Dodaj do ulubionych

Z czego ludzie się cieszą....

19.12.03, 04:37
...w ostatni dzień roku - Sylwestra?
-z tego, że są o rok starsi
-z tego, że bliżej do śmierci
-z tego, że udało im się przetrwać ostatni rok
-z tego, że następny rok będzie lepszy czego nauczeni doświadczeniem są pewni
-z...???
Dla mnie to właściwie normalny dzień tyle, że bardziej hałaśliwy, czasem jest
okazja do miłego spotkania z przyjaciółmi (nie jedynego w ciągu roku), czasem
posiedzimy sobie z mężem i pogadamy o tym co było i co być może... a potem
zimne ognie:) Raz poszliśmy do lokalu i ku mojemu zdumieniu większość
balowiczów miała miny jak by ich tu przysłano za karę... znużone... ospałe...
smutnawe - ożywili się trochę o północy by potem znów oklapnąć. Dziwnie
wygląda człowiek ze sztucznym, przyklejonym uśmiechem -podskakujący na
parkiecie i z ulgą wracający do stolika...
Naprawdę nie widzę specjalnego powodu do radości i świętowania...


Obserwuj wątek
    • elodia Re: Z czego ludzie się cieszą.... 25.12.03, 01:27
      Nortia wiesz?
      • nortia Re: Z czego ludzie się cieszą.... 25.12.03, 01:53
        Hmm..
        Czy wiem..
        Wiem, ze noc, ktora ma dla mnie wieksze znaczenia, niz ta sylwestrowa, wlasnie
        minela.. Tzn. nadal trwa, ale mimo wszystko Pasterka jako taka sie skonczyla..

        Sylwester - dobry wieczor/noc na zabawe, jak kazdy inny zreszta..

        Sylwester - dzien uznawany za koniec starego i poczatek nowego roku..zawsze za
        takowy mozna uznac np. 20 kwietnia (data przypadkowa)..

        Sylwester - dzien pelen halasu, problemow, krzykow i "bolu glowy", ewentualnie
        zanikow pamieci..

        Sylwester - troche wiecej niz zwykle wypadkow drogowych i innych, np. poparzen..

        Ale mimo wszystko sie cieszymy..z tego ze wlasnie jestesmy rok starsi, ze mniej
        nam zycia pozostalo, ze zamiast 3 bedzie 4 w dacie, ze jak narody innych krajow
        mozemy razem o godzinie 00:00 powitac umowny Nowy Rok..
        Czemu sie cieszymy? - Bo ktos tak kiedys wymyslil, ze rok musi sie konczyc, a
        inny zaczynac..I ktos kiedys zrobil z tego "swieto miedzynarodowe", a ludzie,
        jak to ludzie - musza byc na czasie..
        • elodia Re: Z czego ludzie się cieszą.... 25.12.03, 02:26
          Nortia DZIĘKUJĘ Ci, że przyszłaś- ludzie tu głupi nie są ale niewielu ma odwagę
          mówić jak TY:) Szczerze, otwarcie..
          • nortia Re: Z czego ludzie się cieszą.... 25.12.03, 02:37
            Prosze Cie bardzo.
            "taka" odwaga nie zawsze jest dobra i nie zawsze wychodzi obu stronom na dobre..
            Nazwijmy to po imieniu - szczerosc, rzadziej i bardziej bolesnie -
            nadszczerosc..
            Milo, ze to doceniasz :)
            • elodia Re: Z czego ludzie się cieszą.... 25.12.03, 03:00
              nortia napisała:

              > Prosze Cie bardzo.
              > "taka" odwaga nie zawsze jest dobra i nie zawsze wychodzi obu stronom na
              dobre.
              > .
              > Nazwijmy to po imieniu - szczerosc, rzadziej i bardziej bolesnie -
              > nadszczerosc..
              > Milo, ze to doceniasz :)
              Nic dodać, nic ująć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka