Bydgoskie TBS - żałosne

IP: 62.244.143.* 09.07.03, 21:12
"Toruńskie TBS kończy budowę domów w Czerniewicach i rozpoczyna w Lubiczu i
Grębocinie. W krótkim czasie w mieście i okolicach przybędzie ponad 850
mieszkań" - to cytat z toruńskiej GW.
Nasza bydgoska TBS w ostatnim półroczu wybudowała 0 (słownie: zero) mieszkań.
Czy TBS ma służyć tylko jako radzie nadzorczej jako żródło ciepłych posadek ?
Gdzie są nowe mieszkania, domy ?

    • tyciarek Re: Bydgoskie TBS - żałosne 09.07.03, 23:19
      chcialbys mieszkac w TBS ?
    • zonc Re: Bydgoskie TBS - żałosne 09.07.03, 23:39
      Wielu by chcialo...
      • tyciarek Re: Bydgoskie TBS - żałosne 10.07.03, 00:21
        chciałbyś płacic raty za coś co nigdy nie będzie twoje ?
        • Gość: zonc Re: Bydgoskie TBS - żałosne IP: *.awacom.pl 10.07.03, 00:43
          Mieszkania własnościowe wcale takie xtra nie są... po wykupieniu spółdzielnią
          przypomina się o remontach, zmianach instalacji gazowych.. gdyby sywnajmował
          płaci ten kto wynajmuje np. ADM, WAM itp Ale gdy mieskzoanie jest twoje płacisz
          ty!! A co do TBSu to wielu nie stać na kupno mieszkania więc chociaż "wynająć"
          na zawsze moga..

          cze pozdr
          • lokator Re: Bydgoskie TBS - żałosne 10.07.03, 07:34
            Gość portalu: zonc napisał(a):

            > Mieszkania własnościowe wcale takie xtra nie są... po wykupieniu spółdzielnią
            > przypomina się o remontach, zmianach instalacji gazowych.. gdyby sywnajmował
            > płaci ten kto wynajmuje np. ADM, WAM itp Ale gdy mieskzoanie jest twoje
            płacisz
            >
            > ty!! A co do TBSu to wielu nie stać na kupno mieszkania więc
            chociaż "wynająć"
            > na zawsze moga..
            >
            > cze pozdr

            Podyskutujemy jak przeczytasz statut TBS.
            • tyciarek Re: Bydgoskie TBS - żałosne 10.07.03, 08:18
              Jeżeli tylko ilość oddanych mieszkań jest porównywalna, to moim zdaniem nalezy
              się cieszyć, że nie są to u nas TBS-y. A tak w ogóle,to za te pieniądze ( w
              ostatecznym rozrachunku )dom mozna samemu wybudować. Tydzień temu w niedzielnym
              dodatku DOM Gazety ,za 100 tys pokazywali taką chałupkę, gotową do
              zamieszkania. Do tego dochodzi koszt mediów , ziemi i już.
              Siedzisz na swoim :-) Sasiad z góry nie zalewa, nie zostawi apawi na balkonie,
              możesz się zagrillować na śmierć na swoim ganku, a dzieci mają gdzie biegać.
              I nie robią tego posród pobitych szkieł po pijakach i psich kup.

              Czyli lepiej chyba wziać kredyt,niz płacić do końca życia na coś, co nie bedzie
              Twoje? Chocbyś miał nawet namiot postawic na swojej ziemi :-)

              • Gość: PIT Re: Bydgoskie TBS - żałosne IP: 62.244.143.* 10.07.03, 18:44
                Jasne, że lepiej mieszkać we własnym M, niż w TBS. Jednak części społeczeństwa
                nie stać na wykupienie własnego mieszkania, a kredyt jest za drogi. Dla tych
                ludzi stworzono TBS. Wkurza mnie, że w bydgoski TBS jest taki niemrawy. Za
                prezesury Misterka zbudowano osiedle na Szwederowie, blok na Osowej Górze i w
                Fordonie. Ostatnio nic się nie dzieje, nie słychać nawet o planach budowy
                nowych domów. Od stycznia prezesem TBS jest p. Urbańczyk protegowany
                Dombrowicza. W wywiadzie dla prasy wypowiadał się optymistycznie - budowa domów
                miała ruszyć z kopyta.
                Nie trzeba chyba przekonywać, że nowe inwestycje mieszkaniowe są ważne dla
                miasta. To nowe miejsca pracy i nowi mieszkańcy.
                • tyciarek Re: Bydgoskie TBS - żałosne 10.07.03, 21:08
                  to się tylko tak ładnie nazywa,ze nie bierzesz kredytu.
                  wpłacasz 20 czy 30 % wartości i płacisz oprócz czynszu raty.
                  mniej więcej w połowie zycia spłacasz wartośc mieszkania,a mieszkanie i tak nie
                  jest twoje :-)

                  summa sumarum płacisz miesięcznie tyle samo 600-1000 złotych.
                  jedno jest kredytem, drugie TBS-em :-)

                  Jedno jest Twoje ,drugie ciągle nie.

                  A jak już brać kredyt na wieksze mieszkanie, to lepiej się rozejrzeć za ziemią
                  jakąś. Nawet na zapas kupić jak w atrakcyjnym miejscu . Będzie można zarobić.
                  Inwestycja na kilka lat. Jak sprzedaż, bedziesz miał na wykończenie domu :-)

                  • Gość: zonc Re: Bydgoskie TBS - żałosne IP: *.awacom.pl 10.07.03, 23:44
                    Rata za dom jest więszka niż 600 zl...
                    • tyciarek Re: Bydgoskie TBS - żałosne 10.07.03, 23:58
                      wszystko zalezy od metrażu jaki porównujemy.
                      100 metrowe mieszkanie - 2500 złotych za metr2 - 250 000 zł
                      Za 250 000 złotych ,to można -samemu- niezła rezydencje wybudować :-)

                      Jezeli raty ci się nadal nie równają,to oznacza,ze korzystasz z róznych banków.
                      W tej chwili kredyt mieszkaniowy oscyluję w granicach 6-9%.
                      Ciekawe jaki naddatek procentowy biorą sobie w TBS ?
                      Ja nie wiem, bo nawet z kijem bym nie podszedł do TBS.
                      • Gość: zonc Re: Bydgoskie TBS - żałosne IP: *.awacom.pl 11.07.03, 00:12
                        Jak pomyśleć to chyba łątwiej jednak własne kupić... a i wynajęcie było by
                        tańsze a taka sama zasada jak TBS... najwyżej jak sie uzbiera to sie kupi...


                        cze pozdr
Pełna wersja