bezhabilitacji 06.10.08, 20:12 Prezydent Grzeskowiak chyba nie rozumie prostej rzeczy. Uczelnie prywatne muszą być głośne w Bydgoszczy, bo taki chłam, który sprzedają jest godny ubolewania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dys_wszystko Grzeskowiak myli sie 06.10.08, 22:26 Pod wzgledem reklam rzeczywiscie UKW i UTP slabo wypadaja w miescie przy prywatnych. Te drugie maja po 2000 od studenta+dotacja z ministerstwa tez nie mala. Pod wzgledem poziomu nauczania jest dokladnie odwrotnie. Dla uczelni prv reklama to nowi sluchacze *2000 rocznie + dotacja. Jestem ciekaw ilu studentow odpada na UTP np z mechaniki przez te 3,5 roku a ile na jakims kierunku na uczelni prv. TYLKO jednolite panstwowe egzaminy a nie tony prac magisterskich uzdrowia szkolnictwo wyzsze w Polsce. Czego sobie i innym zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
pakeroso Re: Grzeskowiak myli sie 07.10.08, 13:40 dys_wszystko napisał: > Jestem ciekaw ilu studentow odpada na UTP np z mechaniki przez te > 3,5 roku a ile na jakims kierunku na uczelni prv. Choć nie studiowałem mechaniki, to jestem byłym studentem UTP i obecnym UKW i na moje (nie zawsze trzeźwe) oko wygląda to tak: - na UTP odpada co najmniej 70% stanu na kierunkach technicznych, chociażby elektrotechnika (pomijając jakiś tam marketing oczywiście) - na UKW odpada koło 30% (na kierunkach ścisłych - matma, fiza, infa) - na uczelniach prywatnych... no cóż, nie poznałem jeszcze nikogo kto z takiej uczelni by odpadł (chociaż ktoś tam kiedyś na pewno by się znalazł) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dys_wszystko do prof Kubika 06.10.08, 22:28 Przy ulicy dworcowej jest taki duzy budynek nalezacy do PKP - idealny na uniwersytet. Moze u marszalka woj zabiegac o przekazanie tego budynku UKW (beda pewne osoby przeciwne - to wiem na pewno). Chyba ze zostal on juz obiecany komus innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
pio.no Re: do prof Kubika 07.10.08, 10:03 A tam, budynek ten, czy tamten....UKW się NIE ROZWIJA... A nawet doświadcza recesji, ponieważ przyrost (obojętnie czego - uprawnień, kierunków itp.)jest śladowy, znacznie mniejszy niż w ośrodkach, które na krajowym rynku edukacyjnym nie muszą już niczego udowadniać (że nie liczą się poza nim - to osobny temat). Proszę sobie przypomnieć, jak argumentowano w stosownym czasie przyznanie na wyrost statusu uniwersyteckiego AB! Proszę zwrócić uwagę na coroczny rytuał, przebiegający zawsze według tego samego schematu: około późnej jesieni buńczyczne zapowiedzi, ile to kierunków powstanie w PRZYSZŁYM roku akademickim (dużo, w tym dwa ściśle uniwersyteckie), lekkie "spasowanie" na wczesną wiosnę i "niestety nic" lub marny erzatz w momencie ogłaszania kierunków naboru. I tak roczek za roczkiem, tytuł w nazwie uczelni ładny, mizeria w niereformowanych (często też - niereformowalnych)również na stłym poziomie, bo po co psuć układy... Wieszczyłem to przed laty i - niestety - miałem rację. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwlodzimierz Re: Czym uniwersytet może być dla Bydgoszczy 10.10.08, 15:13 Popieram Grzeskowiaka, ze wszystkich publicznych uczelni, najgorsza wedlug mnie jest WSP! Odpowiedz Link Zgłoś
mantyhora Re: Czym uniwersytet może być dla Bydgoszczy 10.10.08, 15:37 ...czego Grześkowiak, jako absolwent tego Harwardu, jest chodzącym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś