Gość: sz
IP: *.atr.bydgoszcz.pl
16.01.02, 10:37
Stali wczoraj przy rondzie XXX lecia (tą nazwą bedę się posługiwać) lekko
schowani za załomem muru. Wędkowali. Rybki zwykle wysiadały z tramwaju. Część
szła potulnie do podziemia. Dokładnie tak jak zaplanował DEBIL po architekturze
w latach 70-tych. Ale były rybki niesforne. Stawały przy barierce odzielającej
torowisko od ruchliwej ulicy i łypały oczkami wokoło - jak tu sie wstrzelić w
fugę w strumieniu aut i szybko przelecien na drugą stronę. NA drugiej stronie
czekał myśliwy pouczeniem i mandatem. W ten sposób w ciągu 10 minut złapili
chłopaka i jakąś panią. NIE! - pomyślałem. To nie może tak być! Dlaczego nie
można sobie przejśc na własne ryzyko w miejscu nieoznaczonym? Dlaczego trzeba
być posłusznym durnej myśli urabanistycznej co zmusza nas użytkowania czegoś
tak idiotycznego jak przejście podziemne. Głupie uprzywilejowanie mniejszści
samochodowej w tym miejscu i czasie?
ZATEM POSTANOWIŁEM WYSTRASZYĆ PANOM NASTEPNĄ RYBKĘ i ostrzec ją głosem i
machaniem rękami. Zająłem pozycję! Zacząłem wypatrywać potencjalnych ofiar..
żeby je przepłoszyć.....
Ale co ? Widzę kątem oka, że kilkanście metrów dalej jakiś pan wcale nie
niepojony przez polucjanta i strażnika przeszedł przez sobie jezdnie. Jak oni
to zobaczyli!! Spojrzeli po sobie ... za daleko było żeby go złapać. Chłopaki
podciągneli spodnie i zmienili łowisko na to kilkanaście metrów obok .... fajne
te chłopaki.
WNISOEK
KUR... na BOCIANOWO ZAPIER...
tam po bramach stoją BRAMINI
KOBIETOM torebke wyciągnąć
radio skroić - Pomorska 60!
inne okolice zakazane
na placu Piastowskich Ormiaszki pirackie płyty sprzedają
każdy to wie
portfela trzeba pilnować
IŚĆ TAM ZARAZ DO CIEŻKIEJ CHOLERY!
BEZPIECZEŃSTWO POPRAWIAĆ
ale co ja tam bede gadał
trudna robota POlucji
chłopiec do bicia
wiadomo