16.07.08, 23:32
Mam syna, który niedługo kończy 3 lata. Jest fajnym i bardzo
żywiołowym chłopcem. O tym jak bardzo jest żywiolowy dowiedziłam się
w sumie nie dawno. Otóż złamał rękę, grając z tatą w piłkę.... Niby
nic nadzwyczajnego (to częsty uraz u dzieci), ale teraz zaczęło sie
zwracanie baczniejszej uwagi na Niego. I częste uwagi: nie tak
szybko, uważaj, nie skacz.....
Mamy ogród gdzie zawsze mógł się "wyszaleć", a teraz słyszy ciągłe
zakazy dla rzeczy które kiedyś były normalne. Oczywiście bardzo mu
się to nie podoba i stał się buntowniczy.... Czasem jest ciężko...
Ale mam pytanie: jak dziecku w tym wieku pomóc? Jak ukierunkować tą
żywiołowość? Nie chcę go do niczego zmuszać, wiem że większość jego
zachcianek to zabawa na 10 minut...Lubi jeżdzić na rowerze, grac w
piłkę, biegać. Jak pomóc mu "rozwinąć skrzydła"? Co zaproponować?
Proszę o sugestie!
Pozdrawiam
aldafryc
Obserwuj wątek
    • coronella Re: 3 latek 23.07.08, 18:22
      nie bardzo rozumiem dlaczego chcesz ograniczać ruchliwośc dziecka. przeciez to naturalne w tym wieku. Wypadków nie da sie uniknąć. Zastanów sie może, jak lepiej zabezpieczyc ogród, zamiast hamowac zabawy dziecka.
      Moja córka w wieku 2,5 l. rozcięła głowę, miała załozone szwy, takie życie dzieci.
    • anna.kosk Re: 3 latek 24.07.08, 11:36
      Synek, jeśli ma tyle energii musi się wyszaleć, żadne spokojne zajęcia -
      bajeczki, książeczki, klocki mu tego nie zastąpią, niestety. Pod kontrola ale
      niech skacze, gra w piłkę i biega. Musi to być aktywność fizyczna, może długie
      spacery...Pozdrawiam.ak
      • aldafryc Re: 3 latek 25.07.08, 07:30
        Bardzo dziekuję za odpowiedź!
        Szczerze mówiąc na te długie spacery nie wpadłam....
        Dobry pomysł!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka