Dodaj do ulubionych

Do Europejki

22.10.03, 10:37
Żeby nie "zbaczać" innych wątków, proponuję wszelakie problemy wynikające z
niezrozumienia (się), tudzież z niespełnionych o(sz)czekiwań, poruszać w tym
właśnie miejscu. ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: €uropejka Re: Do Europejki IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.03, 11:02
      carton napisał:

      > Żeby nie "zbaczać" innych wątków, proponuję wszelakie problemy wynikające z
      > niezrozumienia (się), tudzież z niespełnionych o(sz)czekiwań, poruszać w tym
      > właśnie miejscu. ;-)

      haha, wyglada jak watek zazalen pod moim adresem :))
      nadzieja na uslyszenie Twojego opowiadania znow jest
      zywa;)
      Dla przypomnienia, mowiles ze masz w zanadrzu
      historyjke, ktorej sam sie boisz, wykreciles sie Tedem,
      ....ze jego serce slabe etc. :)
      jesli chodzi o oszczekanie - to protestuje!,
      przeciez nie nakrzyczalam na Ciebie, i nigdy bym sie
      nie odwazyla, moze tylko zbyt osaczylam oczekiwaniami,
      ale nie trzeba bylo taaaaaaaaak rozbudzac ciekawosci,
      to teraz masz! ;)
      • carton Re: Do Europejki 22.10.03, 11:37
        Gość portalu: €uropejka napisał(a):

        > haha, wyglada jak watek zazalen pod moim adresem :))
        No i znowu źle interpretujesz! :P

        > nadzieja na uslyszenie Twojego opowiadania znow jest
        > zywa;)
        > Dla przypomnienia, mowiles ze masz w zanadrzu
        > historyjke, ktorej sam sie boisz, wykreciles sie Tedem,
        > ....ze jego serce slabe etc. :)
        Pamiętam jak dziś... ;) hehe

        > jesli chodzi o oszczekanie - to protestuje!,
        > przeciez nie nakrzyczalam na Ciebie, i nigdy bym sie
        > nie odwazyla, moze tylko zbyt osaczylam oczekiwaniami,
        > ale nie trzeba bylo taaaaaaaaak rozbudzac ciekawosci,
        Nie protestuj - z tym "o(sz)czekiwaniem" to była zwykła gra słów, czy słowa
        raczej. :))

        > to teraz masz! ;)
        (Lepiej) mieć czy nie mieć? - oto jest pytanie! ;) hehe
        • Gość: gut Re: Do Europejki IP: *.sbi.com 22.10.03, 17:54
          ojro tylko tak dla przypomnienia naszrajbowalem wczorajszej nocy grubego mejla
          takze sprawdzaj skrzynie !!! mam nadzieje ze na wszystkie pytania
          odpowiedzialem !!!!
          buciaki,
          gucio
          • Gość: €uropejka Re: Do Europejki IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.03, 09:33
            Gość portalu: gut napisał(a):

            > ojro tylko tak dla przypomnienia naszrajbowalem wczorajszej nocy grubego
            mejla
            > takze sprawdzaj skrzynie !!! mam nadzieje ze na wszystkie pytania
            > odpowiedzialem !!!!
            > buciaki,
            > gucio

            Dzieki, Gucio
            odebrane, przeczytane :)
            pozdr.
        • Gość: €uropejka Re: No to jak? IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.03, 09:32
          carton napisał:

          > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
          >
          >
          > > Dla przypomnienia, mowiles ze masz w zanadrzu
          > > historyjke, ktorej sam sie boisz, wykreciles sie Tedem,
          > > ....ze jego serce slabe etc. :)
          > Pamiętam jak dziś... ;) hehe

          To opowiadaj, a dla Teda zrobimy napis: "wstep wzbroniony!" :))

          >
          > Nie protestuj - z tym "o(sz)czekiwaniem" to była zwykła gra słów, czy słowa
          > raczej. :))

          no, dobra, slowotwortswo mile widziane,
          niech se te slowa graja :)

          >
          > > to teraz masz! ;)
          > (Lepiej) mieć czy nie mieć? - oto jest pytanie! ;) hehe

          aaaa, to jest pojecie wzgledne, taka np. makabryczna
          opowiastka, hm... Ty ja masz, widziales oczami duszy
          i sie boisz, malo tego, nie chcesz jej dac innym,
          nawet kawalka nie chcesz uszczknac, a moglbys miec
          przeciez wsparcie, zrozumienie; moglbys zdjac z siebie
          ten indywidualny ciezar, podzielic sie, ulzyc sobie,
          wyrzucic z siebie...;)
          Zatem u Ciebie miec znaczy nie chciec dac? :)
          A moze Ty po prostu czekasz na Halloween by wzmocnic
          efekt, co?



          • carton Re: No to jak? 23.10.03, 12:51
            Gość portalu: €uropejka napisał(a):

            [...]
            > aaaa, to jest pojecie wzgledne, taka np. makabryczna
            > opowiastka, hm... Ty ja masz, widziales oczami duszy
            > i sie boisz, malo tego, nie chcesz jej dac innym,
            > nawet kawalka nie chcesz uszczknac, a moglbys miec
            > przeciez wsparcie, zrozumienie; moglbys zdjac z siebie
            > ten indywidualny ciezar, podzielic sie, ulzyc sobie,
            > wyrzucic z siebie...;)
            > Zatem u Ciebie miec znaczy nie chciec dac? :)
            > A moze Ty po prostu czekasz na Halloween by wzmocnic
            > efekt, co?

            Ładnie... Ładnie podpuszczasz ;-) hehe
            Niektórych opowieści nie należy zapodawać publicznie, bo nie wiadomo kto
            przeczyta i niech mu potem jakaś żyła pęknie! Tego byś raczej nie chciała... A
            może się mylę?! :o ;) hehe
            • Gość: €uropejka Re: No to jak? IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.03, 09:47
              carton napisał:


              >
              > Ładnie... Ładnie podpuszczasz ;-) hehe
              > Niektórych opowieści nie należy zapodawać publicznie, bo nie wiadomo kto
              > przeczyta i niech mu potem jakaś żyła pęknie! Tego byś raczej nie chciała...
              A
              > może się mylę?! :o ;) hehe

              Nie podpuszczam, tylko probuje roznymi sposobami
              wyciagnac z Ciebie tak pazernie skrywana tajemnice ;)
              To ja Ci cos opowiem:
              Moja kolezanka wysiadla ok.godz.23:00 z autobusu i musiala
              w drodze do domu przejsc obok cmentarza, bala sie, wiec
              zaczela sie rozgladac, czy ktos nie idzie ta sama droga,
              zauwazyla mezczyzne, ktory podszedl do niej i spytal, czy
              sie boi isc sama, ona mowi, ze tak, na to on: "jak zylem,
              tez sie balem"....ale to raczej smieszne, nie straszne :)

              Carton, no!..., opowiadaj, a o cudze zyly sie nie cykaj;)
              chyba moje pekna predzej, z wyczekiwania - chcesz tego?! haha

              • carton Re: No to jak? 24.10.03, 10:06
                Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                [...]
                > To ja Ci cos opowiem:
                > Moja kolezanka wysiadla ok.godz.23:00 z autobusu i musiala
                > w drodze do domu przejsc obok cmentarza, bala sie, wiec
                > zaczela sie rozgladac, czy ktos nie idzie ta sama droga,
                > zauwazyla mezczyzne, ktory podszedl do niej i spytal, czy
                > sie boi isc sama, ona mowi, ze tak, na to on: "jak zylem,
                > tez sie balem"....ale to raczej smieszne, nie straszne :)

                Wiesz co, już mi ktoś kiedyś to opowiadał... Więc albo nasi znajomi łażą po tym
                samym cmentarzu albo mamy wspólną koleżankę! ;-) hehe
                • carton Re: No to jak? 27.10.03, 08:38
                  Umilkłaś na czas dochodzenia kto, co i jak? ;-)
                  • Gość: €uropejka Re: No to jak? IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 12:18
                    carton napisał:

                    >Wiesz co, już mi ktoś kiedyś to opowiadał... Więc albo nasi znajomi łażą po
                    tym samym cmentarzu albo mamy wspólną koleżankę! ;-) hehe

                    haha, jest jeszcze 3-cia mozliwosc:
                    moze znamy te sama osobe lazaca po tym cmentarzu?
                    a moze to ja zreinkarnowana jako straszny dziad, buuu :)

                    > Umilkłaś na czas dochodzenia kto, co i jak? ;-)<

                    juz ja Cie wytropie ("sledzic" to zbyt ichtiologiczne
                    pojecie:)), a jak bede wiedziec wiecej, dam znac, ok? ;)
                    .....no, chyba, ze , ....wiesz, nie?
                    • carton Re: No to jak? 28.10.03, 07:19
                      Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                      [...]
                      > juz ja Cie wytropie
                      Europejka na tropie - nieźle brzmi. ;-) hehe

                      [...]
                      > .....no, chyba, ze , ....wiesz, nie?
                      Ta... no... to i owo wiem. ;-)
                      • ivica Re: No to jak? 28.10.03, 13:50
                        no nie badz noga opowiedz!!!!!!!!!!
                        • carton Re: No to jak? 29.10.03, 07:16
                          ivica napisał:

                          > no nie badz noga opowiedz!!!!!!!!!!

                          Faktycznie, nogi nie opowiadają... ;-) hehe
                      • Gość: €uropejka Re: No to jak? IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 17:46
                        carton napisał:

                        > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                        >
                        > Europejka na tropie - nieźle brzmi. ;-) hehe<

                        Bylo tez cos takiego "Euro wsrod lowcow glow",
                        albo "Euro na wojennej sciezce" - jak brzmi? :))

                        >
                        > [...]
                        > > .....no, chyba, ze , ....wiesz, nie?
                        > Ta... no... to i owo wiem. ;-)

                        no... wiec...zatem jak? ;)
                        • carton Re: No to jak? 29.10.03, 07:20
                          Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                          > Bylo tez cos takiego "Euro wsrod lowcow glow",
                          > albo "Euro na wojennej sciezce" - jak brzmi? :))

                          Będę się upierał przy "Europejka na tropie"! ;-)

                          > no... wiec...zatem jak? ;)

                          Jak? Jak to w życiu - raz tak, a raz siak! (tylko w sumie co to jest
                          ten "siak"?) ;-)
                          • Gość: €uropejka Re: Jeden tak, drugi siak. IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.03, 11:42
                            carton napisał:

                            > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                            >
                            > > Bylo tez cos takiego "Euro wsrod lowcow glow",
                            > > albo "Euro na wojennej sciezce" - jak brzmi? :))
                            >
                            > Będę się upierał przy "Europejka na tropie"! ;-)

                            hahahahaha, strach determinuje upodobania :))

                            > Jak? Jak to w życiu - raz tak, a raz siak! (tylko w sumie co to jest
                            > ten "siak"?) ;-)

                            To masz!

                            siak:
                            daw.: nie tak, inaczej;
                            dzis: `czy tak, czy siak` - tak czy inaczej, w kazdym wypadku;
                            `I tak, i siak` - roznie, rozmaicie, wszelkimi sposobami;
                            `Jeden tak, drugi siak` - jeden (mowi, robi) tak, drugi inaczej;
                            `Ni tak, ni siak` - ani tak, ani inaczej, w zaden sposob, ani dobrze,
                            ani zle;
                            (Slownik jezyka polskiego)

                            Co? usatysfakcjonowany?;)
                            Widzisz, Carton, ja mowie tak, a Ty siak,
                            a Halloween coraz blizej,....jak nie opowiesz,
                            to wiesz, nie?!;)
                            • carton No to uważaj! 29.10.03, 12:15
                              Gościówa z port(al)u: €uropejka napisała:
                              [...]
                              > a Halloween coraz blizej,....jak nie opowiesz,
                              > to wiesz, nie?!;)

                              No skoro już jesteśmy przy helołinie... ;-)
                              Na to święto wypruwa się dyniom flaki, żeby w ich miejsce wstawić kaganek, co
                              by świecił przez wycięte oczy i paszczą ku ogólnemu postrachowi gawiedzi. Nie
                              wszyscy jednak wiedzą, a uściślając, to nikt nie wie ;), że ktoś tam kiedyś
                              gdzieś przepowiedział narodziny dyni-mściciela. Otóż dynia ta, któregoś
                              pięknego (a może i nie;-)) ranka wypruje jakiegoś człowiek i świecę w nim
                              zamontuje! Wszystko to w ramach zemsty za patroszenie rodzaju dyniowatych przez
                              ród człowieczy!
                              I co, straszne było? ;) behehe
                              • Gość: €uropejka Re: aaaaaaaaaaj! IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.03, 18:45
                                carton napisał:

                                >
                                > No skoro już jesteśmy przy helołinie... ;-)
                                > Na to święto wypruwa się dyniom flaki, żeby w ich miejsce wstawić kaganek, co
                                > by świecił przez wycięte oczy i paszczą ku ogólnemu postrachowi gawiedzi. Nie
                                > wszyscy jednak wiedzą, a uściślając, to nikt nie wie ;), że ktoś tam kiedyś
                                > gdzieś przepowiedział narodziny dyni-mściciela. Otóż dynia ta, któregoś
                                > pięknego (a może i nie;-)) ranka wypruje jakiegoś człowiek i świecę w nim
                                > zamontuje! Wszystko to w ramach zemsty za patroszenie rodzaju dyniowatych
                                przez
                                >
                                > ród człowieczy!
                                > I co, straszne było? ;) behehe

                                Ojejku, az mi prad przebiegl po plecach,
                                a dzisiaj Halloween i nieswiadoma tluszcza
                                rozpruwa dynie. Pewnie znowu bedzie w TV
                                film "Halloween", znasz? :)
                                Jak pierwszy raz widzialam ten film, to az
                                mnie szyja bolala od ogladania sie, czy nie
                                stoi za mna Mike w masce i dyszy, zadny krwi
                                w ten jeden wieczor w roku....brrrrrrrr
                                Kazdego roku go zabijali i co roku znow sie
                                pojawial, w halloween,...a ja dzisiaj sama
                                w domku :(
                                Carton, opowiedz cos jeszcze, nie daj sie
                                prosic! :))
                                • carton Re: aaaaaaaaaaj! 03.11.03, 07:00
                                  Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                  [...]
                                  > Carton, opowiedz cos jeszcze, nie daj sie
                                  > prosic! :))

                                  Jeszcze Ci mało?! ;) hehe
                                  • Gość: €uropejka Re: aaaaaaaaaaj! IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.03, 09:08
                                    carton napisał:

                                    >
                                    > Jeszcze Ci mało?! ;) hehe <

                                    malo, a masz cos jeszcze? :))
                                    Albo padaj jakas ksiazke, ktora Cie
                                    mocno wystraszyla, o!
                                    • carton Re: aaaaaaaaaaj! 03.11.03, 09:58
                                      Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                      [...]
                                      > Albo padaj jakas ksiazke, ktora Cie
                                      > mocno wystraszyla, o!

                                      No to... padam! ;)
                                      Książkę, powiadasz...
                                      Była kiedyś taka jedna, co mnie wystraszyła - niespodziewanie spadła z półki na
                                      podłogę! Ciężka bastyja była, więc narobiła niemałego huku! ;)
                                      • Gość: €uropejka Re: aaaaaaaaaaj! IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.03, 10:07
                                        carton napisał:

                                        > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                        > [...]
                                        > > Albo padaj jakas ksiazke, ktora Cie
                                        > > mocno wystraszyla, o!
                                        >
                                        > No to... padam! ;)
                                        > Książkę, powiadasz...
                                        > Była kiedyś taka jedna, co mnie wystraszyła - niespodziewanie spadła z
                                        półki na podłogę! Ciężka bastyja była, więc narobiła niemałego huku! ;)<

                                        Kurde, Carton, powiedz gdzie mieszkasz albo jakimi
                                        chadzasz ulicami, niedlugo bede w Bydzi.......
                                        to Cie udusze! :))
                                        • carton Nie chcę ale muszę! ;-) 03.11.03, 10:19
                                          Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                          > Kurde, Carton, powiedz gdzie mieszkasz albo jakimi
                                          > chadzasz ulicami, niedlugo bede w Bydzi.......
                                          > to Cie udusze! :))

                                          Nie chcę Cię straszyć, ale to brzmi jak groźba karalna! ;)
                                          • Gość: €uropejka Re: Nie chcę ale muszę! ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.03, 10:21
                                            carton napisał:

                                            > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                            >
                                            > > Kurde, Carton, powiedz gdzie mieszkasz albo jakimi
                                            > > chadzasz ulicami, niedlugo bede w Bydzi.......
                                            > > to Cie udusze! :))
                                            >
                                            > Nie chcę Cię straszyć, ale to brzmi jak groźba karalna! ;)

                                            jeeezu, mam nadzieje, ze Cie nikt nie udusi,
                                            bo bedzie na mnie!;)
                                            cofam powyzsze slowa, musze myslec nad czyms innym :))
                                            • carton Nad czym Europejka duma? ;-) 03.11.03, 10:34
                                              Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                              [...]
                                              > cofam powyzsze slowa, musze myslec nad czyms innym :))

                                              Ciekawe nad czym? ;-)
                                              • Gość: €uropejka Re: Nad czym Europejka duma? ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.03, 08:44
                                                carton napisał:

                                                > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                                > [...]
                                                > > cofam powyzsze slowa, musze myslec nad czyms innym :))
                                                >
                                                > Ciekawe nad czym? ;-)

                                                aaa, .... nie powiem :)
                                                • carton Re: Nad czym Europejka duma? ;-) 06.11.03, 08:00
                                                  Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                                  > aaa, .... nie powiem :)

                                                  Nieładnie tak mówić! ;-)
                                                  • Gość: €uropejka Re: Nad czym Europejka duma? ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.03, 10:34
                                                    carton napisał:

                                                    > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                                    >
                                                    > > aaa, .... nie powiem :)
                                                    >
                                                    > Nieładnie tak mówić! ;-)

                                                    zawsze mowilam, ale podpatrzylam u kogos
                                                    i zrobilam sie taka nieladna :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka