asienka32
14.07.06, 14:34
Czy nie uważacie, że jeśli okazałyby się prawdziwe informacje, że w Moskwie
są kwity kompromitujace Kwaśniewskiego z czasów PRL, a także SDRP /np.
moskiewskiej pożyczki/ Kreml zyskuje wśród pomarańczowych kolejnego "swojego"
człowieka?
Dla mnie sprawa istnienia moskiewskich kwitów na polityków lewicy /i pewnie
nie tylko lewicy/ jest bardzo prawdopodobna, w końcu mają jeden z najlepszych
aparatów służby bezpieczeństwa na świecie.