wyobrazcie sobie...

IP: *.d1.club-internet.fr 18.05.03, 22:10
ze macie tydzien wakacji lecz bez kasy na wyjazd. Co robicie ? Jak spedzacie
czas ?
    • Gość: meee:) o! to ładny topic! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 22:14
      o! to ładny topik. dziękuję ;)
      wpadnę tu podczas kolejnej przerwy w pracy i cos naskrobię.
      to nara! ;)
    • olt Re: wyobrazcie sobie... 18.05.03, 22:32
      Gość portalu: Malwina napisał(a):

      > ze macie tydzien wakacji lecz bez kasy na wyjazd. Co robicie ? Jak
      spedzacie
      > czas ?

      ja sie tak konkretnie spytam (bo to akurat lubie wiedziec na
      wyjazdach...;)) - czy kasa na jedzonko chociaz przysluguje, czy
      szabrowac trzeba ;)

      zaniepokojona OLT
    • lekarz_mimo_woli Re: wyobrazcie sobie... 18.05.03, 22:41
      no to tylko szkola przetrwania mi zostaje...

      / ale mam bujna wyobraznie/



    • fnoll Re: wyobrazcie sobie... 18.05.03, 22:41
      sex, komp & etno-electro-jazz trans non stop, to moje hasło na dziś :) no i
      zaprosiłbym, jakbym miał gdzie, przyjaciół w nadziei, że oni jakiś grosz mają i
      alkohol ze sobą przyniosą (pod tańce i gadki, naturalnie, qlturka ma się
      rozumieć, a nie miednice pod stołem) - słowem wielozmysłowy masaż organizmu po
      niskich kosztach

      a jakbym był młodszy i bardziej beztroski... po prostu wyszedłbym na wylotówkę
      z plecakiem i dał się powieźć :)))))))))
      • Gość: meee:) hi hi hi! :))) IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 22:58
        fnoll napisał:

        > sex, komp & etno-electro-jazz trans non stop, to moje hasło na dziś :) no i
        > zaprosiłbym, jakbym miał gdzie, przyjaciół w nadziei, że oni jakiś grosz mają
        i
        >
        > alkohol ze sobą przyniosą (pod tańce i gadki, naturalnie, qlturka ma się
        > rozumieć, a nie miednice pod stołem) - słowem wielozmysłowy masaż organizmu
        po
        > niskich kosztach
        >
        > a jakbym był młodszy i bardziej beztroski... po prostu wyszedłbym na
        wylotówkę
        > z plecakiem i dał się powieźć :)))))))))

        :))))))))) jestem okrrrropna! przeczytałam o tej 'wylotówce" i pomyslałam, ze
        to jakas babeczka... no a dalej to juz mi poszło! Fnoll na wylotówkę z
        plecakiem a ona go w obroty wzięęęłłła!!!! o boze boze! ta praca mi umysł
        wywraca!!!!
        • fnoll Re: ho ho ho! :))) 18.05.03, 23:34
          Gość portalu: meee:) napisał(a):

          > o boze boze! ta praca mi umysł
          > wywraca!!!!

          co powiesz w tym błogosławionym stanie umysłu o wspinaniu się na babią górę?
          tudzież o kontemplowaniu zalewu przy sromowcach niżnych... (dobrałem specjalnie
          niezbyt odlegle, by skupienia ci zbytnio nie rozpraszać - a nuż by się potem w
          dokument tłumaczony dziś przez ciebie wkradła poezja, ukryty wyrzut sumienia,
          niepojący jak duch ojca hamleta)

          kuamie ojciec, kuamie matka
          nasze szycie to zagdka

          łyknij szyło
          będzie miło

          hej
          • Gość: Malwina Re: ho ho ho! :))) IP: *.d1.club-internet.fr 19.05.03, 01:38
            tzn mam z plecakiem nad babi staw ? eeetamm...
          • Gość: meee:) hmmmmm??? czalendż, fnollu! IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.05.03, 06:08
            fnoll napisał:

            > Gość portalu: meee:) napisał(a):
            >
            > > o boze boze! ta praca mi umysł
            > > wywraca!!!!
            >
            > co powiesz w tym błogosławionym stanie umysłu o wspinaniu się na babią górę?
            > tudzież o kontemplowaniu zalewu przy sromowcach niżnych... (dobrałem
            specjalnie
            >
            > niezbyt odlegle, by skupienia ci zbytnio nie rozpraszać - a nuż by się potem
            w
            > dokument tłumaczony dziś przez ciebie wkradła poezja, ukryty wyrzut sumienia,
            > niepojący jak duch ojca hamleta)
            >
            > kuamie ojciec, kuamie matka
            > nasze szycie to zagdka
            >
            > łyknij szyło
            > będzie miło
            >
            > hej

            więc pytanie me jest zasadniczym, aczkolwiek nie wiem czy pora odpowiednia...
            przesiedzialam nad tym papiórem potrakotwnym papierem nockę... no ale nic!
            pytanie brzmi: dlaczego, kolego, uważasz, że ja lesbijskie skłonności mam???!!!
            ha?!
            proszę mnie zapodać jakoweś chłopskie, męskie, dżentemęńskie, facetowe lub
            tatowe, bratowe hmmmm no jakies takie hmmmm z 'wypustkiem' obszara geograficzne!

            chaaaaaleeeenge!!!
            • fnoll >ready 19.05.03, 09:27
              Gość portalu: meee:) napisał(a):

              > ha?!
              > proszę mnie zapodać jakoweś chłopskie, męskie, dżentemęńskie, facetowe lub
              > tatowe, bratowe hmmmm no jakies takie hmmmm z 'wypustkiem' obszara
              > geograficzne!

              dla nienadzianych - wczasy z maczugą herkulesa, na jurze krakowsko-
              częstochowskiej, której dodatkową atrakcją są licznie tu występujące stworzenia
              ogoniaste (od jaszczurek po lemury), lęgnące się zwykle w wieżycach
              średniowiecznych warowni (jak niektórzy twierdzą - na ogół w półkolistych
              komnatach prochowni), a zasiedlające położone niżej jamy oraz jaskinie

              wart też uwagi jest półwysep helski, wżynający się śmiało w morskie tonie, o
              którego brzegi leniwie pluskają fale Bałtyku

              dla mieszczuchów dostających konwulsji na widok dzikiego zwierza (myszki,
              boberki etc.) i lękających się zbytnio oddalać od automatów z coca-colą
              proponuję wypad na kolumnę Zygmunta, niezapomnianym wrażeniem jest także
              ujeżdżanie okrakiem smoka wawelskiego - polecam zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia
              (postronne osoby z pewnością będą chętne), a dla mnie temperamentnych -
              kwadrans na kolanach adasia, czyli romansowanie pod sukiennicami

              pzdr

              fnoll
            • olt Re: hmmmmm??? czalendż, fnollu! 19.05.03, 10:11

              hihi, a co powiecie na jakze subtelne Pieścirogi (zreszta gdzies na
              azymucie od Modlina do Gołymina, blizej tego pierwszego wszelako
              ;) )

              wypustek niby jest, nawet kilka...chyba jednak raczej chlopskie te
              wypustki, niz dzentelmenskie, he? ;)
    • Gość: bukfa Re: wyobrazcie sobie... IP: *.75.55.95.Dial1.Washington1.Level3.net 19.05.03, 05:26
      Ja w takich sytuacjach pakuje namiocik, spiwor i takie tam i na lazege.
      Wychodzi taniej niz siedzenie w miescie!
    • Gość: sabna Re: wyobrazcie sobie... IP: *.x-net.gliwice.pl 19.05.03, 12:55
      Pakuję sakwy, ładuję namiot na rower i jade do Czech, bo tam taniej jedzenie
      mnie wyjdzie :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja