krysmat 04.06.08, 18:11 Fachowcy swoje a pseudofachowcy z urzedu torunskiego swoje .Przeciez to kpiny sa .Ciekawe gdzie te bloki wchodzace na tory -chyba w Toruniu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaza12 Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 04.06.08, 18:30 Kwintesencja----Tomasz Moraczewski: Była to wspólna propozycja marszałka województwa i prezydenta Bydgoszczy......Tak jak czytamy w tym artykule ,to już wiadomo kto pot tym się podpisal.Że Dombrowicz to nie dziwota ,bo nikomu w Bydgoszczy tak by nie zależało na tym aby wygrała opcja kolejowa jak Prezydentowi.Za wszelką cenę będą chcieć przeforsować opcje kolejową ,aby uciec od Tramwaju.Pytam się kto będzie i za jakie pieniądze dopłacał do tego nie rentownego interesu ??.Zadko kto z Fordonian zdecyduje się na jazdę mieszaną ,tzn pociąg i autobus do centrum.Ta opcja od razu idzie na spalenie.Tylko i wyłącznie tramwaj ,szybki tramwaj jest racjonalnym uzasadnieniem skomunikowania Fordonu z centrum.A pociąg do Chełmży niech będzie .bo to nikomu nie przeszkadza .Czas wielki skończyć jałowe dysputy ciągnące się już lata i pozyskać kasę i brać się do roboty.Bo jak tak dalej będzie to realizacja położenia 8 km torowiska do Fordonu znajdzie się w księdze Ginecea . Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Pociąg to jest to! 04.06.08, 18:35 Często kursujący pociąg/szynobus to rewelacyjne rozwiązanie. Zanim ruszono by z budową tramwaju miną lata (5, moze więcej), koszty olbrzymie (dziesiątki milionów euro!),a rozwiązania problematyczne (bo niby którędy?!) Tymczasem pociąg nie budzi tych dylematów: - torowisko jest - wystarczy odpowiednio zmodernizować, - stanowi doskonałe połączenie Fordonu z dworcem PKP, przy ostatnio rzadszym kursom autobusu 94, - transport ekologiczny w odróżnieniu od samochodowego, - nie stoi w korkach (tramwaje w Bydgoszczy mają za dużo przystanków i przy obecnych rozwiązaniach zbyt często utykają w korkach), - przy niewielkich nakładach można dobrze skomunikować autobusy z pociągiem (jeden bilet, przystanki autobusowe w pobliżu stacji pociągu, więcej stacji - Stary Fordon wiadukt - dobra komunikacja z przystankiem PKS w Fordonie, przystanek przy Auchan) - stanowi dogodne rozwiązanie dla takich fordońskich osiedli jak: Bajka, Bohaterów, bloki w pobliżu UTP; przedłużenie linii może stanowić połączenie Bydgoszczy z Ostromeckiem i Dąbrową Chełmińską) - co niezwykle ważne czas pokonywania dystansu Stary Fordon/Bajka - Dworzec Główny PKP to ok. 20-25 minut (przy nowoczesnym torowisku jeszcze szybciej), podczas gdy samochodem tą trasę pokonamy w ok. 25 minut, a autobusem 94 - w 35-40 minut (nie patrzę na godziny szczytu, bo wtedy dochodzi kilkanaście minut lekko) - odciąża komunikację miejską i zmniejsza ruch samochodowy. POCIĄG na TAK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaza12 Re: Tylko tramwaj !!!!!! 04.06.08, 18:52 Kol przedmówco ,chyba jeszcze na świecie Ciebie nie było ,że tak piszesz!!!!.To już było przerabiane.Jak by było tak różowo jak piszesz to do tej pory by tam jeździły pociągi.Nikt nie będzie się przesiadał .Każdy chce w miarę wygodnie dotrzeć jak najbliżej celu jednym środkiem transportu.--------I jeszcze dodam ,kolejną paranoje pseudo fachowców—cytuje przesunąć stacje Bydgoszcz Brdyujście bliżej Auchana---no tak najlepiej wjechać pociągiem do Chełmży do samego sklepu!!.Przecież stacja Bydgoszcz Brdyujście jest praktycznie w sąsiedztwie z Auchanem!!!Następna kwestia to połączenie Fordonu z Osową Górą .Ten gościu zapewne nie jest w temacie.Jak kursowały jeszcze składy elektryczne do Fordonu ,a w okresie max obłożenia pociągami ET-57 kursowało tam 11 składów w ciągu doby do Fordonu i z Fordonu ,temat przedłużenia do Osowej Góry był wielokrotnie podnoszony ,ale dzięki zaangażowaniu władz miasta i PKP nigdy nie został zrealizowany . Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Tylko tramwaj !!!!!! 04.06.08, 19:04 Jak widać robi się wszystko żeby BYdgoszcz dopłacała do budowy toruńskiego SKM. Boję się że jeżeli pozwolimy na rządy torunian w metropolii będziemy musieli finasować ich most oraz budowę ich skm. A do Pana Moraczewskiego mam pytanie. Kiedy to zaczniecie rozmowy z Inowrocławiem o Bilecie aglomeracyjnym do Bydgoszczy ? Wiem że nie będzie połącznia bezpośredniego do torunia i to stanowi główny problem ale chyba jednak coś dla Bydgoszczy i Inowrocławia należy zrobić ? Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re: Tylko pociąg!!!!!! 04.06.08, 19:15 Drogi Kolego, doceniam Twoją argumentację, ale pozwolę sobie w paru miejscach się z nią nie zgodzić. Poprzednie rozwiązanie z pociągiem do Fordonu, które funkcjonowało do 2000 roku upadło dlatego, że w ciągu doby jeździło raptem kilka składów, do tego przeważnie w mało atrakcyjnych porach, typu godzina 12.50 z Fordonu. Korzystałem czasami z połączenia pociągiem i uważam, że było to najszybsze połączenie z Fordonu do Dworca PKP, nie do pobicia przez autobus a nawet i samochód w godzinach szczytu. Często i regularnie kursujące szybobusy wyglądem niemal nie różnią się od tramwaju, są tak samo funkcjonalne, pojemne i estetyczne. Należałoby jednak zadbać o dobre skomunikowanie z autobusami (przystanki w pobliżu stacji, jeden bilet - przy różnych biletach faktycznie mógłby być problem). Z czasem możnaby pomyśleć o rozbudowie torowiska w stronę Mariampola i Osiedla Tatrzańskiego. To i tak będzie dużo tańsze niż budowa od nowa nitki tramwajowej. Drodzy Bydgoszczanie, zanim doczekamy się tramwaju, choćby z uwagi na same koszty, miną lata, a pociąg możemy przetestować od zaraz. Co nam szkodzi?! Spróbujmy! Jak nie wypali przez rok, zrezygnujemy z pociągu (linia do Chełmży i tak ma istnieć, więc nakładów dodatkowych na torowisko nie ma). Przyglądałem się z bliska rozwiązaniom w krajach UE, m. in. w Hiszpanii, uwierzcie, że pociąg to naprawdę dobre rozwiązanie. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Tylko tramwaj 04.06.08, 19:36 Tak się zapytam ile będzie kosztowało skomunikowanie o którym mówisz ? 4 miliony rocznie pociąg, drugie 4 przystanki, autobusy itd. Czyli rocznie z 8 milionów złotych. Te 8 milionów rocznie pozwoliłoby na rozpoczęcie prac nad tramwajem, na pokrycie choć części wkładu własnego. Bydgoszcz nie jest miastem zamożnym - nie stać jej na prowizorki tak jak ubogiego nie stać na buty które się po pół roku rozpadną. Po za tym przypominam że tramwaj do fordonu to praca dla Bydgoszczan. Nowe tramwaje z pesy, nowe zamówienia dla firm budowlanych. Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re: Tylko pociąg!!!!!! 04.06.08, 19:55 Piszesz, że koszty roczne pociągu i infrastruktury sięgną 8 mln PLN. OK, nawet jeśli, to i tak koszty budowy połączenia tramwajowego są 50 krotnie większe, zatem za budowę torowiska i infrastruktury plus zakup tramwajów zapłacimy tyle, co za 50 lat (!!!) funkcjonowania połączenia kolejowego. Piszesz o pracy dla Bydgoszczan. A co obsługą pociągu, to się zajmą Warszawiacy?! Też Bydgoszczanie! A pociągów to PESA nie buduje?! Przecież jej core competence to właśnie pociągi, a w mniejszym stopniu tramwaje! A o firmy budowlane to już się tak nie martw - dadzą sobie radę - vide remont wiaduktu warszawskiego w dwa lata. Przy takim tempie, to na tramwaj mozemy liczyć za 20 lat. Jestem realistą - wolę jako tako sprawną komunikację pociągami teraz niż potencjalne tramwaje za 20 lat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Tylko pociąg!!!!!! 04.06.08, 20:01 Oczywiście że będzie to kosztowało więcej ale linii tramwajowej nie budujesz na 10 lat a na 100 przynajmniej. Po za tym po wybudowaniu tej linni odpadnie część linii autobusowych oraz co związane z tym mniej zniszczona będzie fordońska. Korzyści z inwestowania z tramwaj są wszelakie dla naszego miasta, w inwestowania w kolej żadne a oddalają tylko to co jest Bydgoszczy niezbędne. Po za tym eksperyment z pociągami już był i się nie sprawdził. I niech sobie urząd marszałkowski buduje kolej w toruniu skoro to tam takie dobre. Nam potrzebny jest tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re: Tylko pociąg!!!!!! 04.06.08, 20:15 Kolego, ważne jest na ile lat jest ta inwestycja. Jak wpompujemy w budowę tramwaju olbrzymie pieniądze, to się okaże, że inne też potrzebne miastu inwestycje polegną na lata. Ale skoro już patrzysz w perspektywie 100 lat, to ja od tramwaju wolę metro ) Piszesz, że eksperyment pociąg się nie sprawdził. Owszem, bo jeździł 4-6 razy na dobę. Jakby był tramwaj i jeździł 4-6 razy w ciągu doby, to też by się nie sprawdził. A z innej beczki - ilu z Was, jeździ do pracy komunikacją miejską, a ilu samochodami? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re: Tylko pociąg!!!!!! Co Wy na to? 04.06.08, 20:30 A jakby połączyć pętlę tramwajowo-autobusową na Wyścigowej z linią kolejową (stacja Bydgoszcz Wschód - przesunięcie w stronę pętli i dogodny dojazd). Może to byłby dobry punkt przesiadkowy? Z Bydgoszcz Wschód jest dogodne połączenie kolejowe do Torunia, Łodzi, Warszawy. Jakby pośpiechy się tam zatrzymywały, a do tego byłoby bliżej z autobusu/tramwaju do tej stacji, to nikt z nas Fordoniaków nie musiałby już jechać na/z PKP BYDG.GŁ. chcąć dotrzeć do/z Torunia, Łodzi czy Warszawy. Duża oszczędność czasu plus pewne odciążenie tras prowadzących do Dworca PKP. Głośno myślę, jak coś nie tak, to mówcie... Odpowiedz Link Zgłoś
wiwix Re: Tylko pociąg!!!!!! Co Wy na to? 25.06.08, 18:40 Jestem za!! Nawet gdyby pieniadze na tramwaj były już teraz, to zanim by pojechał nowy tramwaj to miną minimum 4 lata. Bo tak: przetarg, odwołania, budowa, nowe tramwaje i dopiero uruchomienie. Kto kupi tez nowe tramwaje? Juz teraz MZK żeby spłacić 2 tramwaj musi sprzedać zajezdnię przy szajnochach. Ciekawe kto kupi 16-20nowych tramwajów, bo chyba nie myślicie ze stare tramwaje zapewnią WAM SZYBKI TRANSPORT DO CENTRUM. Chyba że 60km/h to dla Was szybko. A gdyby tak pociąg z Fordonu do centrum jezdzil co 16minut? A jest to realne? I jeździł by darmowy autobus dowożący ludzi na stacje Bydgoszcz Fordon oraz Bydgoszcz Akademia? Ktoś tu pisał że projekt pociągów sie nie sprawdził. Oczywiście, bo 4 pary pociągów na dobe to 5-6razy za mało. Bedzie juz od września 8par pociągów Unisław-Bydgoszcz, miasto zaplaciło by za 16par pociągów relacji Fordon-Centrum i po sprawie. A za 4-5lat jak by była linia tramwajowa, to z pociągu można zrezygnować. Ale póki co, alternatywa jest jedna: TYLKO POCIąG. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rypcumpypcum Karol Szajnocha 26.06.08, 12:46 wiwix napisał: > teraz MZK żeby spłacić 2 tramwaj musi sprzedać zajezdnię przy > szajnochach. Pozwolę sobie na link: pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Szajnocha To nic osobistego. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Tylko pociąg!!!!!! Co Wy na to? 26.06.08, 13:44 wiwix napisał: > Jestem za!!(...) to co napisałeś wygląda naprawdę sensownie i rozsądnie ale w naszych warunkach to takie działanie sprowadziłoby się do tego iż tramwaj do Fordonu niemal na pewno nie powstałby, od razu zaczęłyby się zakupy kolejnych autobusów dowożących do pociągu, na tramwaje znów nie starczyłoby, po jakimś czasie okazałoby się że plany budowy tramwaju do Fordonu zostałyby zapomniane a i okazałoby się że skoro do Fordonu jeździ nie tylko tabun autobusów ( odległość linii kolejowej od miejsc docelowych codziennej podróży mieszkańców Fordonu powoduje że większość autobusów kursujących Fordońską musiałoby zostać, nikt nie pojedzie pociągiem na Wyzyny, Kapuściska, Wilczak, Miedzyń czy nawet okolic Focus parku, Ronda Jagiellonów, Gdańskiej czy Starego Miasta ) a też pociągi to po co jeszcze tramwaje na Fordońskiej? Linia do kasacji, takie plany już były, byliśmy już bardzo blisko na szczęście twórca systemu a+t uratował 1,3 i 7. Oczywiście nasz bardzo ukochany kochający z całego serca Bydgoszcz marszałek naszego wspaniałego województwa i przyszły nadprezydent rotacyjnej aglomeracji będzie uradowany, lepiej inwestować w kolej która rozwiąże problemy komunikacyjne Torunia niż jakiś bydgoski tramwaj a zaoszczędzone pieniązki na bydgoskich tramach zainwestować w toruński most który jest kluczowy dla całego regionu i wszyscy Bydgoszczanie z całego serca wręcz nie mogą się doczekać tej inwestycji :) Odpowiedz Link Zgłoś
tech80 torunska strategia dla Bydgoszcz rozmydlić problem 04.06.08, 19:36 tak aby zaniechać dania pieniedzy na tramwaj w Bydgoszczy a za to dac na most w Toruniu. Jeszcze przy okazji wyciagnąć pieniadze z budżetu miasta. Znowu Dombrowicz dogaduje się z Całbeckim ponad głowami bydgoszczan. Jak widac z działań urzedu marszałkowskiego Bydgoszcz nie ma wspólnych interesów z Toruniem. Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re: torunska strategia dla Bydgoszcz rozmydlić pr 04.06.08, 21:21 Te Toruńczyki i nie tylko oni czegoś nie rozumieją.Zresztą jak można być fachowcem od infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim skoro tenże fachowiec nie odróżnia tramwaju od pociągu !!!!!!!!. Tutaj nie chodzi tylko o skomunikowanie Fordonu z Centrum tylko bardziej z RESZTĄ MIASTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I tutaj pociąg wysiada. Sieć tramwajowa swoim zasięgiem obejmuje większą część miasta aniżeli sieć kolejowa - Zmniejszamy więc do minimum ilość przesiadek. Ruch tramwajowy prowadzi się według przepisów kodeksu drogowego - jedyne kryterium to zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu - ruch kolejowy prowadzony jest według przepisów obowiązujących na sieci PKP.Oznacza to iż na odcinku Bydgoszcz Głowna - Bydgoszcz Fordon może znajdować się ściśle określona ilość pociągów.Do tego dodajmy iż hipotetyczny ruch na tym odcinku musi być dzielony z ruchem pociągów na trasie do Torunia i dalej do Kutna.To kolejne ograniczenie.Oczywiście uwzględnijmy przy tym iż piewszeństwo będą miały np. pociągi pośpieszne z/do Torunia.Opóźniony pospieszny sprawi iż na całej trasie wszystkie inne pociągi lokalne będą miały zaległości. Kolejne ograniczenie wynika z faktu istnienia jednotorowego odcinka pomiędzy Bydgoszczą Wschodem a Bydgoszczą Fordonem - czas jazdy na tym odcinku w jedną stronę to 10 min.Dodajmy teraz jazdę w drugą stronę.Kolejne ograniczenie wynika z małej pojemności stacji Bydgoszcz Fordon - dwa tory zelektryfikowane. Obsługa ruchu tramwajowego jest nieskomplikowana - tramwaj po przyjeździe na przystanek końcowy i wysadzeniu pasażerów po prostu podjeżdża na przystanek początkowy , zabiera pasażerów i jedzie z powrotem.W ruchu kolejowym dochodzi do tego jeszcze konieczność wykonania prób hamulca po zmianie kierunku jazdy - dodatkowa trudność powodująca wydłużenie czasu postoju na ciasnej stacyjce Bydgoszcz Fordon. Jak już wspomniałem ruch tramwajowy prowadzi się według przepisów ruchu drogowego - nawet jeśli na trasie w Fordonie tory tramwajowe będą się krzyżować z drogami to jako zabezpieczenie wystarczy wzbudzana sygnalizacja świetlna.Jeśli ktoś wpadnie na obłędny pomysł poprowadzenia toru kolejowego w głąb osiedla to każde ewentualne skrzyżowanie trzeba zabezpieczyć .... SZLABANAMI !!!!!!!! Wyobrażacie sobie takie coś pomiędzy blokami ???? Przecież to nonsens w czystej postaci . Nowy Fordon to blokowiska - gęsto rozmieszczone względem siebie.Jest to obszar silnie zurbanizowany.Z tego wynika iż ewentualne przystanki muszą być rozmieszczone względem siebie dość gęsto.Cecha tramwaju to stosunkowo krótki czas przyspieszania i hamowania.Pociąg potrzebuje znacznie większej drogi do tego aby się rozpędzić i zahamować.W silnie zabudowanym Fordonie pociąg nie zdążyłby się rozpędzić.To niestety przekłada się na to że nawet jeśli poprowadzimy tor kolejowy w głąb osiedla to i tak w porównaniu z torem tramwajowym przystanki mogą być rozmieszczone dość rzadko. wspomniałem o zasięgu sieci - jadąc pociągiem conajwyżej możemy dojechać do stacji Bydgoszcz Główna - aby dotrzeć dalej trzeba się PRZESIADAĆ !!!!!!!!!!!!!.Dzisiaj funkcjonuje przesiadka na Wyścigowej.Wszystko odbywa się w zasięgu kilkunastu metrów gdzie nie ma praktycznie żadnych barier architektonicznych.Dotarcie na którąkolwiek stację kolejową to niestety wspinaczka po schodach.Żadna bydgoska stacja kolejowa nie jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych czy matek z dziećmi.Kto przy zdrowych zmysłach mając przesiadkę na Wyscigowej będzie sobie komplikował sobie życie niepotrzebną bieganiną po schodach za pociągiem ??? Jadąc tramwajem z Fordonu do innej części miasta mamy po prostu bliżej do szkoły , pracy , urzędu , sklepu - mniej przesiadek , gęściej rozmieszczone przystanki.Po co komu dodatkowe przesiadki typu autobus w Fordonie - pociąg - autobus w centrum ??? To o weile większe marnotrastwo czasu nawet jeśli tramwaj będzie stał pod każdą sygnalizacją.Pan Moraczewski od Całbeckiego to chyba nigdy nie był w Bydgoszczy i nie zna absolutnie problemów komunikacyjnych Bydgoszczy.Jaka szkoda że góre biorą jakieś chore pomysły nad zdrowym rozsądkiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re:Norden 04.06.08, 20:41 Czlowieku przyjmij do swojej swiadomosci ze fachowcy sie wypowiedzieli ze kolej sie nie sprawdzi .To ze Tobie sie cos wydaje nie znaczy ze mozna wywalac miliony .Biale jest biale a czarne czarnym nie przekonuj nas ze jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 20:50 Jacy znowu fachowcy? Tacy jak Ty? Wiesz czym się różni tramwaj od pociągu? Że pociąg masz od razu a tramwaju możesz nie dożyć! PS. Wymień tych fachowców... Kogo tam masz? Siuda?! Też mi fachowiec! Nie potrafi dwóch remontów ulic zgrać w czasie, a się bierze za inwestycję za 400 mln... Jest ktoś jeszcze, czy tylko on? Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 20:52 PS. Masz mózg po to, żeby myśleć samodzielnie, a nie tylko zdawać się na fachowców. Przytaczam Ci argumenty, a Ty mi tu z fachowcami wyjeżdżasz. Masz własne zdanie?! Jakby Ci fachowcy byli tacy dobrzy, to by nie rozgrzebali pół miasta remontując 2 lata (!!!) wiadukt warszawski i organizując nieudolnie zaskarżony przetarg na obsługę 69... I to są Ci fachowcy?! Odpowiedz Link Zgłoś
derfla Re:Norden 05.06.08, 07:31 Szanowny Panie. Czy Pan jest z Fordonu, a czy chociaż z Bydgoszczy? Nie wydaje mi się. Marne ma Pan pojęcie o komunikacji w Bydgoszczy. Wydawanie pieniędzy na prowizorki, które niczego nie usprawnią jest zdecydowanie bez sensu. A usprawnienie komunikacji dla mieszkanców Fordonu poprzez połączenia kolejowe to jest naprawdę totalna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 05.06.08, 17:44 Tak mieszkam w Fordonie, urodziłem się w Bydgoszczy i życzę swojemu miastu jak najlepiej. Co do prowizorek, to obawiam się, że wiecznie budowany tramwaj byłby w perspektywnie najbliższych wielu lat jedną wielką prowizorką. A za 10 lat jak już wybudują, okaże się że tramwaj to przeżytek, a plany budowy nie zakładały wielu elemetów, które w międzyczasie się pojawią. Wolę kolej tu i teraz niż tramwaj w mglistej przyszłości... Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re:Norden 04.06.08, 20:53 A jakie sa Twoje kompetencje oprocz tego ze cos Ci sie wydaje??? Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 20:56 Pisałem pracę magisterską w zakresie zastosowań kolejnictwa w krajach europejskich na jednym z lepszych w kraju uniwerków. A Ty ekspercie, czym się możesz pochwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 SIUDA 04.06.08, 21:04 Czy to nie jest tak, że Pan Siuda zawzięcie walczy o tramwaj, bo jako szef ZDMiKP zgarnie te 400 mln i będzie miał zajęcie za grubą kasę na kolejne 10 czy 20 lat? Wypowiada się jako fachowiec, a jest stroną, zatem nie jest obiektywny. Przeanalizujmy jego osiągnięcia. Zna ktoś jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re: SIUDA 04.06.08, 21:28 norden1939 napisał: > Czy to nie jest tak, że Pan Siuda zawzięcie walczy o tramwaj, bo > jako szef ZDMiKP zgarnie te 400 mln i będzie miał zajęcie za grubą > kasę na kolejne 10 czy 20 lat? Wypowiada się jako fachowiec, a jest > stroną, zatem nie jest obiektywny. Przeanalizujmy jego osiągnięcia. > Zna ktoś jakieś? Czlowieku lecz sie bo masz chyba jakos obsesje.Najlepiej nie starajmy sie o te 400 mln bo ktos bedzie mial zarzad nad tymi pieniedzmi.Czlowieku twoje rozumowanie jest chore Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re: SIUDA 04.06.08, 21:58 Nie ubliżaj mi, bo ja tego względem Ciebie nie robię! A co do 400 mln to pamiętaj, że to są nie czyjeś pieniądze, ale Twoje, moje, Twoich dzieci itd. Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re:Norden 04.06.08, 21:26 Twoja praca magisterska tutaj nie ma nic do rzeczy.Słaby z ciebie fachowiec skoro uważasz że pociąg można puścić między bloki.Dla mnie to szczyt debilizmu !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 21:59 Czy obecna trasa kolejowa przebiega między blokami? W którym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re:Norden 04.06.08, 22:07 norden1939 napisał: > Czy obecna trasa kolejowa przebiega między blokami? W którym miejscu? W żadnym - i to jest problem numer jeden dla sensu tego całego przedsięwzięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 22:13 Abydos71, dziękuję za wypowiedzi, jako jedyny podniosłeś wątek przytaczając racjonalne argumenty. Z niektórymi bym polemizował, co do niektórych się zgadzamy. W każdym razie warto z kimś inteligentnym wymienić myśli. Dzięki! Szkoda jednak, że pełno tu dzieciaków krzyczących "tramwaj, tramwaj", bo gdzieś coś usłyszeli i teraz powołują się na nieznanych nikomu ekspertów. Pozdrawiam z Fordonu! PS. Tyllinger won - niezmiennie, do skutku! Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re:Norden 04.06.08, 22:21 norden1939 napisał: > Abydos71, dziękuję za wypowiedzi, jako jedyny podniosłeś wątek > przytaczając racjonalne argumenty. Z niektórymi bym polemizował, co > do niektórych się zgadzamy. W każdym razie warto z kimś > inteligentnym wymienić myśli. Dzięki! > Szkoda jednak, że pełno tu dzieciaków krzyczących "tramwaj, > tramwaj", bo gdzieś coś usłyszeli i teraz powołują się na nieznanych > nikomu ekspertów. > Pozdrawiam z Fordonu! > > PS. Tyllinger won - niezmiennie, do skutku! No teraz chłopie to żeś ale mi cukru dosypał .... Z czym byś polemizował ??? Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 22:41 Spójrzmy choćby na czas przejazdu tramwajem. Przystanek za przystankiem. Dworzec i tak nie ma połączenia z torowiskiem tramwajowym, więc bezpośrednio z Fordonu nie dojedziesz, czyli przesiadka konieczna (a to wymaga czasu i dodatkowego biletu). Zatem opcje są dwie: budujemy torowisko do dworca (kolejne koszty i czas na realizację) albo nadal korzystamy z systemu przesiadkowego. Czas dojazdu w pierwszym czy drugim rozwiązaniu będzie zbliżony: z Fordonu (pętla Nad Wisłą) do Wyścigowej obecnie jedzie się autobusem 20 minut (zakładam, że tramwajem będzie podobnie). Przesiadka na autobus (kolejne 5-10 minut). Autobusem (np 67) z Wyścigowej do Dworca PKP kolejne 20-25 minut (o ile nie ma korków, co się rzadko zdarza). Zatem dojazd do dworca PKP z Fordonu zajmuje ok. 45-55 minut (masakra!). Zakładając, że jest jedno połączenie tramwajowe od Fordonu do samego Dworca PKP czas mógłby się skrócić maks. do 35-40 minut. Czyli tyle ile jedzie obecnie 94. A pociągiem przed rokiem 2000 trasa Stary Fordon - Dworzec PKP zabierała 20-25 minut (przy niemodernizowanym i pojedynczym w wielu miejscach torowisku). A wystarczy tu i ówdzie dobudować drugi tor, rzucić szynobusy i masz szybkie połączenie kolejowe strategicznie ważne dla miasta (Fordon - Brdyujście-Wschód-Bielawy-Leśne-Dworzec PKP). Co nie znaczy, że wykluczam sensowne połączenie tramwajowe z Fordonem. Owszem niech będzie, ale czy się doczekamy skoro to może potrwać 5 albo i 10 lat. A połączenie kolejowe możemy mieć już teraz! Czy jedno szkodzi drugiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re:Norden 04.06.08, 23:21 norden1939 napisał: > Spójrzmy choćby na czas przejazdu tramwajem. Przystanek za > przystankiem. Dworzec i tak nie ma połączenia z torowiskiem > tramwajowym, więc bezpośrednio z Fordonu nie dojedziesz, czyli > przesiadka konieczna (a to wymaga czasu i dodatkowego biletu). Zatem > opcje są dwie: budujemy torowisko do dworca (kolejne koszty i czas > na realizację) albo nadal korzystamy z systemu przesiadkowego. Czas > dojazdu w pierwszym czy drugim rozwiązaniu będzie zbliżony: z > Fordonu (pętla Nad Wisłą) do Wyścigowej obecnie jedzie się autobusem > 20 minut (zakładam, że tramwajem będzie podobnie). Przesiadka na > autobus (kolejne 5-10 minut). Autobusem (np 67) z Wyścigowej do > Dworca PKP kolejne 20-25 minut (o ile nie ma korków, co się rzadko > zdarza). Zatem dojazd do dworca PKP z Fordonu zajmuje ok. 45-55 > minut (masakra!). Zakładając, że jest jedno połączenie tramwajowe od > Fordonu do samego Dworca PKP czas mógłby się skrócić maks. do 35- 40 > minut. Czyli tyle ile jedzie obecnie 94. A pociągiem przed rokiem > 2000 trasa Stary Fordon - Dworzec PKP zabierała 20-25 minut (przy > niemodernizowanym i pojedynczym w wielu miejscach torowisku). A > wystarczy tu i ówdzie dobudować drugi tor, rzucić szynobusy i masz > szybkie połączenie kolejowe strategicznie ważne dla miasta (Fordon - > Brdyujście-Wschód-Bielawy-Leśne-Dworzec PKP). Co nie znaczy, że > wykluczam sensowne połączenie tramwajowe z Fordonem. Owszem niech > będzie, ale czy się doczekamy skoro to może potrwać 5 albo i 10 lat. > A połączenie kolejowe możemy mieć już teraz! Czy jedno szkodzi > drugiemu? Na początek jedno pytanie - dlaczego w swoich rachubach uwzględniasz TYLKO Dworzec PKP Bydgoszcz Główna jako miejsce docelowe dojazdów mieszkańców Fordonu ??? Tak naprawdę Fordoniacy nie jadą TYLKO do Dworca lecz wręcz przeciwnie - "rozpływają się po całym mieście". W swoich wyliczeniach czasowych NIE uwzględniłeś jednego - mianowicie czasu potrzebnego na dotarcie do stacji kolejowej.Po to aby zrealizować owe 20 - 25 min. pociągiem dołóż : - czas potrzebny na dotarcie do stacji Bydgoszcz Fordon z któregokolwiek fordońskiego osiedla - autobusem z najodleglejszego krańca to ok 10 min. - czas potrzebny na przesiadkę - przyjmijmy twoje 5-10 min - czas jazdy pociągiem 20 -25 min dojeżdżasz do stacji Bydgoszcz Główna - i co dalej ???? załóżmy że jedziesz na Jezuicką do Dombrowicza .... - kolejna przesiadka - znowu 5-10 min - czas jazdy autobusem "54" - w szczycie nawet i 20 min. I teraz dalej - co z tymi którzy NIE jadą do Centrum a np. na Kapuściska albo mają chęć robić zakupy w Galerii albo iść na mecz żużla ??? W przypadku tramwaju sprawa jest prosta - wsiadasz sobie w Fordonie na przystanku - już nie musisz się tłuc autobusem do pociągu i ...jedziesz !!!!! Skoro pisałeś o systemach kolejowych to oznacza że musisz się orientować w jednym.W mentalności ludzkiej - każdy człowiek nim wyruszy w podróż pociągiem wpierw studiuje rozkład jazdy.Szuka takiego połąćzenia które mu najmniej skomplikuje życie.Mentalność jest taka że każdy człowiek jest wygodny.Nawet jeśli jego podróż bez przesiadek będzie trwała 6 godzin a z przesiadką 5 to i tak wybierze tą pierwszą.Dlaczego ??? - Ano dlatego że stwierdzi iż warto poświęcić tą różnicę po to aby do celu dotrzeć wygodnie.Każda przesiadka w podróży to pewien dyskomfort - " a czy zdąże się przesiąść albo czy będzie luźno albo czy nie pomyle pociągów" Połączenie kolejowe Fordon - Główna to było strategiczne KIEDYŚ.Dzisiaj sytuacja się zmieniła - przebieg trasy kolejowej jest taki że absolutnie nie odpowiada dzisiejszym potrzebom.Pociągiem tak naprawdę nie dojedziesz bezpośrednio pod dom czy szkołę , zakład pracy czy centrum handlowe.Tramwaj z Fordonu ma po prostu większą ofertę dotarcia gdziekolwiek bądź w Bydgoszczy - i tutaj tkwi całe sedno zagadnienia.Linia kolejowa czy tramwajowa to nie tylko kreska na mapie ale przede wszystkim środek ułatwiający życie mieszkańcom. Pociąg w aktualnej postaci na dzisiaj to oferta dla mieszkańców osiedla Bajki pracujących w "Pesie" bądź w pobliżu.Tramwaj zadowoli znacznie większą rzeszę potencjalnych podróżnych. Co to znaczy "tu i ówdzie" wybudować drugi tor ??? Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re:Norden 04.06.08, 21:29 norden1939 napisał: > Pisałem pracę magisterską w zakresie zastosowań kolejnictwa w > krajach europejskich na jednym z lepszych w kraju uniwerków. A Ty > ekspercie, czym się możesz pochwalić? Jestes raczej przykladem ze wraz z dyplomem nie poszla wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
kaza12 Innej opcji nie ma --tylko tramwaj !!! 04.06.08, 21:52 Kol-zajmujecie się jałową dyskusjom,kto i na co i po co.Jeden drugiemu wytyka to i tamto .I po co.To nie jest konstruktywne i budujące. Odeszliście od meritum tematu.Zapewne wszystkim wiadomo że kilka tyg wstecz został powołany w ZDMiKP człowiek na stanowisko koordynatora rozwoju trakcji tramwajowej w Bydgoszczy.A powołał go sam Prezydent.Od tego czasu minol już bez mała m-c czasu i słuch o tym panu zaginol. Czy chodziło w tym posunięciu Donbrowicza tylko o to aby ten specjalista pojawiał się li tylko w bankomacie po pobory????Temat jest teraz tak ważny ,bo towarzystwo z Torunia chce na sile nas uszczęśliwić ,złotym jajem ,a ten Pan MILCZY!!!! A w założeniach miał budować lobbing i platformę do rozwoju trakcji tramwajowej w Bydgoszczy!!. Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 21:59 A u Ciebie ani wiedzy, ani dyplomu, ani argumentów... Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re:Norden 04.06.08, 22:26 Argument nr1 tory leza na uuboczu.Drugi wraz z polaczeniem kolei wiaza sie koszty .Powiedzmy ze to polaczenie bedzie i zainwestuje sie te pieniadze to za jakis czas pseudofachowcy z urzedu torunskiego beda przekonywac ze jak juz sie zainwestowalo tyle pieniedzy to nie mozna budowac lini tramwajowej ktora bedzie konkurencja dla polaczenia kolejowego i w ktore sie wpompowalo sie te srodki.Tak sie sklada ze spoleczenstwo jest coraz bardziej wymagajace i polsrodki tego typu z w tych czasach sa skazane na niepowodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 04.06.08, 22:50 Jak mamy budować coś co może powstanie za 10 lat (ile się w tym czasie zmieni koncepcji, a ilu prezydentów i "fachowców"!) i wydać na to 400 mln (które jak to często ostatnio bywa może urosnąć w tym czasie do 800 mln), to już chyba lepiej zbudujmy sobie metro, bo pewnie tak samo dożyjemy metra jak tramwaju do Fordonu. A tak przynajmniej w gazetach o nas napiszą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
filipesso77 Re:Norden 05.06.08, 07:25 a moze szanowny kolego wyienisz fachowców z Torunia??? Pan Całbecki i koledzy....hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
norden1939 Re:Norden 05.06.08, 17:45 ja się nie powołuję na żadnych fachowców, a o panu Całbeckim mam wyrobione zdanie i delikatnie rzecz ujmując, nie jest ono najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
muvon200 Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 04.06.08, 22:20 czy zauważyliście, że nie ma w tych wypowiedziach slowa WALKA (jak walka o most, walka o wszystko u sąsiadów) ? Nie kombinują chłopaki że z budżetu dwumiasta. Może tak może nie ale nie wyciągają łap po tę kasę bez mrugnięcia(za to na most i cegły niektórzy barzdo chętnie). Odpowiedz Link Zgłoś
bartas1 Cabecki chciałby, żeby pieszo chodzili fordoniacy 04.06.08, 22:24 zdrowo na sportowo , a miliony możnaby na toruń przeznaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
andy125 Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 04.06.08, 22:41 Zamiast czytac bzdedy,ktore wypisuje GW,poczytajcie fajne artykuly na www.ekspressbydgoski.pl na temat przyszlej agromelacji.Jest tam pelno opini roznych ludzikow i duzo trudnych pytan,ktorych GW nigdy nie zadaje.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 04.06.08, 23:30 andy125 napisała: > Zamiast czytac bzdedy,ktore wypisuje GW,poczytajcie fajne artykuly > na www.ekspressbydgoski.pl na temat przyszlej agromelacji.Jest tam > pelno opini roznych ludzikow i duzo trudnych pytan,ktorych GW nigdy > nie zadaje.Pozdrawiam. Najbardziej w "ekspresie" podoba mi się zdjecie jak Dombrowicz stoi bardzo uniżenie przed Całbeckim i Zaleskim.Dosłownie w pas im się kłania... Odpowiedz Link Zgłoś
derfla Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 07:41 Fordon ma 80 tys. mieszkańców, któeych trzeba skomunikować z miastem. Komunikacja taka oznacza stały dostęp doo środka transportu, który dociera do miasta w odstępach kilku- kilkunastominutowych. Taki warunek spełnia np. kolejka w Trójmieście, ale trzeba pamiętać, że ona obsługuje w sumie ponad milionową aglomerację. Nie można więc jej porównywać z problemem komunikacji osiedla w Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitrusza Nieco oddalony? 05.06.08, 09:22 To równie dobrze z Rubinkowa można do centrum Torunia pieszo chodzić, bo Rubinkowo też jest nieco oddalone od centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
akrytas To przedsmak metropolii 05.06.08, 09:36 To tylko przedsmak tego, co będzie się działo w "metropolii" Bydgosko-Toruńskiej. Ciągłe walki o pieniądze i próby narzucenia Bydgoszczy niekorzystnych rozwiązań (ale za to korzystnych dla Torunia). Ile razy jeszcze ludzie z Torunia będą torpedowali plany budowy tramwaju na Fordon? Układ przestrzenny Bydgoszczy jest taki, że linie kolejowe bięgną skrajem miasta, omijają główne dzielnice mieszkaniowe. Więc kolej nic tu w zakresie komunikacji miejskiej nie załatwi. Nikt nie będzie się przesiadał z autobusu do pociągu i odwrotnie. To gigantyczna strata czasu i ludzie na to nie pójdą. Dla Urzędu Marszałkowskiego most w Toruniu (za jakieś 800 mln), który zapewni lepszy dojazd do centrum dla 9 tys. mieszkańców Podgórza jest dużo ważniejszy niż tramwaj dla 80 tys. mieszkańców Fordonu (za jakieś 450mln). To jest takie chore. Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 09:54 Zycze duzo spokoju.Nikt z decydentow miasta nie uruchomi linii kolejowej do Fordonu jako linii zastepczej,to tez sa ludzie i na pewno nie chca sie skompromitowac.Tylko tramwaj biegnacy przez srodek Fordonu....nie pisze dalej bo to jest oczywiste.Wszystkie inne rozwiazania to robienie zadymy i proba wsparcia kolei poprzez lobby majace interesy na kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmoprv Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 09:58 Z pociągiem jest jeden problem jest daleko od takich osiedli jak Przylesie, Tatrzańskie, Bohaterów, Szybowników - mieszkańcy nie będą chcieli się przesiadac z autobusów na pociągi tymbardziej że przystanki autobusowe są daleko za lub przed stacjami, jeżelu już ktokolwiek myśli o pociągu to powinny iść za tym inwestycje pociągnięcia torów kolejoych wzdłuż ul Skarżyńskiego i twardzikiego przy dolinie śmierci aż do stadionu Speedrower przy ul Teski. Oczywiście częstotliwość kursowania pociąguw musiała by być ok 10 min to ludzie chetnie by się przesiedli. Jednakże obserwując propozycje budowy lini tramwajowej to ona ma tylko dojeżdżać do pętli na Wyścigowej - co jest kompletna bzdurą - można by przedłużyć właśnie linie nr 3 z Wilczaka do Fordonu oraz trasę lini nr 1 i 7 gdyby było to dobrze rozwiązane to autobusy lini 70, 72, 74 nie byly by potrzebne albo amiast nich linia np 70 kursowal by po fordonie od kaliskiego akademicka do nad wisly w druga strone od kaliskiego fordonska skarzynskiegi do twradzickiego punkt przesiadkowy i na osiedle Tatrzańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 10:09 kosmoprv napisał: Jednakże obserwując > propozycje budowy lini tramwajowej to ona ma tylko dojeżdżać do > pętli na Wyścigowej - co jest kompletna bzdurą - można by przedłużyć > właśnie linie nr 3 z Wilczaka do Fordonu oraz trasę lini nr 1 i 7 > gdyby było to dobrze rozwiązane to autobusy lini 70, 72, 74 nie byly > by potrzebne chyba czegoś nie zrozumiałeś lub nie doczytałeś, nowa linia tramwajowa ( a raczej przedłużenie starej ) ma iść _od Wyścigowej_ nowym wiaduktem nad liniami kolejowymi, wzdłuż ulicy Lewińskiego, Akademicką, Andersa a nie do Wyścigowej, do Wyścigowej to już jeżdżą tramwaje od 30 lat, pobudka :) Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 10:11 przepraszam, po chwili doszło do mnie o co Ci chodzi ale spokojna głowa, nigdzie nie jest powiedziane że fordońskie tramwaje dojadą tylko do Wyścigowej, oczywiste jest że do Fordonu dojadą 1,3,7 i być może jakaś dodatkowa linia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaza12 Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 11:10 Zapewne wielu z Was było w Trojmieście.Tam funkcjonuje SKM łączący Gdańsk ,Sopot ,Gdynie.Przebiega ta linia środkiem aglomeracji ,i tym sposobem spełnia swoją rolę.Ten kto myśli o przełożeniu tego w realia Bydgosko -Fordońskie ,ma nie tak poukładane w głowie.Linia kolejowa tak ,ale nie w tych uwarunkowaniach!!.Biegnie skrajem oś ,a kwestia przesiadek z MZK na PKP jest tylko pobożnym życzeniem nie których decydentów ,którzy nie mają zielonego pojęcia w tej materii.Inna para kaloszy jak by linia kolejowa biegła rdzeniem Fordonu,ale tak nie jest ,i przygotowanie takiej opcji jest nie realne .Tramwaj jest jedyną opcją ,która ma swoje uzasadnienie. Coś już zostało zrobione w tym kierunku tzn jest obniżona na luku za Wyścigową zachodnia nitka ul Fordońskiej ,przygotowana pod wiadukt z torami tramwajowymi do Fordonu.Kiedy w końcu skończy się tutaj dyskusja nad tym co takie oczywiste jest??,i kiedy Ci z urzędu co powinni tym się zajmować ,obudzą się z letargu i zabiorą się autentycznie do roboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin1180 Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 05.06.08, 18:42 "Na jakim etapie są przygotowania do budowy tramwaju? -mamy juz wybrany wariant przebiegu trasy..." No rewelacja, kto na to wpadł? Podejrzewam, że ten pomysł zerżneliście z projektów z lat 80. "Koncza sie prace nad studium wykonalnosci, nastepnym krokiem bedzie przygotowanie projektu budowlanego..." - no nieźle. A które to już studium wykonalności? 10-te? "W budzecie mamy na ten cel 1,1 mln zł.." A ile już tych milionów poszło na ten tramwaj na papierze?! Za te wszystkie projekty już byście jeden tor prawie zbudowali. "A skąd weźmiemy na nią pieniądze? - to jest rzeczywiście największy problem" No i od tego trzeba było zacząć. Za te 1,1 mln na kolejny projekt już byście wybudowali kolejowy przystanek osobowy na Błoniu. Nie bądźcie ludzie naiwni, ta inwestycja nie powstanie, bo koszty by pozarły nasze skromne miasto. Te 3 mln/rok na pociąg to śmieszny pieniądz. W duszącej się co raz bardziej w korkach Bydgoszczy, przy usprawieniu komunikacji miejskiej i kolejowej, ludzie będą więcej korzystać niż przed 2004 rokiem. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 06.06.08, 07:58 marcin1180 napisał: > > Te 3 mln/rok na pociąg to śmieszny pieniądz. W duszącej się co raz > bardziej w korkach Bydgoszczy, przy usprawieniu komunikacji > miejskiej i kolejowej, ludzie będą więcej korzystać niż przed 2004 > rokiem. > pzdr > taaa, 3 mln na rok - dodaj do tego kolejnych kilka milionów na autobusy które dowiozą tych ludzi do pociągu, kolejne kilka - kilkadziesiąt milionów które stracimy nie oszczędzając na likwidacji połączeń typu 69,70,72,74 gdyż zdecydowanej większości mieszkańców Fordonu pociąg nie podpasuje - jak ma podpasować komuś pracującemu czy uczącemu się w okolicach ulicy Gdańskiej, na Starym Mieście, Błoniu, Szwederowie, Bielawach, Górzyskowie, Kapuściskach, Wyżynach, Łęgnowie, itp itd długo by jeszcze można wymieniać? Wspominasz o korkach - no właśnie - dojeżdżasz pociągiem do Centrum i co? i dalej musisz jechać autobusem po najbardziej zapchanych ulicach Śródmieścia - komu to będzie pasowało po tym jak będzie musiał się jeszcze dwa razy wcześniej przesiąść? Trudno mi to pojąć jak można tego nie zrozumieć :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kamiencov Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 20.06.08, 18:36 Ale przecież po pierwsze, tramwaj po całym fordonie kursować nie będzie, pod każdą klatkę schodową nie podjedzie. Też do niego trzeba będzie dojechać, dojść etc. Poza tym jednym tramwajem też nie dojedziesz na wszystkie te osiedla które wymieniłeś nie przesiadając się do innego tramwaju (poza 1 do Lpkiw, 3 na Wilczak i 7 na Kapy) vel autobusu (patrz Błonie, Stare Miasto, Szwederowo...). Czy pociąg czy tramwaj przesiadki i tak są nieuniknione. Odpowiedz Link Zgłoś
aksrak Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 09.06.08, 14:24 Moim zdaniem tramwaj do Fordonu powinien powstac w Bydgoszczy. Jest to inwestycja wazna i konieczna.Tylko 8 lini tramwajowych w Bydgoszczy(prawie 400 tysiecznym miescie),to zbyt malo. Tramwaje sa oszczedniejsze i lepsze od autobusow.Dlatego jest to najlepszy wariant. Odpowiedz Link Zgłoś
kaza12 Re: Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 20.06.08, 19:04 Jest tak jak jest ,z trakcją tramwajową w Bydgoszczy ,bo kolejni decydenci w tym mieście,kolejni radni itp. na słowo tramwaj dostają mdłości. Jest ten temat odnawiany przez dziesięciolecia przy jakiś okazjach tzn wybory itp.I to wszystko!!!.Co było ewenementem w skali Bydgoszczy to przedłużenie linii tramwajowej do LPKiW w Myślęcinku ,raptem ze 200 m.To jest jedyna inwestycja rozwijająca sieć tramwajową w czasie bez mała 40 lat.W tym czasie Bydgoszcz rozszerzyła swoje granice we wszystkich kierunkach,ale o rozbudowie trakcji tramwajowej tak dosłownie nikt nie myślał .Powstawały rożne koncepcje opracowania i na tym i gadulstwie się kończyło. A co teraz mamy??Zakorkowane miasto i stojące w korkach autobusy MZK. Jaka to krótkowzroczność i uciekanie od tego co jest nieuniknione. Odpowiedz Link Zgłoś
lunch Czym do Fordonu: tramwajem czy pociągiem? 26.06.08, 13:32 Po kilku wizytach w Niemczech wydaje mi się, że rolę pociągu w komunikacji miejskiej (oczywiście na ten sam bilet) trudno przecenić. Kiedy można w kilkanaście minut przejechać miasto na wskroć pociągiem klasy RB czy RE to nawet metro wydaje się powolnym mułem. Jest jedno ale: w polskich miastach linie kolejowe są fatalnie wytyczone. W Warszawie od czasu wprowadzenia wspólnego biletu kolej stała się zbawieniem dla Ursusa i Wesołej, ale nikt z niej nie korzysta na pozostałych liniach. Tu może być niestety podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Temat wałkowany... 26.06.08, 17:04 Wsadźcie sobie gdzieś ten pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś