oliamedom
20.10.15, 22:24
Witam,córka 3 latka budzi sie w nocy i na ppczatku placze,potem krzyczy na dwór,pójdzie z nia mąż do kuchni tłumaczy ze noc ze wszyscy śpią ale ona potrafi wpasc w taki wrzask o wszystko ze na dwór,ze chce dwa kucyki na glowie, ze soku itp,tak się wydziera ze budzi młodszą siostrę 15 miesieczna,przyjdzie do lóżka i znowu wycie ,darcie bo ona chce tv,bajki itp,tlumaczymy,ze świnką peppa spi, ze tv odpoczywa itp ale nie dociera awantura taka ze boje się ze pobudzi sąsiadów. Czasem mąż dowala do ognia bo zmiast przeżyć sam zaczyna się denerwowac i drzec na nią i mlodsza się budzi po czym starsza w końcu idzie spac a ja bujam się z mlodsza 3 h zanim zaśnie ponownie. Mam dość. Spimy w jednym pokoju wiec nie mogę zamknąć się gdzies i miec cisze z mlodsza. Nie mamy możliwości dwóch pokoi,jak narazie mamy mieszkanie jedno pokojowe,będziemy sie dziwmic na dwa ale to wprzyszle lato . Mam dość,nawet za dnia sie bija,bo starsza nie chce aby mlodsza nic dotykala np mlodsza wyjela klocki a starsza choc sie nimi nie bawila odpycha ja,wywala i wyje . Jakies rady?