dla Teda

04.09.03, 06:13
Piosenka
Kochanek mój Peterson
Nazywał mnie Złotoustą
Zmieniłam go w jaskółkę
Odleciał na południe

Fryderyk o mych piersiach
Sonety wciąż układał
Zmieniłam go w rumaka
Na zachód pognał zaraz

Kochanek mój Lewita
Goryczą nazwał mnie
Zmieniłam go więc w węża
Na wschód poczołgał się

Nie pomnę już kochanka
Co śmierci dał mi imię
Zmieniłam go w węgorza
Do dziś na północ płynie.

Kochanek moich marzeń
Imienia nie ma jeszcze
Zagnieżdżę mu się w futrze
I nigdy go nie przeklnę.

Maciej Zembaty
    • Gość: Ted® Re: dla Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 09:59
      elodia napisała:

      >
      > Kochanek moich marzeń
      > Imienia nie ma jeszcze
      > Zagnieżdżę mu się w futrze
      > I nigdy go nie przeklnę.
      >

      ech, badz m(i)u molem

      > Maciej Zembaty
      • elodia Re: dla Teda 06.09.03, 01:05
        ... sam chciałeś... pamiętaj :)))
        • Gość: Ted® Re: dla Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 12:09
          elodia napisała:

          > ... sam chciałeś... pamiętaj :)))

          slowo sie rzeklo, naftalina kupiona
          • Gość: €uropejka Re: dla Teda IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 15:05
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > elodia napisała:
            >
            > > ... sam chciałeś... pamiętaj :)))
            >
            > slowo sie rzeklo, naftalina kupiona

            Ted, nie rozumiem; najpierw zapraszasz Elodie,
            by byla ci molem, a w zanadrzu trzymasz naftaline?
            Janusowa twarz? ;)
            • Gość: Ted® Re: dla Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 16:51
              Gość portalu: €uropejka napisał(a):

              > Gość portalu: Ted® napisał(a):
              >
              > > elodia napisała:
              > >
              > > > ... sam chciałeś... pamiętaj :)))
              > >
              > > slowo sie rzeklo, naftalina kupiona
              >
              > Ted, nie rozumiem; najpierw zapraszasz Elodie,
              > by byla ci molem, a w zanadrzu trzymasz naftaline?
              > Janusowa twarz? ;)

              nie znam francuskiego;)
              to tylko zabezpieczenie,
              jesli ona mnie oceanem ... (znow zapomnialem czego) to ja ją kroplą naftaliny
              • Gość: €uropejka Re: dla Teda IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 19:12
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                > >
                > > > elodia napisała:
                > > >
                > > > > ... sam chciałeś... pamiętaj :)))
                > > >
                > > > slowo sie rzeklo, naftalina kupiona
                > >
                > > Ted, nie rozumiem; najpierw zapraszasz Elodie,
                > > by byla ci molem, a w zanadrzu trzymasz naftaline?
                > > Janusowa twarz? ;)
                >
                > nie znam francuskiego;)
                > to tylko zabezpieczenie,
                > jesli ona mnie oceanem ... (znow zapomnialem czego) to ja ją kroplą naftaliny

                ..chyba kulką, naftaliny oczywiście...?
                • elodia Re: dla Teda 08.09.03, 01:42
                  hmmm... toć pisze wyraźnie ... i nigdy go nie przeklnę :) Asekurant , phi :(
                  Sam chyba nie wiesz czego chcesz , może kiedyś na pifku się wygadasz:))))
Pełna wersja