Dodaj do ulubionych

Bydgoski sędzia ukarany za dorabianie do pensji

09.07.03, 20:52
70 % wynagrodzenia i moze przeciagac Proces jak tylko sie da.
Przeciez taki czlowiek kasuje pieniadze za nic.Ciekawe czy
robotnik , bedac zawieszony w pracy - otrzyma WYNAGRODZENIE ?

" WYNAGRODZENIE " tego sedziego ? Za co zostaje "wynagradzany "
otrzymujac 70 % ?

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: Bydgoski sędzia ukarany za dorabianie do pens 10.07.03, 16:12
      Zostanie adwokatem lub radca prawnym i dalej kasa bedzie szla.

      radca

      ps. no tzw. "chody " bedzie mial wsrod sedziow i prokuratorow.
      • radca sedzia - zabojca ? 10.07.03, 19:44
        www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Wiadomosci/Kraj/kraj_6.shtml


        " Sędzia-zabójca straci robotę
        Waldemar Z., bydgoski sędzia i bohater naszych publikacji, wreszcie przestanie
        orzekać! Tak zdecydował gdański Sąd Dyscyplinarny. Złożenie urzędu to
        najpoważniejsza kara dla sędziego.


        Bydgoszcz
        Gdański Sąd Dyscyplinarny dopiero po roku zakończył sprawę Waldemara Z.

        - Sędzia Waldemar Z. będzie musiał złożyć urząd, co jest najwyższą karą
        wymierzaną przez Sąd Dyscyplinarny - ujawnia sędzia Lech Magnuszewski.

        Wyrok nie jest prawomocny. Sędzia Waldemar Z. niemal na pewno odwoła się do
        Sądu Najwyższego.

        Przypomnijmy, że jako pierwsi ujawniliśmy szczegóły sprawy Waldemara Z. Zarzuty
        pod adresem sędziego wysunął zastępca rzecznika dyscyplinarnego, Danuta
        Lesiewska. Pierwszy dotyczył wypadku samochodowego sprzed 5 lat, gdy sędzia
        Waldemar Z. zabił samochodem mężczyznę na przejściu dla pieszych pod
        Bydgoszczą. Wówczas prokuratura umorzyła postępowanie, winą obarczając pijanego
        przechodnia. Bezczelny sędzia zażądał od rodziny zmarłej ofiary odszkodowania
        za zniszczony samochód.

        Zarzuty sądu dotyczyły również dodatkowej pracy Waldemara Z. po godzinach -
        doradzał on prawnie w prywatnej spółce, co jest niezgodne z ustawą o ustroju
        sądów powszechnych. Brał za swoją fuchę do tysiąca złotych miesięcznie.

        Rzecznik dyscyplinarny zarzucał, że sędzia nadwyrężył autorytet sędziowski, a
        Gdański Sąd Apelacyjny podzielił większość zarzutów.

        Sędzia Waldemar Z. był wczoraj nieuchwytny. - Chyba jest na rejsie swoim
        luksusowym jachtem - podejrzewa jeden z sąsiadów.

        Grzegorz Dudziński "
        • genuine44 Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 19:53
          Jakos bardzo latwo szafujesz slowami typu zabojca.
          Superexpress na pewno nie nalezy do najsolidniejszych
          "publikatorow" i informacje z tamtad nalezy przesiewac
          przez geste sito.
          • radca Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 20:07
            genuine44 napisał:

            > Jakos bardzo latwo szafujesz slowami typu zabojca.

            - ja "szafuje " ?

            > Superexpress na pewno nie nalezy do najsolidniejszych
            > "publikatorow" i informacje z tamtad nalezy przesiewac
            > przez geste sito.

            - to jest Twoje zdanie

            radca

            ps. zapraszam do watku - w ktorym cos ukaze.Jak Ty to przyjmiesz - to juz tylko
            Twoja sprawa,ae nie zycze Tobie - bys znalazl sie w takiej sytuacji
            • genuine44 Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 20:11

              > - ja "szafuje " ?

              Nazywanie kogos kto w wypadku przejechal pijaka zabojca,
              to szafowanie. I nic tu nie ma do rzeczy, ze czlowiek ten
              niemoralnie prowadzi sie jako sedzia. To sa dwie osobne
              rzeczy.

              > > Superexpress na pewno nie nalezy do najsolidniejszych
              > > "publikatorow" i informacje z tamtad nalezy przesiewac
              > > przez geste sito.
              >
              > - to jest Twoje zdanie

              Nie tylko moje. Jak ktos szuka sensacji a jakosc mniej
              jest wazna, czyta superexpress. :)
              • radca Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 20:28
                genuine44 napisał:

                >
                > > - ja "szafuje " ?
                >
                > Nazywanie kogos kto w wypadku przejechal pijaka zabojca,
                > to szafowanie. I nic tu nie ma do rzeczy, ze czlowiek ten
                > niemoralnie prowadzi sie jako sedzia. To sa dwie osobne
                > rzeczy.

                - zabojca jest zabojca.
                Czy zrobi to ktos umyslnie - czy tez nieumyslnie - to juz inna sprawa.
                Lecz od sedziego wymagana jest szczegolnie - ETYKA i powinienes juz o tym
                wiedziec. Ten sedzia - to przyklad BAGNA MORALNEGO.

                Przyzwolenie spoleczne na takie postepowania - to coraz wieksza
                korupcja,mafijne powiazania i coraz wiecej przestestw.
                Przyzwalajac na to i biorac w obrone ludzi lamiacach ETYKE - przyczyniasz sie
                do tego,ze BEZKARNOSC rosnie w RP.

                pomysl o tym

                > > > Superexpress na pewno nie nalezy do najsolidniejszych
                > > > "publikatorow" i informacje z tamtad nalezy przesiewac
                > > > przez geste sito.
                > >
                > > - to jest Twoje zdanie
                >
                > Nie tylko moje. Jak ktos szuka sensacji a jakosc mniej
                > jest wazna, czyta superexpress. :)

                - alez nie, nie szukac sensacji ? to oznacza w twoim wydaniu przymykac oczy ?

                radca
                • genuine44 Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 20:36

                  > - alez nie, nie szukac sensacji ? to oznacza w twoim
                  wydaniu przymykac oczy ?

                  E, szkoda gadac. Chcesz to czytaj i podniecaj sie
                  "informacjami" superexpresu. Mi nic do tego.
                  • radca Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 20:57
                    genuine44 napisał:

                    >
                    > > - alez nie, nie szukac sensacji ? to oznacza w twoim
                    > wydaniu przymykac oczy ?
                    >
                    > E, szkoda gadac. Chcesz to czytaj i podniecaj sie
                    > "informacjami" superexpresu. Mi nic do tego.

                    - no i slusznie,ze "nic do tego "

                    Podobnie jak ty wypowiadala sie do mnie kierownik pogotowia w Fordonie -
                    HANNA SLIWINSKA :

                    " prasa klamie , a pan wierzy w takie bzdury " !?

                    Podobnie jak ty powiedziala dyrektorka Pogotowia w Bydgoszczy -
                    BARBARA WICINSKA - SZUDARSKA : " przeciez bylam tam i napewno bym wyczula -
                    gdyby lekarz byl pijany.Jestem przekonana,ze lekarz ten zostal najwyrazniej
                    zaszczuty " .

                    PRASA nie " klamala" - ja to twierdzila kierownik.
                    Lekarz ten " nie zostal zaszczuty " jak to mowila dyrektor - bo skad by sie
                    wtedy wzielo, az 2,2 PROMILA ALKOHOLU ???

                    W Komendzie Wojewodzkiej Policji w Bydgoszczy ( pelniacy tymczasowe obowiazki
                    komendanta ) powiedzial: " niech pan nie wierzy co pisza te pismaki "

                    - Final byl taki,ze otrzmylem i mam do dzisiaj pismo z MINISTERSTWA - gdzie
                    przepraszaja mnie,za zachowanie policjantow bydgoskich oraz przyznaja,ze
                    "policjanciw Bydgoszczy wykazali sie nieznajomoscia przepisow i blednie
                    wykonali interwencje podczas Badania na trzezwosc w stacji pogotowia
                    ratunkowego w Fordonie "

                    teraz sie pytam ; ten policjant zarzucal " pismakom " a ja bylem w stanie
                    udowodnic wine bydgoskich policjantow i dostalem potwierdzenie wraz z
                    przeprosinami ?

                    Czyli wniosek jeden;

                    Gdybym byl bierny i nie czynil nic wtej sprawie wszystko byloby "CACY "
                    Nie byloby ukazania winnych i dokonania osadu tych przestepstw.Przestepcze
                    zachowania i praktyki moglyby byc dalej kontynuowane i ZLO rosloby -bo kto
                    tak moze "im naprawde podskoczyc " ???

                    a jednak byl taki jeden - ktory " podskoczyl " i za tym jednym moga pojsc
                    nastepni.

                    " DOBRO POTRAFI SIE SAMO OBRONIC " i tutaj nie trzeba czuc sie zagrozonym.
                    " ZLO NALEZY LIKWIDOWAC " - by nie wrastalo w nasze codzienne zycie.
                    Nigdy nie mozna wiedziec - kiedy i kogo dosiegnie ? i kto bedzie tym nastepnym ?

                    radca

                    • genuine44 Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 21:10
                      Powtorze: szkoda gadac.


                      ps. Czy genuine44 to tez ubek, czlonek mafi lekarsko
                      prokuratorskiej czy moze jeszcze cos gorszego? Z Twojego
                      postu moznaby to wywnioskowac.
                      • radca Re: sedzia - zabojca ? 10.07.03, 21:40
                        genuine44 napisał:

                        > Powtorze: szkoda gadac.
                        >
                        >
                        > ps. Czy genuine44 to tez ubek, czlonek mafi lekarsko
                        > prokuratorskiej czy moze jeszcze cos gorszego? Z Twojego
                        > postu moznaby to wywnioskowac.

                        - sam sobie musisz odpowiedzec na to pytanie - jesli tak bardzo chcesz wiedziec
                        jaki jestes ? Ja sie nie pytam ciebie - jaki ja jestem , a wiec.....

                        obrazac cie rowniez nie mam zamiaru, a wiec...odpowiedz sobie sam

                        radca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka