Gość: Henryk Szczepanski
IP: *.starogard.dialup.inetia.pl
13.11.03, 20:18
Miałem okazje poznać pana profesora w 2001, Zostalismy sasiadami
na wspaniałym osiedlu Cztery pory Roku w Gdansku. Nie czesto
spotyka się człowieka o takich walorach. O jego pracy zawodowej
a zwłaszcza o takim poświeceniu dla muzyki zorientowałem sie
dopiero po jego śmierci. Był zbyt skromny aby się tym szczycić.
Pozostanie w pamięci całej mojej rodziny.