kubona
21.11.05, 22:14
no nie całkiem ale dzis wstał sobie przy pustym kartonie od zabawek i zamiast
jak zwykle usiąść od razu na podłogę to zaczął go pchac przed sobą i za tym
kartonem IŚĆ. wcześniej jak popchnął karton to po prostu siadał. przeszedł
tak ok 5 metrów. potem specjalnie dałam mu karton i znowu zaczął iść.
słuchajcie ja wiem że to brzydko się tak ciągle chwalic ale Mariusza nie ma w
domu a komuś musze o tym powiedzieć!!! mój synk zrobił pierwsze prawie
samodzielne kroczki!!! wciąz jestem w ciężkim szoku.......