emma6666 07.05.09, 21:16 najgorsze wózki jakie miałyście "przyjemność" użytkować. wpisujcie markę, model i dlaczego taki beznadziejny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinik Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 21:21 Oj, odwazny watek! :) Moj najwiekszy niewypal to wozek mutsy urban rider (super niewygodny w manewrowaniu, raczka za wysoka na moje 165cm, dla dziecka siedzonko jakos zle wyprofilowane). I wozki chicco. Wlasciwie wszystkie, ktore mialam :) Inglesina max (koszmarnie niewygodna raczka, zupelnie nie ergonomiczna). Wozki Cybex (za wysokie, niewygone czesciowo raczki, bardzo marne kolka, chybotliwe). I teraz pewnie wywolalam wojne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 21:39 pinik - MUSIMY powstrzymywac emocje - fajnie byloby gdyby faktycznie pisac podajac nazwe wozka i to co nam w nim nie odpowiada(lo). I NIC WIECEJ :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zabka11 Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 21:41 Eeee tam... zaraz wojne, fajny wątek będzie, coś do poczytania, dyskusji, wymiany doświadaczeń;) Ja wózki dla synka wybierałam z Wami, więc jestem z nich bardzo zadowolona. Przy córci miałam jakiegoś Polaka, gondolowego, potem spacerówkę Chicco Pick up Air, i to był przypadkowy, ale dobry wybór i potem jakiegoś Polaka spacerówkę i to był niewypał. Ale mogę to powiedzieć teraz, kiedy juz mam porównanie:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maja3333 Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 21:55 dla mnie najwiekszym niewypalem bylo pliko p3. Uzylam go tylko raz i od razu sprzedalam - nigdy wczesniej ani pozniej nie mialam wozka, ktory by sie tak zle prowadzil i podbijal. Dodam, ze byl to rocznik 2007 :) poza tym bebecar tracker - uzywlam go z gondola dla noworodka. Jak dla mnie byla za duzy i za ciezki. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 22:14 Ja miałam dotychczas tylko trzy wózki (wszystkie polecane przez Was, a zwłaszcza przez Pinik;), dwa okazały się super, a jeden do bani. Ten do bani to Baby Design Sprint. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazwracamy Phil & Tedds 12.08.09, 21:33 Phil & Tedds Dash największy koszmar mojego życia Płytkie, beznadziejne!! siedzisko dla starszego dziecka, dziecko wypinało pupę do góry (prężyło się) i wogóle nie mogło siedzieć (nie chciało), młodsze (noworodek) w tym koszu na zakupy niby gondoli mało miejsca, w kurtce nie mieściło się, dziecko nic nie widzi, cały świat czarny i jakby widok z worka. ani go wyjać ani włozyć, ekwilibrystyka na najwyższym poziomie. przy bolącym kręgosłupie po 2 dweci niewskazane dla żadnej mamy!!!!!!!! a już dla starszej niani czy babci zabójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
madzix88 Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 22:16 PP UNO, szmelc za spore pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
aniakoles Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 22:19 Tako Natalia - za ciężki - po przestawieniu rączki, aby dziecko jechało przodem do kierunku jazdy podbicie wózka prawie niemożliwe - hamulec co chwila się rozwalał - ząbki wyłamane parasolka baby dreams/design - ciężkie podbicie z dzieckiem ważącym 13 kg - jak wjechał w dziurę to na amen - jakiś taki chybotliwy - beznadziejnie mały koszyk Odpowiedz Link Zgłoś
annalena1976 Re: wózkowe niewypały 10.11.09, 11:21 Najgorszy był Chicco. Bardzo bardzo ciężki, mało zwrotny (trójkołowy z nie skrętnym kołem), dętki w kołach ciągle pękały, jednak wywrotny, często maż go musiał naoliwiać, głośno skrzypiał przy prowadzeniu i bujaniu dziecka, zepsuł się bardzo szybko system rozkładania oparcia w spacerówce, oparcie w spacerówce bardzo uwierało dziecko, nierówne, musieliśmy ciągle "coś" podkładać, nie przyjemny materiał do przytulania-jak dziecko usnęło, sztywny bardzo i drapiący. Odpowiedz Link Zgłoś
pinik Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 22:33 U mnie pliko P3 przy pierwszym dziecku (czyli 5,5 lat temu!) bylo super. B. duzo nim jezdzilam i go b. lubilam. Przy drugim kupilam sobie znow p3 (mialam ich cala kolekcje! rozne kolory przy pierwszym dziecku) i po dwoch spacerach go sprzedalam. POdbijanie tragiczne. Ale to dopiero czulam, jak mialam porownania wiecej z nowszymi i lepszymi wozkami. Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 22:48 abc design- astro :) tako-sportster ciężko mi sklasyfikować coneco traffic- nieby dał radę moim "torturom" ale zadowolona nie byłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
kalizma Re: wózkowe niewypały 07.05.09, 23:36 BBC ViVa ...........normalnie masakra.......i może ja wywołam wojnę ale jak dla mnie Maclaren Xlr.....porażka za duże pieniądze.... Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 00:19 ja maclarena nie używałam, nie miałam.. ale widziałam i dla mnie wygląda jak taka wielka spacerowa kolumbryna, taki takopodobny człog w wersji spacerowej.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
clio1979 Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 11:10 Chicco Ponee - skrzeczący, nie podbijający się, fatalna rączka PP Venezia - j.w Odpowiedz Link Zgłoś
marios12 Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 11:27 U mnie niewypały wiązały się głównie z wrodzonym skąpstwem... Przy pierwszym dziecku kupowałam dodatkowe wózki w komisie, bo allegro dopiero rozpoczynało działalność. No i najczęściej były to niewypały: raz PP Pliko okropnie zajeżdżone, drugi baby jogger do biegania, chuba powypadkowy, bo owszem dało się biegać ale tylko w lewo..POtem dostałam od koleżanki jej Chicco 6WD PLus, też zajechany okropnie. Tak więc zadowolona wówczas byłam tylko z Inglesiny Magnum, którą kupiłam nową jako pierwszy wózek. Teraz mam Emmę Edge, uwielbiam ją na wsi w górach, a po mieście Mac xlr, też lubię. Wiele osób narzeka, że xlr duźy i krowiasty, ale ja tez duża i krowiasta i z małym wózkiem wyglądałabym pociesznie. Acha, przez tydzień jeżdziłam pożyczonym bebe confort z godnolą na stelażu z małymi kółkami. Była zima i wózek nie radził sobie na chodnikach. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
marta2202 Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 13:27 Conecio V3 rocznik 2007 koszmar! Teraz chyba coś w nich pozmieniali. -koszmarne podbijanie w zasadzie nie dało się go podbić dopiero po przydepnięciu tylniej osi. -zero amortyzacji! -stelaż rozklekotał się po miesiącu użytkowania -stawał dęba przy każdej możliwej okazji. -spacerówka mało opuszczana do spania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaguciusia Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 14:04 Dla mnie totalna klapą był prezent od moich rodziców..który w sklepie ładnie jeżdziłi tylko w sklepie..był to mój pierwszy wózek,którego sie bardzo szybko pozbyłam-KEES JOGER-lekkiw maiare ale nic pozatym.Wypróbowałam tylko w wersji z gondolą.Trzęsło dzieckiem jak nie wiem,amortyzacja kiepska i te koła piankowe.Ogólnie wózek do d...y!!!! Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość. Odpowiedz Link Zgłoś
smeagoul Re: wózkowe niewypały 08.05.09, 15:06 spider solo -słabe wykonanie, lichutkie koła i generalnie tandeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
amparito1 Re: wózkowe niewypały 17.05.09, 16:37 Bebe Confort Loola - tragiczne podbijanie, umęczyłam się strasznie. Jedyna zaleta to bardzo mały rozmiar stelaża po złożeniu, mieścił mi się w bagażniku. Odpowiedz Link Zgłoś
ewamamaemi Re: wózkowe niewypały 18.05.09, 13:50 Atlantic Espiro firmy Baby Design:wersja z gondolą ok., spacerówa nie do przejścia:( Odpowiedz Link Zgłoś
monia111175 Re: wózkowe niewypały 18.05.09, 14:47 spacerówka w toledo tez nie do przejscia,jak dla mojego dziecka za płytka,strach było dziecko posadzić i odwrócic sie na pare minut,choc kolezanka wozi i nie narzeka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ssss Re: wózkowe niewypały IP: *.play-internet.pl 12.09.17, 02:21 Potwierdzam spacerówka szmelc, nie umiem jej zamontować, tyle tych pasków i guzików dziecko ma siedzieć "na deskach" , szelki do rozkładnia do pozycji leżącej - kto to wymyślił ? Nie można złożyć stelażu z materiałem, nie ma pałąka, dziecko nie ma się czego trzymać ! Wygląda jak wózek złomiarza. (Gondola mistrzostwo świata, spacerówka jw.) Odpowiedz Link Zgłoś
marsupilami25 Re: wózkowe niewypały 18.05.09, 18:47 Chicco ct 0.1 - niewypal jakich malo, nie tylko u mnie. Fajne prowadzenie wylacznie z fotelikiem, z gondola i w wersji spacerowej koszmar. Ciezki. Sprawne skladanie, pozycja prawie lezaca plus cena zachecily mnie do zakupu. Wniosek: nigdy wiecej Chicco, nie kupuje nawet ich zabawek! Jak tylko uda mi sie sprzedac ten zlom, nabede kolejny wozio ;-D. To Forum jest zarazliwe :-D Odpowiedz Link Zgłoś
beata7305 Re: wózkowe niewypały 18.05.09, 22:31 Baby design mini forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=94557914&a=94781221 Odpowiedz Link Zgłoś
marrie30 Re: wózkowe niewypały 19.05.09, 00:12 Dwa Chicco jakie miałam(już pierwszy był okropny a "parasolkę" dostałam). PORAŻKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nissanmicra Re: wózkowe niewypały 19.05.09, 09:37 Bebe Confort Viva. Prowadzenie koszmarne, koła nie wszystkie przylegały do podłogi,bardzo ciężko się podbija i po 2 spacerach kółka zaczęły skrzypieć.Tapicerka z dziwnego materiału, nie znam się dobrze, ale był to rodzaj flizeliny. Był to najgorszy wózek jaki do tej pory miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dziubekl Re: wózkowe niewypały 19.05.09, 15:37 bebecar vector: - ciężki - brak amortyzacji Odpowiedz Link Zgłoś
mojajaja Re: wózkowe niewypały 19.05.09, 17:06 Najgorszy wózek jakim woziłam moje dziecko to Coneco Solar. Ten wózek to totalna porażka. Podbijanie zerowe, fatalne rozwiązanie z hamulcami, denna budka, krótkie rączki (ja mam 158 wzrostu i są dla mnie za krótkie!) potworne zapięcie pasów, z reguły przytrzaskuję sobie palce :( Dostałam go od koleżanki która go znienawidziła po kilku spacerach. Ja wzięłam go do samochodu jako wózek wyjazdowy ale planuję zakup czegoś normalnego. Dodam że mam trójkę dzieci i przerobiłam sporo wózków, ale ten to jakiś wyjątkowo nieudany pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetakosa Re: wózkowe niewypały 19.05.09, 19:39 Coneco V3- koszmar, po 4 miesiącach się rozklekotał, tapicerka w spacerówce rozrywała się na szwach z chodnika nie szło nim zjechać ( koła łamału się do środka) TOTALNA KATASTROFA a no i zapomniałam hamulec zadziałał mi 2 razy i 2 razy się popsuł. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi0300 wózkowe niewypały 20.05.09, 13:26 Z tego co przeczytałam to niewypały to głównie chicco i coneco.. miałam "przyjemność" obcować z obydwoma i zgadzam się w 100% fatalne wykonanie, jazda trudna nawet na płaskim chodniku, krowy b.mało zwrotne! Do tych dwóch dołączyłabym jeszcze graco kolejne cudo z chin :) Teraz przymierzam się do maclarena lub zoopera, ale opinie na tym forum wezmę pod uwagę! Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: wózkowe niewypały 20.05.09, 22:56 mimi0300 napisała: Do tych dwóch > dołączyłabym jeszcze graco kolejne cudo z chin :) Teraz przymierzam się do maclarena lub zoopera, ale opinie na tym forum wezmę pod uwagę! Maclaren i zooper to tez "cuda z chin" tak na marginesie ;) A w temacie PP Uno szajas jakich mało za wielką kase. Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: wózkowe niewypały 20.05.09, 23:00 I jeszcze dodam do niewypałów "miękkie" trójkołówki jak sie nie rozpadły po pół roku to totalnie osiadły, w szczególności: TITANIUM SPIDER i ESPIRO MAGIC Odpowiedz Link Zgłoś
ogar_polski Re: wózkowe niewypały 21.05.09, 09:21 Fajny wątek i od razu widać że każdy ma inne preferencje wózkowe :) Ja maniaczka chicco byłam z każdego modelu baardzo zadowolona :) A miałam ich 4 różne modele. Ale moimi typami na niewypał wózkowy są: Maclareny Coneco Jane Anivesario PP Aria Odpowiedz Link Zgłoś
marta2202 Re: wózkowe niewypały 21.05.09, 09:41 Ale moimi typami na niewypał wózkowy są: Maclareny Coneco Jane Anivesario PP Aria Co do Coneco to sie zgodzę, ale Maclaren i Aria co masz im do zarzucenia? Odpowiedz Link Zgłoś
sadzik81 Re: wózkowe niewypały 21.05.09, 10:43 Marta daj sobie spokoj przeciez ogar sopecjalnie tak napisala zeby niektorym dopiec,szkoda dyskusji i zaraz znow bedzie klotnia Odpowiedz Link Zgłoś
ogar_polski Re: wózkowe niewypały 22.05.09, 09:40 eeee - wcale nie specjalnie tak napisałam :) Maclareny po dłuższym używaniu są rozklekotane i kółka rozchodzą się na boki. A aria - no cóż poprostu dla mnie to lichy wózek :) ale tak jak napisałam każdy ma swoje priorytety i każdemu co innego pasuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka027 Re: wózkowe niewypały 21.05.09, 14:30 *Espiro A talntic firmy Baby Design,wizualnie super ale baaaaardzo ciężki i szeroki(nie mieścił się np. w drzwiech autobusu,między barierkami) *Coneco Traffic,wszystko fajnie,pięknie,tylko kto ma takie wąskie dziecko? Chyba tylko Chińczycy;) Tak więc,jeden kupiłam za szeroki,a drugi za wąski,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
ewka027 "Atlantic" miało być i "drzwiach"... 21.05.09, 14:32 Sorry za literówki,piszę z synkiem na rękach Odpowiedz Link Zgłoś
pstrabiedronka Re: "Atlantic" miało być i "drzwiach"... 22.05.09, 10:13 oj ogar, ogar ale bzdury....... Maclareny rozklekotane i rozjechane kółka - śmiech na sali i szkoda słów na dyskusje - faktycznie to najmocniejsze wózki jakie widziałam i używałam. Naprawdę szkoda czasu i słów żeby dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
ogar_polski pstrabiedronko... 22.05.09, 10:25 Mialam pożyczonego maca i tak z nim właśnie było. Sorry ale dla mnie to typowy niewypał. Być może był to "taki" egzemplarz ale nie sądzę. Koleżanka niedawno kupiła xlr i po tygodniu też przestała być zadowolona. Ale tak jak piszę każdy ma inne priorytety. Bez urazy dla nikogo. Nie wiem po co się unosisz! Odpowiedz Link Zgłoś
pstrabiedronka Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 10:50 a no dlatego sie unosze, że to wprowadzanie w błąd. o innych priorytetach mówimy wtedy gdy jeden potrzebuje dużej budki a drugi dużych kół, albo ktoś przede wszystkim niskiej wagi a ktoś ogromnego siedziska. Natomiast dobrej jakości oczekuje chyba każdy i to czy jakość jest dobra czy nie to rzecz obiektywan - albo się psuje albo się nie psuje. Maclareny ma połowa forumowiczek i jeszcze nie przeczytałam o usterkach w tych wózkach, tym bardziej o rozjechanych kołach - od Ciebie pierwszej to słyszę. Wnioskuje zatem, że to faktycznie jakiś felerny egzemplarz a nie "Maclareny się rozklekotują i rozjeżdżają" - takie stwierdzenie nie jest po prostu prawdziwe. Prawda jest zupełnie odwrotna. Odpowiedz Link Zgłoś
ogar_polski Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 12:39 Nie wiem czemu tak bronisz tego maclarena - zupełnie jakby to był cud świata albo musiałabyś na niego pracować 2 lata. Dla mnie to bubel i tyle. Ja się nie unoszę że ktoś pisze że Chicco to kiepskie wózki - szanuję zdanie innych - Ty widać nie możesz przeboleć tego co napisałam. Trochę szacunku do zdania innych życzę bo po to ten wątek stworzono aby się w nim wypowiadać a nie podjudzać głupie dyskusje. Być może trafiłam na takie egzemplarz albo był po prostu zajeżdżony ale to wyrobiło mi opinię na temat tych wózków. Jednak to nie powód do ataku jakim mnie uraczyłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
pstrabiedronka Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 13:07 nie bronię Maclarena jako całości bo ma mnóstwo wad i nie do każdych potrzeb jest odpowiedni ale bronię jego JAKOŚCI - Ty tylko o niej sie wypowiedziałaś i z tym się absolutnie nie zgadzam. Dyskusji zaprzestaję bo zdanie w rodzaju "chyba musisz pracować na niego rok" jest poniżej mojego poziomu. Osobiste wycieczki w kierunku kogokolwiek na temat pieniędzy uważam za poniżej pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
marriposa Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 18:25 Moja koleżanka pracuje w duzym sklepie wózkowym w całkiem dużym mieście. I najwięcej reklamacji miała na Chicco prawie wszystkie modele poza Ct4 i Multiwayem. Londony sie łamały, Ct 1 miały szybko spore luzy, Enjoy rozpadał sie. Równie awaryjne były SilverCross tyle ze sprzedali ich niewiele, duzo miały reklamacji i wycofali sie ze współpracy. Maclareny z tego co mówiła są prawie bezawaryjne, na kilkadziesiąt sprzedanych miała ok 4-5 reklamacji w ciągu kilku lat. Chwaliła tez wbrew pozorom X-landery sporo ich sprzedaja a wracaja w zasadzie z drobnymi wadami Odpowiedz Link Zgłoś
an_o marriposa 23.05.09, 04:16 A mozesz podpytac kolezanke o Zoopery? Wlasnie sie zastanawiam nad kupnem Twista - bylabym wdzieczna za opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
modespia Re: an_o 05.06.09, 10:25 an_o napisała: > A mozesz podpytac kolezanke o Zoopery? Wlasnie sie zastanawiam nad > kupnem Twista - bylabym wdzieczna za opinie. Mam Twista Sky Blue od kilku dni i po kilku spacerach śmiało mogę powiedzieć, że dla mnie to idealny wózek. Lekko się prowadzi, łatwo manewruje, z podbijaniem nie ma najmniejszego problemu. Przednie kółka są mniejsze od tylnych ale wózek z łatwością podjeżdża pod niższe krawężniki nawet bez podbijania. Budka jest fantastyczna, sprawdziła się zarówno na słońcu jak i na niewielkim deszczu, mnie bardzo podoba się dość duże okienko w budce.Podnoszony do góry pałąk to też super rozwiązanie, bo dziecko można wyjąć z wózka bez zdejmowania pałąka, poza tym pałąk jest na tyle elastyczny, że wózek można złożyć razem z pałąkiem. Z przodu kosza wszyte są dwa suwaki dzięki którym dostęp do kosza jest nawet jak dziecko leży. No i dla mnie rzecz chyba najważniejsza poza podbijaniem - rączki są na idealnej wysokości - jestem niska i przy innych parasolkach było nie niewygodnie prowadzić wózek. Odpowiedz Link Zgłoś
an_o Re: modespia 06.06.09, 04:05 Dzieki za odpowiedz - tez go sobie kupie, tylko poczekam jeszcze kilka dni. Jak nowych nie bedzie, to musze kupic ten z 2008 roku, bo dluzej juz czekac nie bede mogla. Odpowiedz Link Zgłoś
sadzik81 Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 17:31 napisze tylko co zauwazylam,jak przyjechalam trzy lata temu do anglii dziwilam sie czemu zydowki jezdza przewaznie maclarenami,teraz juz sie nie dziwie te wozki sa nie do zdarcia a one czasem maja po dziesiecioro ,pietnascioro dzieci i tak jeden wozek przechodzi z jednego dziecka na drugie.Mam maclarena xt od kilku dni wozek niby dwuletni ale trzyma sie jak nowka. Odpowiedz Link Zgłoś
monia111175 Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 20:23 u mnie na osiedlu jezdza z 4 maclareny,nie znam sie jakie to modele,jeden z duzymi kólkami a te z takimi małymi,i jedna matka ma ten wóżek tak zciorany ze az wstyd,rozklekotany i zardzewiałe oski-- tzn. te rureczki co łaczą kólka,podejrzewam ze kobieta wie ze to modny wózek i dostała od kogos myslac ze zainponuje,ale rezultat inny,druga ma tak ten wózek brudny,ze szok,chciałam kolezance pokazac jak wyglada znany maclaren bo nie widziała nigdy,akurat szła ta kobietka,wiec pokazałam a ta az sie otczepała ze takim wózkiem mozna jezdzic.Takze wiec wydaje mi sie,ze wszystko zalezy jak kto dba o wózek.Mi sie podobaja prawie wszystkie wózki,gdyby mnie było stac zmieniałabym co miesiąć----to tak jak z telefonem kom.tydzien uzytkowania i sie nudzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia_kra Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 21:01 Miałam Maclarena tylko ok pół roku specjalnie nie zajeżdzałam go ale tez nie oszczedzałam i w zasadzie był jak nowy przy sprzedaży. Absolutnie żadnych luzów kółka bez zarzutu. Spotykam na spacerach w śródmieściu mase zwiedzajacych Angoli, rzecz jasna z Macami najczesciej i naprawde bez zarzutu jeżdzą nawet stare roczniki. Najgorszy wózek I'coo plasma :((( Odpowiedz Link Zgłoś
marrie30 Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 22:49 A co myślicie o wózkach Peg Perego? Miałam przy pierwszym dziecku-dawno to było-PP Amico (to chyba teraz w odpowiedniku PP Atlantico) I był genialny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marrie30 Re: pstrabiedronko... 22.05.09, 22:50 Nie pytam o Pliko- bo wiem,że to niewypał. Raczej o te klasyczne: gondola potem zamieniana na spacerówkę... Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: pstrabiedronko... 04.06.09, 13:28 Miałam trzy Maclareny, jeśli chodzi o spacerówki. Classic, XLR i Volo. Każdy z nich ma obluzowane tylne kółka. XLR już po miesiącu. Dla mnie te spacerówkowe Maclareny to żaden zachwyt, niestety, solidny wózek to jest Maclaren Mx3 - najlepszy, jaki miałam. Moje buble - Coneco Jupiter (krzywy, ściągało go na prawo i to nie jest jednostkowy przypadek), Peg Perego Aria (małe kółka, mało stabilny, brak regulowanego podnóżka), Quinny Zapp (totalna niestabilność, niewygodny dla dziecka). Odpowiedz Link Zgłoś
didilinka Re: pstrabiedronko... 05.06.09, 20:28 naturella napisała: > Peg Perego Aria (małe kółka, mało > stabilny, brak regulowanego podnóżka), tu sie zgodze zwłaszcza, że w katalogu producent pokazuje je z duuużymi pompowanymi kołami i rozkładanym podnóżkiem ;P > Quinny Zapp (totalna > niestabilność, niewygodny dla dziecka). zapewne dlatego że po zakupie okazuje sie, że wózek nie posiada rozkładanego oparcia, które jest w opisie Do niewypałów dodam Malarena Volo za całkowity brak amortyzacji, brak regulowanego podnóżka, nierozkładane oparcie TOTALNA PORAŻKA :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wierzba_b Re: wózkowe niewypały 23.05.09, 00:06 U mnie w zasadzie głównie niewypały, niestety. Pierwszy był Implast Driver 3XL - koszmarnie wielki i ciężki, nie mieścił się do bagażnika Espero (a to nie jest mały bagażnik!), tzn. wchodził tylko stelaż, gondolkę trzeba było wieźć na tylnym siedzeniu. W wersji spacerowej dało się upchnąć całość w bagażniku. Nie byłam w stanie wjechać nim do windy - ale to była b. mała i stara winda, taka z drewnianymi drzwiami otwieranymi do środka, do nowszej by wjechał. Przednie podwójne koło dość szybko nabawiło się "luzów" - kołysało się na boki. Ale, gwoli prawdy, miał też sporo zalet - dobra amortyzacja, duże koła, które sprawiały, że mogłam nim jeździć po lesie, łące i kopnym śniegu, a nawet po schodach, duży kosz na zakupy. Reasumując - zależy, czego kto potrzebuje, dla mnie akurat był kiepsko dobrany. Drugi był Baby Design Travel, służył dwa lata i w zasadzie było ok. Słabym punktem jest w tym wózku brak wyprofilowania bądź usztywnienia siedzenia i oparcia, przez co moje dzieci zawsze siedziały w nim jakoś krzywo- zsuwały się do przodu albo na bok. Nie daje się nijak zdjąć tapicerki do czyszczenia. Folia oryginalna - beznadziejna, nie zakrywa budki, odpina się sama, upierdliwa w zakładaniu, masakra. No, ale zawsze można kupić inną. A po dwóch latach użytkowania jest dość zniszczony - przede wszystkim spada jedno z przednich kół, bo się plastikowe (!) mocowanie trzpienia wyrobiło i nie ma jak tego naprawić; ze dwa nity ze stelaża połamały się i wypadły, zastąpiłam je śrubami; plastik na podnóżku popękał w miejscu składania wózka; kosz pod wózkiem porwany, bo zahacza o te śruby, co to zamiast nitów... Trzeci będzie Chicco Simplicity, już zamówiony, na placu zabaw dokładnie przetestowany, bo jedna ze znajomych mam posiada. Mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka321 Re: wózkowe niewypały 04.06.09, 17:09 Mój wielki niewypał to zooper hula tak bardzo chwalony na tym forum a dla mnie porażka. Zero podbijania w pozycji siedzącej, mały kosz i trudny do niego dostęp, ruszające sie i rozklekotane rączki. Zakupiłam go jako drugi wózek, lekki do samochodu i na zakupy, mam go 2 miesiące a już jest przeze mnie znienawidzony. Trochę jestem na siebie zła bo zasugerowałam się wypowiedziami na tym forum no i ta przedłużana budka z moskitierą mnie oczarowała a miałam kupić maclarena xlr i teraz sobie pluję w brodę. Odpowiedz Link Zgłoś
sylver80 Re: wózkowe niewypały 05.06.09, 20:43 Blanka, to sprzedaj go, póki ma gwarancję i nawet nieźle schodzą. Ja sprzedałam twista po pierwszym spacerze, może dla innych jest ok, mnie w nim podobała się tylko budka i nic więcej. Poza tym nie zadowolił mnie silver cross fizz, ślizgały się kółka i stelaż się uginał pod 12 kg dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama Re: wózkowe niewypały 11.06.09, 09:40 CHicco London i chicco ponny xs - dla mnie tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
elllisia29 Re: wózkowe niewypały 05.06.09, 13:56 Przy pierwszym dziecku największym niewypałem była spacerówka Baby Design Travel-dziecko krzywo w niej siedziało, zsuwało się,tapicerkę trudno było doprać, bo nie ściągała się, firmowe okrycie na nóżki tak jakby nie pasowało do wózka, zsuwało się.Wózek po prostu tragedia!!!Drugą spacerówką, która była niewypałem była spacerówka Chicco, już nawet nie pamiętam nazwy-było to ok. 4 lata temu, szybko ją odsprzedaliśmy, był to wózek plastikowy i wszystko w nim "klekotało".Jeżeli chodzi o wózek głęboko-spacerowy to mieliśmy ciężki wózek, nawet nie pamiętam nazwy, który dostaliśmy od znajomych 6 lat temu,więc co do wózków głęboko-spacerowych nie wypowiadam się i obecnie przy drugiej ciąży jestem w trakcie poszukiwań takowego:)).Fajny wątek,pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
bijou82 Re: wózkowe niewypały 05.06.09, 15:15 u mnie niewypały 4 (ale mam niepełnosprawne dziecko więc czego innego też szukam i oczekuję-tzn wygodnego profilowaneg siedziska najlepiej z pozycją półsiedzącą,podnóżka regulowanego i w miarę długiego,i lekkości) - Hauck jeep roadster wersja spacerowa trzykołowy (niestabilny,ciężki,wielki,mało zabudowany) - Baby design sprint (tani i taka jaka cena taki towar,zerowe podbijanie,źle mi się prowadził,budka jakaś taka przerośnięta,beznadziejne pasy-nie ufałam im) - peg perego pliko p3 2008(złe podbijanie,dziecko aż podskakiwało,plus za wagę i budkę przekładaną,ale wydawał mi się jakiś rozklekotany szczególnie na nierównych drogach,drgały rączki jak prowadziłam) - maclaren xlr (za mało obudowany jak dla mnie,i podnóżek mi się zapadał - tzn wginał się od ciężaru nóżek,nie pomyślałam podczas kupna że nie jest sztywny i że tak będzie,zima i śniegi-nie do przejścia,plus za wagę,zagłówek i wymienną wkładkę-tapicerkę) miałam też xladnera xa ale używałam tylko gondoli i wydawało się ok teraz mam concord neo - narazie spełnia moje oczekiwania (choć na początku 2 razy zepsuł się hamulec i skrzypiał,ale chyba wadliwy moment,po wymianie stelaża u producenta,jest ok) Odpowiedz Link Zgłoś
juzuniu Re: wózkowe niewypały 11.06.09, 07:48 Kompletnym niewypałem okazał się Treeco firmy EmJot. Starannie wyszukany, przemyślany i niestety zawiódł na całej linii. Kupiłam na allegro, bo w sklepach nie ma. zacznę od stelaża, który okazał się tak niski, że tylko moja mama (155cm)daje radę a wychwalana przez producenta regulacja wysokości to tylko takie "złamanie" w góre i w dół no tak, ale jak sobie "podniosę" to kopytami włażę do koszyka na zakupy :/, hamulce padły już przy wersji z gondolą czyli po jakiś 3 miesiącach, gondola niby ok, ale regulacja oparcia to jakis koszmar - plastikowa kratka na drucie zeby to rozłozyc, albo złożyc, trzeba całą wyściółkę wybebeszać, z resztą co za wyściółka - kawał szmaty ledwo obrzuconej na okrętkę, materacyk trochę za krótki do uniesionego oparcia (za to wszystko bardzo ruchliwe i z bawełny i za to plus, mozna często prac). wersja spacerowa to już totalna porazka! bez przerwy wyczepia się pałąk, wystarczy, że dziecko oprze na nim nóżki, w efekcie poodkręcały się jakieś srubki, gdzieś na spacerze powypadały no i d...pa, do rozkładanego oparcia bez młota nie podchodź, czasami dwiema rękami nie mogę dać rady i ludzie patrzą na mnie jak na kosmitę, kiedy z nim walczę i szarpię się ze śpiącym dzieckiem, żeby je polożyć, daszek też bez przerwy wyskakuje mi z zaczepów i odfruwa (takie samo mocowanie jak przy pałąku - shit jakiś). w ogóle cała spacerówka jest mała i ciasna tak, że mój 8miesięczny mlody w kurtce ma ciasno, a jak dojdzie do tego kocyk, to w ogóle lepiej w pudełku po butach na spacer iść... całość wszędzie niedoszyta, niedocięta, jakieś nitki wystają. no i co z tego, że ma gwarancję, serwis jest pod częstochową, reklamacja potrwa z miesiąc, a ja co? w pudełku po butach mam jeździć ;) ??? najlepszy z tego wszystkiego był fotelik, ale dokładają nie swoje, a kupione od firmy BERBER, pewnie dlatego jest fajny. MORAŁ: wyszukany, wypieszczony shit. po prostu za 1000zł bez przymiarki nie kupi się fajnego wózka. może i funkcjonalny w teorii, ale kompletnie niedorobiony na etapie produkcji. Dziękuję, ulżyło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cortinka Re: wózkowe niewypały 11.06.09, 11:34 Zanim kupiłam wózek zawsze starałam się zebrac jak najwięcej opinii na jego temat. Czasem zabierało mi to mnóstwo czasu, ale dzięki temu uniknęłam większych niewypałów. Właściwie mogłabym przyczepić się tylko do Jane Energy: bardzo ciężko mi się go prowadziło, przednie kólka nie skrecały płynnie. Ogólnie totalny niewypał, sprzedałam go po kilku spacerach. I może jeszcze Teutonia Mistral? Za niewystarczającą amortyzację jak na wózek z czterema dużymi kołami i stelazem krzyżakowym. Ale może to wina niskobieżnych kól (zamiast pompowanych), które w ogóle nie redukowały wstrząsów. Poza tym kiepsko się ją podbijało i miała zwężający się podnóżek. Ale poza tym była ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek02_08 Re: wózkowe niewypały 13.06.09, 13:20 A co sadzicie o safari travel czy baby merc?no oprocz tego ze sa ciezkie,jakie maja wady a jakie zalety? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalusi Re: wózkowe niewypały 13.06.09, 20:20 Dla mnie niewypał to TOMAS polski duży wózek- dostałam go w prezencie, ciężki jak diabli (19 kg), spacer rozpoczynałam od stacji benzynowej żeby napompować koła, jedno koło ciągle mi spadało i bardzo szybko popsuł się w nim hamulec, byłam z nim na kilku spacerach, bo ciągle musiałam czekać na mojego Tatę, żeby pomógł mi go znieść, później używałam go tylko w domu do usypiania Małej Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: wózkowe niewypały 14.06.09, 22:43 u mnie jeden niewypał: bebe confort viva. wózek bardzo ładnie się prezentuje, ale prowadzi koszmarnie. skręcenie nim graniczy z cudem. dostaliśmy go jak córka miała 7m i ważyła z 8kg. już wtedy się źle prowadził, teraz jak mała waży prawie 13kg to jest mega porażka. jedyne co działa na jego korzyść to to, że sie nie rozklekotał, choć był używamy sporadycznie (stoi u teściów i tam czasami córkę usypiali i teść traktuje go jak wózek do auta, czuli jadą gdzieś z małą to go używają). rozczarowana też jestem maclarenem xt. wózek kupiliśmy jak córka miała 4m i jest to model z kolekcji 2007. używany nie był często. dopiero od kwietnia tego roku używany jest jako wózek codzienny, czyli mała jeździ nim 2-3 razy w tygodniu. jego plusem jest to, że prowadzi się rewelacyjnie i ma wysokie rączki. skręcanie, podbijanie nie wymaga wysiłku. niestey mam wiele do zarzucenia jeśli chodzi o jego jakość. z budki i pozostałych elementów odblaskowych starła się farba i wygląda niezbyt ładnie. stelaż się dość mocno pościerał (chodzi mi o ten "lakier") w miejscu mocowania parasolki i budki. śpiworek używany był przez miesiąc (wcześniej może kilka razy) i tam też zaczęła ścierać się farba odblaskowa. raczej trudno mi zarzucić, że nie dbałam o wózek, ponieważ od urodzenia używaliśmy x-landera XA i do czasu gdy mała miałaprawie 19m używaliśmy go jako wózek podstawowy. używany był codziennie, stelaż ma kilka rysek, spacerówka i gondola wyglądają jak nowe. tak więc xt, prowadzebie bez zarzutu, materiały takie sobie. a na marginesie, jak można nazywać porażką wózek za to, że nie ma rozkładanego oparcia? przecież to nie jest wada, a cecha produktu, a kupujemy go w zależności do potrzeb. my mamy też zappa i nie ma on rozkładanego oparcie, ale to jest wózek "krótko przejazdowy" i nie musi go mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
emma6666 Re: wózkowe niewypały 02.08.09, 11:36 hop hop, może któraś jeszcze się na czymś zawodła? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1775 Re: wózkowe niewypały 02.08.09, 15:25 Chicco ct 01(spacerówka). Tragedia!!! ósemkujące kółka, zacinający się mechanizm składania i blaknący materiał. Beznadzieja za 900zł. Teraz mam Espiro City 2009 i jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
mary.tate Re: wózkowe niewypały 11.08.09, 21:04 Moje wózkowe niewypały: - Polak - ogromny, ciężki, niewygodny, koła "uciekające" w prawą stronę więc tak naprawdę trzeba było go ciągnąć zamiast pchać - Baby Design Sprint - po 2 miesiącach używania rozklekotał się ( a był zachwalany przez panią w sklepie jako stabilny i ten z lepszych), odpadło koło, przetarł się materiał na budce, przetarł się kosz. Jedyny plus to serwis - bezproblemowo i bardzo szybko uwzględnili reklamację, naprawili koło, dosłali dodatkową budkę. Niemniej jednak nie ufam Sprintowi i czekam czym mnie jeszcze zaskoczy... Odpowiedz Link Zgłoś
ozy25 coneco travel 12.08.09, 23:26 i aria te dwa wozki jak dla mnie to totalne niewypaly ;) a z pliko p3 jestem zadowolna :D Odpowiedz Link Zgłoś
alexis888 CYBEX TOPAZ 04.11.09, 11:14 CYBEX TOPAZ to porazka, klekoczace plastikowe mało stabilne kółka, niewygodne plastikowe wysokie ruszajace sie raczki i bardzo giętki pąłak. Obecnie mam Zoopera Twista juz rok i w miescie sprawdza sie super, dzieki niskiej wadze bez problemu moge go wniesc do autobusu czy tramwaju, podbijanie tez Ok, jedynie kosz mółgby byc wiekszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
karen1000 Re: wózkowe niewypały 10.11.09, 18:33 Dla mnie totalnym niewypałem był chicco ct01, wchodziłam na kółka, a podbijanie nawet z niezbyt ciężkim, ale siedzącym już dzieckiem to koszmar! Sprzedałam po 2 spacerach:-) i odetchnęłam z ulgą. Ufff! Odpowiedz Link Zgłoś