Dodaj do ulubionych

200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku

07.08.08, 21:07
Myśmy tym felernym samolotem przylecieli z Monastiru. Mieliśmy wylecieć
Monastiru o 19.55 w czwartek. Organizator jednak wymyślił
powrót o 5 rano w czwartek. Po 12 godzinach koczowania wylecieliśmy z
Monastiru do Bydgoszczy o 16.00. W Bydgoszczy jesteśmy od 19.00
Kartago Airlines delikatnie mówiąc z Polakami sobie pozwala ale także sa winne
biura turystyczne, które zamawiają loty u tego przewoźnika.
Obserwuj wątek
    • dagma_a 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 07.08.08, 21:49
      Przeszło miesiąc temu na początku lipca taki sam los spotkał mnie.
      Rożnica polegała na tym ,że nieszczęsne 11 godzin spędziliśmy na
      lotnisku w Monastirze! Tam nikt nie raczył wyjaśnić co jest powodem
      opoźnienia i czy samolot w ogóle odleci. Przedstawiciel przewoźnika
      najpierw gadal, że nie może się skontaktować z karthago, potem że
      policja tunezyjska usiluje się skontaktować z liniami, a ostatecznie
      pilot miał być pijany....Z perspektywy czasu brzmi to zabawnie ale
      na afrykanskim lotnisku po odprawie nie było nam do śmiechu.
      Zaskoczyło mnie jednak podejście współpasażerów, którzy generalnie
      mieli gdzieś co się dalej będzie działo. Niektórzy tłumaczyli, iż
      skoro tak mało zaplacili za wycieczkę to nie ma się co dziwić.
      problem polega na tym, że wśród nas byli tacy, którzy mieszkaliz
      karaluchami w hotelach turystycznych i tacy co zapłacili za uczciwe
      5 gwiazdek. Wydaje się że u nas cena nie zależy od przewoźnika tylko
      od standardu hotelu...
      Dlaczego biura nadal korzystają z nierzetelnego przewoźnika? Nie ma
      lepszych? Nikt inny nie obsluży lotów do bydg?
      • zezowaty_cyklop Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 08:14
        >Pasażerowie natomiast już liczą straty. Przepadła im cała doba hotelowa i
        >zaplanowane na czwartek atrakcje. Średnio każdy wycenia straty na 300 zł od
        >osoby

        Jak to przepadła doba hotelowa? Pierwotnie mieli wylecieć o północy, potem biuro
        chciało zrobić im dobrze i wysłać w podróż kilkanaście godzin wcześniej.
        Ostatecznie wylecieli o 20 - 4 godziny wcześniej niż było zaplanowane. Jakie
        atrakcje stracili?

        No ale jak się leci z Triadą to znaczy, że się chce oszczędzić. Nie można
        oczekiwać za mniejsze pieniądze porównywalnej jakości obsługi co w droższych
        wycieczkach.
        • kosmosiki I znowu... 08.08.08, 12:35
          1. 12h opóźnienia - kupili bilety na NAJTAŃSZE z możliwych linie lotnicze. To
          jest normalne, że te linie lotnicze mają opóźnienia - to jest programowe. To co
          się spodziewali, że będą w VIP-roomie niańczeni przy w zasadzie zwykłym
          opóźnieniu (kto lata cokolwiek wie, że można i kilka dób czekać czasami jak jest
          obsuwa przy przesiadkach np. polecam kraje arabskie).

          2. Siedzieli raptem 12 godzin - co to jest? Prawo przewiduje, że może się
          opóźnić do 24h i przewoźnik nie ma w tym czasie obowiązku nic zapewnić. Dostali
          kanapki i napoje, więc niech się cieszą, bo wcale nie musieli nic dostać.

          3. Nikt się nimi nie zajmował - a co przepraszam mieli im teatrzyk zrobić? Czy
          jak się ktoś nimi miał zajmować? No po prostu samolot się opóźnił i trzeba
          czekać. Czego się spodziewali? Za 1200 Hiltona?
          • net_friend Re: I znowu... 08.08.08, 13:20
            Ad. 1
            Podaj przykład lub wyciąg z regulaminu, że w najniższej cenie spóźnienia i
            koczowanie na lotnisku są obligatoryjne.

            Ad. 2
            > Prawo przewiduje, że może się opóźnić do 24h i przewoźnik nie ma w tym czasie
            obowiązku nic zapewnić.

            Nowość. Jeżeli uczestnik nie ma w umowie zapisu, że wyjazd obsługują tanie linie
            to nic z tego co piszesz nie jest zasadą.

            Ad. 3
            Biuro podróży ma obowiązek zapewnić opiekę od momentu wylotu do powrotu w
            wyznaczony punkt, tak więc 12 godzin koczowania również jest w gestii biura.
            Umywanie rąk jest wykroczeniem. Opieka czyli także informowanie na bieżąco o
            zmianie warunków odlotu i jego opóźnieniach tak żeby uczestnik nie łaził po
            terminalu i nie szukał informacji. Tylko kompletny ignorant mógł zrozumieć
            opiekę jako teatrzyk i Hiltona, w którym notabene da się spędzić dobę za 1200,-.
            Mam nadzieję, że nie jesteś pracownikiem biura bo jeżeli tak to współczuję
            klientom.
            • kosmosiki Re: I znowu... 08.08.08, 13:25
              net_friend napisał:

              > Nowość. Jeżeli uczestnik nie ma w umowie
              > zapisu, że wyjazd obsługują tanie linie
              > to nic z tego co piszesz nie jest zasadą.

              www.konsument.gov.pl/pl/podroze_samolotem/index.html#p2
              > Biuro podróży ma obowiązek zapewnić opiekę od momentu

              G***o prawda. Powołaj się na jakąś ustawę, która to wymusza. Jak na razie to
              piszesz co Ci się wydaje.
              • net_friend Re: I znowu... 08.08.08, 14:09
                TO co tu podajesz dotyczy przelotów liniowych a nie czarterów.
              • lukask73 Do niewychowanych kosmosików z Triady 08.08.08, 15:29
                > G***o prawda. Powołaj się na jakąś ustawę, która to wymusza.
                > Jak na razie to piszesz co Ci się wydaje.

                Przede wszystkim obowiązuje odpowiedzialność za dane słowo,
                potwierdzone zawartą umową. Jeśli start miał być o godzinie X, to
                nie o godzinie X+12. Za 12 godzin spędzonych w niekomfortowych
                warunkach można Wam założyć w sądzie sprawę cywilną i ją wygrać. A
                jeśli rzeczywiście winny był przewoźnik, to możecie z kolei jemu
                założyć sprawę i ją wygrać. Jeśli zaś przewoźnik jest
                nieodpowiedzialny i sądy w jego kraju działają źle, to nie jest
                nasz - klientów - problem. Sami sobie wybraliście takiego partnera.
                nie przerzucajcie odpowiedzialności na klientów, którzy Was
                UTRZYMUJĄ.
      • cleryka Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 13:04
        Ale temat na artykuł! Co to za skandal?widac sezon ogórkowy
        trwa.,bo najwazniejsze,że babcia z wnuczka Julka siedziały na
        plastikowych krzesłach!
    • patriota_lokalny Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 07.08.08, 21:50
      Nie można winić portu lotniczego. Turyści umowę podpisali z biurem podróży i to
      jest problem biura, aby dogadać się z przewoźnikiem. Nawet jeśli to Triada.
      Przepisy unijne chronią tu akurat pasażerów. Zresztą tego typu sytuacje to norma
      przy lotach czarterowych niezależnie od miasta. Wystarczy tylko przytoczyć
      przykład tegotygodniowy - kiedy do Krakowa przyleciała drużyna Beitaru Jerozolima.
      • dagma_a Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 07.08.08, 22:17
        Oczywiście, że wina leży po stronie przewoźnika! W opisanym przeze
        mnie przypadku samoloty wspomnianych tunezyjskich linii do żadnego
        polskiego miasta nie odleciały zgodnie z rozkładem. Różne biura
        organizują wyloty z bydg więc nie ma sesnu czepiać się jednego.
        Niemniej jednak portowi bydgoskiemu wiele brakuje do europejskiego
        standardu. Nie oszukujmy się z takiego czegoś raczej nie bedą latały
        czołowe światowe linie. Zostaje karthago itp. Czas skoczyć po rozum
        do głowy i startować na wakacje z Berlina- trochę bardziej
        upierdliwe ale pewniejsze, a i ceny z nóg nie zwalają :-)
        • lukassuss Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 08:07
          Proponuje poczytać trochę przepisów - turystę nic nie obchodzi wina czy nie
          przewoźnika bo nie z nim podpisywał umowę. Ma prawo żądać odszkodowania od biura
          podróży a biuro może się potem rozliczać z przewoźnikiem. No ale oczywiście tego
          nikt w biurze nie powie...

          A Triada to kicha i leci na pysk od dawna. Już kilku moich znajomych ostro się
          przejechało na tym "biurze". Osobiście byłem z nimi w Grecji i na 100% więcej
          nie skorzystam. Hotel w miarę ale obsługa od strony Triady to porażka na miarę
          biurka podróży z Timbuktu. Za rezydentki mieliśmy 2 młode siksy, które w dzień
          spały a w nocy balowały na dyskotekach i miały głęboko gdzieś ludzi którymi
          mieli się opiekować. Nawet kiedy pojechaliśmy na wycieczkę całodniową to
          "zapomniały" że mają z nami jechać, nie poinformowały hotelu o konieczności
          wydania prowiantu - tak, że pojechaliśmy bez jedzenia, cały autokar ludzi z
          lokalnego przewoźnika z kierowcą grekiem, który nic nie wiedział i po prostu
          jechał. Całe szczęście że wycieczka była łączona z innym biurem i jechały dwa
          autokary, więc tak w połowie drogi opiekunka tej drugiej grupy zainteresowała
          się nami i "lekko" zdziwiła że jedziemy sami i na żywioł. Potem jechała już raz
          w naszym autokarze, raz w tamtym. A wcale nie musiała... A nasze "laski" z
          Triady pewnie odsypiały ciężką noc nieświadome że "ich" turyści w ogóle gdzieś
          pojechali...

          Można powiedziec że zawsze może się zdarzyć - jasne, ale w końcu płacę za coś -
          a takie i gorsze akcje zdarzyły się i innym znajomym, którzy skorzystali z tego
          biura. Więc twierdzę że Triada to przereklamowana marnota.
        • betam3 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 08:25
          Utknęłam w Bostonie na 2 dni, bo samolot lini lotniczych ......
          mial awarie, ale musze przyznac, ze natychmiast dostalismy bony na
          jedzenie, skierowanie do hotelu Hilton, karty telefoniczne i mimo
          ogromego stresu pasazerow..sytaucja zostala opanowana bardzo
          szybko..na drugi dzien samolot znowu nie wystratowal do Zurichu:).
          Zaproponowano przebukowywanie biletow na inne loty, ale niestety
          brakowalo miejsc dla wszystkich/sezon/ i znowu:) hotel,
          jedzenie..itd.. Okazalo sie, ze w Hiltonie doba hotelowa jest do
          13tej, a wieszkosc lotow do Europy z Bostonu wieczorem, przed 13
          chcialam zdac pokoj, a Pani w recepcji stwierdzila, ze linie
          lotnicze zaplacily nam druga dobe zebysmy spokojnie poczekali do
          wieczora plus dodatkowe bony do restouracji hotelowej... czyli
          mozna? :).A i jeszcze co ciekawe mialam laczany lot Boston -Zurich-
          Warszawa i oddzielnie dokupiony bilet z Wawy do Wroclawia, ktory mi
          przepadl...pokazalam ten dodatkowy bilet pracownikom tej lini
          lotniczej nawet nie sadzac, ze cos uzyskam i
          niespodzianka:)..zabukowali mi nowy bilet do samego Wroclawia, na
          ich koszt. Powiem tak mimo przygod, stresu na poczatku, zmiany
          planow..firma stanela na wyskosci zadania. Czyli mozna?
          • a-n-i-k-a Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 09:45
            Pewnie ze mozna, ale nie w przypadku linii lotniczych, w ktorych za przelot
            placi sie 600 czy 800 zl.
            Skoro wycieczka w Triadzie kosztuje przykladowo 2000 zl i to pokrywa przelot,
            zakwaterowanie i wyzywienie, to koszty przelotu i przewoznik zwyczajnie nie maja
            w tej cenie atrakcji typu hotel w razie opoznien czy awarii samolotu.
            Poza tym korzystanie z tanich przewoznikow przez biura podrozy to standardowa
            praktyka.
            My w zeszlym roku jechalismy po raz pierwszy na wakacje z dzieckiem, ktore
            wowczas mialo niewiele ponad rok. Wydawalo mi sie, ze wybralam dobre biuro -
            Orbis, a i wycieczka nie byla tania.
            Ale to bynajmniej nie gwarantuje klopotow. Samolot ktorym mielismy wracac ulegl
            awarii w drodze po nas i przeglad oraz dopuszczenie go do ponownego lotu trwalo
            11 godzin. Ktore to godziny spedzilismy na lotnisku. Orbis umyl rece
            odstawaiajac nas na lotnisko, wspominajac jedynie, ze bedzie male opoznienie,
            chociaz wiedzial juz wtedy, ze samolot przegladu w godzine nie odbedzie, tylko
            ze trwa to dluzej. Ale pozbywszy sie nas na lotnisku mial klopot z glowy - po
            odbyciu odprawy paszportowej nie masz juz wyjscia z lotniska, do tego
            odpowiedzialnosc za pasazerow przejmuje lotnisko a nie biuro, wiec ewentualnie
            to lotnisko powinno zapewnic posilek (zapewnilo - kanapke i chipsy) i nocleg -
            tez zapewnilo - plastikowych krzeselek w hali odlotow na Majorce jest do wyboru
            do koloru.
            A biuro podrozy Orbis mialo nas gleboko w d..., i to pomimo ze bylo duzo rodzin
            z malutkimi dziecmi. Pani rezydentka przestala odebirac telefon, biuro w PL
            oczywiscie nie wiedzialo o co chodzi i sprawdzalo, sprawdzalo, sprawdzalo... Az
            w koncu tez przestali odbierac.

            To jest sytuacja losowa. Nie mozna przewidziec pewnych rezczy i ja to rozumiem.
            Ale biuro podrozy moze sie zachowac po ludzku, powiedziec uczciwie jak sytuacja
            sie przedstawia. A nie w zywe oczy klamac, ze samolot bedzie opozniony 30-60
            minut i prosze szybko sie odprawic, bo po co czekac z walizkami.
            Dlatego wlasnie byla to moja ostatnia wycieczka z Orbisem.

            A swoja droga - wczesniejsze dwie z Triada wspominam calkiem milo. Ale pewnie
            dlatego, ze nie mielismy zadnych klopotow ani z hotelem, ani z przelotami i
            transferami. I nawet rezydenci byli OK.


            Zycze wszystkim milych i bezproblemowych wakacji!

            • eol77 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:49
              Ha ha ha. Orbis i Majorka, to mi coś przypomina. Coś z 1999 roku, pewno
              rezydentka inna po tylu latach ale zachowanie podobne. Nawet skarga na nią nic
              nie dała, jedyne zajęcie tej pani to było zdobycie ładnej opalenizny i dbanie o
              siebie. Pomoc klientom to jakaś fanaberia. Najlepiej organizować wyjazdy samemu,
              wtedy pretensje ma się tylko do siebie. Czartery z których korzystają biura
              podróży prawie zawsze się spóźniają, biura umywają ręce i nie mówią podróżnym
              prawdy. Udają, że klient powinien załatwiać sam sprawę z przewoźnikiem, mówią że
              nie ponoszą odpowiedzialności. Zapominają, że umowę z daną firmą to podpisali
              oni i to oni mają dbać o swoich klientów. Zapominają, że bezmyślny rezydent i
              zostawienie podróżnych samym sobie w obliczu problemów spowoduje antyreklamę.
              Rozżalony klient chętnie opowie wszystkim znajomym i nieznajomym co mu się
              przydarzyło. A nawet założy blog lub forum. ORBIS to nie jest porządne biuro
              podróży, a może w Polsce nie ma porządnych biur podróży w ogóle.
              • a-n-i-k-a Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 12:04
                Fakt, najlepiej jest podrozowac na wlasna reke. Te wyjazdy wspominamy najlepiej.

                Ale z malym dzieckiem juz nie jest tak latwo. Wyjazd z zorganizowana wycieczka
                jest po prostu wygodniejszy.

                Co do porzadnych biur podrozy. Czy sa?
                Znam takich co koczowali na lotnisku 7 godzin, a lecieli z TUI.
                Znam takich co wyjechali z Club Med i nie zostali wpuszczeni do hotelu, co sie
                okazalo pomylka, ale swoje 4 godziny na walizkach spedzili.

                Takze ciezko okreslic, bo kazde biuro jakies wpadki zalicza.
                Te, ktore zaliczaja je notorycznie nalezy omijac, bo u nich to moze nie byc
                przypadek ;).
                Ale jak napisalam wczesniej - wiele tych rzeczy to wypadki losowe, ktore ciezko
                przewidziec, jednak biuro podrozy powinno miec do zaproponowania jakas
                alternatywe. A nie tylko chowac glowe w piasek i kombinowac jak najlatwiej
                pozbyc sie klopotu. Gdyby Orbis potraktowal na jak ludzi, uczciwie powiedzial co
                sie dzieje, to pewnie z mniejsza zloscia i frustracja turysci by do tego podeszli.
                Ja wiem, ze jestem naiwna liczac na ludzkie odruchy ze strony biur podrozy. Taka
                juz jestem i nadal bede na to liczyc, ze przy kolejnej takiej wpadce potraktuja
                mnie jak czlowieka :).
                • eol77 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 12:13
                  Twoje oczekiwania wcale nie świadczą o naiwności, to raczej postępowania biura
                  podróży świadczy o wyrachowaniu i braku kultury. Bardzo Ci współczuję
                  wielogodzinnego oczekiwania na lotnisku z małym dzieckiem. Biura podróży są
                  różne, różne są też zdarzenia losowe. U nas chyba poszanowanie klienta nie
                  działa, ochrona praw konsumenta jest tylko na papierze. W rzeczywistości zawsze
                  konsekwencje nieudanych działań czy to biur podróży czy innych usługodawców
                  ponosi klient. Dlatego lepiej działać samodzielnie, spróbujcie. Nawet jeśli coś
                  się nie uda, frustracja jest mniejsza. :)
              • agusiaki Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 16:03
                Czasami Orbis "zapomina" też zarezerwować dla Ciebie pokój, nie
                zapomina natomiast przyjąć zapłaty za ów pokój...

                Potem w pośpiechu bez żadnej informacji chcą Cię umieścić - zamiast
                w kurorcie - w hotelu przy lotnisku...Na uwagę, że chyba nie ten
                hotel wykupiłaś, ostatecznie lokują Cię w śmierdzącej, zagrzybionej
                norze ( temeparatury dochodzą do 40 stopni...) o wymiarze 2m x 2m.
                Chyba za karę, że sie człowieku zorientowałeś, że Cię ktoś za
                przeproszeniem robi w konia...
                A rezydentka dosłownie ucieka w podskokach z hotelu zanim zdązysz
                wejść do pokoju i zobaczyć gdzie spędzisz swoje cudownie 2 tygodnie
                wakacji...

                Zawsze uważałam, że każdemu może się zdarzyć wpadka, a dobre biuro
                poznasz po tym jak załatwiają sparwy w przypakdu jakiś klopotów i
                jak reagują na (słuszne!) niezadowolenie klientów.

                Orbis reaguje tak:

                1. rezydent przez telefon mówi, że mamy sobie radzić sami (!)i
                znika na niemal tydzień (!)
                2. centrala nic nie wie
                3. na reklamacie odpisują w tonie "zawaliliśmy, ale w sumie nic się
                nie stało" co pozostawiam bez komentarza

                Dlatego NIKOMU Orbisu nie polecam. Każdemu wręcz odradzam.

    • cheshire 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 08:06
      w przypadku Triady wcale mnie to nie dziwi. Byłem z tym biurem w
      Grecji i obiecałem sobie, że nigdy więcej z nimi nigdzie nie
      pojadę.Na moje zażalenie pisemne nikt nawet nie raczył odpowiedzieć.
      Przypadek z Bydgoszczy potwierdza tylko mój wniosek, że dla Triady
      klient ważny jest do momentu zapłacenia za imprezę, poźniej może
      liczyć na szczęście i siebie samego.
      • gringo68 ten artykuł to jakaś bzdura 08.08.08, 08:36
        Abstrahuję od zmian godzin wylotów...

        zgodnie z planem mieli lecieć nocą z czwartku na piątek, przesunięto
        im wylot na rano w czwartek, polecieli w końcy w czwartek
        wieczorem...

        dlaczego więc w artykule napisano, że stracili dobę hotelową i
        przewidziane na czwartek atrakcje, skoro z pierwotnym planem mieli
        być na miejscu dopiero w piątek na ranem??? de facto i tak wylecieli
        parę godzin nież przewidziano w pierwotnym rozkładzie...
        • xfish Re: ten artykuł to jakaś bzdura 08.08.08, 09:59
          Dlatego takie bzdury pisza po artykul jest po to zeby zaszkodzic Triadzie. Wiec
          im wiecej zlych rzeczy wydarzy sie klientom tym lepiej.
          Lot wynajelo kilka biur podrozy ale tylko Triada jest wymieniona z nazwy i tylko
          z nia kojarza sie problemy.

          Nie bronie tego biura. Bylem z nimi raz na wakacjach ladnych kilka lat temu i
          nie pamietam nic szczegolnego z tego wyjazdu jezeli chodzi o organizacje. Ale to
          co wyprawia GW przypomina mi najezdzanie dzialu sportowego na Zaglebie Lubin
          jako glownego sprawce korupcji w Polsce.

          Niestety tak ksztaltuje sie poglady znacznej czesci spoleczenstwa.
    • blond-gosia 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 08:39
      kiedyś też leciałam do Tunezji, w tym samym hotelu były osoby które korzystały
      z Triady i też narzekali - że lot opóźniony, że hotel zamieniony... to kiepska
      firma jest po prostu.

      a zwrot kosztów za to opóźnienie powinna pokryć Triada i sama ewentualnie się
      kłócić z przewoźnikiem

      z resztą wszystkie biura podróży to kłamcy i nic nie jest ich winą :( aż
      strach gdziekolwiek lecieć na wakacje
    • bergman1 za parę groszy wielkich turystów udają 08.08.08, 09:09
      drabiniaki powinni podstawić.
    • bgood Panie Owczarek - a słońce daje, daje oj daje. 08.08.08, 09:21
      Panie Owczarek - radzę zakładać czapkę na głowę w te upały, no
      chyba, że już się Pan z czymś na główki pozamieniał. To, że linie
      zawiodły nie zwalnia Was od jakiejkolwiek odpowiedzialności. To Wy
      wzieliście kasę za ORGANIZACJĘ wyjazdu i to Wy za ten wyjazd
      odpowiadacie. Jeśli na miejscu okazałoby się, że nie ma miejsc w
      hotelu też hotel zwracałby kasę uczestnikom ??? Ciekaw jestem za
      kogo Pan uważa tych wszystkich oszukanych ludzi - za debili ?? A
      może to Pan robi z siebie debila ?? Najlepiej wziąć kasę i za nic
      nieodpowiadać prawda ?
      • lifoisa Re: Panie Owczarek - a słońce daje, daje oj daje. 08.08.08, 10:17
        Nie mam zamiaru nikogo bronic, ale jesli juz wymieniasz kogos nazwisko, to badz
        na tyle odwazny szanowny forumowiczu i podpisz sie swoim. Najlatwiej anonimowo
        krytykowac.
    • robot_humano 12 godzin koczowania 08.08.08, 09:39
      Siedzą codziennie w pracy 8 godzin na dupie i jest fajnie.
      Biorą nadgodziny i siedzą 10 godzin na dupie i też jest fajnie.
      Ale 12 godzin siedzenia na dupie to horror i ludobójstwo.
      Ale się rodakom w dupach poprzewracało. Od tego siedzenia chyba.
      • gistroff Re: 12 godzin koczowania 08.08.08, 10:09
        Czy to przypadek, że chętnie robimy z siebie ofiary. Kiedyś
        imponowała zaradność a teraz każdy przede wszystkim chce wyolbrzymić
        problemy, jakie go spotkały.
        Jakaś martyrologia? A może pieniactwo? Albo początek choroby "Ja też
        chcę być w telewizji, ewentualnie może być gazeta"
    • fala0000 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 10:16
      Śmieszy mnie strasznie to co piszecie. Zanim będzie się wypisywało głupoty warto zwrócić uwagę na kilka faktów. Po pierwsze biura podróży w pl nie mają nic do gadania jesli chodzi o przewoźnika. Najczęściej jest to (w przypadku charterów) jeden na danym kierunku i niema możliwości negocjacji z innym. Opóźnienia lotów są zawsze bez względu na linie lotnicze i długość trasy. Obowiązkiem linii lotniczych w tym przypadku jest zapewnienie godziwych warunków oczekiwania na lot. Dwa linie lotnicze mają ogólnie w ... biura podróży bo ich głównym zarobkiem są loty rejsowe. Wyjątkiem są linie które zajmują się tylko charterami co powoduje że przynajmniej jeden przewoźnik w roku bankrutuje.
      Co do samych biur podróży, jestem ciekaw ile Ci ludzie zapłacili za wycieczkę, 1,5tys zł, 3 tyś zł, jeśli chcecie wyjechać na porządne wakacje korzystajcie z biur które oferują wyjazdy dla indywidualnych klientów. Proponuje przejść się do biur i zobaczyć ile faktycznie kosztują dobre wakacje, jeśli oczekujecie od biura wysokiej jakości świadczenia usług.
      Polak kupi zegarek na bazarze za 20zł i oczekuje dożywotniej gwarancji i serwisu w salonie…
      Rozbawiają mnie codziennie informacje jak Polacy masowo wyjeżdżają na wczasy za granica oszczędzając na nie przez cały rok. Przykre jest to także że robią gigantyczny burdel jaki tylko można w krajach w których wypoczywają. Na tego typu wyjazdy wyjeżdża najgorszy syf jeśli chodzi o ludzi- zero doświadczenia w podróżach międzynarodowych, zero kultury osobistej. Na praktycznie każdym wylocie można podać przynajmniej jeden przykład dantejskich scen z udziałem naszych rodaków. Najlepsze są także reklamacje jakie ludzie składają do biur podróży że żaby za głośno rechoczą, że w Egipcie jest za gorąco, że okno było otwarte w samolocie podczas lotu i się przeziębiłem itd.
      Sporo moich znajomych pracuje w biurach podróży (gó..e filiach biur zagranicznych) i u nich nie kupisz hotelu 3* na 2tyg za 2tyś zł bo wiadomo z góry ze może być coś nie tak z tym hotelem, że nie będzie to Hilton ani Sheraton ani nawet Novotell.
      Ludzie ogarnijcie się bo to po prostu żenujące…
      • motylanoga71 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:05
        STRATATATA z tym jednym czarterem na linii.
        Tunezja - opisane w artykule Kartago czy jak im tam i np Tunesian Air Ipanstwowe
        linie Tunezyjskie) - roznica w obsludze lotu ogromna
        Kanary - tez jakis tani przewoznik i LTE - rowniesz roznica w obsludze ogromna
        jakby poszukal dalej to by znalazl wiecej takich przypadkow tyle ze tymi
        lepszymi to lata TUI, Neckermann itp a reszta Triada i temu podobne.
        • fala0000 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:21
          Nie za bardzo rozumiem dlaczego uwazasz Tui i Neckermana za lepsze biura od Triady czy jej podobnych. Przykro mi ale to ten sam target, ta sama jakoś, ten sam poziom cenowy (róznica moze 500zł na poszczególnych kierunkach).
          Tak oczywiście że w niektórych przypadkach jest dwóch czy nawet trzech przewoźników (charter) na danym kirunku ale róznica cenowa miedzy nimi jest ogromna (ludzi przestałoby stać na wyjazdy biorac pod uwagę jak ogromne dopłaty paliwowe trzeba płacić- na marginesie można się od tego ustrzeć płacąc za tzw gwarncje niezmiennosci ceny ale po co polak ma wydawać kilkaset złotych wiecej jak i tak zapłacił cały tysiąc). Negocjacji z liniami nie ma bo jest ich za mało a za duzo chętnych. Często jest tak że biura nie mogą wysłać więcej ludzi (bo przykładowo chetnych jest ogrom) bo przewiźnicy nie wyrabiają sie i nie tyle. Na to co chcą wylatać mają chętnych i reszte mają w d...
          Tylko rejsówki, warto dopłacić dwa tysie ale mieć większa gwarancję bezpieczęństawa (pomijając znaczący komfort).


      • plosiak Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:59
        Człowieku, w którym biurze podróży pracujesz ? Kazali Ci te debilizmy napisać,
        czy to samo z siebie wynika ?

        Płacisz 2k zł za wycieczkę, to masz prawo oczekiwać, że wszystko będzie ok.
        Byłem rok temu z żoną w Egipcie za taką kasę, oczywiście od osoby. Hotel 5*, all
        in, żadnych opóźnień. Nie trzeba od razu wykupować wycieczki za 10k zł.

        Ale do meritum - skoro firma zobowiązuje się za 2k zł zorganizować wyjazd, to
        mnie jako klienta nie interesuje sytuacja linii lotniczych, strajku kierowców,
        zepsutego autokaru, pijanego kucharza itd. Mam to w ...... Zapłaciłem, więc
        wymagam. Skoro biuro sprzedaje wycieczkę, to biuro jest odpowiedzialne za
        kontakty ze swoimi kontrahentami - tj. z linią lotniczą, hotelem itd. I w
        przypadku szkody pozywam biuro, a nie jakieś zagranicznego przedsiębiorcę. Każdy
        prawnik Ci to powie.

        Trochę jeżdżę po świecie, i Polacy zachowują się normalnie. Są mili,
        uśmiechnięci, znają języki, nie zagłuszają pozostałych wycieczek itd.

        Nie mierz wszystkich swoją miarą.
        • fala0000 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 12:46
          Nie pracuje w zadnym biurze podrózy (Bogu dzięki) i nie zamierzam tylko smieszy mnie własnie takie podejście: PŁACE I WYMAGAM a racjonalnosci w tym zero. Zabawka chińska za 15 zł nie bedzie działała tak samo jak ta za 150zł i to jest chyba bez dyskusyjne. Hotel 5* za 2k i wymagam-wymagam-wymagam, człowieku to gdzie Ty jeździłes? bo jakbyś faktycznie troszkę zwiedzał to znałbyś ceny biletów lotniczych i dokąłdnie wiedział jak wygląda praca na lotnisku. Jesli biura mają się zabezpieczać przed jakimkolwiek strajkiem to wycieczki nie kosztowałyby 10k a 30k.

          - Co do obecnej pracy biur podróży to mam nadzieje że padną i na rynku nie będzie więcej ofert typu grecja za 599zł bo to śmiech na sali...

          - Co do zachowania polaków i ich miłosci do alkoholu/jedzenia to jestesmy dobrze znani hotelarzom. Głownym celem zwiedzania (atrakcji0 na wyjeździe do polaków to zjeśc 9ile tylko wlecie) i napić sie ile tylko sie da... Już nie mówiąc o powrotach gdzie szuka się klinentów polskich biur podróży po całych terminalach bo tak zapili że śpią w kiblach...
          • jacwing20 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 13:35
            Przepraszam, ze pytam, ale jak jedziesz na ta swoja wycieczke i twoj
            sasiad okaze sie Polakiem... to co zaczynasz z nim rozmawiac po:
            angielsku, francusku, niemiecku, hiszpansku- byle w jezyku ktorego
            moze nie znac...
            Wstyd mi za ciebie... "Polaku"- moze czas na jakas zmiane... skoro
            ci tak zle z ta cala "polskoscia"
            • fala0000 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 13:47
              Najlepiej poklepać i powiedzieć ze wszystko jest super i ok, że jestesmy narodem niezwykle gościnnym i uprzyjemym a szczególnie tolerancyjnym bo jak widac jakieś skazy na pięknym polskim posądu to już najlepiej wynarodowić tych którzy to wytykają.
              zaden naród i zadna społecznosc nie jest idealana, inaczej mówiąc każda ma wady ale nie mozna na nie przymykac oczu. Może lepiej wynarodowić tych wszystkich którzy własnie robia ten smród. Nie chodzi o to że ktoś jest głośniejszy, bardziej zabawowy tylko jak posłuchasz historii pilotek, przewodinków czy innych osób którzy mają doczynienia z polakami to odechciewa Ci sie wyjeżdzać z naszym narodem. Po kilku wyprawa z polski obecenie wyloty na wakacje rozpoczynam u naszego zachodniego sasiada...
        • kosmosiki Prawo... 08.08.08, 12:50
          > Płacisz 2k zł za wycieczkę, to masz prawo oczekiwać,
          > że wszystko będzie ok.

          Możesz napisać jakie konkretnie prawo masz na myśli? Konkretnie która to ustawa?
          Bo skoro uważasz, że naruszono warunki umowy to możesz dochodzić swojego w sądzie.

          www.konsument.gov.pl/pl/podroze_samolotem/index.html#p2
          "Podróżując liniami lotniczymi z/lub do jakiegokolwiek kraju Unii Europejskiej
          znajdujesz się pod ochroną rozporządzenia WE 261/2004 z dnia 11 lutego 2004 r."

          (...)

          "gdy opóźnienie wynosi co najmniej pięć godzin pasażerowie mają prawo do zwrotu
          kosztów biletów lub lotu powrotnego do pierwszego miejsca odlotu"

          Czy któryś z pasażerów skorzystał z tego prawa? Nie? Czemu?

          "gdy opóźniony odlot nastąpi co najmniej dzień po terminie pasażerowie mają
          prawo do bezpłatnego zakwaterowania w hotelu i darmowego transportu między
          lotniskiem a hotelem"

          Ktoś się domagał hotelu? Jakim prawem? Jasno jest określone, że aby było
          zakwaterowanie dopiero po 24h oczekiwania. Tak to jest jak się nie zna swoich
          praw to się potem bzdury wypisuje w gazetach.
          • xfish Re: Prawo... 08.08.08, 13:55
            No prosze jaki oczytany.
            Przeczytaj dokladnie to rozporzadzenie madralo to zobaczysz, ze dotyczy tylko
            przewoznikow unijnych latajacych z/lub do panstw Unii.

            "(22) Panstwa Członkowskie powinny zapewnic i nadzorowac przestrzeganie przez
            SWOICH PRZEWOZNIKÓW lotniczych niniejszego rozporzadzenia oraz wyznaczyc
            własciwy organ
            odpowiedzialny za stosowanie jego przepisów."
        • jacwing20 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 13:31
          Brawo!!!
          Podzielam opinie
    • madzesa 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 10:17
      W zeszłym roku też koczowaliśmy na lotnisku około 8 godzin w jedną
      stronę we Wrocławiu a w drugą tyle samo w Monastrze i też
      Karthagoo ... beznadziejne linie lotnicze, nawet o posiłek
      musieliśmy się prosić w czasie tego czekania na samolot, ludzie
      chcieli zlinczować przedstawiciela Karthagoo, jak powiedział, że
      samolot jest tylko pilota nie ma...dlaczego??? bo niewielu odważyło
      się pilotowć taki złom... teraz korzystam z niemieckich biur i latam
      o czasie...
    • monia515 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 11:47
      Jakie atrakcje stracili i dlaczego stracili dobe hotelową skoro
      wylecieli wcześniej niz było zaplanowane pierwotnie???? Pierwotnie
      mieli leciec o północy z czwartku na piatek; a wylecieli o 20 w
      czwartek. Co to za bzdurny artykuł?
      • panpolityk koczowanie w Tunezji 08.08.08, 11:53
        Ja tym samolotem wyleciałem z Monastiru o 16.00 Na lotnisku koczowałem od 4.00
        bo na 5.00 zaplanowany był lot. A wohóle to miałem wylecieć do Bydgoszczy o
        19.55. Straciliśmy cały dzień. zamiast bawić się w hotelu to siedzieliśmy na
        krzesłach. Prasa pisze o turystach , którzy koczowali na bydgoskim lotnisku ale
        w tym czasie na lotnisku w Monastir koczowało około 150 Polaków. Przekąska 12
        zł,cola 10 zł, obiad 80 zł, piwo 5 Euro itd. Na szczeście pojawił sie samolot i
        polecielismy.
      • eol77 Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:53
        Polecieli tak jak było zaplanowane pierwotnie, ale nikt pierwotnie nie zakładał
        wielogodzinnego oczekiwania na lotnisku. Może stracili atrakcje, bo nie mieli na
        nie siły. Jeśli ktoś mówi, że nic się nie stało to chyba zapomniał że czasy
        komunizmu już dawno minęły. To co się przytrafiło tym ludziom i reakcja biur
        podróży na te problemy nie jest normalne. Głównie chyba chodzi o reakcję biur
        podróży. Można im tylko pogratulować zniechęcania ludzi do siebie.
        • panpolityk Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.08.08, 11:56
          Trzeba paietać, że podróznu koczujacy w Minastir zamiast 7 dni byli tylko 5 dni.


          eol77 napisała:

          > Polecieli tak jak było zaplanowane pierwotnie, ale nikt pierwotnie nie zakładał
          > wielogodzinnego oczekiwania na lotnisku. Może stracili atrakcje, bo nie mieli n
          > a
          > nie siły. Jeśli ktoś mówi, że nic się nie stało to chyba zapomniał że czasy
          > komunizmu już dawno minęły. To co się przytrafiło tym ludziom i reakcja biur
          > podróży na te problemy nie jest normalne. Głównie chyba chodzi o reakcję biur
          > podróży. Można im tylko pogratulować zniechęcania ludzi do siebie.
        • kosmosiki Reakcja biur podróży LoL... 08.08.08, 12:43
          > To co się przytrafiło tym ludziom i reakcja
          > biur podróży na te problemy nie jest normalne.

          To jest NORMALNE. Opóźnienia na lotniskach to jest codzienność, opóźnienia
          NAJTAŃSZYCH linii lotniczych to oczywistość. One są dlatego najtańsze bo się
          spóźniają. Tak ciężko to zrozumieć?

          > Głównie chyba chodzi o reakcję biur podróży.

          A CO biuro podróży miało zrobić? Podstawić drugi samolot? Za 1200/tydzień?
          Buhahahahahaha. Może przynieść szampana i truskawki? Może sam prezes powinien
          przyjechać i przepraszać wszystkich? Może powinni dostać od biura podróży
          odszkodowanie? :)

          > Można im tylko pogratulować zniechęcania ludzi do siebie.

          Raczej do tanich wycieczek. Poza tym nic się nie stało. Widać mało latasz
          samolotami i np. nie zdarzyło Ci się koczować 36 godzin bez wychodzenia ze
          strefy paszportowej na lotnisku w Dubaju (międzylądowanie) bo samolot w ogóle
          nie wystartował (rejsowy za ciężkie pieniądze).
          • savo1000 Re: Reakcja biur podróży LoL... 08.08.08, 13:17
            kosmosiki napisał:


            > To jest NORMALNE. Opóźnienia na lotniskach to jest codzienność, opóźnienia
            > NAJTAŃSZYCH linii lotniczych to oczywistość. One są dlatego najtańsze bo się
            > spóźniają. Tak ciężko to zrozumieć?
            To jest nieprawda. tanie linie lotnicze są tanie bo oferują znacznie gorsze
            warunki lotu (zabierają większą liczbę pasażerów, przez co jest mniej miejsca,
            dodatkowo nie oferują darmowych gazet, posiłków itp). Są również tanie dlatego,
            że płacą niższe opłaty lotniskowe, i dlatego lądują i startują w nocy, o świcie.
            Spóźnianie to już kwestia zapewne małej liczby samolotów, starych samolotów etc.
            Kwestia zapewne zrobienia szybkiego biznesu jak najtańszym kosztem. I nie bredź
            tutaj, że klient ma owego spóźnienia oczekiwać. Klient ma na bilecie godzina
            XX:YY dnia tego i tego i oczekuje wykonania zamówionej usługi.
            >
            > > Głównie chyba chodzi o reakcję biur podróży.
            >
            > A CO biuro podróży miało zrobić? Podstawić drugi samolot? Za 1200/tydzień?
            > Buhahahahahaha. Może przynieść szampana i truskawki? Może sam prezes powinien
            > przyjechać i przepraszać wszystkich? Może powinni dostać od biura podróży
            > odszkodowanie? :)
            Dokładnie. Szanujące klientów biuro podróży przeprosi klientów. Ale to już
            kwesta stylu robienia biznesu. Styl typu "buahaha, może szampan i truskawki"
            jest dość typowy dla polskich biur podróży. Ciekawe czy nie w związku z tym
            Triada sprzedaje wycieczki dla bardziej zamożnych pod inną marką
            >
            > > Można im tylko pogratulować zniechęcania ludzi do siebie.
            >
            > Raczej do tanich wycieczek. Poza tym nic się nie stało. Widać mało latasz
            > samolotami i np. nie zdarzyło Ci się koczować 36 godzin bez wychodzenia ze
            > strefy paszportowej na lotnisku w Dubaju (międzylądowanie) bo samolot w ogóle
            > nie wystartował (rejsowy za ciężkie pieniądze).
            Trzeba było nie latać po taniości klasą ekonomiczną tylko biznesem albo
            pierwszą. Koczowałbyś w FC albo Business Lounge.
            Poza tym takie duże opóźnienia samolotów rejsowych są dużą rzadkością i nie ma
            żadnego związku z biurami podróży. Poza tym rzecz jasna, ze już wszyscy wiemy o
            Twoim pechowym międzylądowaniu w Dubaju i że byłeś taki dzielny i wytrzymałeś.
    • q3000 Ależ tragedia. Czy ktoś zginął ??? 08.08.08, 11:51
      Denerwują mnie te dziennikarskie sensacje. Jest tyle
      tragicznych wydarzen na świecie a tu płacz nad urlopowiczami
      na lotnisku. Szok.
      • panpolityk Re: Ależ tragedia. Czy ktoś zginął ??? 08.08.08, 11:55
        Siedź na krzesle 14 godzin z 2 małych dzieci to Ci rozum sie poprawi. Płace to
        wymagam zeby wszystko było na czas. Gdyby pogoda nie pozwalała leciec to Ok ale
        jak z żadnego powodu samolot nie leci to jest niezaciekawie. Tyle.


        q3000 napisał:

        > Denerwują mnie te dziennikarskie sensacje. Jest tyle
        > tragicznych wydarzen na świecie a tu płacz nad urlopowiczami
        > na lotnisku. Szok.
        • kosmosiki Płacisz grosze i dostajesz to co w umowie... 08.08.08, 12:38
          > Płace to wymagam zeby wszystko było na czas.

          Zupełnie się mylisz. Podpisałeś z biurem podróży umowę, która precyzowała
          warunki. Więc wymagać to sobie misiu możesz tego co jest w umowie. Jak uważasz,
          że zostały złamane warunki umowy to idź do sądu. Tylko z góry Cię uprzedzę, że
          nic nie zostało złamane.

          Typowe polaczkowe wymaganie niewiadomoczego za grosze bez zrozumienia co i na
          jakich warunkach się kupiło.
      • eol77 Re: Ależ tragedia. Czy ktoś zginął ??? 08.08.08, 11:56
        Też się wnerwisz jak kiedyś będziesz w takiej sytuacji, już niedługo. Każdego to
        kiedyś czeka, jeśli nie z biurem podróży to z tanimi liniami lotniczymi. Wiem o
        czym piszę. Wtedy polecam nie zapominać o tej stoickiej cierpliwości. Powodzenia.
    • valla 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 12:43
      no my lecielismy tymi liniami w lipcu na djerbe... opoznienie
      wynioslo tylko 2 godz;)
      to linie brata czy siostry prezydenta tunezji - wiec
      sa "uprzywilejowane"... lepiej zapytac przed wycieczka jakimi
      liniami sie leci... i tych unikac;/
      k i g, lodz
    • savo1000 A obroty rosną... 08.08.08, 12:46
      W Polsce jest ciekawie. Biura podróży traktują swoich klientów jak tępy tłum a
      ludzie i tak do nich ciągną.
      Właśnie przeczytałam w Manager Magazine, że przychody Triady wzrosły w 2007 o
      63%, Itaki o 90% a Rainbow Tours 50%. I to wszystko biura, które zbierają na
      forach internetowych największe cięgi. No to jak to jest?
      Z dugiej strony te biura są chyba stargetowane na odbiorców dla których jedynym
      kryterium jest cena. Według tego magazynu Triada uruchomiła nową spółkę, która
      będzie oferować All Inclusive i hotele dobrej klasy-ciekawe czemu nie pod własną
      marką?
      • gringo68 Re: A obroty rosną... 08.08.08, 12:59
        po to abyś odróżnił, ze dla ciebie jest Triada, a dla klienteli w
        wyższymi wymaganiami i zasobniejszym portfelem, sprofilowana spolka-
        corka....

        tak się robi na całym świecie, jest Toyota i Lexus, jest Honda i
        Acura...Toyota i Honda to marki dla ludu, niczego im nie ujmując,
        Lexus i Acura to wybór dla zamożniejszych i lubiących komfort...
        • savo1000 Re: A obroty rosną... 08.08.08, 13:31
          Bardzo dziękuję za wykład i prawdy objawione. Akurat porównanie rynku samochodów
          i rynku podróży ujmuje swą niezwykłą celnością.
          Target spółki córki Triady jest zapewne zupełnie inny, jakkolwiek nie spodziewam
          się, żeby był inny niż lekko ponad średni. I nie sądzę, żeby była to prosta
          strategia tworzenia nowej "bardziej luksusowej marki"
          Co mnie szczerze mówiąc mało obchodzi. Cały ten szajs masowej turystyki czy
          taniej czy mniej taniej jest okropny. Czuję pewien podziw dla ludzi, którzy z
          własnej nieprzymuszonej woli, za własne pieniądze-jakie by nie były-cisną się w
          obskurnym czarterze,potem siedzą w betonowym hotelu z kilkoma tysiącami innych,
          leżą jeden koło drugiego na plaży albo nad basenem w centymetrowych odstępach i
          jedzą tanie masowe żarcie.
          gringo68 napisał:

          > po to abyś odróżnił, ze dla ciebie jest Triada, a dla klienteli w
          > wyższymi wymaganiami i zasobniejszym portfelem, sprofilowana spolka-
          > corka....
          >
          > tak się robi na całym świecie, jest Toyota i Lexus, jest Honda i
          > Acura...Toyota i Honda to marki dla ludu, niczego im nie ujmując,
          > Lexus i Acura to wybór dla zamożniejszych i lubiących komfort...
          >
      • szabepio Re: A obroty rosną... 08.08.08, 13:51
        triada jest dla mas, nawet jeśli 200 osób gdzies tam nuie poleciało
        to nic sie nie stało, na ich miejsce rzuci się nastepnych 300 itd. A
        pewnie z tych 200 frajerów i tak jeszcze raz wykupi wczasy w
        triadzie jakaś połowa. tak to działa. I jeszcze jedno. Nie piszcie
        że monastir to jakaś malownicza miejscowośc nad ciepłym morzem.

        Byłem. Syf, brud, obok hoteli wielka dymiąca elektrownia i rzeka
        która tam wpływa to totalny ściek. W morzu pływaja śmiecie, syf.
        Nikt nie sprząta, dla tunezyjczyków to jest normalne. Więc
        malownicze to morze sa oferty triady ale nie rzeczywistosć.
        Stanowczo odradzam ten Monastir. Wogole odradzam tunezję. tam nic
        nie ma, kartagina to tylko nazwa geograficzna, nie ma żadnych
        budowli wszystko rozkradli. Wszędzie brud, syf, kurz. Nie mozna się
        normalnie napic alkoholu bo robią z tego jakieś wydarzenie i te ich
        syf-alkohole z figi i piwo ze szczura. Odradzam.
    • lilesa2 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotnisku 08.08.08, 13:36
      Fajnie się wymądrzać. Triada jest polskim biurem i ona odpowiada za
      ten bałagan. Klienta nie interesuje jakimi liniami leci. Ktoś w
      dyskusji pokręcił "tanie linie" z czarterami. "Tanie linie" są tanie
      bo nie serwują przystawek typu jedzenie, drogie lotniska, numerację
      miejsc i kilka innych pierdół, które nie mają wpływu na
      bezpieczeństwo i terminowość lotu.
      Myślę, że tu wina leży po stronie Triady, która czegoś nie
      dopilnowała np. zapłaty za poprzedni lot.
      • asz70 Jak to było z tym samolotem? 08.08.08, 13:58

        Samolot , który miał zabrać turystów z Bydgoszczy musiał najpierw przylecieć
        żeby ich zabrać to oczywiste.
        Wyborcza napisała artykuł o turystach koczujących na bydgoskim lotnisku
        (terytorium Polski chłodno) - i bardzo dobrze ale ...? W tym samym czasie na
        lotnisku w Monastir koczowało 150 turystów, którzy mieli wracać do Bydgoszczy.
        Problem turystów oczykujących na wolot jest oczywisty ale my , którzy wracaliśmy
        z Monastir straciliśmy praktycznie cały dzień ponieważ planowany wylot zgodnie z
        umowa był przewidziany na 19.55 w czwartek. Wieczorem w środę poinformowano nas,
        ze wyjazd z hotelu mamy o 3.00 w nocy a wylot o 5.00 !!!. na lotnisku odprawiono
        nas bez problemów i …. Za 15 minut komunikat „samolot do Bydgoszczy nie poleci
        bo nie ma na terytorium Tunezji samolotu Karthago Airlas. Podobno został w
        Petersburgu bo Rosjanie nie pozwolili mu wylecieć. Około 9.00 - 2 autobusy
        zabrały nas do hotelu Sahara i tam na pufach siedzieliśmy do 14.00.Karthago
        Airlas zachowało się w miarę bo dali nam śniadanie i obiad ale robienie za
        „śmierdzące małpy” było nie zaciekawe Turysci niemieccy , francuscy współczuli
        nam jak na nas patrzyli .
        W końcu o 16.10 samolot wyleciał do Bydgoszczy.
        W naszym samolocie lecieli ludzie z Exim, Itaka, Triada,Oasis.
    • przemol_1975 GAZETO - ile wam zapłacono 08.08.08, 21:48
      Mam tylko jedno pytanie? Ile ? Bo to nie przypadek że dzień po dniu taki
      artykuł. Dlaczego wśród 10 biur czarterujących ten sam samolot wy w złym świetle
      stawiacie tylko jedno, z którym lata najwięcej Polaków. Czyja to kasa arabska
      czy niemiecka skłania was do oczerniania swoich.
      WSTYD.
      Tym samym samolotem leciały tez biura tunezyjskie i niemieckie ale o nich ani słowa.
      Przemek
    • deddi Re: 200 urlopowiczów 12 godzin koczowało na lotni 08.09.08, 16:13
      Ciekawe przez jakie biuro podróży ci ludzie lecieli. Biorąc pod uwagę jakość
      obsługi to była raczej wycieczka ekonomiczna. niestety na niektorych rzeczach
      nie oplaca się oszczędzać. zwlaszcza wakacje warto wykupowac w troche drozszych
      biurach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka