Dodaj do ulubionych

temat wstydliwy

27.05.04, 19:57
Moje dziecko dłubie w nosie. Nie śmiejcie się dziewczyny, bo to nie jest
żadna prowokacja,tylko moje nieszczęście. We wrześniu mała idzie do
przedszkola i nie wyobrazam sobie ,jak pani będzie mi zwracać uwagę , że moja
córka dłubie w nosie i wkłada do buzi, o zgrozo! Ona doskonale wie ,że to
wstyd , bo chowa się przed nami pod kocem albo w kąciku i.... no właśnie. Kto
miał taką sytuację i co robić?
Obserwuj wątek
    • 5sunflowers Re: temat wstydliwy 27.05.04, 20:12
      Ja mam zupełnie inny problem - tak pilnowałam żeby dzieciaki ciągle sobie
      czyściły nos, że teraz w ogóle odmawiają posłuszeństwa w tej kwestii i chodzą z
      totalnie zapchanymi kichawkami. A Tobie proponuję ignorować problem - nie
      zwracać na dziecko zupełnie uwagi jak dłubie w nosie. Może to jest właśnie jej
      sposób na zwrócenie Twojej uwagi. Bo wie, że jak będzie dłubała to zawsze
      poświęcisz jej swój czas.
      Pozdrawiam,
      • ariana1 Re: temat wstydliwy 27.05.04, 20:17
        Nie , nie o to chodzi. Poświęcam jej dużo czasu, wie ,ze zawsze moze na mnie
        liczyć. Tak samo na tatę i dziadków. Na pewno jest szczęśliwą dziewczynką. A
        dłubanie w nosie zbiegło się jakoś tak z nauczeniem się przez nią wydmuchiwania
        noska.
    • kangureq Re: temat wstydliwy 27.05.04, 20:39
      Znam problem z autopsji. Wiem że to obrzydliwe... ale co ja na to poradze? Za
      to moge poradzic tyle ze wytłumacz małej aby tak nie robiła przy innych
      dzieciach bo sie bedą z niej śmiały. ja chyba zaskoczyłam bardzo szybko
      zreszta piszesz że mała juz się z tym chowa. Ja nie wiem czemu tak robię
      zreszta bardzo tego pilnuje i staram sie nie robić...
      anita
    • agn Re: temat wstydliwy 27.05.04, 21:05
      Mnóstwo dzieciaków dłubie w nosiem (podobnie jak bierze palce do buzi, skubie
      usta itp.). Moja córeczka też robi to namiętnie, też już się ukrywa albo
      bezczelnie mówi: "nie patrz". Mojego męża to bardzo denerwuje, ja raczej
      problem ignoruję, tzn. zwracam uwagę, ale nie prowadzę wielkiej wojny. Zdarzało
      się, że po upomnieniach prowokowała nas i robiła na złość. Myślę, że pewnie jej
      przejdzie, jak nie to na pewno w swoim czasie zorientuje się, żeby nie robić
      tego publicznie. Z wizyt w przedszkolu wiem, że dłubią też inne dzieciaki. Moja
      mała jest w pierwszej grupie (niedawno skończyła 4 lata). Na teksty w
      stylu "dzieci się będą z ciebie śmiały czy dziwiły" mała odpowiedziała mi: "Ale
      one też dłubią". Pewnie z tego wyrosną.
    • donatta Re: temat wstydliwy 27.05.04, 22:16
      Spokojnie. Pani w przedszkolu na pewno niejedno widziałasmile A dziecko chyba musi
      przez taki etap przejść. Moja starsza córka ze dwa lata temu (czyli miała koło
      5 lat)tak namiętnie dłubała, że wiecznie miała ranki w nosie. Potem przeszło
      jej jak ręką odjął. Teraz dłubie synek (4,5). Od rana do wieczora, dzień w
      dzień. Tylko, że nie wkłada sobie do buzi, ale elegancko wyciera w to, co jest
      pod ręką - tapczan, wykładzinę, spodnie...
      Mam jeszcze jedno w kolejce do dłubania, ale na razie jest na tyle mała, że nie
      trafiłaby palcem do nosasmile
    • granna Re: temat wstydliwy 28.05.04, 13:57
      Kazdemu wg potrzeb smile)
      A ja mojego nie moge nauczyc zeby sobie wydłubał to, co tam ma a mnie nie
      pozwala i chodzi potem i sapie i sie wścieka bo go to swedzi i drazni wink) Moze
      jednak przestane bo idzie od wrzesnia do przedszkola smile) Ewnetulanie dzieci go
      wyedukuja w tej kwestii hihismile
      granna
      • madeyowa Re: temat wstydliwy 28.05.04, 15:19
        Nie jest to oczywiście przyjemny nawyk. Moim zdaniem dzieci z tego wyrastają.
        Akurat z moim niespełna 4-letnim synkiem mam inny problem. Bez
        przerwy "majstruje" przy siusiaczku. Na początku zwracałam mu uwagę, ale w
        końcu "wzięłam na przeczekanie".
        • anatemka Re: temat wstydliwy 28.05.04, 19:35
          mój ma to samo, potrafi rozmawiać ze mną, jedną ręką jeździ samochodem, a druga
          przy majtkach.... czekam aż mu przejdzie, ew, pytam czy chce siku, a jesli nie
          to zeby zostawił siusiaka w spokoju.
        • giewont Re: temat wstydliwy 01.06.04, 22:57
          madeyowa napisała:

          > Nie jest to oczywiście przyjemny nawyk. Moim zdaniem dzieci z tego wyrastają.

          Ja mam 50 lat i wciaz dlubie.
    • steffa Re: temat wstydliwy 29.05.04, 01:59
      Jeśli wie, to może nie ma co z tym robić. Zostawić i czekać, aż poczuje się
      sama z tym źle. A tak na marginesie, to jeśli sobie dłubie na osobności, to
      niech sobie dłubie. O ile nie robi sobie ran w nosie, chyba można pozwolić na
      taką małą przyjemnostkę wink
    • malgosiacy Re: temat wstydliwy 29.05.04, 23:39
      A moze im zasycha w nosie i dlatego dlubia. Sprobujcie nawilzac nochale np.
      Sterimarem. Moze moje podejscie do tematu jest zbyt "medyczne", ale mozna
      sprobowac
      • annanatali Re: temat wstydliwy 30.05.04, 10:06
        Moja siostra też dłubała i robiła jeszce inne obrzydliwe rzeczy np. zrywała
        strupy i je jadła, a mi zawsze robiło się niedobrze. Jako dziwczynka zawsze
        wyglądała strasznie: poobijana, podrapana i z bliznami. Ale jak poszła do
        podstawówki to jej przeszło, albo trochę wcześniej. Teraz jest w porządku babka.
        Nie przejmuj się, po prostu.
    • gabsiella a moja w buzi 30.05.04, 14:10
      • gabsiella Re: a moja w buzi 30.05.04, 14:15
        cały czas ładuje palce do gardła, i powoduje wymioty, charczenie...
        lajcik
        • verdana Re: a moja w buzi 30.05.04, 18:23
          Skonsultowałam sprawę z córką - nastolatką. Stwierdziła, ze w przedszkolu
          prawie wszystkie dzieci dłubią w nosie. 9-latek sprostował - nie prawie, tylko
          wszystkie!
    • ariana1 Re: temat wstydliwy 31.05.04, 15:24
      Dzięki , dziewczyny smile
      A może posmarować jej palce takim samym płynem jak przeciw obgryzaniu paznokci?
      Pomoże to coś?
      • moniorek1 Re: temat wstydliwy 02.06.04, 20:49
        Wez wybacz,ale pomysl ze smarowaniem palcow jest glupi. Nie wiem jaka chemie
        zawiera ten plyn,ale pamietaj ,ze nos jest dosc wrazliwy. Na pocieszenie ci
        powiem ,ze ostatnio na zdrowiu pojawil sie watek dokiego,ktroy mowil o tym ,ze
        jest to dobry sposob na nabycie odpornosci. Uwazam ,ze skoro tyle dzieci dlubie
        w nosie i to zjada to cos w tym musi byc. Dzieci sa jak zwierzatka one wiedza
        co dla nich dobre na zasadzie instynktu.
        Przedszkolem sie nie martw juz ja dzieci wylecza z tego,mimo ,ze kazde z nich
        to robi jak zlapia na tym twoja corke to ja wysmieja i problem sie skonczy.
    • renpul Re: temat wstydliwy 03.06.04, 08:05
      Dzieci w tym wieku takie są - dłubią tu i tam. Powinno minąć - najpóźniej jak
      pójdą do szkoły. Poza tym zaczną się wstydzić i przestaną ( a bynajmniej
      publicznie). A tak na marginesie - czy wam się nie zdarza dłubać w nosie?.
      Trzeba z dzieckiem rozmawiać, że jak ma coś w nosie co przeszkadza to moęe
      nawilżyć, wydłubać wszystko (najlepiej przy pomocy chusteczki)i będzie po
      kłopocie. Później to już nic stamtąd nie wydłubie i "będzie chodziło głodne".
      A propos nabywania odporności - to coś w tym może być gdyż nos jest
      siedliskiem "paru" bakterii a bywa, że i gronkowiec złcisty tam siedzi. Może
      organizm mając z nim kontakt wytwarza przeciwciała i nabywa tym samym
      odporności (ale to tylko takie dywagacje).
      Pozdrawiam
      Ps. Dajcie dziecku podłubać raz dziennie - ale za to dobrze i skutecznie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka