Dodaj do ulubionych

dziecko i praca

25.10.03, 15:15
zastanawiam się nad powrotem do pracy. kasia ma 10 miesięcy. nie lubi
zostawać dłużej z innymi osobami bo nie jest do tego przyzwyczajona. nie
byłoby mnie w domu od 6.00 do 15.00. Mąż wychodzi do pracy o 9.00. Kasia
chodzi spać o 19.00, 20.00 czasami później. Jak wy i wasze dzieci
przeżyłyście powrót do pracy ????
Obserwuj wątek
    • kama_mama_bartosza Re: dziecko i praca 25.10.03, 18:41
      Ja wróciłam do pracy kiedy mój synek skończył 9 miesięcy .
      Ja przywałam to bardzo a mój synek normalnie i wtedy zdam sobie sprawę , że
      nie robie mu krzywdy , że w dalszym ciagu jest taki szcęsliwy i pogodny .
      Dzisiaj ma 2 latka i czasem popłakuje jak wychodze do pracy ale tylko
      czasami ... kazdy ma lepsze dni i gorsze .
    • edytka73 Re: dziecko i praca 25.10.03, 19:57
      Witam. Kiedy poszłam do pracy Kuba miał 9 miesięcy i byłam juz zmęczona
      siedzeniem z nim w domu, i do pracy chciałam iść. Kuba zostawał z babcią i
      odciągniętym mlekiem (bo jako straszny niejadek - wtedy - nic innego nie
      chciał). Nie było dramatów, mówiłam mu, że ide do pracy, buzi, pa-pa i szłam.
      Płakać zaczął z tego powodu dopiero jakiś miesiąc temu, kiedy mnie nie ma
      czasem i 10 godzin dziennie, na szczęćie to sprawa tymczasowa. Czasem
      chciałbym tak sobie posiedzieć z nim w domu, ale jak już tak się zdarza to
      jestem bardziej niecierpliwa niż wtedy, gdy po całym dniu wrcam do domu. I
      wtedy jestem oczywiście tylko dla niego. Obowiązki domowe czekają az pójdzie
      spać, albo robimy z tego wspólna zabawę. Kuba ma teraz dwa latka. Ed.
      • aga173 Re: dziecko i praca 25.10.03, 21:12
        Po perwszym porodzie poszłam do pracy po macierzyńskim miał skończone 6 m-
        cy.Pierwszy tydzień był najgorszy,ale potem było super zresztą wiedziałam że
        jest pod dobra opieką babci-nie musiałam się martwić.A teraz siedzę w domu od
        stycznia ale już od I.2004 wracam do pracy.Kamilek idzie do przedszkola a
        Kacperek z babcią.Pozdrawiam

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7725471
    • olencja3 Re: dziecko i praca 26.10.03, 08:49
      ja niedługo wracam do pracy; moja córeczka będzie miała skończone 5 miesięcy;
      jakoś mnie to nie przeraża; może to się wydać dziwne ale mam nadzieję, że
      wszystko będzie dobrze się układało ponieważ strasznie męczą mnie codzienne
      obowiązki domowe (w domu gdy córeczka śpi ciągle sprzątam i sprzątam). Mam
      nadzieję, że w pracy trochę od tego odpocznę a po powrocie skupię się głównie
      na mojej córeczce;
    • mama_wiktora Re: dziecko i praca 27.10.03, 08:29
      Wracałam do pracy po 6 miesiącach urlopu macierzyńskiego. Początek był trudny,
      ale w końcu nauczyłam się w pracy trochę odpoczywaćsmile nie zwracać uwagi na
      bałagan w domu, przed wyjściem do pracy i po przyjściu do domu zajmować się
      wyłącznie dzieckiem, a resztę robić jak zaśnie i to też w granicach rozsądku.
      Podział obowiązków też na męża jest niezbędny.

      Pozdrawiam
      GOsia
    • jagasz Re: dziecko i praca 27.10.03, 09:10
      Przeżyłam powrót do pracy, moje dziecko też (miało wtedy 6 m-cy). I powiem Ci
      jedno - im wcześniej to zrobisz tym lepiej dla Ciebie i dla dziecka. Jeżeli
      jestes przekonana do pracy, którą wykonujesz i chcesz tam wrócić to wracaj,
      będziesz na pewno zadowolona, ooderwiesz się trochę od domu, będziesz miała
      więcej cierpliwości dla dziecka.
    • mamago1 Re: dziecko i praca 27.10.03, 09:46
      Dla matki jest to chyba wieczny dylemat. Wróciłam do pracy jak Alunia miała 6
      miesięcy. Pierwsze trzy miesiące była z babcią a później (i już do teraz) już z
      nianią. Ja przeżywałam bardzo natomiast moja córka prawie w ogóle. Nigdy
      jeszcze nie płakała jak rano wychodzę do pracy, macha mi przez okno
      uśmiechnięta :o). Ale jak wracam z pracy nie pozwala mi nawet zamnkąć się na
      chwilę w łazience. Zresztą i tak staram się całe popołudnie poświęcić jej. I
      jest O.K. Powodzenia !
    • polanka2 Re: dziecko i praca 27.10.03, 19:24
      ja już podjęłam decyzję, wracam do pracy w grudniu, mała skończy wtedy 9
      miesięcy i będzie pod opieką męża. Boję się bardzo, jak sobie we dwoje poradzą,
      jak sobie ja poradzę bez małej ... jak skupić się na pracy w takiej sytuacji ?
      I jeszcze - karmienie podczas pracy- jak sobie poradziłyście z tym? czy
      zupełnie odstawić córkę od piersi, czy zachować karmienie poranne/wieczorne? A
      co z "produkcją" mleka w ciągu dnia ?....
      Pozdrawiam, Anka
      • ania.zalogowana Re: dziecko i praca 27.10.03, 19:53
        Z produkcją mleka to jest tak, że przez pierwszy miesiąc musisz w pracy
        odciągać (jak czujesz, że jest pełno),bo inaczej zafundujesz sobie zastój (mnie
        się to raz przytrafiło bo zaaferowana zapomniałam i...było ciężko, ale z pomocą
        homeopati zlikwidowałam go). Z czasem mleka jest coraz mniej.
        Ja pracuję już od roku i ciągle karmię rano, wieczorem, w nocy a w soboty i
        niedziele na żądanie (przydało się jak małemu szły czwórki-przez dwa tygodnie
        był tylko na cycusiu) i nie muszę się martwić o mieszankismile
        Pozdrawiam i... powodzenia Ania
      • mamago1 Re: dziecko i praca 28.10.03, 09:42
        Jeśli chodzi o odstawienie od piersi, to ja jakieś parę miesiecy przez
        planowanym powrotem do pracy przyzwyczaiłam córcię tylko do karmień rannych i
        wieczornych i wtedy nie było problemu. To było trudne, bo dziecko chciało
        piersi w ciągu dnia, ale ja byłam twarda i się udało !
    • judytak Re: dziecko i praca 28.10.03, 10:17
      Jest to bardzo dobry układ. Wychodzisz, jak jeszcze wszyscy śpią, dziecko budzi
      się, je śniadanie z tatą, jak przychodzi opiekunka, to czas na spacer (atrakcja)
      i na obiad, i jak dziecko się budzi z poobiedniej drzemki, już przychodzi mama.
      Poza tym, poranne rozstania z tatą są zawsze łatwiejsze, niż rozstania z mamą.
      Pozdrawiam
      Judyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka