Dodaj do ulubionych

Tragedia na Air Show w Radomiu

01.09.07, 18:06
Złóżmy im kondolencje. Też mieliśmy "swój" air show i czasem
marzymy, żeby jeszcze tu był.
Obserwuj wątek
    • szybka.osa Re: Tragedia na Air Show w Radomiu 01.09.07, 21:49
      Kraczą w Radomiu, że będzie do Was przeniesione. Wolałby żeby wciąż były w
      Radomiu. Dzisiejszy wypadek prawdopodobnie zostanie dołączony do argumentacji o
      przeniesieniu, mimo, że organizacja i otoczenie nie miało na niego wpływu.
      Smutna sprawa.
      • niebieski.kapturek Re: Tragedia na Air Show w Radomiu 01.09.07, 22:03
        szybka.osa napisał:

        > Kraczą w Radomiu, że będzie do Was przeniesione. Wolałby żeby
        wciąż były w
        > Radomiu. Dzisiejszy wypadek prawdopodobnie zostanie dołączony do
        argumentacji o
        > przeniesieniu, mimo, że organizacja i otoczenie nie miało na niego
        wpływu.
        > Smutna sprawa.

        Widziałem na forum w Radomiu wypowiedzi o przenosinach do Poznania
        raczej...

        Oczywiście, że wypadek nie miał żadnego związku z jakością
        organizacji imprezy - nie słyszałem zresztą żadnych uwag krytycznych
        pod adresem organizatorów. Nie życzę Wam utraty imprezy i nie sądzę,
        żeby dzisiejsza tragedia mogła być argumentem przeciwko jej
        organizacji w Radomiu.

        Pozdrawiam,
        • kawa001 Re: Znowu szukaja winnego!!! 02.09.07, 22:54
          Rzygać się chce!Zowu usłyszałe,że jakaś komisja powołana szuka
          winnego tragedii na pokazach!To jest do jasnej cholery ryzyko
          wpisane w tą profesję!Proszę!Dajcie temu spokój z komentowaniem
          podobnych zdarzeń i szukaniem winnych!Po co?Żeby rodzinom tragicznie
          zmarłych do reszty dowalić traumatycznych przeżyć?Mam znajomą,której
          ojciec zginął w głośnej katastrofie śmiglowca w Bydgoszczy ok rok
          temu.Wiem,że to nie jest tylko wypadek i śmierć,ale tragedia
          żony,córki a także rodziców i bliskich ofiary,która wychodząc z domu
          żegna się tak jakby miała wrócić na obiad-jednak nie wraca i
          pozostaje czekanie oraz domysły,że może stoi w korku lub musiał
          poprostu zostac chwilę dlużej,dopóki nie zadzwoni telefon(bo nikomu
          nie chce sie ruszyć osobiście z miejsca lub też brakuje odwagi,zeby
          powiadomić bliskich).Postawcie się proszę w tej sytuacji ze swoimi
          bliskimi.Nikomu tego nie rzyczę.
          • kawa001 Re: Znowu szukaja winnego!!! 02.09.07, 22:56
            Przepraszam.Ostatnie słowo to:"życzę".Mój zapędzony błąd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka