Dodaj do ulubionych

Jakubowski z "Expressu"

26.03.09, 17:39
Żenada. Tylko te słowa mogą podsumować działalność niczym Służba
Bezpieczeństwa pseudodziennikarza Jakubowskiego!

Szmatławiec bydgoski pisze:

Przekazaliśmy kontrowersyjny film Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu.


Co za pajac! Zamiast promować miasto chce mu zaszkodzić! Jak można atakować
osoby, które za darmo promują naszą Bydgoszcz!

Jesteś facet zerem!
Obserwuj wątek
    • andrzej_kaniecki Prosze mi tutaj nie obrazac dziennikarza Expressu 26.03.09, 17:46
      Bydgoskiego.....jeszcze raz uprzejmie prosze o nie obrazanie
      dziennikarza

      ...juz dosc bylo tutaj obrazania - na tym Forum dziennikarzy z
      Expressu Bydgoskiego i Gazety Pomorskiej

      Andrzej Kaniecki
      • komunistaesbecki Re: Prosze mi tutaj nie obrazac dziennikarza Expr 26.03.09, 17:55
        Też byłeś w SB?

        "Express" obraża wszystko co prawicowe! Pierw oberwało się Rulewskiemu, a teraz
        miastu!

        Komunista jeden!
        • andrzej_kaniecki Re: Prosze mi tutaj nie obrazac dziennikarza Expr 26.03.09, 18:13
          komunistaesbecki napisała:

          > Też byłeś w SB?

          - nie bylem w SB

          > "Express" obraża wszystko co prawicowe!

          - klamiesz, nie obraza wszystkiego co prawicowe...i nie obraza nikogo


          > Pierw oberwało się Rulewskiemu, a teraz miastu!

          - " oberwalo sie " ??? - co to znaczy ? i jak to rozumiec ?
          .... jesli kiedys mowilo sie,ze " sie komus oberwalo " - to
          wynikalo to z tego,ze taki ktos cos zrobil niestosownego i sie jemu
          za to poprostu " oberwalo "...... wiec z twojego wpisu wynika,ze
          cos sie " komus oberwalo " - wiec przyznajesz,ze jednak za cos
          to musialo byc ..... czyz nie tak ?

          > Komunista jeden!

          - a to do kogo takie okreslenie ?

          Andrzej Kaniecki
          • komunistaesbecki Prawdziwy Polak nie czyta "ruskiego" Ekspresu 26.03.09, 18:16
            List Otwarty

            Szanowny Panie Redaktorze,


            Do napisania listu skłonili mnie czytelnicy artykułów Krzysztofa Błażejewskiego
            oraz Antoni Tokarczuk, zarzucający autorowi nierzetelny i nieuczciwy opis
            wydarzeń jakie miały miejsce podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w dniu
            19.03.1981 r.
            Ja zaś stawiam zarzut epatowania czytelników nieistotną, z punktu widzenia
            Historii, analizą stomatologiczno-psychiczną uczestników wydarzeń marcowych.
            Podkreślmy, przeprowadzaną w dniu obchodów, dokładnie podczas uroczystości
            nadania z naszej inicjatywy i rektora UKW tytułu doktora honoris causa
            Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego prof. Karolowi Modzelewskiemu. Celem miało być
            odciągnięcie uwagi czytelników od właściwego przebiegu obchodów. Dodatkowo
            autorowi stawiam zarzut nielojalności, gdyż jako członek Zespołu Inicjatywnego,
            obok innych dziennikarzy, znał od podszewki zamierzenia Zespołu odmienne od
            tych, które prezentował w niektórych swoich artykułach. Być może nie podołał
            trudom nałożonych zadań i wybrał podwójnie opłaconą tabloidową opowieść jako
            swój wkład w obchody .

            Przytoczone w artykule wypowiedzi Stefana Pastuszewskiego: „Michał Bartoszcze
            zasłabł z wrażenia - nie był uderzony” /wbrew faktom i dokumentującym je
            zdjęciom – przyp. J.R./, są tyleż dyletanckie co nieprawdziwe. Podobnie jak
            sfrustrowanego dezertera z Solidarności ,przebywającego od wielu lat w Niemczech
            Zdzisława Hetziga. Jeszcze przed publikacją, domyślając się intencji autora,
            skierowałem do redaktora Błażejewskiego kategoryczne żądanie aby swój artykuł
            oparł na dostępnych w IPN dokumentach, czego nie uczynił. Ponownie uczyniłem
            kierując pismo do z dnia 13.03.2009 r., które przestrzegało Redaktora Naczelnego
            przed zamierzoną manipulacją.

            Pozostawiam opinii czytelników dyskurs o brutalności akcjo MO. Ironicznym wydaje
            mi się jednak, że nawet wówczas, w czasach komunistycznego reżimu, wiadomo było,
            co jest istotą zajścia: dzięki nieugiętej postawie ludzi Solidarności ujawniona
            została arogancja i obłuda ówczesnej władzy, która od sierpnia oszukiwała
            Polaków, rzekomą wolą dialogu z Solidarnością. To, że owa władza pokazała też
            brutalność - pozostawało dodatkowym, naprawdę mało znaczącym faktem, którego
            nigdy nie nadużywał żaden z uczestników zajść.
            Czy gdyby w ogóle nie pobiła, a tylko wypchnęła z sali zmieniłoby to wydźwięk
            zdarzenia? Czy dałoby to prawo władzy, kłamliwie podającej się za reprezentanta
            Narodu, usuwać z Sali WRN obywateli posiadających mandat do przebywania w niej?
            Skąd więc pomysł na spekulacje w tym kierunku idące? Jakie intencje kierowały
            redakcją Expressu, że uznały za właściwe w takim momencie umniejszyć rolę
            Bydgoszczy w walce o wolną Polskę?

            Od kilkunastu miesięcy toczy się w naszym kraju spór o stosunek do naszej
            najnowszej historii i do mitu Solidarności. Prawda jest potrzebna, ale nie może
            być nią zwykła hucpa, jaką postanowił uczynić na Państwa łamach autor,
            prezentując niczym nieudokumentowaną relację dwóch sfrustrowanych świadków,
            którzy z latami coraz inaczej i barwniej opowiadają osobiste wspomnienia.
            Ten artykuł to nie jest próba demitologizacji historii, ale nastawiona na
            efekciarstwo i sensację łatwizna, której prawdziwych intencji wolę nie dochodzić.
            Pozostaje jednak żal z powodu marnotrawienia trudu, który poniosła, właśnie w
            marcu 1981r cała Polska, gdy podniosła dziennikarzy z upadku, by dzisiaj
            przeżywać recydywę manipulacji. EXPRESSIE POZOSTAŃ BYDGOSKI .
            Załącznik :Opinie Zakładu Medycyny Sądowej z 1981 r

            Jan Rulewski

            Przewodniczący Zespołu Inicjatywnego Obchodów
            28 rocznicy Wydarzeń Bydgoskiego Marca 81

            www.bydgoskimarzec.pl/index.php?pri=6&sec=0
        • andrzej_kaniecki Re: Prosze mi tutaj nie obrazac dziennikarza Expr 26.03.09, 18:20
          komunistaesbecki napisała:

          > "Express" obraża wszystko co prawicowe! Pierw oberwało się
          > Rulewskiemu, a teraz miastu!

          - "miastu " ???........a co masz na mysli " miastu " ???
          czy dla ciebie miasto - to " pewna grupa trzymajaca wladze " ???

          .... a Ci wszyscy mieszkancy naszego miasta- np. " placzace matki" -
          to juz nie jest miasto ?..... a dzieci , ktore nie moga sie dostac
          do Przedszkoli - to juz nie jest miasto ?

          .. a Ci wszyscy - ktorzy zostali tak perfidnie oszukani - to nie jest
          " miasto " ?

          ...czy cdla ciebie " miasto " - oznacza tylko 2 grupe trzymajaca
          wladze " ?

          Andrzej Kaniecki

    • tuszczyzna Re: Jakubowski z "Expressu" 27.03.09, 20:25
      A więc urząd miasta to "miasto". Żałosne. POpiskiwania ratuszowych przydupników
      budzą politowanie. Po występie w filmie "Kocham Microsoft" powinni zagrać w
      reklamie wazeliny.
      PS A ty smrodzie gęby nazwiskiem red. Jakubowskiego sobie nie wycieraj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka