aldafryc
16.07.08, 23:32
Mam syna, który niedługo kończy 3 lata. Jest fajnym i bardzo
żywiołowym chłopcem. O tym jak bardzo jest żywiolowy dowiedziłam się
w sumie nie dawno. Otóż złamał rękę, grając z tatą w piłkę.... Niby
nic nadzwyczajnego (to częsty uraz u dzieci), ale teraz zaczęło sie
zwracanie baczniejszej uwagi na Niego. I częste uwagi: nie tak
szybko, uważaj, nie skacz.....
Mamy ogród gdzie zawsze mógł się "wyszaleć", a teraz słyszy ciągłe
zakazy dla rzeczy które kiedyś były normalne. Oczywiście bardzo mu
się to nie podoba i stał się buntowniczy.... Czasem jest ciężko...
Ale mam pytanie: jak dziecku w tym wieku pomóc? Jak ukierunkować tą
żywiołowość? Nie chcę go do niczego zmuszać, wiem że większość jego
zachcianek to zabawa na 10 minut...Lubi jeżdzić na rowerze, grac w
piłkę, biegać. Jak pomóc mu "rozwinąć skrzydła"? Co zaproponować?
Proszę o sugestie!
Pozdrawiam
aldafryc