Dodaj do ulubionych

Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłów

21.10.08, 10:03
Pana Grześkowiaka, który wprawdzie daje dowody śladowego
myślenia, "zapewniając", że światło jest codziennie, pragnę jednak
poinformować, że połączenie wodne pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem
istnieje od setek tysięcy lat i nazywa się obecnie Wisła. W tym
stanie rzeczy może nie warto, żeby pan wysilał swój tak cenny umysł
dla wymyślania zjawisk już istniejących - lepiej wymyślić coś
nieistniejącego. A propos Amsterdam: a może by tak wprowadzić u nas -
wzorem tego miasta - jakieś sensowne zasady zarządzania? Ze
szczególnym uwzględnieniem kompetencji przy zatrudnianiu na
urzędniczych stanowiskach w ratuszu?
Obserwuj wątek
    • bartas1 ten znowu z tym toruniem 21.10.08, 10:51
      a co panie Grześkowiak toruń zrobił dla Bydgoszczy ?Ciągle wchodzicie im w dupę
      i wierzycie naiwnie w dobre intencje tego miasta , wszystko chcecie robić
      wspólnie , a mohery dymają nas na czym tylko się da. Co dostaliście od torunia ,
      do jakiej bydgoskiej inicjatywy się dołączył, czy kiedykolwiek zrobił jakiś
      ukłon w stronę Bydgoszczy? NIE .Więc odpalicie wreszcie swoje mózgi i zacznijcie
      zauważać , że toruń to wróg a nie przyjaciel.Dlaczego nie zaproponujecie rejsów
      po urokliwym kanale bydgoskim ,pełnym pięknej przyrody, widoków i atrakcyjnych
      śluzowaniach , zamiast wycieczek do Tesco po salceson i twaróg , czy
      pie...nego torunia?
      • newsnews Re: ten znowu z tym toruniem 21.10.08, 11:10
        bartas1 napisał:

        > Więc odpalicie wreszcie swoje mózgi i zacznijcie
        > zauważać , że toruń to wróg a nie przyjaciel.

        Po co zaraz pisać o Toruniu jako o "wrogu"? Czy nie lepiej po prostu
        uznać, że jest to fajne miasto w sąsiedztwie Bydgoszczy, które ma
        nas w najlepszym razie gdzieś, i zająć się swoimi sprawami? Moim
        zdaniem wzbudzanie animozji do niczego dobrego nie prowadzi.
      • tech80 wieś rządzi miastem? 21.10.08, 11:13
        tylko zacytuję wypowiedź wiceprezydenta !
        "Wróciłem właśnie z Amsterdamu i jestem zachwycony tym, w jaki
        sposób Holendrzy wykorzystują wodę."
        i tacy ludzie rządza naszym miastem... Ludzie , którzy muszą dopiero
        gdzieś pojechać aby poznać jak to się robi.
        Dopiero co wyszli z chałupy na drogę, czy jak ?
        Kazdy powinien znac swoje miejsce i nie brac się za to czego nie
        potrafi i z naiwnością dziecka poznawać świat za pieniadze
        podatników.
        • tomeu Re: wieś rządzi miastem? 21.10.08, 13:29
          > Dopiero co wyszli z chałupy na drogę, czy jak ?

          Właśnie tak, dopiero co wyszli z chałupy. Pamiętaj, że prawie wszędzie w Polsce
          na stanowiskach decyzyjnych są ludzie wychowani i z umysłami ukształtowanymi
          (najczęściej wbrew woli ich samych i ich rodziców) przez głęboką komunę. Ci
          ludzie nie mieli dostępu do praktyk zagranicznych i stypendium Erasmusa, a
          wycieczka zagraniczna na tydzień była dla nielicznych.

          Dlatego nie jestem przeciwny temu, by różni decydenci i urzędnici lokalni i
          państwowi jeździli za granicę, by się uczyć i rozmawiać z innymi - nie ma innego
          sposobu, żeby pojawiło się w Polsce trochę normalności (no, ok, jest drugi -
          wymiana pokoleń, ale na to przyjdzie czas). Wolę, żeby implementowali standardy
          z Amsterdamu z 2008r., niż z Ostrołęki z 1982r., chociaż - trzeba to przyznać -
          czasem są komiczni, dokonując nagłych odkryć i nie szczędząc ochów i achów.

          Moi znajomi pracujący np. dla Urzędu Miasta w Barcelonie jeżdżą na konferencje
          do São Paulo i Sydney i nikt im tego nie wypomina. Miasto inwestuje w ten sposób
          we własne kadry.
          • tech80 Re: wieś rządzi miastem? 21.10.08, 15:20
            > Właśnie tak, dopiero co wyszli z chałupy. Pamiętaj, że prawie
            wszędzie w Polsce
            > na stanowiskach decyzyjnych są ludzie wychowani i z umysłami
            ukształtowanymi
            > (najczęściej wbrew woli ich samych i ich rodziców) przez głęboką
            komunę.
            własnie problem w tym, że decyzje dotyczace rozwoju miasta podejmuja
            ludzie nie mający pojęcia o infrastrukturze miejskiej i same podróże
            tutaj wiele nie dadzą.
            Podejmuja decyzje o zakupie innowacyjnej łódki nie majac pojęcia o
            technice atego nie nabyją pływając nią nawet przez tydzień.
            Oni na to patrza przez pryzmat kolorowego czasopisma, obrazka ,
            gadżetu. To jest ta ich "wieś" zaszyta w postrzeganiu miasta.
    • tymon_byd Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłów 21.10.08, 11:10
      Może lepiej do Ostromecka, Chełmna i kanałem do Nakła!! A nie na siłe serwować
      ludziom przyjaźń z toruniem, który i tak nas olewa.
      • bydgosta Wieśkowiaka wizje 21.10.08, 11:41
        Tylko współczuć wszystkim tym, kto musi współpracować z Wieśkowiakiem herbu
        okolice Barcina. Jego "wizjonerstwo" wodnej Bydgoszczy jest coraz bardziej
        ...zachwycające. A 15 tys. złotych długu tego urzędnika z Bożej łaski wobec TVP
        to już zapomniana historia???
        • marsianin Re: Wieśkowiaka wizje 21.10.08, 12:44
          No coś podobnego !!!!! , wazelina Grześkowiak - zaufany człowiek
          Dąbrowicza , podróżuje - a długów nie spłaca ?!!!!!
          A tak na marginesie , Amsterdam ma kanałów i mostów więcej ńiż
          Wenecja , a pomysły Grześkowiaka bardzo często zalatują debilizmem ,
          wystarczy przypomnieć metropolie z Toruniem. A może by tak razem z
          Dombrowiczem spakował walizy i do ..... Torunia ... na stałe.
          • kiwi_pl Re: Wieśkowiaka wizje 21.10.08, 13:42
            Ja jestem za
            • alf79 to wszystko jest przemyślane 21.10.08, 15:01
              Wiadomo ,że droga wodna z zachodu Europy , przez Bydgoszcz , dalej Wisłę do
              Gdańska dostanie potężne dofinansowanie z UE.Toruńska zaraza , chce na krzywy
              ryj się doczepić ,żeby coś z unijnej kasy również im się dostało (chociaż przez
              ich miasto ten szlak nie przechodzi). Agenci toruńscy w bydgoskim ratuszu (
              czego przykład właśnie mamy )robią wszystko ,żeby te pieniądze dostało "ich
              kochane miasto".Przywrócenie rejsów z B do T ma służyć tej toruńskiej sprawie.
    • szpmie Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłów 21.10.08, 18:21
      Napisano: "jedyny w Europie statek w całości napędzany energią
      słoneczną"

      Jest to nieprawda.Mnóstwo steczków napędzanych bateriami słonecznymi
      pływa w Niemczech, Szwajcarii.
      Przykłady:
      solarwaterworld - www.solarwaterworld.de/
      kopf-solardesign - www.kopf-solardesign.com/index.php?id=30&L=1
      • mc_pele Re: Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłó 21.10.08, 18:31
        Coś kręcisz albo sam się zakręciłeś - napisałeś iż nieprawdą jest iż "jedyny w
        Europie statek w całości napędzany energią
        słoneczną" pływa po Bydgoszczy podając przykłady stateczków napędzanych
        bateriami słonecznymi - dla mnie jednak "w całości napędzany energią słoneczną"
        a "napędzany bateriami słonecznymi" to nie jedno i to samo, różnica na pierwszy
        rzut oka niewielka ale jakby przytoczyć przykład różnic autobusów spalinowych i
        hybrydowych spalinowo-elektrycznych to wychodzi że jednak różnica jest kolosalna
        :)))
        • szpmie Re: Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłó 21.10.08, 18:52
          No to sobie porównaj z tym:
          www.yachtconcept.com/

          I nie mąć ludziom w głowach.
          • mc_pele Re: Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłó 21.10.08, 18:56
            przykro mi, nic nie rozumiem po niemiecku
            • mc_pele Re: Mamy nowy tramwaj wodny i wór wodnych pomysłó 21.10.08, 19:04
              z tego co udało mi się wydukać z dwóch pierwszych artykułów to jeden jest o
              nowym produkcie tej firmy a drugi o dwóch stateczkach wizytujących w Berlinie
              (???) Kolejnych nie mogę już rozszyfrować, który z nich opowiada o stateczku w
              pełni zasilanym energią słoneczną kursującym na stałe w jakimś mieście? Może
              choć fotki skojarzę?
    • kuna_sogobi Zachwyt pismaka... 22.10.08, 04:39
      "Elegancki 28-osobowy statek" - zaczyna swoje wypociny Dawidek
      Maćkowski, młoda siła w bydgoskiej Wybiórczej... No cóż, może
      wychowana na technołomocie młodzież widzi w tej mydelniczce jakąś
      elegancję - ja, człek w średnim wieku, nijak nie potrafię jej
      dostrzec w tej prymitywnie prostej, plastikowej puszce z prostymi
      tramwajowymi siedzeniami. I już wyobrażam sobie, jak duszno będzie w
      tym "eleganckim" środku lokomocji w gorące letnie dni, kiedy wodne
      przejażdżki najprzyjemniejsze są na odkrytym pokładzie :) Musze
      jednak przyznać, że po lekturze innych tekstów DM wcale mnie nie
      zdziwiło takie poczucie estetyki i elegancji młodego adepta
      dziennikarstwa...

      Podróżuję zdecydowanie mniej od naszych prezydentów, ale i tak
      zdążyłem zauważyć w kraju zupełnie przeciwną tendencję: turystyczne
      jednostki pływające często przybierają kształt zabytkowych okrętów i
      tym przyciągają klientów. No, ale w Berlinie czy Amsterdamie to ja
      nie byłem - może tam inwestują w styl techno? ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka