Dodaj do ulubionych

Przewoźnik na linii nr 69 nadal nieznany

12.09.07, 09:06
Nie da się skomentować bezpośrednio:

Przewoźnik na linii nr 69 nadal nieznany
ka2007-09-11, ostatnia aktualizacja 2007-09-11 19:07

Jeśli MZK przegra przetarg na obsługę tej autobusowej linii, pracę
straci ponad 80 osób zatrudnionych w firmie. Pracownicy wciąż
czekają na rozstrzygnięcie konkursu ofert.

Fot. Tymon Markowski / AG Linia nr 69 z Błonia na Osiedle
Tatrzańskie obsługuje 40 tys. pasażerów dziennie. Nic dziwnego, że
to łakomy kąsek dla przewoźników. Zarząd Dróg Miejskich i
Komunikacji Publicznej wystawił ją na przetarg, bo miał dość
spóźniających się pojazdów Miejskich Zakładów Komunikacyjnych.
Koperty z trzema ofertami otwarte zostały na początku sierpnia,
jednak wciąż nie wiadomo, kto wygra. - Jedna z firm złożyła protest
do Urzędu Zamówień Publicznych i czekamy teraz na odpowiedź -
wyjaśnia Jan Siuda, dyrektor ZDMiKP. Tymczasem przedłużająca się
procedura zaczyna niepokoić pracowników i dyrekcję MZK. Jeśli
miejski przewoźnik przegra przetarg, do końca roku będzie musiał
zwolnić co najmniej 80 kierowców i mechaników.

- Ludzie mają trzymiesięczne wypowiedzenia, więc muszą je otrzymać
najpóźniej 30 września. Czekają nas jeszcze negocjacje ze
związkowcami. Dlatego denerwujemy się brakiem decyzji - wyjaśnia
Witold Dębicki, dyrektor MZK.

Zaniepokojony jest też Andrzej Arndt, przewodniczący Związku
Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej: - Ludzie obawiają się
o swoją pracę i żądają zdecydowanych działań od szefostwa. Jeśli
przegramy bitwę o "69", będziemy chcieli odwołania prezesa. Boimy
się, że po takiej porażce nasza firma może przestać istnieć - mówi.

Siuda zapewnia, że rozstrzygnięcie przetargu nastąpi do końca
września.


Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
Obserwuj wątek
    • lunch Re: Przewoźnik na linii nr 69 nadal nieznany 12.09.07, 09:39
      > Nie da się skomentować bezpośrednio:

      A jest tu: miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4479966.html

      Ten artykuł to jeden wielki bełkot, bo:

      > Jeśli MZK przegra przetarg na obsługę tej autobusowej linii, pracę
      > straci ponad 80 osób zatrudnionych w firmie.

      Terefere. Wszyscy wiedzą, że kierowców w MZK brakuje. Gdyby tak nie
      było, nie wydzielaliby tej linii na osobny przetarg. Po co więc
      odgrzewać chore emocje?

      > Nic dziwnego, że
      > to łakomy kąsek dla przewoźników.

      Że co? Czy redaktor zna zasady organizacji linii? Co ma liczba
      pasażerów do łakomego kąska? Toż przewoźnikowi w takim systemie się
      nie opłaci wozić pełnego autobusu, bo się niszczy.

      > Zarząd Dróg Miejskich i
      > Komunikacji Publicznej wystawił ją na przetarg, bo miał dość
      > spóźniających się pojazdów Miejskich Zakładów Komunikacyjnych.

      A, to dlatego że miał dość MZK, drugi duży przetarg na pozostałe
      linie ustawił tak, że tylko MZK mogło w nim wystartować?
      Ciekawe... Jak miał dość, to trzeba było rozwiązać umowę.

      > Jeśli
      > przegramy bitwę o "69", będziemy chcieli odwołania prezesa. Boimy
      > się, że po takiej porażce nasza firma może przestać istnieć -
      mówi.

      Jak zwykle w Polsce - zdaniem związków prezes ich firmy jest winien
      upadku komuny i tego, że teraz to jest wolny rynek.
    • nieobecny99 Re: Przewoźnik na linii nr 69 nadal nieznany 12.09.07, 10:58
      > zwolnić co najmniej 80 kierowców i mechaników. mam pytanie a czemu pisze sie o
      kierowcach albo mechanikach a nic o ograniczeniu pracowników biurowych , ciągle
      zwalnia się mechaników a pracowników biurowych sie zostawia się w nienaruszonej
      ilości gdzie tu ekonomia .Autobusów niema kto naprawiać a biurokracji ciągle
      dużo,panie prezesie niech pan policzy się ile osób pracuje w biurach i się
      zastanowi gdzie szukać oszczędności
    • marcin_25 Panie dziennikarz...... 12.09.07, 11:21
      ...wez pan troche pomysl zanim cos pan napisze....straszenie ludzi zwolnieniami
      jest bezpodstawne....logiczne jest ze firma ktora wygraprzetarg nie bedzie
      szukac po calym kraju kierowcow tylko zatrudni tych z bydgoszczy...wiec nie
      sciemniaj pan i nie wciskaj ciemnoty!!!!!
      takie artykuliki to sa dobre dla dzieci...kojarz pan fakty!!!!!
      • lunch Re: Panie dziennikarz...... 12.09.07, 12:49
        Każdy kto zna choć trochę ten segment rynku pracy wie, że każdy
        prywaciarz nie tylko zatrudniłby kierowców i mechaników na tych
        samych (lub lepszych) warunkach, ale jeszcze szkoliłby nowych. A
        może właśnie kryzys jest najlepszym momentem, żeby u prywaciarzy
        zakładać związki zawodowe - ale takie prawdziwe, broniące
        pracowników a nie własnych stołków. Bo wierchuszki oczywiście nikt
        nie zatrudni i tu się boją.
    • lunch Przewoźnik już znany 17.09.07, 19:09
      Mobilis wygrał w Urzędzie Zamówień Publicznych i od stycznia zaczyna
      27 niskopodłogowymi solarisami.
      • campenile Re: Przewoźnik już znany 17.09.07, 19:12
        A to niespodziewanka :) Tylko zeby te swoje pojazdy po bydgoskiemu
        pomalowali a nie żeby kazda linia w inny desen była. Przykładowo
        linie: 52, 58, 73. Tak wiem inni przewoźnicy ale barwy mogłyby byc
        takie same.
        • lunch Re: Przewoźnik już znany 18.09.07, 08:55
          Z tego co wiem, Mobilis zakłada pomalowanie autobusów w barwy
          Bydgoszczy (tzn. miasta Bydgoszcz).
          Ponieważ jednak ZDMiKP odstawił wielki cyrk, który się musiał w UZP
          zakończyć (do dwóch razy sztuka, choć poprzednim razem też racja
          była po stronie Mobilisu) może być problem z produkcją i wtedy barwy
          niekoniecznie będą takie, jak się chce.
      • ka_zet Re: Przewoźnik już znany 17.09.07, 20:05
        No i posprzątane. Tylko po co były te kołomyjki z UZP to ja nie wiem.
        • fox28pl szukaja kierowców ??? 18.09.07, 08:13
          ile beda placic tak jak w Wawie 700 zl wiecej niz w miejskich zakładach ?
          Jesli dadza 300zl wiecej przechodze odrazu z MZK do nich chocby dla zasady. A
          kolesiostwo niech sobie kwitnie beze mnie.
          • lunch Re: szukaja kierowców ??? 18.09.07, 08:53
            Aż tyle więcej może nie dadzą, choć akurat sytuacja rynkowa może ich
            do tego zmusić, a warunki finansowe kontraktu mają lepsze niż w
            Warszawie, niż mogą. Samą pracę w Mobilisie polecam - czasem trochę
            prowizorka, jak to u prywaciarza, ale atmosfera miła, wszystko OK. I
            nie ma takich akcji, żeby Ci ktoś kazał pracować dłużej niż wolno.
            Chyba że bardzo chcesz.
            • morus1000 Mobilis na 69 18.09.07, 19:33
              lunch podasz link gdzie to jest ogłoszone na BIPie ? Żeby ludzie sie
              nie kucili :P czy to prawda czy nie prawda .
              • intervention Re: Mobilis na 69 18.09.07, 19:40
                Jeszcze nie wiadomo. Wszystko może się zdarzyć
              • lunch Re: Mobilis na 69 19.09.07, 08:52
                Linku jeszcze nie nigdzie nie widziałem, a wiem to od kolegi, który
                się wybrał z ciekawości na rozprawę do UZP.
          • adkrawczyk Re: szukaja kierowców ??? 19.09.07, 06:58
            Fox a co ty jeszcze robisz w Mzk. Przeciez Ty miałeś odejść już w
            trakcie protestu a już na pewno po śmiesznej podwyżce 300 zł na łeb.
            Ty jeszcze tam jeździsz chłopie zdecyduj się bo Cię chłopaki w
            Mobilisie wyprzedzą.
            A jesli chodzi o Mobilis. Jak myślicie że pensje będą takie jak w
            W-wie to pierwszy błąd ekonomiczny. Pensje dostosowuje sie do rynku
            lokalnego. Wezmą średnią z PKS i MZK dadzą 200 zł więcej. Po okresie
            próbnym oczywiście, który potrwa z rok. Więcej da ale zapomnij o
            dopatch do wczasów, związkach, urlopach na żadanie ( raz weźmiesz i
            bedziesz czarną owcą do końca), planach urlopu pod pracowanika a nie
            pod firmę, co tam jeszcze.
            No a już o opluwaniu szefostwa firmy i wyrażaniu głośno swojego
            zdania to od razu zapomnij.
            • lunch Re: szukaja kierowców ??? 19.09.07, 08:54
              Wszystko racja, tyle że owo dostosowanie do rynku w dzisiejszych
              czasach oznacza dawanie wynagrodzeń jak najwyższych, bo kierowców
              brakuje na masę. I o ile w Warszawie Mobilis ma ból, bo przy
              tutejszych stawkach nie ma z czego podnieść (dlatego najwięcej
              kierowcom płaci Veolia), to w Bydgoszczy przy dużo korzystniejszej
              jest w stanie zapłacić o wiele więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka