lokator
11.12.03, 22:51
Dobrze poukładane, krwiożercze wątki znikają ze strony "zero". Tygodnie
pracy, cyzelowania wyzwisk, razów zadawanych na oślep wędrują w otchłań,
skazane na zapomnienie. Benedyktyńska praca włożona w ostre pchnięcia w samo
serce idzie na marne.
Atak Cygne.
U nas nie będzie tak nudno jak w Toruniu. Towarzysze do broni, do boju!
Zewrzyjmy szeregi!
Radca,
Tyciarek, Lokator, Genuine,
G.I.Jane
Rhemek i Qczi
Polynomial najsłodszy,
I wszyscy niewymienieni z nazwiska:
Kurwa mać, do roboty!