marek.stasiewicz Który to już raz słyszę o "reaktywacji Beanusa"? 18.10.07, 11:09 Który to już raz słyszę o "reaktywacji Beanusa"? W każdy razie trzymam kciuki, może tym razem się uda? Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zonc Re: Który to już raz słyszę o "reaktywacji Beanus 18.10.07, 11:20 Teraz jest to inicjatywa odcięta od Samorządu Studenckiego - zupełnie inni ludzie to robią. Teraz mamy ogromne wsparcie części władz :) Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
weltire Re: Który to już raz słyszę o "reaktywacji Beanus 18.10.07, 11:45 Kultura studencka bez alkoholu nie może istnieć, tak jak kultura w ogóle. Wernisaż bez lampki szampana jest jak słuchanie MP3 w filharmonii. Zawiązywanie nowych znajomości, wymiana poglądów na temat niuansów formy, głębi przesłania krępuje i wtłacza w schemat. Sam bywałem w Beanusie (i tym na Chodkiewicza, i tym na Łużyckiej) jeszcze pod koniec lat 90., wpaść na piwko, posłuchać poezji czy koncertu (najbardziej zapadł mi w pamięci zespół DayDream, a basista Zoo był moim kumplem). W każdym razie, życzę powodzenia, trzymajcie fason i nie poddawajcie się zbyt szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski.kapturek Re: Który to już raz słyszę o "reaktywacji Beanus 18.10.07, 12:20 Trzymam kciuki! :) Odpowiedz Link Zgłoś