nortia Re: Czego sie boimy? 25.12.03, 15:49 Moze ja pierwsza: 1. Samotnosci 2. Porzucenia 3. Swojego drugiego "ja" 4. Utracenia tych, ktorych kocham 5. Smierci, zanim zdaze zrobic to, co uwazam za swoja powinnosc wzgledem swiata 6. Innych ludzi 7. Bezsilnosci.. To na poczatek.. Odpowiedz Link Zgłoś
cygne Re: Czego sie boimy? 25.12.03, 19:09 nortia napisała: > Moze ja pierwsza: > 1. Samotnosci > 2. Porzucenia > 3. Swojego drugiego "ja" > 4. Utracenia tych, ktorych kocham > 5. Smierci, zanim zdaze zrobic to, co uwazam za swoja powinnosc wzgledem swiata > 6. Innych ludzi > 7. Bezsilnosci.. > > To na poczatek.. O matko kochana i to tylko na początek, to może napisz czego sie NIE boisz, będzie pewnie krócej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: Czego sie boimy? 25.12.03, 20:04 Wiedzialam, ze ktos sie przestraszy, wiedzialam ;) Czego sie nie boje? Hm.. 1. Okazywania uczuc.. 2. Mowienia ludziom prawdy.. 3. Snu.. 4. Ciemnosci.. 5. Wody.. 6. Nowych ludzi.. 7. Smierci.. I lista bedzie taka sama albo dluzsza ;) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Czego sie boimy? 25.12.03, 20:54 chcialem juz cos napisac wczesniej, ale.... nie moge znalesc zadnego powodu - by wskazac ani na to czego sie boje, ani na to czego sie nie boje wiec moze tylko pozwole sobie przekazac pozdrowienia radca Odpowiedz Link Zgłoś
cygne 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 00:04 Ja najbardziej boję sie kłamstwa, obłudy, zakłamania, zatajania prawdy, mijania sie z prawdą, głoszenia 'półprawdy' itp:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 01:55 Radco - nie wierze, ze nie ma takiej rzeczy czy takiego czlowieka, ktorego bys sie nie bal.. Choc nie namawiam do "zwierzen" :) Cygne..zstawiamy na szczerosc, hm?No i prawdomownosc of kors :) Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 14:21 nortia napisała: > Radco - nie wierze, ze nie ma takiej rzeczy czy takiego czlowieka, ktorego > bys sie nie bal.. Choc nie namawiam do "zwierzen" :) - Nortio - byc moze jeszcze dzisiaj sie wypowiem odnosnie tego tematu pzdr. radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 14:36 nortia napisała: > Radco - nie wierze, ze nie ma takiej rzeczy czy takiego czlowieka, ktorego > bys sie nie bal.. Choc nie namawiam do "zwierzen" :) - nie ma takiego czlowieka - ktorego bym sie bal.....bez wzgledu na to kimkolwiek by nie byl. a rzeczy...? hmmm, tylko tego,aby czas pozwolil mi pewne sprawy wykonac, abym zdazyl w odpowiednim czasie tego dokonac. pzdr. radca Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 14:44 Dziekuje. Pozdrawiam rowniez :) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 02:19 • Re: Do zonca jollka 21.05.2003 23:03 zarchiwizowany Gość portalu: ispan napisał(a): > Czyżbyś też dostał milutkiego maila od jolli vel cygnee, jak to miłosiernie > broni Ciebie przed tą nawiedzoną... cygnee???? Sprawdziłes adres zwrotny? > To ci "szczwana" bestia! Nie mogę do dziś rozgryźć jej prawdziwych motywów. > > cze Ispanie jak nie masz nic innego do roboty, to licz jolki i jollki, cygne i cygnee. To już twój problem. Chciałabym tylko wiedzieć co ja takiego Ci zrobiłam, że tak się pastwisz? Dlaczego aż tak się mną zajmujesz? "Nie mogę do dziś rozgryźć jej prawdziwych motywów." Szkoda, że nie studiujesz psychologii miałbyś temat do pracy magisterskiej. Ja nie uważam się za szczwaną a tym bardziej bestię. Jeśli jednak myślisz, że możesz tu bez końca wypisywac jakies zaczepki, to się mylisz. Może czas dać Ci trochę po nosie. Do tej pory miałam na względzie, że jestes tylko zarozumiałym studencikiem, więc miałam miłosierdzie dla Ciebie Wojtku. • Re: Do zonca IP: *.acn.waw.pl Gość: ispan 22.05.2003 14:27 zarchiwizowany Jak ty sobie to wyobrażasz? Przecież takie wklejane IP może być dowolnie zmieniane. Wiarygodność tego co wklejam jest przecież zerowe. Z Folderu wysłane: Wróć do Wysłane pomoc rozwiń nagłówek Od: ispan@gazeta.pl dodaj do książki Data: 2003-04-02 23:21 Do: cygnee@interia.pl Temat: Re: Dziękuję:))) ---- Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: 'Strach jest oczekiwaniem zła' 26.12.03, 02:21 powyzsze adnnotacja do: ********************************* • 'Strach jest oczekiwaniem zła' cygne 26.12.2003 00:04 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ja najbardziej boję sie kłamstwa, obłudy, zakłamania, zatajania prawdy, mijania sie z prawdą, głoszenia 'półprawdy' itp:)) ******************************** Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Qczi.. 26.12.03, 02:29 Proponowalabym "wlasne brudy" wylewac osobiscie, chyba, ze istnieja pewne obawy..No ale - we wrozke sie nie bawie.. Przy okazji, dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Qczi.. 26.12.03, 02:38 to nie brudy napisalam, czego nie lubie, mianowicie hipokryzji to nie atak, a odpowiedz na Twoje pytanie ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: Qczi.. 26.12.03, 14:16 Uchm, zdania widze podzielone w kwestii jak "to" nazwac.. O ataku nie pomyslalam, a raczej o takcie czy czyms na wzor wyczucia momentu.. I..dziekuje bardzo za naddto wyczerpujaca odpowiedz, potparta niepodwarzalnym argumentem. pozdrawiam rowniez..przy koncu swiat (i uff..) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 14:28 nortio kochana, jako nowa na tym forum, nie powinas w moim poscie zauwazyc nic ;) pozostanmy wiec przy tej wersji :) pozdrawiam serdeczie nowa forumowiczke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 14:33 Jako, zem "nowa" i taka okrzyknieta (proponowalam nieco ciszej), nie "wlepilam" sie od razu w forumowa Spolecznosc, a czytalam duza ilosc zaistnialych tutaj watkow "od deski do deski", wiec niektore tematy nie sa mi specjalnie obce.. Tak juz mam, ze zanim "zaczne walke z wrogiem, najpierw musze poznac jego taktyke".. Nowa forumowiczka dziekuje bardzo za podrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 14:40 nortia napisała: > Tak juz mam, ze zanim "zaczne walke z wrogiem, najpierw musze poznac jego > taktyke".. - ja tez tak czynie aby poznac taktyke wroga - gotow jestem wejsc do samego piekla pzdr. radca Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 14:42 Moze az tak "namietnie" (;) ) nie dociekam, ale lubie wiedziec - duzo uczy, polecam, a i latwiej jest potem czlowieka rozszyfrowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:00 nortia napisała: > Moze az tak "namietnie" (;) ) nie dociekam, ale lubie wiedziec - duzo uczy, > polecam, a i latwiej jest potem czlowieka rozszyfrowac.. no to jak nas Nortio 'rozszyfrowalas'? pewnie masz juz jakies male charakterystyki kazdego z nas :) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 14:54 nortia napisała: >wiec niektore tematy nie sa mi specjalnie obce.. :) wiele animozji swa geneze ma w realu (osobistym lub gadulcowo-mejlowym), wiec i tak trudno miec pelen obraz kazdej potyczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:06 Tak mysle, ze ma.. Ale trudno nie jest.. Zreszta przy Twojej taktyce, jak w tym watku, nie jest trudno sie domyslic o co chodzi.. A o kazda mi nie chodzi, mam obraz ogolny - poki co mi wystarcza.. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:11 okej :) to jak scharakteryzujesz nasze forum jako (juz niedlugo) osoba "z boku"? Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:18 Opinie zachowuje sie dla siebie, bo potem "na czesci" mnie podziela i do konca zycia cytowac beda.. A czy "niedlugo", to bym nie powiedziala, nie lubie sie wtapiac, ja sobie z boku poobserwuje i czasem cos napisze - ta sytuacja i to miejsce bardziej mnie uszczesliwia, nizbym miala stac sie czlonkiem "jednej wielkiej forumowej rodziny". Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:38 nortia napisała: > Opinie zachowuje sie dla siebie, bo potem "na czesci" mnie podziela i do konca > zycia cytowac beda.. > A czy "niedlugo", to bym nie powiedziala, nie lubie sie wtapiac, ja sobie z > boku poobserwuje i czasem cos napisze - ta sytuacja i to miejsce bardziej mnie > uszczesliwia, nizbym miala stac sie czlonkiem "jednej wielkiej forumowej > rodziny". eee, juz jestes ;) czesciej zreszta niz Ci z'rodziny' mocno skloconej, bardzo polskiej ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:49 Z braku innych, ciekawszych zajec moze.. A mam czysto chlodny, neutralny i wrecz obojetny stosunek to tego.. Wiec za czlonka "tezje rodziny" sie nie uwazam.. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 15:56 nortia napisała: > A mam czysto chlodny, neutralny i wrecz obojetny stosunek to tego.. no, ja od niedawa tez :) > Wiec za czlonka "tezje rodziny" sie nie uwazam.. sadzisz, ze potrzeba zlosci i adrenaliny, zeby byc czlonkiem 'rodziny'? jestes najmlodsza, to Cie zostawili w spokoju chociaz... ja juz pierwszego dnia swej tutaj bytnosci zostalam zaatakowana:( Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 16:12 Hmm..A ja mam zawsze chlodny stosunek do ludzi, od poczatku.. Sadze, ze trzeba siedziec cicho, kiedy wypada i mowic, kiedy kaza.. Nie zaboli mnie, jak ten spokoj mi odbiora..Uwagi nie zwroce. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 16:56 nortia napisała: > Hmm..A ja mam zawsze chlodny stosunek do ludzi, od poczatku.. chlodny - bez emocji czy chlodny-negatywny? > Sadze, ze trzeba siedziec cicho, kiedy wypada i mowic, kiedy kaza.. czasami mozna tak czekac do us*nej smierci mow, kiedy sadzisz, ze masz racje jesli nie masz i jasno, kulturalnie Ci to uzmyslowia - umiej przyznac sie do bledu i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: "Podparta" mialo byc..<- za duzo snu ;] 26.12.03, 17:07 Zalezy o kim myslisz..raz bez emocji raz negatywny.. Glownie to pierwsze, choc kretynskie klotnie raczej mnie bawia niz wybijaja z rytmu.. O tym siedzeniu cicho bylo do Twojego pytania "czy uwazasz, ze.." zeby byc w "rodzinie" czy cos na ten styl.. Ja tak nie mysle u bynajmniej! zamiaru nie mam.. Do bledu sie przynzam dopiero wtedy, gdy ktos mi udowodni swoja racje.. O porady, jako takie, nie prosilam..Juz mnie ktos kiedys zyc nauczyl, poki co, sama stoje i sama mowic umiem..widze i slysze tez to, co powinnam - na razie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Czego sie boimy? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 12:40 samotnosci we dwoje --- Nie bierz życia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego żywy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Re: Czego sie boimy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 18:27 ..a tak lokalnie to ja się jeszcze boję nieobecności atomskiego, poniewaz wtedy taka jedna mnie inwigiluje, to z nudów i z tęsknoty za tycim. Jak on jest ja mam spokój. Tyci wracaj:)) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Czego sie boimy? 26.12.03, 19:01 tyci firewall popros go ladnie na gadu Odpowiedz Link Zgłoś
nortia Re: Czego sie boimy? 06.01.04, 20:07 Odpowiedzialnosci - za siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LJane Re: Czego sie boimy? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 06.01.04, 20:36 Bezsilności Tego, na co nie mam wpływu Samotności w tłumie Ludzkiej psełdo-życzliwości Tego się boję i pewnie na TEN strach będę skazana do końca życia. Pozdrawiam mimo wszystko bardzo optymistycznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LJane Co oczywiście... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.04, 01:15 ... NA SZCZĘŚCIE nie zmienia faktu, że na wszystkie 4 punkty mam wypracowaną (lepiej, lub gorzej) metodę, by zjawiskom - powiedzmy - zapobiegać (pkt. 4) i czasem... niestety leczyć skutki (patrz pkt. 1, 2 przynajmniej) Pozdrawiam nocną porą ;) Odpowiedz Link Zgłoś