Dodaj do ulubionych

a moze jakis przepisik???

IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 09:17
ciekawe co lubicie jejsc i czy potraficie gotowac... moze podacie przepis na
cos pysznego???
Obserwuj wątek
    • krotoss Re: a moze jakis przepisik??? 08.08.01, 12:06
      A wlasnie chetnie bym skorzystal choc sam za bardzo nie potrafie wiec nic nie
      podam :(

      KroTosS
      • Gość: Osielsko Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.osielsko.sdi.tpnet.pl 08.08.01, 12:10
        ...hhmmmm..."..ja z gotowaniem miałem tyle wspólnego, co z samochodami -
        drogimi - czyli nic..." niestety.....
    • Gość: ochman Re: a moze jakis przepisik??? IP: 194.203.162.* 08.08.01, 12:09
      podaj wiecej szczegolow - o jaki przpis Ci chodzi
      kto wie... moze bede mogl pomoc :-)))
      • Gość: ehem Re: a moze jakis przepisik??? IP: 10.10.70.* 08.08.01, 12:15
        Ochman - najlepiej jakiś prosty, ze składnikami dostepnymi na najbliższym targu, zajmujący nie wiecej niz trzy
        kwadranse.
        Pożywny, warzywny, smaczny i dekoracyjny.
        (jak w Maszynie Życzeń - wrzucam prośbe, a ciekawe co Ochman wyrzuci na świat ;-)
        • krotoss Re: a moze jakis przepisik??? 08.08.01, 12:18
          A ja wolałbym cos z kuchnii włoskiej bo jest ciekawa no i lubie choc znam tylko
          spagetti, lazanie, pizze i to chyba wszystko.

          KroTosS

          Ps.Moglby byc przepis dobry na lazanie bo ze sklepu nie byla najlepszych lotow.
          • Gość: Ochman Spaghetti gorgonzola IP: 194.203.162.* 08.08.01, 12:31
            albo przepis wloski albo prosty! :-)
            Jednak sprobuje:
            1. do miseczki wlewacie oliwy z oliwek (im lepsza tym lepsze danie), posiekanego czosnku (do
            smaku) i pokrojonego sera gorgonzola - odkladacie na pol godziny
            2. gotujecie spaghetti i odcedzacie je
            3. do goracego spaghetti wrzucacie oliwe z czosnkiem i serem i mieszacie
            4. do tego mozna podac salatke (moze byc z salaty albo pomidorow - wybor zostawiam Wam)
            voila - danie gotowe
            • krotoss Re: Spaghetti gorgonzola 08.08.01, 12:40
              Dzieki moze mi sie uda :)

              KroTosS
              • Gość: kasia Re: Spaghetti gorgonzola IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 12:48
                wczoraj gotowalam tortille.. ale po polsku... najpier gotuje sie ziemniaki,
                potem kroji je na plasterki,, podsmazamy na patelni, dodajemy kyrek z cebolka
                (grzybki), pomidorkow, doprawiamy do smaku... ubijamu widelcem jedno jajko na
                surowo i zalewamy nim ziemniaczki z dodatkami czekamy az sie jajko zetnie...
                posypujemy tartym zoltym serem i czekamy az sie rozpusci... a potem na
                talezyk...

                jeszcze jeden na przekaske: pasta z avocado... kupujemy dojrzale avocado
                (miekkie przy ogonku), rozkrajamy, wyciagamy pestke, lyzeczka miazsz wyciagamy
                do miseczki i dusimy widelcem (pieprz i sol do smaku), potem ugniatamy zabek
                czosnku i wszystko mieszamy az do uzyskania gladkiej masy... i gotowe doskonale
                z buleczkami nicejskimi.. mozna jejsc i jejsc niestety nie nadaje sie do
                przechowywania...

                smacznego
                • Gość: Ochman avocado IP: 194.203.162.* 08.08.01, 12:59
                  Gos´c´ portalu: kasia napisa?(a):

                  > wczoraj gotowalam tortille.. ale po polsku... najpier gotuje sie ziemniaki,
                  > potem kroji je na plasterki,, podsmazamy na patelni, dodajemy kyrek z cebolka
                  > (grzybki), pomidorkow, doprawiamy do smaku... ubijamu widelcem jedno jajko na
                  > surowo i zalewamy nim ziemniaczki z dodatkami czekamy az sie jajko zetnie...
                  > posypujemy tartym zoltym serem i czekamy az sie rozpusci... a potem na
                  > talezyk...

                  To sie chyba nazywa omlet hiszpanski :-))))

                  > jeszcze jeden na przekaske: pasta z avocado... kupujemy dojrzale avocado
                  > (miekkie przy ogonku), rozkrajamy, wyciagamy pestke, lyzeczka miazsz wyciagamy
                  > do miseczki i dusimy widelcem (pieprz i sol do smaku), potem ugniatamy zabek
                  > czosnku i wszystko mieszamy az do uzyskania gladkiej masy... i gotowe doskonale

                  mmmmm..... avocado.... b.dobre na watrobe

                  Przepis na salatke z avocado z krewetkami:
                  1. dojrzale avocado myjemy, rozkrajamy i wyjmujemy pestke
                  2. pokrapiamy cytryna zeby nie stracilo koloru
                  3. przygotowujemy sos majonezowy z majonezu, jogurtu naturalnego (czosnku, soli, pieprzu). mozna
                  dodac stiltona albo innego plesniowego sera
                  4. dodajemy sos do ugotowanych krewetek krolewskich (albo rakow)
                  5. ukladamy wszystko na polowkach avocado

                  • Gość: kasia Re: avocado IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 13:02
                    qrcze czyta sie pysznie.. najlepszy przepis mam w domku... na pyszny bardzo
                    ostry sos do chinszczyzny.. moze ktos ma przepisy na cos super ostrego???
                    zaznaczam, ze musi byc baaaardzo ostre... i smaczne..
                    • Gość: Ochman tunczyk brzytwa IP: 194.203.162.* 08.08.01, 14:53
                      w przepisach na ostre zarcie najwazniejszy skladnik to ostre przyprawy (czyzbym mowil o rzeczach
                      oczywistych?). Polecam pasty chili (zachowuja dluzej swoj smak). Osobiscie gustuje w koreanskich
                      przyprawach (wszyscy ktorzy mnie znaja pewnie pamietaja dlaczego :-)))

                      1. na patelnie z rozgrzana oliwa z oliwek wrzucamy czosnek i pore
                      2. dodajemy tunczyka i na koncu paste chili (do smaku - dla roznych osob pojecie "naprawde ostre"
                      znaczy rozne rzeczy)
                      3. gotujemy ryz (ja uzywam najczesciej tajskiego)
                      4. mieszamy skladniki i voila
                      • Gość: kasia Re: tunczyk brzytwa IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:00
                        porownanie pojecia "naprawde ostre" nie jest dla mnie ostre jedzenie w
                        restauracji "Sogo" czym bardzo kelnera zmartwilam (jakies ich firmowe danie z
                        dopiskiem, ze jest na prawde ostre).. w meksykanskiej, tez mnie nie
                        zadawalaja... przyprawy fakt rzecz oczywista ale nie wszyscy potrafia je
                        stosowac.. ostatnio bylam w Tyrcji i tam sobie kupilam Chili na targu...
                        ichniejsze jest ostrzejsze...
                        • Gość: ochman Re: tunczyk brzytwa IP: 194.203.162.* 08.08.01, 15:05
                          jezeli lubisz naprawde super-ostre sprobuj vindaloo z kuchni hinduskiej :-)))
                          a do potraw w takim razie polecam oliwke chili (dodaje sie do gotowych dan dla zaostrzenia ich)
                          • Gość: kasia Re: tunczyk brzytwa IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:07
                            ok... a jaka dostepnosc... gdzie mozna kupic takie przyprawki???
                            • Gość: ehem Re: tunczyk brzytwa IP: 10.10.70.* 08.08.01, 15:10
                              No wlasnie, niesmialo wtrace sie do tego interesującego dialogu z przypomnieniem, że zaczęliśmy od potraw
                              efektownych, ale łatwych i ze składników dostępnych na najbliższym targowisku...

                              (za spaghetii z gorgonzola bardzi dziekuje - na pewno skorzystam)
                              • Gość: kasia Re: tunczyk brzytwa IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:13
                                avocado dostepne no moze nie na rynku ale w wiekszych sklepach... a tortilla z
                                podstawowych skladnikow zrobiona... do mojej chinszczyzny.. potrzebny tylko
                                sosik sojowy... ale to jutro podam bo nie pamietam..
                              • Gość: Ochman Do Ehema IP: 194.203.162.* 08.08.01, 15:19
                                Gos´c´ portalu: ehem napisa?(a):

                                > No wlasnie, niesmialo wtrace sie do tego interesuja˛cego dialogu z przypomnienie
                                > m, z˙e zacze˛lis´my od potraw
                                > efektownych, ale ?atwych i ze sk?adników doste˛pnych na najbliz˙szym targowisku..

                                Jak to powiedzial jeden znany kucharz (z BBC), przepisy kucharskie sa tylko propozycjami na to co
                                mozna zrobic z danymi skladnikami. Nie warto ich sie trzymac w 100% (zwlaszcza tych bardziej
                                skomplikowanych).

                                Dlatego jesli nie ma sie jakiegos skladnika mozna zastapic go innym.
                            • Gość: Ochman Re: tunczyk brzytwa IP: 194.203.162.* 08.08.01, 15:12
                              z tym sprawa troche bardziej skomplikowana... :-(
                              Nie orientuje sie gdzie takie rzeczy sa w Bydgoszczy. Mozna sprobowac przez internet albo przywozic
                              z wojazy zagranicznych...
                              • Gość: kasia Re: tunczyk brzytwa IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:16
                                jakis czas temu widzialam w jakies ksiegarni atlasowe wydanie w
                                stylu "przyprawy swiata".. no i nie kupilam z czego jestem niezadowolona... w
                                ksiazce podane byly mieszanki przypraw z calego swiata.. okazalo sie, ze cos co
                                ma bardzo skaplikowana nazwe... jest mieszanka kilku podstawowych przypraw...
                                jak ktos bedzie widzial niech da znac... bede wdzieczna..
                                • Gość: ehem Re: tunczyk brzytwa IP: 10.10.70.* 08.08.01, 15:19
                                  No wlasnie.
                                  To moze jednak klasycznie: mam w chacie makaron, ryz i pare przypraw, a z targowiska doniose se kartofelki,
                                  papryke, pomidory, ogórasy ew. cos w tym guście. Mam też chinska patelnie (woka), oliwe i juz.
                                  Jak sie zabrac za cos apetycznego?
                                  • Gość: ochman prosty ryz z woka IP: 194.203.162.* 08.08.01, 15:26
                                    nb. wok jest jednym z najfajniejszych garow w kuchni :-)))

                                    1. rozgrzewasz w woku nieduza ilosc oleju
                                    2. wrzucasz garsc mrozonego groszku
                                    3. po ok 30 sek. wlewasz rozbeltane jajko
                                    4. po scieciu sie jajka dodajesz uprzednio ugotowany ryz (najlepiej jeszcze goracy)
                                    5. dodajesz sosu sojowego i doprawiasz
                                    5. mieszasz

                                    jest to klasyczny "egg fried rice" kuchni chinskiej do jedzenia albo jako dodatek do poraw
                                    • Gość: kasia niedyskretne pytanie do Ochmana... IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:31
                                      jestes kucharzem??? z zawodu/zamilowania...
                                      • Gość: Ochman Re: niedyskretne pytanie do Ochmana... IP: 194.203.162.* 08.08.01, 15:39
                                        zdecydowanie z zamilowania!

                                        przez ostatnie pare lat bylem zmuszony opanowac sztuke gotowania na szybko i z niczego (no bo ile
                                        mozna jesc kanapki?). Z drugiej strony chetnie sie wszelkimi przepisami podziele :-)))
                                        • Gość: ehem Re: niedyskretne pytanie do Ochmana... IP: 10.10.70.* 08.08.01, 15:42
                                          zalezy jakie kanapki ;-)
                                          ale serio - wiem o czym mowisz.
                                          zdaje sie ze w podobnych okolicznosciach podpytuje Cie o proste przepisy
                                        • Gość: kasia Re: niedyskretne pytanie do Ochmana... IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:42
                                          skarb tak zwany... z checia skorzystam z wiedzy kolegi... :-)))
                                  • Gość: kasia Re: tunczyk brzytwa IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 15:29
                                    warzywka na chrubko zrob... w drobne plastereczki pokroic trza wszystko...
                                    podsmazyc na oliwie... mozesz jakies miesko dodac... ugotowac makaron (moze o
                                    jakims smiesznym ksztalcie)... ze swierzych warzyw (ogorki, pomidorki,
                                    szczypiorek, ser feta + sos jogurtowy, jogurt naturalny dodajemy ketchyo,
                                    lyzeczke cukru, troszke soli, pieprzu, oregano, cayane pieprz, papryka... no i
                                    co kto tam lubi)... latwe, smaczne... malo pracochlonne
                                    • Gość: ehem Re: tunczyk brzytwa IP: 10.10.70.* 08.08.01, 15:36
                                      No i w ten prosty sposob zalatwilem sobie dzieki Wam dwa obiadki, dziekuje :-)
                                      Kasiu: mieska nie wrzuce, bo nie jadam padlinki, dlatego tak naciskalem Ochmana o warzywka.
                                      Ochman - jestes wielki!
                                      • Gość: Ochman do wszystkich IP: 194.203.162.* 08.08.01, 16:20
                                        koncze moja dzialalnosc kulinarna na dzisiaj, bo mnie wywala z pracy...

                                        na zakonczenie szybkie ciasto (dla panow: nie ma lepszego sposobu na dziewczyny niz ciasto, zwlaszcza
                                        czekoladowe - od pewnego czasu stosuje z dobrymi rezultatami :-)))

                                        1. zmieszac szklanke maki (nie ziemniaczanej), szklanke cukru, szklanke kaszy mannej i lyzeczke
                                        proszku do pieczenia
                                        2 . zetrzec 1kg jablek (mozna kupic mus jablkowy - byle nie slodzony) i odlac z nich wiekszosc wody
                                        3. tortownice albo gleboka blache wylozyc pergaminem
                                        4. wsypac szklanke mikstury do tortownicy (albo 1.5 szklanki na blache)
                                        5. wylozyc na to polowe startych jablek (tortownica) lub calosc (blacha)
                                        6. czynnosc powtorzyc (tortownica: masa/jabka/masa/jablka/masa; blacha m/j/m)
                                        7. na gorze polozyc kostke masla pocieta w cienkie kawalki (warto wlozyc je do zamrazarki na jakis czas
                                        przed tym - latwiej sie kroi)
                                        8. wsadzic to wszystko na 1.5 godziny na maly ogien do rozgrzanego piekarnika
                                        9. podac na cieplo/zimno z kwasna smietana

                                        Do tego butelka dobrego wina i wieczor zakonczony pelnym sukcesem (przynajmniej pod wzgledem
                                        kulinarnym ;-)
                                        • krotoss Re: do wszystkich 08.08.01, 16:28
                                          Chyba sobie jakos przedrukuje ten watek czy cos(tylko jak?) najlepiej jak
                                          bedzie ze 100 postow i wtym ze 40 przepisow bo zapowiadaja sie tu ciekawe
                                          propozycje patrzac na to co juz za smakowite kaski mozna przygotowac z
                                          proponowanych przepisow.

                                          Pozdrawiam wszystkich lubiacych dobra kuchnie a szczegolnie tych potrafiacych
                                          ja samemu przyzadzic bo ja jako laik w tym temacie bede zmuszony podrzucac te
                                          przepisy komus innemu :)

                                          KroTosS

                                          Ps.Choc sam troche tez umiem i nadal sie doskonale :)
                                          • Gość: kasia Re: do wszystkich IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 16:30
                                            przepisy proste.. umiesz liczyc, licz na siebie.. ucz sie ladnie, gotowac.. na
                                            prawde wielka frajda z tego jest..
                                            • krotoss Re: do wszystkich 08.08.01, 17:05
                                              No mam zamiar wlasnie z tym spagetti zaczas sam :)

                                              KroTosS
                                              • Gość: kasia Re: do wszystkich IP: *.studio.net.pl 08.08.01, 17:08
                                                powodzenia i smacznego zycze zatem... i do jutra.. :-)))
    • Gość: sonia Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 23:50
      Jak się czyta to ślinka leci. Może by tak ktoś urządził degustację tych
      pyszności?
      • Gość: kasia Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.studio.net.pl 09.08.01, 08:45
        dobry pomysl Sonia... dzisiaj nalesniki polecam... ale dopiero za chwilke :-)))
    • Gość: Ochman pomidorowa przystawka IP: 194.203.162.* 09.08.01, 17:56
      O dziwo mnie nie wywalili z pracy natomiast musialem ciezko dzis popracowac :-)))

      Dzisiaj cos na przystawke do tej romantycznej kolacji przy swiecach kiedy mamy nadzieje, ze posilek,
      konwersacja i duze ilosci wina dolewane partnerce od niechcenia pozwola na...
      Ale do rzeczy
      1. winne pomidory (tak naprawde nie wiem jak sie nazywaja - chodzi o pomidory z na jednej galazce,
      jesli takowych nie znajdziecie to moga byc normalne) kladziecie na blache do pieczenia
      2. polewacie obficie oliwa z oliwek (jeszcze raz podkresle, ze warto wydac duzo pieniedzy na najlepsza
      oliwe - od niej zalezy wszystko)
      3. solicie i pieprzycie (najlepiej swiezo zmielonym pieprzem) i wkladacie do srednio nagrzanego pieca
      4. trzymacie je tam wystarczajaco dlugo zeby byly gorace i popekaly.
      5. Polewacie je oliwa z blachy i podajecie (mozna na blasze jesli reprezentacyjna, jezeli nie to na
      polmisku, talezu itp. - nie zapomnijcie o przelaniu oliwki!) ze swiezym pieczywem (tu wybor
      pozostawiam Wam...)

      Jeszcze godzina w fabryce a potem na piwo! Na zdrowie!
    • Gość: kasia Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.studio.net.pl 10.08.01, 09:04
      to ja te nalesniki skoncze... robimy ciasto na nalesnki (standardowe) dodajemy
      do niego ketchup, papryke, chilii, oregano i co nam sie jeszcze podoba (np.
      drobno posiekany szczypiorek)... smazymy ciekiego nalesnika, z obu stron, po
      przewroceniu na droga strone posypujemy go zoltym serem utartym na grobych
      oczkach... czekamy az ser sie rozpusci, zdejmujemy nalesniora z patelni,
      smarujemy jakims sosem (ja smaruje ketchupem)... zwijamy w rolonik i wcinamy...

      bon apetit..
    • Gość: kasia Re: a moze jakis przepisik??? IP: 194.204.138.* 11.10.01, 14:00
      ...jestem glodna czas wznowic...

      ochman... gotowy???
      i reszta tez oczywiscie???

      smacznego :)))
    • Gość: kasia QUICHE IP: 194.204.138.* 11.10.01, 14:18
      ciasto:
      20dkg maki (okolo szklanki - troche ponad)
      duza szczypta soli
      woda (ciepla) tyle zeby zagniesc ciasto
      ok 10dkg masla

      nadzienie:
      sos - 3 jajka wymieszac z polowa smietany na jednolita mase
      dodac 2 lyzki koncentratu pomidorowego, sol pieprz, bazylie i ziola
      jakie ci odpowiadaja - glownie z serii ziol prowansalskich i starty
      ser zolty (ok10 dkg)

      naczynie zaroodporne nasmaruj tluszczem i wyloz ciastem tak
      zeby boki tez byly wylozone ciastem - tak aby ci wyszla foremka z
      ciasta
      na to poloz np baklazany, brokuly, cukinie (lub mozesz na inny
      sposob zrobic z szynka lub ze szpinakiem i lososiem)
      i calosc zalej sosem i posyp odrobina sera

      piec ok 1 godziny w dobrze nagrzanym piekarniku

      PS
      jak bedziecie wsadzac baklazany to kilka minut przed ich
      zrobieniem pokrojic je trzeba w talarki i posolic i po kilku min. umyc je
      (wydzielaja jakis ostry niesmaczny sok)
    • Gość: da killa placek weganski IP: 10.10.70.* 11.10.01, 19:39
      Skład:
      6 średnich bananów
      2 jabłuszka
      1 kwaśny dżem, najlepiej własnej roboty
      1 paczuszka płatków owsianych 500g
      100 g rodzynek
      200 g orzechów włoskich
      1 paczka mielonych migdałów
      2 łyżki stołowe oleju lub oliwy
      2 łyżki mąki pszennej
      margaryna i bułka tarta do wysmarowania formy

      Przygotowanie:

      Jabłka i banany umyć. Jabłka obrać i zetrzeć na grubej tarce. Banany
      rodusić, wymieszać z jabłkiem w dużej misce. Dodać dżem, wymieszać, wrzucić
      płatki owsiane, rodzynki, orzechy włoskie i migdały. Dodać olej lub oliwę oraz
      mąkę. Wszystko dokładnie wymieszać. Formę na ciasto wysmarować dokładnie
      margaryną i posypać bułką tartą, wysypać nadwyżkę bułki. Włożyć ciasto.
      Piekarnik rozgrzać do 150 stopni. Ciasto piec od 45 do 1 godziny.

      powala na kolana!!! a poza tym zadnego produktu pochodzenia zwierzecego!!!
      smacznego!!!
    • Gość: deliryk Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.bydg.pdi.net 13.10.01, 15:09
      100g wódki
      150 soku pomidorowego
      1/2 cytryny
      sól, pieprz
      pare kropli Tabasco
      1 żółtko
      1 por naciowy (do przegryzania)
      • Gość: ochman Long Island Ice Tea IP: 194.203.162.* 15.10.01, 10:13
        dobry pomysl, wiec od samego rana:

        miarka wodki
        miarka tequili
        miarka ginu
        miarka triple sec
        miarka bialego rumu
        sok z cytryny

        Wymiaszac to wszystko z lodem w shakerze i dodac coca (pepsi) coli do smaku
        milego dnia :-)))
        • kropka. Re: Long Island Ice Tea 30.10.01, 17:16
          Long Island Ice tee - to na dzień dobry, a do drugiego śniadanka?
          pozdrawiam :))
    • #kasia SORBET ARBUZOWY 30.10.01, 12:58
      1 kg miaszu z arbuza
      250 gr malin
      20 cl syropu klonowego
      1 bialko jajka
      2 lyzki cukru krysztalu
      sok z limonki

      arbuza pokroic w plasterki, wydrazyc pestki,
      nastepnie zmiksowac z sokiem z limonki
      ubic bialko z cukrem na sztywno, doddac puree z arbuza
      przelozyc do salaterki i zamrozic
      wyciagnac 10 min przed podaniem
      podawac z winem :muscat dobrze zchlodzonym
      • kropka. Re: SORBET ARBUZOWY 30.10.01, 17:49
        KURCZE, ALE WY SIE DOBRZE ODZYWIACIE W BYDGOSZCZY!!!
        A w Łodzi tylko zalewajka z chlebkiem :(
        Pozdrawiam, grubasy!
      • Gość: Ted® Re: SORBET ARBUZOWY IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 17:58
        #kasia napisał(a):

        > arbuza pokroic w plasterki, wydrazyc pestki,
        > nastepnie zmiksowac z sokiem z limonki
        > ubic bialko z cukrem na sztywno, doddac puree z arbuza
        > przelozyc do salaterki i zamrozic
        > wyciagnac 10 min przed podaniem
        > podawac z winem :muscat dobrze zchlodzonym

        i zasmazka?
    • Gość: ochman chinszczyzna IP: 194.203.162.* 13.02.02, 17:50
      Odnawiam ten watek poniewaz zabieram sie jutro za
      najwieksze kucharskie przedsiewziecie mojego (dlugiego
      juz) zycia.

      Bede gotowal w (ramach walentynek) dla Lepszej Polowki
      wybrane dania z kuchni chinskiej w nastepujacej kolejnosci:
      1. rosol na ostro z won-ton
      2. kaczka na chrupko z sosem wisniowym
      3. chow-mein z krewetkami i wieprzowina
      4. na deser: budyn kokosowy na ostro

      Trzymajcie za mnie kciuki, jak wyjdzie to podziele sie
      z Wami przepisami :-)))
    • Gość: asia Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.bydg.gazeta.pl 13.02.02, 19:07
      W przyszłym tygodniu wydaję przyjęcie dla znajomych (osiem osób). Chcialabym podac na gorącą
      kolacje coś prostego, eleganckiego i smacznego.
      Nie ma mowy o staniu przy garach trzy godziny. Moje umiejetności kulinarne są raczej kiepskie. Ryż
      na sypko ma u mnie konsystencje kleistej masy. Samżone poledwiczki moczone uprzednio w
      aromatycznej maceracie na półmisku wygladają jak spalone na węgiel skwarki. Łosoś z piekarnika
      rozpada mi sie na kawłki gdy chcę go przełożyć na półmisek. Itd itd. Zgroza. Sałatki też robię banalne -
      ciągle kapusta pekińska z ananasem (z puszki), rodzynkami i z czosnkowym dressingiem. Dobre, ale
      ciągle to samo.
      Czasem gotuję z torebek albo zamawiam w restauracji i podaję jako swoje. Moi przyjaciele sie chyba
      domyślają, ale nic nie mówią, żeby mi nie sprawić przykrości.
      Chciałabym ich choć raz zaskoczyć.
      Pomóżcie!
      • Gość: ochman Re: a moze jakis przepisik??? IP: 194.203.162.* 15.02.02, 12:34
        Po pierwsze zapomnij o ryzu na sypko - gdyby Chinczycy
        musieli wybierac paleczkami ziarnko po ziarnku, to nie
        mieliby czasu na wymyslenie prochu :-)))

        Oto latwy i (w miare) szybki przepis na kurczaka:
        kurczak (najlepiej udka) 2 udka na osobe - bez skory
        reszta w zaleznosci od ilosci miesa
        1-2 duze cebule
        suszone sliwki i morele (garsc)
        papryka/chili do zasostrzenia
        2-4 kostki rosolowe

        podsmaz kurczaka na patelni - krotko, tak zeby przestal
        byc rozowy - i do gara
        podsmaz posiekana cebule i do gara
        pokroj garsc suszonych owocow i do gara
        zalej nieduza iloscia wody (tak zeby wszystko przykryc)
        pokrusz na to kostke ros i zamieszaj
        dopraw

        gotuj na malym ogniu 1/2 - 1 godziny (tak zeby cebula
        rozpuscila sie)
        obierz mieso z kosci (jezeli latwo odchodzi to znaczy
        ze juz gotowe)
        jezeli za duzo wody to zrob zasmazke (nie powinno byc
        ale w razie jakby co)
        zaostrz przyprawami

        Do tego ryz. Wbrew pozorom jakosc ryzu jest b. wazna.
        nie kupuj ryzu w torebkach (nie daj boze Uncle Ben'a!)
        Ja uzywam tajskiego albo hinduskiego basmati. Nie
        przejmuj sie sypkoscia

        Do tego podaj salate lodowa z sosem vinegrette.

        i voila
        • Gość: asia Re: a moze jakis przepisik??? IP: *.bydg.gazeta.pl 15.02.02, 14:51
          Ochman, dzięki. Brzmi nieźle. Przed przyjęciem sprawdzę, jeszcze jak smakuje. POdzielę się z tobą
          wrażeniami.
          Pozdrawiam
        • zoe_bydg Re: a moze jakis przepisik??? 15.02.02, 18:00
          ochman, twoj przepisik a dnia dzisiejszego pachnie apetycznie, jutro wyprobuje.
          gdzie kupujesz gatunek ryzu , o ktorym piszesz?; jestem tu niedoinformowana!:-)
          • Gość: ochman ryz IP: *.ipt.aol.com 17.02.02, 18:25
            Ryz tajski czy basmati to poprostu rozne gatunki ryzu.
            Poniewaz moj brat twierdzi ze w Polsce mozna dostac juz
            wszystko (oprocz Dr Pepera:), to pozwolilem sobie te
            wlasnie ryze polecic. Natomiast jezeli nie uda sie ich
            dostac..., no coz - trzeba uzyc tego co jest.

            Pare wskazowek:
            1. nie wolno zalowac paru zlotych i kupic ryz najgorszy
            jakosciowo - dobry ryz wybitnie poprawia walory smakowe

            2. ryz przed gotowaniem trzeba dokladnie plukac - tak
            dlugo az woda w ktorej ryz pluczemy bedzie
            przezroczysta (czyli conajmniej 3 razy)

            3. najlepiej zamoczyc ryz w wodzie na conajmniej pol
            godziny przed gotowaniem

            4. najlepiej gotowac ryz z okreslona iloscia wody,
            czyli na miarke ryzu dodac 2 miarki wody, doprowadzic
            wode do wrzenia i na malym ogniu gotowac pod przykrywka
            do czasu wchloniecia calej wody (nie plukac!)
    • #kasia PYSZNE KULEBIACZKI 28.02.02, 09:32
      CIASTO:
      0,5 kg maki
      1 kostka margaryny
      5 dag drozdzy
      2 cale jajak
      2 zoltka
      2 lyzki cukru
      1/3 szklanki smietany
      sol

      FARSZ:
      3/4 kg ugotowanej kiszonej kapusty
      20 dag pieczarek
      2-3 cebyle
      1 bialko
      sol, pieprz

      WYKONANIE:
      ciasto:
      Make posiekac z margaryna. Dodac roztarte z cukrem drozdze (w kubeczku zasypac
      drozdze cukrem, po chwili zachodzi reakcja wowszas mieszamy lyzeczka na
      jednolita mase), jaja, zoltka, smietane. Zagniesc cisto. Rozwalkowac na grubosc
      1 cgm. Wykrawac szklanka krazki (rozwalkowac kazdy krazek). Nakladac farsz.
      Zawijac kulebiaczki w formie "oscypka". Pozmarowac bialkiem. Piec w srednio
      nagrzanym piekarniku na zloty kolor.

      farsz;
      Ugotowac kapuste dobrze odcisnac i drobno pokroic. Pieczarki i cebule drobno
      pokroic i uduscic w oleju. Wszystkie skladniki polaczyc doprawiajaz sola i
      pieprzem do smaku.



      Wielu przyjemnosci :)))
    • #kasia Latwe piegowate ciasto 28.02.02, 10:45
      SKLADNIKI;

      6 jajek
      1 kostka margaryny
      1 szklanka cukru
      1 szklanka maki
      1 szklanka maku
      2 male lyzeczki proszku do pieczenia

      zoltka zetrzec z margaryna i cukrem, wymieszac z maka i makiem, polaczyc z
      ubitymi bialkami

      nakladamy do wysmarowanej tluszczem blaszki.. jezeli forma jest spora to
      ieczemy w temperaturze 180 stopni okolo 45 minut... jezeli mniejsza do dluzej
      (ok 55 minut) w tej samej temperaturze..

      na koniec mozna polac gorzka czekolada...



      palce lizac :)))
      • Gość: LilSnake Re: Latwe piegowate ciasto IP: *.i4.auc.dk 28.02.02, 10:52
        hej #kasiu,

        a co z tym prostym gulaszem, ktory kiedys obiecalas? :-)
        • #kasia Re: Latwe piegowate ciasto 28.02.02, 10:53
          jest podany przepic w watku ponizej... "ide do domu zrobic ciasto"

          latwy jest ale dla cierpliwychh :))
        • Gość: LilSnake Sorry!!! IP: *.i4.auc.dk 28.02.02, 10:54
          Sorry Kasiu, wlasnie zobaczylem ten watek z gulaszem! Dzieki za przepis. Specjalnie nie
          przypominalem, ale Ty pamietalas :-)
    • #kasia cudny sos do chińszczyzny 04.03.02, 16:56
      kiedys gdzies tam wyzej obiecalam, ze podam taki przepisik... oto on:

      skladniki:

      0.5 łyeczki maki ziemniaczanej
      2 ceble dymki
      1 lyzka wody
      2 lyzeczki octu
      1,5 lyzeczki cukru
      1,5 lyzeczki sosu sojowego (ewentualnie: 0,5 lyzeczki przyprawy maggi + 1
      lyzeczka wody)
      0.5 lyzeczki soli
      1 lyzeczka przyprawy chili
      2 lyzki smalcu
      1 lyzeczka zmielonych orzeszkow lub kokosu

      przygotowanie:

      sczypior cebuli dymki pokroic na 2 cm kawaleczki, wymieszac w misce z maka,
      woda, cukrem, octem, sosem sojowym (lub jego substytutem) i z sola.
      Przyprawe chili podgrzewac 5 sekund na rozgrzanym smalcu, wlac dymke polaczona
      z pozostalymi sladnikami, smazyc 20 sekund.. posypac orzeszkami lub kokosem..
      zamieszac 3-4 razy..

      podawac natychmiast po przyzadzeniu..

      sos ma sklonnosci do kluseczek.. wowczas przecieramy je przez siteczko
      odstawiajac uprzednio garnek z ognia..


      duzo przyjemnosci :)
      • Gość: ochman Re: cudny sos do chińszczyzny IP: 194.203.162.* 05.03.02, 09:47
        duzo prostszy:
        lyzka sosu sojowego
        lyzka octu winnego (bialego)
        lyzka sosu "black bean"
        1/4 kubka rosolu

        a teraz zastosowanie:
        1. do woka wlewamy lyzke oleju orzechowego i rozgrzewamy
        2. dodajemy 250g krewetek (najlepiej obranych swiezych
        ale moga byc i mrozone) i smazymy ok. 2-3 minuty (az
        zrobia sie rozowe)
        3. wrzucamy opakowanie ugotowanego makaronu chinskiego
        (noodles), wlewamy sos i podgrzewamy przez nastepne 2
        minuty - tak zeby wszystko bylo gorace
        4. wrzucamy pokrojona cebulke (taka od szczypiorku) i
        water chestnuts albo bean sprouts (niestety nie znam
        polskich odpowiednikow - na pewno mozna je kupic w
        puszkach) i smazymy jeszcze przez minute
        5. wykladamy na talerze i posypujemy posiekana koleandra
    • Gość: #kasia klopsiki ryzowo-miesne z kiszona kapusta IP: 194.204.138.* 12.03.02, 12:36
      225 G SIEKANEJ WIEPRZOWINY
      225 G SIEKANEGO MIESA INDYCZEGO
      115 G BIALEGO RYZU DLUGOZIARNISTEGO, UGOTOWANEGO
      1 SREDNIE JAJKO ROZTRZEPANE
      30 G TARTEJ BULKI
      2 LYZKI MLEKA
      0,5 PLASKIEJ LYZECZKI MAJERANKU
      0,5 PLASKIEJ LYZECZKI SOLI
      SWIEZI ZMIELONY CZARNY PIEPRZ
      450 G KAPUSTY OPLUKANEJ I ODSACZONEJ
      800 G POMIDOROW Z PUSZKI
      340 G ZIELONEJ LUB ZOLTEJ CUKINI, OBRANEJ I POKROJONEJ W GRUBE PLASTRY
      MALA PIETRUSZKA DO PRZYBRANIA

      1. W DUZEJ MISCE WYMIESZAC SIEKANA WIEPRZOWINE, INDYKA, RYZ, ROZTRZEPANE JAJKO,
      MLEKO, MAJERANEK, SOL I SZCZYPTE PIEPRZU. WYROBIONA MASE PODZIELIC NA 24 ROWNE
      CZESCI I UFORMOWAC Z NICH KULECZKI. ULOZYC KLOPSIKI NA PLASKIM TALERZU I
      SCHLODZIC W LODOWCE.

      2. DO ZUZEGO RONDLA WRZUCIC KAPUSTE KISZONA I POMIDORY. ZAGOTOWAC, ZMNIEJSZYC
      OGIEN DODAC CUKINIE I KLOPSIKI. GOTOWAC POD PRZYKRYCIEM PRZEZ 15-20 MINUT.
      UDEKOROWAC PIETRUSZKA I PODAWAC Z BAGIETKA.
      • Gość: pedant Do #Kasi IP: *.cps.pl 12.03.02, 23:22
        Gość portalu: #kasia napisał(a):

        > 225 G SIEKANEJ WIEPRZOWINY
        > 225 G SIEKANEGO MIESA INDYCZEGO
        > 115 G BIALEGO RYZU DLUGOZIARNISTEGO, UGOTOWANEGO
        > 1 SREDNIE JAJKO ROZTRZEPANE
        > 30 G TARTEJ BULKI
        > 2 LYZKI MLEKA
        > 0,5 PLASKIEJ LYZECZKI MAJERANKU
        > 0,5 PLASKIEJ LYZECZKI SOLI
        > SWIEZI ZMIELONY CZARNY PIEPRZ
        > 450 G KAPUSTY OPLUKANEJ I ODSACZONEJ
        > 800 G POMIDOROW Z PUSZKI
        > 340 G ZIELONEJ LUB ZOLTEJ CUKINI, OBRANEJ I POKROJONEJ W GRUBE PLASTRY
        > MALA PIETRUSZKA DO PRZYBRANIA
        >
        > 1. W DUZEJ MISCE WYMIESZAC SIEKANA WIEPRZOWINE, INDYKA, RYZ, ROZTRZEPANE JAJKO,
        >
        > MLEKO, MAJERANEK, SOL I SZCZYPTE PIEPRZU. WYROBIONA MASE PODZIELIC NA 24 ROWNE
        > CZESCI I UFORMOWAC Z NICH KULECZKI. ULOZYC KLOPSIKI NA PLASKIM TALERZU I
        > SCHLODZIC W LODOWCE.
        >
        > 2. DO ZUZEGO RONDLA WRZUCIC KAPUSTE KISZONA I POMIDORY. ZAGOTOWAC, ZMNIEJSZYC
        > OGIEN DODAC CUKINIE I KLOPSIKI. GOTOWAC POD PRZYKRYCIEM PRZEZ 15-20 MINUT.
        > UDEKOROWAC PIETRUSZKA I PODAWAC Z BAGIETKA.

        Moja droga!
        Nie sposób odczytać twojego zapewne smacznego przepisu,gdyż piszesz
        wersalikiem.Poza wszystkim wg.netetykiety oznacza to totalny krzyk.Nieładnie
        wrzeszczeć na nas,zgłodniałych, bez powodu.A może nauczyłaś się tego od radcy,
        który też tak wrzeszczy, ale jemu się zdaje, ze nada szczególnej wagi swoim
        słowom pisząc je wielgimi lyteramy.
        Pozdrawiam
        pedant
        • Gość: #kasia Re: Do #Kasi IP: 194.204.138.* 13.03.02, 08:51
          wybacz drogi pedancie to wypadek przy pracy..
          hi hi od nikogo sie nie uczylam sama jestem taka zdolna..
          tak sie sklada, ze programy na ktorych pracuje sa dosowe i caps jest w nich
          niezbedny...no i nie zauwazylam, ze nie wylaczylam.. przeoczenie bardzo
          przepraszam :))
          na nikogo nie krzyrze hi hi.. i nie zmuszam do jedzenia tym samym...


          pozdrawiam serdecznie
          i solennie obiecuje, ze sie poprawie..
          :))
          • Gość: #kasia Re: Do #Kasi IP: 194.204.138.* 23.05.02, 11:31
            sortownia nie dziala..


            :) ktos czegos do jedzenia szukal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka