Dodaj do ulubionych

sluz w kupce

22.03.04, 11:50
------------------------------------------------------------------------------
--
czesc .Moja Aga jutro skończy 15 tygodni.Od około 2 miesięcy poajwiły się
zielone, żadkie kupy ze śluzem.Wizyta u lekarza , wymaz, leczenie smekta i
lakcidem.Zielone kupy znikneły ale sluz pozostal i pojawia sie do
dzisiaj.Wymaz nic nie wykazał.Pani doktor stwierdziła ze widocznie mała ma
nietolerancje laktozy zawartą w moim mleku (karmię tylko piersia), i trzeba
czekać az przewód pokarmowy "dojrzeje".Ale to tak długo trwa, że zaczyna mnie
to martwic.Dodam,że nie jadam nabiału i nie piję mleka, staram odzywiac się
racjonalnie.Może któraś z emam miała podobny problem.Proszę o pomoc.dzieki.
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: sluz w kupce 22.03.04, 12:03
      My też mieliśmy problem ze śluzem (zielonych kup nie było). Badania nic nie
      wykazały, tez byłam na diecie, ale to też nic nie pomagało. A póxniej samo
      ustąpiło. Więc sma nie wiem jak to jest, w książkach pisza, że śluz jest czymś
      alarmującym, więc na pewno trzeba lekarzowi zwrócić uwagę na to, ale jak widać
      nie zawsze można oznać przyczynę.
    • magdalenas2 Re: sluz w kupce 23.03.04, 11:50
      Witam! Bądź cierpliwa to na pewno ustąpi a przynajmniej tak było u mnie.
      Początek był bardzo podobny od około 2 miesiąca pojawił się śluz w kupce ( i to
      dużo!), badania, wymaz, leczenie lacidem i smektą ... Kupy miały kolory od
      jasnożółtych po zielonkawe. Pani doktor w przychodni po obejrzeniu
      wwym. „materiału” stwierdziła, że to jednak kwalifikuje się na obserwację do
      szpitala!!!! Na szczęście w szpitalu (niezbyt uprzejmy),pan doktor
      poinformował, niedouczonych rodziców, że skoro dziecko przybywa na wadze to
      jest wszystko porządku a śluz w kupie u dziecka karmionego wyłącznie piersią to
      normalne ....(nie uzasadnił dlaczego, bo pewnie byśmy i tak „ nie
      zrozumieli”wink.Nam jednak ta opinia nie wystarczyła i poszliśmy przy okazji
      szczepień prywatnie na konsultację ( ja wówczas upierałam się, że to jest
      pewnie jakiś rodzaj alergii, ponieważ śluz w kupie mógł być jej objawem tak
      było napisane w niejednym czasopiśmie).Pani doktor potwierdziła jednak opinię
      Twojej lekarki i stwierdziła, że nie ma podstaw do niepokoju (zaznaczając
      jednak, że dziecko przy tym musi przybierać prawidłowo na wadze) a tym bardziej
      do wymyślania dziecku choróbsmilesmilesmile(więc ze spokojnym sumieniem zaczęłam jeść
      nabiał i pozostałe rzeczy, które sobie wcześniej „dla dobra małego”
      odmawiałam). Bartula ma teraz skończone 9 miesięcy i wszystko unormowało się
      dopiero po wprowadzeniu stałego pokarmu czyli od 7 miesiąca ( ale nadal jest
      też na piersi!).Mam nadzieję, że Twoja malutka też ładnie przybiera na wadze
      więc pozostaje Ci tylko uzbroić się w cierpliwość ......Powodzenia!
    • juli5 Re: sluz w kupce 23.03.04, 20:28
      cześć, kilka miesięcy temu miałam dokładnie taką samą sytuację; u mojej
      córeczki w 3 miesiącu życia kupki też miały kolor zielony (ciemny) były żadkie
      ze śluzem; generalnie była w dobrej kondycji - przeypiała całe noce, nie miała
      kolek, nie bolał ją brzuszek; początkowo pojawiła się w kupce odrobina śluzu -
      i właściwie traktowałam to jako naturalne (przeczytałam w gazecie że to może
      być naturalne przy karmieniu dziecka piersią), z czasem jednak ilość śluzu się
      zwiększyła a kupki miały kolor zielony; stosowałyśmy te same leczenie - smecta,
      lakcid - ale to nie za dużo pomoglo, nie leczyło przyczyn tylko łagodziło
      skutki; okazało się że przyczyną takiego stanu była alergia na białko mleka
      krowiego (wtedy kupka zmienia kolor na zielony), zaczęłam stosować dietę i
      wszystko wróciło do normy - później okazało się, że nie mogę jeść również ryb,
      jajek, wołowiny i cielęciny - bo malutka też jest uczulona - po odstawieniu
      wszystkich produktów wszystko wróciło do normy - co prawda trwało to ok. 2
      tygodni, dopiero po tym okresie alergen zniknął już z mojego pokarmu i nie
      podrażniał przewodu pokarmowego Julki; generalnie po konsultacji z alergologiem
      dowiedziała się, że dziecko, na które długo działa alergen oprócz kupki ze
      śluzem ma często ciemieniuchę, przesuszoną skórę na rączkach, nóżkach,
      zaczerwienione wargi sromowe (bo alergen szybko przedostaje się do moczu i
      podrażnia ); a sama alergia wychodzi zazwyczaj po skończeniu przez dziecko 3
      miesięcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka