izka_74
07.01.09, 09:33
W czasie gdy uruchamiano słynny system przesiadkowy osoby
odpowiedzialne za komunikację zapewniały, że sygnalizacja świetlna
na Rondzie Fordońskim będzie dostosowana do możliwie szybkiego
przejazdu tramwajów. Minęły miesiące i nic w tej sprawie się nie
dzieje. Przez rondo przejeżdża jeden tramwaj na jeden cykl świateł.
Gdy się czasem zjadą trzy tramwaje jadące od Ronda Jagiellonów na
raz, to przeszło 10 minut zdarza się czekać.
A z innej beczki - jazda nieogrzewaną trójką zdarza się ostatnio
często. Dziury w podłogach, które chyba mają być jakąś formą
wentylacji (?), czynią z tych 20 minut jazdy czysty koszmar.