Gość: Ważny gość
IP: *.pikonet.pl / 192.168.10.*
17.11.03, 13:14
Uciec można z budynku, więzienia itp. Ta " niby-sekta ",
właściwie nie istniejąca, nie ma siedziby, pomieszczeń, rejestru
czlónków. Nie istnieje. Więc nie można z niej " uciec ". Można
tylko nie uczestniczyć w spotkaniach , wyimaginowanych,
wymyślonych, nie istniejących " obrzędach ? ". Tego ich
" guru " znam od dziecka, od chwili, kiedy się urodził.
I mógłbym powiedzieć o nim wiele, ale nikt się nie pyta, więc po
co ? Tym niby-członkom, też mógłbym wiele powiedzieć. Więcej,
niż sami wiedzą.