Dodaj do ulubionych

Proces guru sekty Himawanti

IP: *.pikonet.pl / 192.168.10.* 17.11.03, 13:14
Uciec można z budynku, więzienia itp. Ta " niby-sekta ",
właściwie nie istniejąca, nie ma siedziby, pomieszczeń, rejestru
czlónków. Nie istnieje. Więc nie można z niej " uciec ". Można
tylko nie uczestniczyć w spotkaniach , wyimaginowanych,
wymyślonych, nie istniejących " obrzędach ? ". Tego ich
" guru " znam od dziecka, od chwili, kiedy się urodził.
I mógłbym powiedzieć o nim wiele, ale nikt się nie pyta, więc po
co ? Tym niby-członkom, też mógłbym wiele powiedzieć. Więcej,
niż sami wiedzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: mimi Re: Proces guru sekty Himawanti IP: 81.15.237.* 19.11.03, 08:14
      a mógłbyś coś o nim powiedzieć(co za kretyn)- bo właśnie przed
      chwilą się dowiedziałam o jego istnieniu....białostoczanka
      • Gość: gurubuster Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 19.11.03, 10:20
        To organizacja istnieje od dawna i jest zarejestrowana w
        oficjalnym spisie sekt religijnych i na liscie sekt
        podejzewanych o uzywanie przemocy (pierwszy wpis 1994). Polecam
        strony rzadowe. Oficjalny spis czlonkow rowniez istnieje. A
        uciec od ludzi jest czasem trudniej niz wyrwac sie z budynku...
        on sie nie ruszy z miejsca zeby Cie znalezc. "M. jaki jest kazdy
        widzi" to stwierdzenie ktore nic nie mowi osobom "wyznajacym"
        guru M.. Tym bardziej kolega WaznyGosc powinien oswiecic
        uczestnikow tego "boskiego doznania" z kim maja do czynienia
        (rada: anonimowo), piszac konkrety do ktorejs z redakcji
        sledzacych ta sprawe, a nie przekwalajac sie na forum ktorego
        prawie nikt nie czyta. Bez urazy prosze, bo sprawa jest naprawde
        powazna.
        • Gość: Haja Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 15:43
          Himawanti, to żałosny człowieczek, dziewczyno z Izraela, wracaj
          do pracy. Ten Twój Guru wałkonił się na plaży, a jego Panie na
          Niego pracowały.Wiem, bo widziałam.
      • Gość: gurubuser Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 19.11.03, 10:25
        www.biodro.com/kury/kury.php3?opis=rysiek1
      • Gość: RAGINIS SZUKAM ZNAJOMYCH MATUSZEWSKIEGO Z WOJA LUB SZKOŁY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 00:24
        PRZYGOTOWUJE REPORTAŻ O MATUSZEWSKIM SZUKAM JEGO PRZYJACIÓŁ Z DZIECIŃSTWA Z
        WOJSKA LUB ZE STUDIÓW W TORUNIU. PROSZE O KONTAKT raginis@plusnet.pl
    • Gość: Luxemburg Jestem zszokowany!!! IP: localhost:* / 192.168.3.* 24.11.03, 19:56
      jestem zszokowany jak cały kraj daje się jednemu człowiekowi.
      Ryszard matuszewski był wielokrotnie leczony psychiatrycznie i
      dziwię się że walka z jednym psychopatą przysparza
      Sprawiedliwości tyle kłopotu. Najlepsze jest to że odbywał on
      tak zwaną detencje Sądową i w miejscu odsiadki umieliśmy
      spokojnie dac sobie radę z wyznawcami Himawanti a Policja nie
      daje rady
      p.s. dla członków seksty:
      Jesteście głupsi niż przewiduje ustawa, bo wiara człowiekowi
      choremu psychicznie że jest wybrańcem nie jest normalnym
      spojrzeniem na rzeczywistość.
      • Gość: iga Re: Jestem zszokowany!!! IP: *.tvn.pl 25.11.03, 14:49
        bardzo cieszę się z tak dużego zainteresowania tym tematem. Bardzo chętnie
        porozmawiałabym z osobami, które znały Matuszewskiego oraz tymi, które leczyły
        go w szpitalu.
        czekam na więcej informacji
        • Gość: Zeneq Re: Jestem zszokowany!!! IP: *.atm2-0-1111206.0x503f7426.odnxx2.customer.tele.dk 25.11.03, 15:39
          Z czego tu się cieszyć? Rysiek kiedyś był nawet fajny, ale teraz to juz jest
          dramat. Coś ma z garem. Pierwszy raz, o ile dobrze pamiętam, to w psychiatryku
          był na początku "duchowej" kariery, czyli 1 1982/3. Niby migał się od woja
          udając schizofrenię. POtem starał się robić karierę w ramach istniejących
          struktur (Subud, Sufi, rebirthing), ale wszędzie dostawał kopa, więc otworzył
          własną firmę. Po prostu ją wymyślił i został guru.
    • Gość: Zeneq Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.atm2-0-1111206.0x503f7426.odnxx2.customer.tele.dk 25.11.03, 15:42
      Patrz: on jest wielki guru tysiąca imion, a ty jesteś Ważny Gość. A czemu to
      jesteście tacy ważni, co? Brak pokory przynosi upokorzenia.
    • Gość: RAGINIS Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 00:16
      PRZYGOTOWUJE REPORTAŻ O MATUSZEWSKIM SZUKAM WIARYGODNYCH SWIADKÓW JEGO
      DZIECIŃSTWA. PROSZE O KONTAKT raginis@plusnet.pl
      • Gość: Zeneq Re: Proces guru sekty Himawanti IP: *.atm2-0-1111206.0x503f7426.odnxx2.customer.tele.dk 15.12.03, 16:20
        Rysiek pochodzi ze Szczecinka i w "wielkiej tajemnicy" opowiadał takie coś, że
        gdy sie urodził, matka, która była chora umysłowo, wrzuciła go do gnojówki na
        podwórku. Uratowała go sąsiadka, u której później mieszkał. Pozostawiło to w
        nim uraz, który - jego zdaniem - stanowił przyczynę jego problemów z mówieniem.
        Ale to tylko jedna z tworzonych przez niego legend. Na studia zlądował w
        Toruniu, gdzie studiował astronomię, ale jej nie skończył. Żeby nie iść do
        wojska, udawał schizofrenię (pewnie wcale nie udawał). Tam też przez parę lat
        przemieszkiwał z Lidzią Walendą, która obecnie działa jako Nuria i też udaje
        guru, ale inaczej. Ona zna wszystkie szczegóły jego choroby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka