coolek 07.08.01, 23:49 Właśnie wpadłem na pewien pomysł. Jeżeli nie możecie spać, POGADAJCIE!!! Coolek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 07.08.01, 23:53 Podoba mi się twój pomysł, jestem gotowy na wymianę zdań! Jakoś nie mogę spać w tym hałasie! ;-)) Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 07.08.01, 23:54 Dobra, w dwóch można pogadać, a może ktoś się jeszcze przyłączy? Rzuć temat. Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 07.08.01, 23:58 Rzucam temat: Czy rzucanie piłką palantową może mieć wpływ na populacje jaskółek w Polsce? Jeśli Ci się temat nie podoba to czekam na lepszy pomysł, ale zbyt trzeźwy umysłowo nie jestem ;-)) Lord_Samsel Przepraszam za ewentualne literówki ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 00:04 Ooo, tak zdecydowanie. Jaskółek ostatnio jakoś tak mniej w naszym pięknym kraju. Myślę jednak, że jest to spowodowane wzrostem popularności sportów miotanych (rzut młotem, pchnięce kulą itp.). Zapewne wpływ na to miały dwa złote medale zdobyte na olimpiadzie w konkurencji rzutu młotem. Ludzie!!! UWAŻAJCIE NA JASKÓŁKI!!! Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Pogaduchy do poduchy. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.08.01, 00:53 lord_samsel napisał(a): > Rzucam temat: > Czy rzucanie piłką palantową może mieć wpływ na populacje jaskółek w Polsce? > Jeśli Ci się temat nie podoba to czekam na lepszy pomysł, ale zbyt trzeźwy > umysłowo nie jestem ;-)) > > Lord_Samsel > > Przepraszam za ewentualne literówki ;-)) jako wyznawca teorii chaosu stwierdzam że może mieć wpływ Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 00:31 Jaskółki to nic. Wpływ kolarzy na egzystencję wiewiórek to dopiero coś. Wyobraź sobie: jedzie taki cyklista przez las, a wiadomo, rowerzysta szybszym od wiewiórki jest, i co biedna ma zrobić? Poddaje się, wpada pod koło!! Trzeba ograniczyć dostęp rowerzystów do lasów, albo jakiś płot zbudować!! To powinna być priorytetowa inwestycja miasta, przecież nie chcemy aby te biedne zwierzątka znalazły się na liście zagrożonych gatunków!! Powinniśmy ukrócić ten proceder!!! Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 00:36 Biedne są również jeże i żaby. Często drogi ich wędrówek krzyżuja się z autostradami i przy takim starciu nie mają zbyt wielu szans. Ale dosyć rozczulania się. Przecież gdyby chciły uważałyby na samochody. Może zapodasz jaiś inny, równie ciekawy temacik? Czekam... Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 00:46 Ja wiem jedno, mój stryjek żyje i pracuje w telewizji, a jeże, to, moim zdaniem, są zagrożeniem dla samochodów, a nie na odwrót. Ich ostre, najeżone kolce są ogromnym zagrożeniem dla opon. Współczuję biednym kierowcom z przebitymi oponami. A jeże idą dalej i jeszcze się dla nich tunele pod i nad autostradami buduje!!! Skandal, wiewiórki nie mają takich udogodnien!! ;-)) Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 00:52 Dobra, a byłeś może ostatnio na żużlu. Wspaniły meczyk, no nie? Na meczu byłem z kumplem któremu nie podobało się tylko dla tego, że... wygraliśmy. Wiem, wiem dziwne. Na pewno cieszy duża ilość wiary, która zjawiła się na meczu. Zaraz przypomniały mi się dawne czasy, kiedy stadion był wypełniony na co drugim meczu. Ja tu się rozpisuję, a może ty się wcale żużlem nie interesujesz? Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:02 No jak nie, jak tak. Żużel nie jest syfny ani do bani, więc z prostego równania matematycznego wychodzi, że jest wspaniały, co nie? Na ostatnim meczu byłem, podobał mi się, tylko trochę za mało adrenaliny ;-) ! Fala niby wymuszona, ale jak już (jeż ;-) ) ruszyła to nie chciała się zatrzymać, jedynie brak inicjatywy "pewnych" kibiców stał się skutecznym falochronem Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:06 Tak, tak ta falka całkiem ładnie wyszła. Nie byłoby to możliwe gdyby nie tak wypełnione trybuny. A od dawna regularnie odwiedzasz obiekt przy ul. Sportowej? Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:17 Od pewnego czasu jestem zawsze, na każdym meczu. W przyszłym sezonie chyba kupię karnet, bardzo mi sie ten sport spodobał. Możliwe, że kiedyś się na żużlu spotkamy? Co o tym myślisz? Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:37 Czemu nie? Sprawiasz wrażenie kolesia z którym mógłbym się dogadać. A może zorganizujemy również spotkanie z KroTosSem, Rhemkiem, xyzem, i innymi aktywnymi forumowiczami/kibicami na meczu? Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:46 Zmieńmy temat bo to się zmienia w normalny wątek! ;-) Dla normalnych ludzi, czyli nie dla nas ;-)) Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 01:48 Fajniem się wymigałeś. Dobra, o czym byś chciał jeszcze pogadać? Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:25 Może o paranoidalnym wpływie kajkarzy na faunę w rzece Brdzie? Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:27 A może o wpływie jaki wywołuje Zachem na czerwone robaki. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:28 O ten wpływ jestem pewien, dzięki temu ryby lepiej biorą! Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:32 Nie, ryby przestają brać, gdyż zauważalne są dziwne wsród nich zmiany. Jeden świecił na niebiesko, a drugi opowiadał, że porwali go kosmici. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:37 A ja słyszałem, że zmutowane raki zawitały do naszej rzeki? Doszły Cię te słuchy? Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:39 Nie! Doszły mnie te raki!! Ajajaj. Trochę bolało. Chyba było ich z 50. Obierałem się z nich do rana. Coolek Odpowiedz Link Zgłoś
lord_samsel Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:41 No widzisz, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś
coolek Re: Pogaduchy do poduchy. 08.08.01, 02:45 Dzięki. Wiesz co, powli zaczyna mi się chcieć spać. Chyba dopieliśmy swego. Nawet nie mam już więcej pomysłow(tematów) na które moglibyśmy porozmawiać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samsel Re: Pogaduchy do poduchy. IP: *.mega.bydgoszcz.pl 08.08.01, 05:14 Już się obudziłeś? Lord_Samsel Odpowiedz Link Zgłoś