pallmal
09.10.06, 13:59
juz pare razy był ten wątek i raz sama go zaczełam , ale jestem u kresu
wytrzymałosci , moja córka ma 13 - miesiecy ogólnie jest dobara i kochana ,
ale w nocy o zgrozo ,przesypia pierwsze 3 godziny a pożniej płacze ,steka ,
krzyczy , kopie, a ja latam wokól niej daje pic, przykrywam ,odkrywam ,
przekładam ja na inna strone łózeczka ,gasze swiatło , właczam,utulam ,dfaje
smoka,do męża nie chce nawet isc bo zaraz znów wrzask, dodam ze wszystkie
badania ma porobione, pomózcie