IP: 212.244.54.* 19.10.04, 15:54
czy można dostać gorączki od jakiejś potrawy? tzn czy jedząc cos, np surowego
ziemniaka mozna sie rozchorowac? bardzo mi zależy, bo musze sie wymigac od
waznego wyjscia, a jedyny usprawiedliwiony powód to choroba. pomocy!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • marghot Re: gorączka 19.10.04, 15:56
      można pod warunkiem, że będzie to zatrucie np. po nieświeżym tatarze, suszi.
      W szkole próbowałam "na ziemniaka" i nie dostałam gorączki, podobno działa
      zjedzenie proszku do pieczenia ale nei znam proporcji
      • kohol Re: gorączka 19.10.04, 16:04
        Też ziemniak na mnie nie podziałał (a z klasówki dostałam 4 :D)
    • marghot Re: gorączka 19.10.04, 16:06
      a wsadz termometr do ciepłej herbaty i już (tylko uważaj żeby za gorąca nei
      była) albo najzwyczajniej pod kran
      • lomas Re: gorączka 19.10.04, 16:12
        Albo jak nie masz możliwości do herbaty włożyć to nabij po prostu, termometr trzymając odwrotnie niż jak go zerujesz :)
        Kontrolując oczywiście wysokość temp żeby Cię nie chcieli do lekarza zawozić :)
        A żeby wyglądać jak w gorączce proponuję ubrać się ciepło i wypić wielką herbatę z sokiem malinowym, cynamonem i goździkami.Zaraz wypieków dostaniesz , a jak jeszcze prądu do niej dodasz to efekt murowany :)
        powodzenia
    • Gość: Nobullshit Re: gorączka IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.10.04, 16:36
      Wymyśl coś nieweryfikowalnego, czyli same bóle bez gorączki.
      Np. bolesna miesiączka - zawsze może być nieterminowa.
      • marghot Re: gorączka 19.10.04, 16:40
        gorzej jak dopiero co sie skończyła ;)
        tak te bóle brzucha bezgorączkowe są neizłym wytłumaczeniem
        • linn_linn Re: gorączka 19.10.04, 16:45
          Stara poczciwa migrena nie wystarczy?
    • Gość: sasasa Re: gorączka IP: 212.244.54.* 19.10.04, 16:57
      własnie musi byc cos widocznego, że tak to ujme. czyli gorączka najlepsza by
      była, a z tym ziemniakiem serio nie działa?
      • taka_tam Re: gorączka 19.10.04, 17:07
        kiedys próbowałam zjeść surowego ziemniaka w celu rozchorowania się. po
        pierwszym gryzie tak mnie zohydziło, że zrezygnowałam z niecnego zamiaru.
        kiedyś udało mi się jednak nabrać rodziców na rzekomą grypę - najpierw było
        pojękiwnie i pokasływanie, potem termometr do kaloryfera i jakoś poszło. ale po
        3 dniach byłam tak znudzona leżeniem w łóżku, że doznałam cudownego
        uzdrowienia :-)
        • Gość: sasasa Re: gorączka IP: 212.244.54.* 19.10.04, 17:10
          a jaka jeszcze chorobe mozna symulowac?
          • taka_tam Re: gorączka 19.10.04, 17:15
            narkolepsję. jak ktoś ci zacznie przynudzać, to się zdrzemnij, a potem powiedz,
            że masz niepohamowane napady senności ;-))
            • emka_1 Re: gorączka 19.10.04, 17:21
              bardziej rozrywkowo jest symulować echolalię :)

              zawsze tez można wywołać biegunkę spożywając stosowne produkty. może to niezbyt
              widoczne, ale wyklucza wszelkie wyjścia lepiej niż gorączka.

              trzeba jednak pamiętać o zemście losu - jak ci się zdarzy chęć wyjścia gdzieś i
              będzie ci bardzo na tym zależało, prawdziwa choroba gwarantowana:(
    • Gość: sasasa Re: gorączka IP: 212.244.54.* 19.10.04, 18:03
      a co zrobic zeby miec ostrą biegunke? ale nie żadne leki? soda? ziemniak?
      • emka_1 Re: gorączka 19.10.04, 18:09
        śliwki suszone plus kefir albo tłusta śmietana. podobno :)
        a ziemniaka odpuść sobie, bo się możesz zatruć solaniną. soda zdaje się pomaga
        na zgagę:)
        • iwu Re: gorączka 19.10.04, 18:30
          Na wszelki wypadek śliwki i kefir można popić wodą mineralną gazowaną. Gdyby to
          był czerwiec można by było najeść się wcześniej czereśni.
          W razie czego można wywołać wymioty... To już jest bardzo, hmmm... malownicze?
          :-P
          • Gość: aniel Re: gorączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 19:08
            taaaaaak ładnie doradzacie, a moze jednak najpier warto byloby poznac powod
            symulacji????
            • emka_1 Re: gorączka 19.10.04, 19:17
              musi być straszliwie poważny - skoro objawiła sie gotowość zeżacia surowego
              ziemniaka. obstawiam klasówke z matematyki. w ostateczności fizyka lub chemia:)
            • Gość: paprotka bolączka IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 01:09
              jestem zaskoczona radami szanownych forumowiczów , co jak co ale tego
              niespodziewałam się by udzielać rad jak skutecznie truć organizm ! i stosować
              śmieszne sztuczki tylko po to by uniknąć niewygodnej sytuacji - moja skromna
              rada: pragnącej goraczki : napar z ziółek np. melissy na nockę a rano
              postanowienie : nie warto oszukiwać organizmu i innych , wystarczy zjeść
              ulubione śniadanko :) bródka do góry i zaryzykować ewentualną porażkę lub
              rezygnacja bez zbędnych tłumaczeń i wykrętów
              peeska : kuchnię trzeba tworzyć aby była prawdą naszej rzeczywistości i tylko
              wówczas smakuje
    • Gość: sasasa Re: gorączka IP: 212.244.54.* 19.10.04, 19:07
      a moze jakies ziołka na biegunke
      • iwu Re: gorączka 19.10.04, 19:08
        Są jakies mieszanki na odchudzanie, działają przeczyszczająco, więc gdyby tak
        popijać non-stop, to chyba podziała.
        • Gość: karolina Re: gorączka IP: 212.244.54.* 19.10.04, 19:14
          mnie okrkpnie boli brzuch, mam zaparcie, a nie bede sie faszerowac chemią? co
          wypic> rumianek czy co
          • emka_1 to 19.10.04, 19:32
            straszne, a ip takie samo jak wątkodawczyni:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka