anieszka11
01.03.05, 22:26
Witam ,mam z moim synkiem mały problem.Otóż nie potrafi on zrobic kupy do
nocnika.Niby banalne ,ale u nas w tej chwili to zaczyna sie robić bardzo
denerwujące,zarówno dla mnie jak i dla małego.Synek za 2 miesiące skończy 3
latka ,siusia do nocniczka,lub do ubikacji i z tym nigdy nie miał
kłopotów,zaczął wołać jak skończył dwa lata,nawet szybko nauka siusiania do
nocnika poszła(akurat było lato wiec sprawa była prosta)ale ta kupa.
Dziwne jest to dla mnie,że on to doskonale kontroluje,woła po prostu :mama
daj mi pampersa.Próbowałam juz
wszystkiego ,prośbą ,grożbą,przekupstwem,obiecywaniem,nic nie
skutkuje.Zaczyna mnie to coraz bardziej irytować,bo przez to dziecko też sie
męczy.Wygląda to tak,jakby on tez bardzo chciał normalnie się załatwić,ale ma
jakąś blokade,nie wiem co to jest.
Na przykład dzisiaj od rana chciałam go przetrzymac ,jak on
mówi "mama ,kupe",to ja go na nocnik ,potrafił tak siedziec ponad 40 minut i
nic.Za chwile znowu jego prosba o pampersa,to ja znów na nocnik z nim i
nic.Wkońcu żal mi go było,bo zaczął płakac ,założyłam pieluche i kupa za pół
minuty sie pojawiła.No nie wiem czym to jest spowodowane,nie pamietam żeby
sie jakoś zraził,na początku nawet parę razy mu sie udało,ale to były
pojedyncze przypadki.
Moze któraś z mam miała podobnie i jest w stanie mi coś poradzić.Z góry
serdecznie dziękuje.
Agnieszka ,mama Robercika