Dodaj do ulubionych

'WP: powrót króla'

04.01.04, 23:06
widziałem wczoraj, i nie moge wyjść z wrażenia, że to częśc która zostawiła
we mnie najgorsze wrażenie. Brak wielu wątków, oblężenie Minas Tirith
(pomijam już miernotę ukazania niektórych rozwiązań taktycznych) na co
ostrzyłem zęby rozczarowło mnie srogo-to już lepiej odczułem walkę o Helmowy
Jar. Tragicznie rozciągnięte made in holywood zakończenie, gdzie już nie
mogłem wytrzymać i co chwila z czegoś zanosiłem się śmiechem. Jedyne co
narazie widzę na plus, to to iż film trzygodzinny naprawdę szybko mi minął i
uczucie ulgi i ciepła ukazane gdy w końcu drużyna wróciła do Shire. Jeszcze
coś napiszę narazie tylko zachęta do pisania dla innych.
Obserwuj wątek
    • polynomial Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 10:44
      Poszedłeś na film ze złym podejściem.
      Należało np. wszystkie kwestie Elronda kończyć na głos słowami: "mister
      Anderson". Zaraz byłoby inaczej...

      Polynomial-C
      • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 11:12
        poszedłem właśnie z za dobrym. Trąbiono wszędzie że najlepsza część, dwie
        pierwsze mnie urzekły, no i było. Agent Smith i tak mnie urzekł-w końcówce w
        Minas Tirith gdy odstawiano tą szoopkę z dywanami na twarzy chwile po tym się
        szczerze uśmiechnoł he he-warto było. I jak określiłem to jeszcze w kinie-i
        tak kończy lepiej niż w matrixie, więc powinien się cieszyć ;)

        Ps.Pan Viggo pewnie będzie miał rzesze nowych fanek, bo w końcu po znojach
        walki znalazł chwilę na umycie włosów, i jeszcze król teraz ;)
        Ale kurde ta elfka..
        • nortia Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 15:04
          "Milo, cieplo i pogodnie..Troche za slodko.." - slowa znajomego

          Moze i ma racje..Nie zaluje, bo gdzie niby powod? W kazdym razie za taka ilosc
          funduszy mozna bylo z niektorych fragmentow filmu zrobic cos niesamowitego, cos
          co w piersiach powietrze zatrzymuje i pozostawia wyrazny slad w pamieci..A tu
          tylko lzy byly we "wzruszajacych" momentach.. - to chyba z nadwrazliwosci, tak
          to na pewno to.

          Ps. Stu tysiecy fanek, moga byc w samych rajstopach, zycze Ci ze szczerego
          serca.. Viggo.
          • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 15:29
            nortia napisała:

            > Ps. Stu tysiecy fanek, moga byc w samych rajstopach, zycze Ci ze szczerego
            > serca.. Viggo.

            czy Ty czasem nie jesteś jedną z nich? ;}
            • Gość: Milak Re: 'WP: powrót króla' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 21:35
              ale jak HOBBIT moze wyciagac palantir z WODY ?!
              • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 23:38
                normalnie-Saruman nie ma już mocy jak powiedzieli a to był ten jego
                osobisty ;) W wersji na DVD gdzie będzie walka Gandalfa z Sarumanem pewnie
                będzie inaczej.. hempf już to kupuję taaa!
                • Gość: Milak Re: 'WP: powrót króla' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 19:41
                  ale chodzi mi o to, KroTosSie, że hobbity nie lubia wody i jej unikiaja, wiec do
                  jasnej ciasnej, nie jest normalne to, ze Pippin nurkuje w wodzie, by wyciagnac
                  palantir. Noo chyba, ze ten go przyciagnal swoja moca :P [nie-e]

                  a Faramir dostal jedna strzala a nie dwiema :P
                  • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 22:40
                    a takich nieścisłoci było o niebo więcej. Mnie najbardziej zawiodło to, że w
                    książce pamiętam do dziś (a czytałem dobre 10lat temu) jak było opisane
                    poruszenie wśród orków i przygnębienie obrońców Minas Tirth, gdy do brzegu
                    dobijały czarne okręty pirackie, w tym momencie wszystko było już przegrane
                    okrzyk zwycięśkich orków i nagle wielkie zaskoczenie gdy z łodzi nie lądują
                    ich sprzymierzeńcy, tylko wrogowie. A tu w filmie? pięciu orków gdzieś na
                    zapleczu opiera się o jakąś belkę i tylko oni zauważają fakt przybycia
                    okrętów.. bleh!
                  • angoulene Re: 'WP: powrót króla' 07.01.04, 17:14
                    Gość portalu: Milak napisał(a):

                    > ale chodzi mi o to, KroTosSie, że hobbity nie lubia wody i jej unikiaja, wiec
                    d
                    > o
                    > jasnej ciasnej, nie jest normalne to, ze Pippin nurkuje w wodzie, by wyciagnac
                    > palantir. Noo chyba, ze ten go przyciagnal swoja moca :P [nie-e]
                    >

                    nie pamietam dokladnie jak to bylo, ale:
                    pippin i cala reszta nie byly takimi nowu przecietnymi hobbitami
                    zalezy od rodzaju hobbitow, niektore lubily wode (rzeczne),z nich to
                    najprawdopodobniej pochodil m.in. smeagol
                    pippin nie nurkowal, tylko wyciagnal z wody po kolana

                    > a Faramir dostal jedna strzala a nie dwiema :P
                    a faramir tez byl ladny ;)
                    szkoda, ze rudy (wiem, ze to glupio brzmi w moich ustach ;)
            • nortia Re: 'WP: powrót króla' 05.01.04, 23:50
              Sadze, ze w takim wypadku, rajstopy bylyby mi zupelnie zbedne, malo to wygodne
              bez bielizny ;)

              I jedna z nich? No gdziezby, wole miec Kogos na wylacznosc a nie dzielic te
              Osobe z kilkudziesiecioma tysiacami innych bab.. Szczegolnie, ze jestem
              cholernie zazdrosna..

              Dobrej nocy zycze i pozdrawiam wieczornie..
              • angoulene Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 00:13
                hm.. j sie przerzucilam z orlando na aragorna...
                to juz o czyms swiadczy, zwlaszcza, jeli sie wezmie pod uwagge moj niemal
                dwuletni wygaszacz ;)
                • nortia Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 16:26
                  Orlando przypomina malego dzieciaka, z takimiz rysami twarzy.
                  Viggo - pogadamy jak bedzie z niego facet.
                  Smeagol wyglada bardziej ludzko, bo zamiast ton makijazu i "smalcu" na wlosach
                  ma po prostu "stroj" i jakos bardziej do mnie trafia, pomimo, ze to raczej
                  bohater "negatywny".
                  Swoja droga sa ludzie, z ktorych mozna "zrobic" lepszy wygaszacz, na lat kilka
                  i wiecej niz 2 ;)
                  • da.killa Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 22:15
                    nortia napisała:

                    > Swoja droga sa ludzie, z ktorych mozna "zrobic" lepszy wygaszacz, na lat kilka
                    > i wiecej niz 2 ;)

                    Czy w ten sposób próbujesz załatwić sobie moje zdjęcia?

                    ;)


                    da.killa
                    • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 22:42
                      da.killa napisał:

                      > Czy w ten sposób próbujesz załatwić sobie moje zdjęcia?

                      uważaj, bo ja takowe gdzieś jeszcze na HD mam i mogę wydać ;P (z czasów
                      NetBiTowskich kompletowałem wszystko co było tu z fotek i byłeś w GWonline na
                      odejście chyba)
                    • nortia Re: 'WP: powrót króla' 06.01.04, 22:46
                      Czy w ten sposób próbujesz załatwić sobie moje zdjęcia?
                      ;)

                      Hmm.. :D
                      Skoro cos takiego na Ciebie dziala..
                      I jakiz to odzew! pelen podziw i wielki usmiech, z rozbawienia mysle.
                      Jesli jeszcze masz zdolnosci do tworzenia zapierajacyh dech w piersiach..
                      wygaszaczy, to pomysle..
                      ;)


                      Pozdrawiam serdecznie :)
                  • angoulene Re: 'WP: powrót króla' 07.01.04, 17:19
                    nortia napisała:

                    > Orlando przypomina malego dzieciaka, z takimiz rysami twarzy.

                    taaak? a widzialas go w piratach z karaibow? dzieciak? uh

                    > Viggo - pogadamy jak bedzie z niego facet.

                    no coz... wg mnie to kwintesencja mezczyzy
                    ;)

                    > Smeagol wyglada bardziej ludzko, bo zamiast ton makijazu i "smalcu" na
                    wlosach
                    > ma po prostu "stroj" i jakos bardziej do mnie trafia, pomimo, ze to raczej
                    > bohater "negatywny".

                    pa-skud-ny
                    to juz chyba jakies zboczenie, koro podoba Ci sie smeagol
                    uh
                    mam nadzieje, ze chociaz nie chodzi Ci o wersje komputerowa ;))))

                    tu nie ma niestety bohatera negatywnego, ktory moglby sie podobac, chociaz,
                    prawde powiedziawszy, przewaznie podobaja mi sie bohaterowie negatywni ;)

                    > Swoja droga sa ludzie, z ktorych mozna "zrobic" lepszy wygaszacz, na lat
                    kilka
                    > i wiecej niz 2 ;)

                    e, legolasa juz nie mam
                    wcale nie mam wygaszacza, po prostu guziczkiem wylaczam monitor, jak odchodzeod
                    kompa na dluzej niz 10 min.
                    muusze siobie cos ladnego sciagnac
                    • nortia Re: 'WP: powrót króla' 07.01.04, 17:34
                      "Piratow z Karaibow" widzialam, podobal mi sie nawet, choc z lekka
                      zdziecinnialy, powiem wiecej Johnny Depp bardziej niz Bloom przypomina faceta,
                      choc z tym zniewiescialym makijazem faktycznie olsniewajacego wrazenia nie
                      robil. I moim zdaniem - Orlando Bloom - tak, dzieciak.

                      Viggo - uchm, troche bardziej faceta przypomina jak sie z maszynka do golenia
                      jakis czas nie widzi, a i tak to nie to.

                      Nie jest paskudny, jest inny, dziwny i moze ogolnie mam pociagi do bohaterow
                      naddto fantastycznych i nie..bynajmniej mi sie nie podoba!
                      A stworek, choc moze sie wydac straszny, dla mnie interesujacy..

                      Kwestii zboczen nie porusze, no moze tylko tyle napisze, ze mam ich troche.

                      Ja sobie podaruje wygaszacze, chyba, ze ktos ma cos ciekawego na uwadze i godne
                      polecenia.. ;)
                      • krotoss Re: 'WP: powrót króla' 07.01.04, 18:19
                        nortia napisała:

                        > Ja sobie podaruje wygaszacze, chyba, ze ktos ma cos ciekawego na uwadze i
                        > godne polecenia.. ;)

                        no ja mam da.killę ;)
                      • angoulene Re: 'WP: powrót króla' 07.01.04, 19:56
                        to jaki jest wg ciebie ideal faceta?
                        • Gość: wojt Re: 'WP: powrót króla' IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 22:30
                          Koniec typopwo hollywodzki czyli przesłodzony w stylu zwycięsca dostaje
                          księżniczke staje sie szefem i wszyscy uwielbiają ,sceny strategiczne
                          zdecydowanie lepsze w dwójce ,ale podobały mi się niektóre hasła np. tłusty
                          hobit..No i oczywiście Liv tyler boska....
                        • nortia Re: 'WP: powrót króla' 20.01.04, 10:14
                          > to jaki jest wg ciebie ideal faceta?

                          Wazne, ze jest..
                          Moze sie kiedys dowiesz.
                          A moze nawet spotkasz?W zaleznosci od szczescia - serdeczne tego zyczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka