborów, to dla miasta mógłbym się poświęcić, tylko, które ugrupowanie przyjmie
            > takiego niepokornego patriotę lokalnego

            pytanie powinno być chyba postawione inaczej, czy to ugrupowanie, a raczej
            partia, z której ideologią się identyfikujesz będzie Tobą zainteresowana;)
      • semeon Re: Pomyślmy o wyborach 30.08.07, 00:01
        Zarówno bydgoski oddział PiS-u jak i PO pokazał, że nie dba o
        interesy Bydgoszczy. Partyjni liderzy potrafią tylko podlizywać się
        władzy centralnej lub wojewódzkiej i utrwalać swoją pozycję w
        strukturach partyjnych za nic mając wyborców. Co do posła Zemke to
        nawt bym się zgodził, ale w minionych wyborach dzieki ilości głosów
        jakie zdobył w Bydgoszczy do sejmu weszła także siostra poprzedniego
        marszałka i co? I nic. Nie słychać nie widać, zero pozytywnych
        efektów. Nie chciałbym ,żeby ta sytuacja się powtórzyła. Zresztą
        pan Zemke też jakoś przestał się interesować swoim okręgiem
        wyborczym. Ogólnie mówiąc nasi posłowie coś tam robią, ale nikt nie
        wie co i jakie są tego efekty dla ich wyborców. W odróżnieniu od
        sąsiadów zza Wisły, gdzie każdy poseł prawie codziennie staje na tle
        panoramy miasta i walczy do upadłego o jego interesy. Może dajmy
        sobie spokój z ludźmi, którzy się kompletnie nie sprawdzili i
        pomyślmy o innych kandydatach. Może jakieś pozytywne przykłady z
        biznesu, z uczelni, z samorządowców, z przedstawicieli miejscowych
        władz różnych szczebli. Ale nie oportunistów i nie zwolenników
        dwumiasta. Jeżeli szkoła ojca Rydzyka dostanie ponad 60 mln
        złotych to poszukajmy takich ludzi, którzy załatwią dla UKW lub UTP
        tyle samo kasy. Dajmy sobie jednak spokój z Toruniem i idźmy swoją
        drogą. Tym co myślą i mówią inaczej nie wierzmy i ich nie
        wybierajmy. I wreszcie poszukajmy takiego polityka, który chociaż
        potrafi ustalik kto kazał skreślić S5 z listy podstawowej w lutym
        2007 roku, gdyż naprawdę śmiesznym jest uważanie za sukces czegoś co
        było juz dawno oczywiste, a tylko na skutek działań jednej
        konkretnej osoby zostało skreślone. Sukcesem to byłaby zmiana trasy
        A1 lub budowa S10. Nam się należy dwa razy tyle co Toruniowi, gdyż
        nas jest dwa razy więcej i tego się trzymajmy, a kto uważa inaczej
        niech kandyduje z Torunia.
        • weltire Re: Pomyślmy o wyborach 30.08.07, 10:01
          "Dlatego
          ponawiam apel, że my jako internauci powinniśmy zagłosować na
          najlepszych
          kandydatów z poszczególnych partii."

          No, trudno mi się zgodzić bardziej z tobą!

          "Powinniśmy ich
          uzgodnić i wyznaczyć wspólnie, ale najlepszych dla Bydgoszczy
          kandydatów mogliby
          wskazywać tylko ci internauci, którzy są stałymi "pismakami" tego
          forum"

          To jest jakiś pomysł.Obawiam się jednak że to będzie kannot
          posible...

          "zeby czasem najlepszych posłów nie wskazywali nam toruńscy
          propagandziści, tacy jak:"

          Semeon, propaganda zakłada jakiś stopień wysublimowania, aby lud
          któren w zamyśle ma być zmanipulowany, nie oświecił się zbyt gibko w
          tej materii;) Menażeria którą wymieniłeś jest za głupia by tego
          dokonać.

          "W PO rzeczywiście nikogo nie widzę, kto mógłby zyskać głos
          prawdziwego Bydgoszczanina, No chyba, że Sikorski wystartuje z PO."

          Wystartuje, wystartuje...

          "Bo
          właśnie Sikorski oraz Walkowiak to są politycy PiS-u, którzy
          bydgoszczanom
          udowodnili, że zależy im na mieście."

          Ja bym jeszcze dodał Mojzesowicza:)

          "Także Jeneralski może zbyt wiele nie dokonał, ale w każdej ważnej
          dla miasta sprawie zabierał głos."

          No dziwne, ale tu znowu muszę się zgodzić.Sam widziałem, jak
          przytoczony poseł wypowiadał się w TVN 24 (nota bene, samej ostro
          zmanipulowanej przez klikę moherkowych krętaczy) i optował za naszym
          miastem mocno i emocjonalnie, aż po wspominki historyczne i snucia
          futurystyczne. I to mi się podobało.
      • bob.x Re: Pomyślmy o wyborach 30.08.07, 10:18
        patriota_lokalny napisał:

        Dlatego
        > ponawiam apel, że my jako internauci powinniśmy zagłosować na
        najlepszych
        > kandydatów z poszczególnych partii. Jeśli wszyscy zagłosujemy
        jednakowo (a jest
        > nas dużo nie tylko piszących, ale także śledzących to forum i
        zgadzających się
        > z
        > ogólnymi spostrzeżeniami tych, którzy tu aktywniej piszą), to ci
        kandydaci mogą
        > wejść nawet, jeśli będą na dalszej pozycji.
        > Każdy niech głosuje według swoich preferencji politycznych.
        Powinniśmy ich
        > uzgodnić i wyznaczyć wspólnie, ale najlepszych dla Bydgoszczy
        kandydatów moglib
        > y
        > wskazywać tylko ci internauci, którzy są stałymi "pismakami" tego
        forum, aby
        > czasem najlepszych posłów nie wskazywali nam toruńscy
        propagandziści, tacy jak:
        > maximus, michotur, marzena-ino czy kuroslip; a także internauci o
        > niepojawiających się dotychczas nickach, aby nie dopuścić do
        forsowania "jedyni
        > e
        > słusznych kandydatów" przez członków komitetów wyborczych.


        zgadzam sie z Toba choc nie do konca .
        jak wnioskuje nie zaliczam sie wg Ciebie to elitarnego
        klubu "stałych pismaków tego forum"........wiec nie mam prawa
        glosu ...moge jedynie popierac kandydatury "klubowiczow"
        czy ty z kolei chcesz moze ta wypowiedzia dolaczyc do tych majacych
        monopol na ....racje ....czyli stanac w jednym szeregu z EL
        Commendante i jego bratem
        • patriota_lokalny Do Bob X (i nietylko) 01.09.07, 21:24
          bob.x napisał:

          > zgadzam sie z Toba choc nie do konca .
          > jak wnioskuje nie zaliczam sie wg Ciebie to elitarnego
          > klubu "stałych pismaków tego forum"........wiec nie mam prawa
          > glosu ...moge jedynie popierac kandydatury "klubowiczow"
          > czy ty z kolei chcesz moze ta wypowiedzia dolaczyc do tych majacych
          > monopol na ....racje ....czyli stanac w jednym szeregu z EL
          > Commendante i jego bratem

          Wybacz, że poczułeś się jak osoba ocenzurowana przeze mnie. Pisząc to zdawałem
          sobie sprawę, że moja wypowiedź może zostać źle odebrane przez wiele osób,
          którym Bydgoszcz jest bliska i którym na mieście zależy, którzy śledzą to forum
          lub zaglądają tu tylko czasem, ale nie są "stałymi forumowiczami mającymi
          monopol na rację". Podałem jednak powody, dla których tak napisałem i je
          powtórzę. Nasi toruńscy "przyjaciele" tacy jak m. in. maximus plują tu na
          wszystkich aktywnych bydgoskich polityków, a bezkrytycznie uwielbiają tych nic
          nie robiących, zaś "zakaz", a raczej prośbę o niewypowiadanie się przez rzadziej
          obecnych internautów była podyktowaną chęcią niedopuszczenia do manipulowania
          dyskusją przez partyjnych działaczy, którzy coraz umiejętniej wykorzystują
          Internet wykorzystują do zdobywania elektoratu. Cieszę się, że wątek został
          podchwycony i mamy szereg cennych wypowiedzi. Pozwolę się do nich odnieść.
          Rzeczywiście pominąłem dwóch działaczy PiSu:
          1) Markowski nie jest bydgoszczaninem tylko spadochroniarzem. Wiele razy walczył
          w bydgoskich sprawach, ma na koncie parę sukcesów i sukcesików i jest dość
          wysoko w partyjnej hierarchii. Z jednej strony to dobrze, bo jest to osoba,
          która nawet podczas spotkań towarzyskich może za czymś zalobbować lub pewne
          sprawy wyjaśnić. Z drugiej storny taki karierowicz jest zdyscyplinowany i gdy
          następuje konflikt interesu pomiędzy patriotyzmem lokalnym a dyscypliną partyjną
          to stawia na to drugie. Ostatnio jednak niestety pozycja Markowskiego w partii
          zaczyna spadać (konflikt z Mężydłą, przestał być partii szefem w kujawsko -
          pomorskim). Jednocześnie zaś fakt, że Markowskim przybył z Warszawy i został
          szefem PiSu w regionie pokazuje stosunek tej partii do naszego województwa oraz
          do pozycji lokalnych polityków w partii.
          2) Rzeczywiście nie wymieniłem Mojzesowicza. Nie zrobiłem tego z przyczyn
          osobistych. Nie przekonuje mnie ten człowiek. Warto jednak zauważyć, że ten
          polityk ma obecnie najsilniejszą pozycję w swoim ugrupowaniu z wszystkich
          lokalnych działaczy, więc jego głos w partii ma duże znaczenie. Może nie ma
          posłuchu jak Gosiewski, ale jednak reszta PiSowców się z nim liczy. Miasto i
          region z jego nominacji na ministra rolnictwa wielkich korzyści nie odniesie,
          ale... Zwróćmy też uwagę, że w Toruniu go nienawidzą, bo dostrzegają jego siłę.
          Najbardziej kuriozalny był atak toruńskich internautów za wypowiedź o
          konieczności remontu trasy kolejowej z Bydgoszczy do Warszawy. Torunianie tak
          zajadle go atakowali, że zapomnieli, że ta trasa przechodzi przez Toruń, więc
          sami mieliby z tego korzyści.
          3) Nie wymieniłem Ciemniakowej, ale zrobiłem to specjalnie. Po pierwsze
          największą aktywność w walce o port lotniczy przejawia w wypowiedziach, a nie w
          działaniu, ponieważ zależy jej, aby LOT nie zawieszał ostatniego połączenia do
          Bydgoszczy (a często się to zdarza), bo wówczas musi ona wracać do domu
          podstawionym busikiem, a nie samolotem. Po drugie zaś jest siostra Achramowicza,
          co jest wystarczającą rekomendacją, aby na nią nie głosować.
          4) Mniejsza aktywność Zemkego w tej kadencji jest wynikiem problemów zdrowotnych
          oraz zmniejszeniem znaczenia jego partii. J ana niego tez bym nie zagłosował,
          ale oprócz Jeneralskiego innego kandydata na lewicy nie widzą.
          Tak sobie myślę, że jak się dyskusja zakończy, to trzeba ją będzie podsumować
          układając listę "dobrych dla Bydgoszczy" w osobnym wątku. Zapraszam do dyskusji.
          • najlepszy.eliksir Re: Do Bob X (i nietylko) 01.09.07, 23:35
            patriota_lokalny napisał:

            > bob.x napisał:
            >
            > > zgadzam sie z Toba choc nie do konca .
            > > jak wnioskuje nie zaliczam sie wg Ciebie to elitarnego
            > > klubu "stałych pismaków tego forum"........wiec nie mam prawa
            > > glosu ...moge jedynie popierac kandydatury "klubowiczow"
            > > czy ty z kolei chcesz moze ta wypowiedzia dolaczyc do tych
            majacych
            > > monopol na ....racje ....czyli stanac w jednym szeregu z EL
            > > Commendante i jego bratem
            >
            > Wybacz, że poczułeś się jak osoba ocenzurowana przeze mnie. Pisząc
            to zdawałem
            > sobie sprawę, że moja wypowiedź może zostać źle odebrane przez
            wiele osób,
            > którym Bydgoszcz jest bliska i którym na mieście zależy, którzy
            śledzą to forum
            > lub zaglądają tu tylko czasem, ale nie są "stałymi forumowiczami
            mającymi
            > monopol na rację". Podałem jednak powody, dla których tak
            napisałem i je
            > powtórzę. Nasi toruńscy "przyjaciele" tacy jak m. in. maximus
            plują tu na
            > wszystkich aktywnych bydgoskich polityków, a bezkrytycznie
            uwielbiają tych nic
            > nie robiących, zaś "zakaz", a raczej prośbę o niewypowiadanie się
            przez rzadzie
            > j
            > obecnych internautów była podyktowaną chęcią niedopuszczenia do
            manipulowania
            > dyskusją przez partyjnych działaczy, którzy coraz umiejętniej
            wykorzystują
            > Internet wykorzystują do zdobywania elektoratu. Cieszę się, że
            wątek został
            > podchwycony i mamy szereg cennych wypowiedzi. Pozwolę się do nich
            odnieść.
            > Rzeczywiście pominąłem dwóch działaczy PiSu:
            > 1) Markowski nie jest bydgoszczaninem tylko spadochroniarzem.
            Wiele razy walczy
            > ł
            > w bydgoskich sprawach, ma na koncie parę sukcesów i sukcesików i
            jest dość
            > wysoko w partyjnej hierarchii. Z jednej strony to dobrze, bo jest
            to osoba,
            > która nawet podczas spotkań towarzyskich może za czymś zalobbować
            lub pewne
            > sprawy wyjaśnić. Z drugiej storny taki karierowicz jest
            zdyscyplinowany i gdy
            > następuje konflikt interesu pomiędzy patriotyzmem lokalnym a
            dyscypliną partyjn
            > ą
            > to stawia na to drugie. Ostatnio jednak niestety pozycja
            Markowskiego w partii
            > zaczyna spadać (konflikt z Mężydłą, przestał być partii szefem w
            kujawsko -
            > pomorskim). Jednocześnie zaś fakt, że Markowskim przybył z
            Warszawy i został
            > szefem PiSu w regionie pokazuje stosunek tej partii do naszego
            województwa oraz
            > do pozycji lokalnych polityków w partii.
            > 2) Rzeczywiście nie wymieniłem Mojzesowicza. Nie zrobiłem tego z
            przyczyn
            > osobistych. Nie przekonuje mnie ten człowiek. Warto jednak
            zauważyć, że ten
            > polityk ma obecnie najsilniejszą pozycję w swoim ugrupowaniu z
            wszystkich
            > lokalnych działaczy, więc jego głos w partii ma duże znaczenie.
            Może nie ma
            > posłuchu jak Gosiewski, ale jednak reszta PiSowców się z nim
            liczy. Miasto i
            > region z jego nominacji na ministra rolnictwa wielkich korzyści
            nie odniesie,
            > ale... Zwróćmy też uwagę, że w Toruniu go nienawidzą, bo
            dostrzegają jego siłę.
            > Najbardziej kuriozalny był atak toruńskich internautów za
            wypowiedź o
            > konieczności remontu trasy kolejowej z Bydgoszczy do Warszawy.
            Torunianie tak
            > zajadle go atakowali, że zapomnieli, że ta trasa przechodzi przez
            Toruń, więc
            > sami mieliby z tego korzyści.
            > 3) Nie wymieniłem Ciemniakowej, ale zrobiłem to specjalnie. Po
            pierwsze
            > największą aktywność w walce o port lotniczy przejawia w
            wypowiedziach, a nie w
            > działaniu, ponieważ zależy jej, aby LOT nie zawieszał ostatniego
            połączenia do
            > Bydgoszczy (a często się to zdarza), bo wówczas musi ona wracać do
            domu
            > podstawionym busikiem, a nie samolotem. Po drugie zaś jest siostra
            Achramowicza
            > ,
            > co jest wystarczającą rekomendacją, aby na nią nie głosować.
            > 4) Mniejsza aktywność Zemkego w tej kadencji jest wynikiem
            problemów zdrowotnyc
            > h
            > oraz zmniejszeniem znaczenia jego partii. J ana niego tez bym nie
            zagłosował,
            > ale oprócz Jeneralskiego innego kandydata na lewicy nie widzą.
            > Tak sobie myślę, że jak się dyskusja zakończy, to trzeba ją będzie
            podsumować
            > układając listę "dobrych dla Bydgoszczy" w osobnym wątku.
            Zapraszam do dyskusji
            > Ta wypowiedz jest bardzo trafna, nic dodac..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka