Kupa do pampersa

01.03.05, 22:26
Witam ,mam z moim synkiem mały problem.Otóż nie potrafi on zrobic kupy do
nocnika.Niby banalne ,ale u nas w tej chwili to zaczyna sie robić bardzo
denerwujące,zarówno dla mnie jak i dla małego.Synek za 2 miesiące skończy 3
latka ,siusia do nocniczka,lub do ubikacji i z tym nigdy nie miał
kłopotów,zaczął wołać jak skończył dwa lata,nawet szybko nauka siusiania do
nocnika poszła(akurat było lato wiec sprawa była prosta)ale ta kupa.
Dziwne jest to dla mnie,że on to doskonale kontroluje,woła po prostu :mama
daj mi pampersa.Próbowałam juz
wszystkiego ,prośbą ,grożbą,przekupstwem,obiecywaniem,nic nie
skutkuje.Zaczyna mnie to coraz bardziej irytować,bo przez to dziecko też sie
męczy.Wygląda to tak,jakby on tez bardzo chciał normalnie się załatwić,ale ma
jakąś blokade,nie wiem co to jest.
Na przykład dzisiaj od rana chciałam go przetrzymac ,jak on
mówi "mama ,kupe",to ja go na nocnik ,potrafił tak siedziec ponad 40 minut i
nic.Za chwile znowu jego prosba o pampersa,to ja znów na nocnik z nim i
nic.Wkońcu żal mi go było,bo zaczął płakac ,założyłam pieluche i kupa za pół
minuty sie pojawiła.No nie wiem czym to jest spowodowane,nie pamietam żeby
sie jakoś zraził,na początku nawet parę razy mu sie udało,ale to były
pojedyncze przypadki.
Moze któraś z mam miała podobnie i jest w stanie mi coś poradzić.Z góry
serdecznie dziękuje.
Agnieszka ,mama Robercika
    • driadea Re: Kupa do pampersa 02.03.05, 00:13
      Może sadzaj go na sedes?
    • amb25 Re: Kupa do pampersa 02.03.05, 08:27
      Ja mam nieco podobnie, ale nie jestem w stanie Ci poraddzić. Jak zaczęłam
      mojego Dzidziusia sadzać na sedesie (uwiebia to, choć robi tam tylko sisiu)
      zaczął kupki robić co pięć dni. Wczesniej robił co dziennie lub co drugi dzień.
      A teraz juz nawet do pampersa nie zrobi.
    • anieszka11 Re: Kupa do pampersa 02.03.05, 09:18
      Oczywiście sadzam go tez na sedes ,ale skutek taki sam niestety.Dziękuje za
      odpowiedzi,moze ktos cos jeszcze poradzi.
      Agnieszka ,mama Robercika
    • bujanna Re: Kupa do pampersa 02.03.05, 10:06
      Miałam podobny problem siusiu tak kupka nie, do czasu kiedy poszłam do
      koleżanki która ma troszkę starsze dziecko. Mój Pati zobaczył jak kolega robi
      kupke na nocnik i od tego czasu sam też robi nawet nie woła tylko ssam siada i
      robi.A nawet sam próbuje ją wyrzucić. Sam znalazł sposób na odzwyczajenie się
      od pieluchy.
    • apolka Re: Kupa do pampersa 02.03.05, 11:06
      Myślę, że najlepszy będzie "dobry przykład", czyli, jak pisał ktoś wyżej,
      przyjrzenie się "bardziej wtajemniczonemu" wink
      Wiem, że obecnie trend jest taki, że dzieci zaczyna się sadzać na nocnik w
      okolicach drugiego roku życia (czytałam argumenty pampersa na ten temat, jakoś
      zapomnieli o najważniejszym wink czyli późniejszym rozstaniu się z klientem wink)
      ale akurat w tej materii zaufałam radom kuzynki i mamy. Moja córka skończyła
      niedawno 10 mies. , na widok nocnika teatralnie postękuje i patrzy w moją
      stronę, czy łapię wink. Oczywiście, nie oznacza to, że "woła", jeszcze długo nie
      będzie w stanie kontrolować, czy chce i co chce wink, ale jak tylko widzę, że
      zaczyna się ..., sadzam na nocnik i ... zazwyczaj sukces!
      Jak tylko mała zaczyna marudzić, chce wstać - nie robię problemu, nic na siłę.
      Chodzi o to, żeby złapała, do czego nocnik służy i... chyba już wie o co
      chodzi.
      Aha, zaczęłyśmy ~ w połowie 9 mies.
      Nie piszę tego, aby się chwalić, myślę, że może któraś z Was skozysta z
      moich/naszych wczesnonocnikowych doświadczeń.
      I jeszcze jedno: córka na nocniku to, okazuje się, skuteczny bodziec do
      nauki "nocnikowania" dla mojego siostrzeńca (skończone 2 lata);
Pełna wersja