Dodaj do ulubionych

oddałybyście?

    • angazetka Re: oddałybyście? 16.09.10, 12:30
      Oczywiście, że tak. Nie kradnę. Dziwię się, że ktoś zakłada, że by je zatrzymał.
    • takatoszymura Re: oddałybyście? 16.09.10, 15:20
      Kilka lat temu oddałam sporą kasę i do tej pory stukam się po głowie.
      Policjant jak poszłam na komisariat patrzył się jak na idiotkę, a potem właściciel kasy zadzwonił z podziękowaniami, miał odpalić znaleźne i przysłać choinkę (produkował takowe) na Boże Narodzenie i zapomniał smile A ja wspaniałomyślna pół wieczoru spedziłam na komisariacie.....zero wdzięczności.
      • d.o.s.i.a Re: oddałybyście? 16.09.10, 16:08
        > (produkował takowe) na Boże Narodzenie i zapomniał smile A ja wspaniałomyślna pó
        > ł wieczoru spedziłam na komisariacie.....zero wdzięczności.

        Wlasciciel zadzwonil z podziekowaniem. Mnie by to wystarczylo w kwestii wdziecznosci.
    • tym08 Re: oddałybyście? 16.09.10, 15:59
      cokolwiek bym znalazla, jesli mialabym namiary na wlasciciela - oddalabym.
    • el_jot Re: oddałybyście? 16.09.10, 16:03
      Nie wiem. Może gdyby były dokumenty to tak, jak tylko pieniądze- to nie, bo komu?
    • asia_i_p Re: oddałybyście? 16.09.10, 16:10
      Oddałabym. Nie wytrzymałabym nerwowo z praktycznie kradzioną kasą.
      Zwłaszcza, że tam było tyle pieniędzy. Jak by się znalazło portfel z paroma groszami, to strach oddawać, bo może tam było więcej i można wyjść na złodzieja (więc bym też oddała, ale z duszą na ramieniu), ale w takiej sytuacji można czuć się spokojnym - raczej nie znam złodzieja, co by wybrał grubsze i zostawił drobnych piętnaście tysięcy.
    • elza78 Re: oddałybyście? 16.09.10, 16:42
      portfel z kasa oddalabym wlascicielowi, gdybym jednak znalazla okradziony portfel z dokumentami odeslalabym - kiedys ktos opisywal idiotyczna sytuacje w jakiej sie znalazl po dostarczeniu portfela porzuconego przez zlodzieja na chodniku - jakies zastraszanie przez karkow i tym podobne rzeczy, wiec ja bym sie tak nie podkladala big_grin
      • zmija9 Re: oddałybyście? 19.09.10, 22:59
        ja kiedyś znalazłam portfel z dokumętami - wszystko : karta miejska, dowód, prawko,karta do bankomatu, legitymacja studencka,zdjęcia rodziny- portfel leżał wieczorkiem na murku zero kasy , znaczy , że ktoś go przetrząsnął. Dziewczę mieszkało 4 km ode mnie więc namówiłam kumpelę i pojechałyśmy go oddać. Co ja się wstydu nażarłam. Okazało się że dziewczyna dzień wcześniej wzięła kredyt w banku 3000zł a ten portfel wycieli jej z torebki - cała wina spadła na mnie , w ogóle nie chcieli mnie słuchać, cieszę się że nie zdążyłam się przedstawić bo policję chcieli wzywać. uciekłyśmy czym prędzej. Następnym razem ja znajdę portfel to wrzucę go do skrzynki pocztowej, albo obejdę szerokim łukiem.
    • asientos Re: oddałybyście? 16.09.10, 20:32
      a moja koleżanka znalazła portfel z dokumentami. W środku 200 zł - oddała i usłyszała: a gdzie pozostałe 300?
      I poczuła się jak złodziejka.
    • barbaraonly Re: oddałybyście? 17.09.10, 22:58
      Ja oddalabym, ale jesli okazaloby sie, ze nalezy to do kogos, kto w przeszlosci zrobil mi jakies swinstwo, to zostawilabym sobie ta kase.
    • szyszunia11 Re: oddałybyście? 18.09.10, 00:38
      oczywiście, ze tak, dlaczego miałabym brać sobie coś, co nie należy do mnie?
      natomiast oczekiwałabym, że właściciel coś mi odpali, choćby niewielki procencik. Oczywiście nie upominałabym się, ale uważam, że powinien - ja na pewno bym tak zrobiła.
      • thaures Re: oddałybyście? 18.09.10, 06:44
        Gdyby były dokumenty-oddałabym na pewno. W przeciwnym razie (zero adresu) modliłabym się, żeby nikt tych pieniędzy nie szukał.
        Kiedyś znalazłam złotą bransoletkę, przez parę dni czekałam na ogłoszenia o zgubie- potem poczułam się jej właścicielką.
        • megi-1 Re: oddałybyście? 18.09.10, 21:32
          oddała bym.Kiedyś znalazłam saszetkę z 3 kartami bankowymi,kartami do telefonu,gotówką ponad 10tyś,nie było adresu ale włożyłam kartę do swojego telefonu był tam numer komórkowy zatytułowany''mama'',zadzwoniłam i babka podała mi namiary,oddalam a facet nawet nie poczuł się żeby dać znaleźne...trudno ja czuję się w porządku.
    • chilia Re: oddałybyście? 18.09.10, 22:16
      Oczywiście wirtualnie KAŻDY by oddał, w realu tylko jakiś naiwny...
      • megi-1 Re: oddałybyście? 18.09.10, 23:03
        upsssss...jestem naiwna,ale dobrze mi z tymsmile))
        dodam ze i mi ktoś oddał zgubę...
        • sylvie08 Re: oddałybyście? 19.09.10, 22:23

          Fajnie, że tu same ucziwe osobysmile Co ja bym zrobiła... może 10 bym oddała (wysłała pocztą), 5 zatrzymała smile Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i prawdę mówiąc dziwię się, że ludzie taką kasę noszą przy sobie. I nie pilnują.
      • angazetka Re: oddałybyście? 20.09.10, 08:03
        Naiwny? To się kiedyś nazywało "uczciwy".
    • ewa-krystyna Re: oddałybyście? 20.09.10, 07:54
      nie mam pojecia, co bym zrobila .... ale zastanawia mnie fakt : jak mozna zgubic taka sume pieniedzy? kto nosi przy sobie az tyle gotowki? moze zyje w innym swiecie,ale ja zadko mam w portfelu wiecej niz $ 40; posluguje sie kartami .....
      • l.e.a Re: oddałybyście? 20.09.10, 10:01
        Latem wracałam ze szkolenia z Poznania, czekałam na swój pociąg. Na peronie tłoczno, zauważyłam portfel, podniosłam, w środku bardzo duża kwota + karty kredytowe.
        Niestety nie było żadnego dowodu tożsamości, nic. tylko zdjęcia. Zaniosłam portfel do informacji, nie przyjęli, poinformowali mnie,że im nie wolno, kazali iść na policję. Nie miałam czasu, pociąg już stał na peronie. Oddałam pracownikowi PKP, obiecał,że odda ( na kartach widniało imię i nazwisko , można było zadzwonić do banku i zgłosić numer karty na pewno znaleźliby właściciela). Ludzie widzieli mnie z portfelem i czekali na moją reakcję, gdybym wsiadła z portfelem do pociągu - kto wie, czy bym nie została posądzona o kradzież. Do dziś nie wiem czy właścicielowi została zwrócona własnośc i bardzo mnie to gryzie uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka