Gość: bart
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
29.07.01, 23:48
Można na forum zauważyć zdania iż klub savoy to "wylęgarnia narkotyków";
Speluna" itp. Też tak myślałem jeszcze pół roku temu, ale w lutym poszedłem
przez przypadek w czwartek i co? Fajowa muzyka, dobre piwo, kultura za barem,
normalni ludzie. Może w piątki muzyka za ostra jak dla mnie , ale czwartki i
soboty są ok! Wiele osób których musiałem na siłę zaciągać do Savoy''u teraz oni
proponują aby tam iść. WALCZ ZE SCHEMATAMI!